Szwedzki potop czyli globalna polityka

Trzeba mi uzupełnić szwedzko-holenderskie wątki w dziejach Rzplitej o konteksty prawdziwie globalne. Pisałem już parokrotnie choćby o Cromwellu, który wzywał Szwecję do definitywnego rozwiązania „kwestii polskiej”, ale sprawa ta miała jeszcze szerszy, pozaeuropejski kontekst.

Pamiętacie może jak pisałem o Nowym Amsterdamie? Otóż, trzeba nam się jeszcze nieco cofnąć i zacząć od powstania Nowej Holandii (ew. Nowych Niderlandów):

W 1614 roku wyprawa odkrywcza prowadzona przez kapitana Henry’ego Hudsona, i zorganizowana przez Kompanię Zachodnioindyjską, płynąc od południa, wzdłuż wschodniego wybrzeża Ameryki Północnej, odkryła Zatokę Delaware. Jej gościnne wybrzeża stały się zaczątkiem holenderskiej kolonii. Już tego samego roku Holendrzy założyli dwie faktorie handlowe: Nowy Amsterdam na wyspie Manhattan (dzisiejszy Nowy Jork) i Fort Oranje w środkowym biegu Rzeki Hudsona (dzisiejsze Albany). Podstawą gospodarki kolonii był handel futrami prowadzony z Indianami z północy za pośrednictwem Irokezów. W 1629 wprowadzono także osadnictwo na feudalnej zasadzie senioratu. Nieprzystający do lokalnych potrzeb system, który miał być kopią feudalnych stosunków własnościowych typowych dla Europy, zakończył się fiaskiem. Rozwijało się natomiast indywidualne osadnictwo.

Władzę w kolonii sprawował gubernator generalny wyznaczany przez radę nadzorczą kompanii. Nowa Holandia, która z czasem wchłonęła Nową Szwecję – inną kolonię istniejącą w tym samym rejonie, ostatecznie uległa naporowi brytyjskiemu. W 1664 brytyjska flota inwazyjna zajęła praktycznie nie bronioną kolonię, tworząc Nowy Jork. Ostatni gubernator Nowej Holandii Peter Stuyvesant po nieskutecznych próbach oporu militarnego pozostał w Ameryce, zajmując się uprawą roli.”

Ale zanim do tego doszło, w 1655, kiedy Szwecja wkraczała do Rzplitej, Holendrzy (kontr)atakowali w Ameryce:

W początkach XVII wieku Szwecja wkroczyła na scenę europejską jako potęga militarna. Zdecydowała się także włączyć w rywalizację kolonialną. W 1637 grupa szwedzkich oraz związanych z nimi holenderskich i niemieckich kupców utworzyło Kompanię Nowej Szwecji, której zamierzeniem było handel futrami i tytoniem. Pierwszym przedsięwzięciem Kompanii była wyprawa dwóch okrętów – Kalmar i Nyckel, pod dowództwem Petera Minuita. Minuit był wcześniej gubernatorem holenderskiej kolonii Nowa Holandia obejmującej wyspę Manhattan, posiadał więc odpowiednie doświadczenie, w kierowaniu tego typu przedsięwzięciami.

Koloniści wylądowali w marcu 1638 na wybrzeżu amerykańskim u ujścia rzeki Delaware. Zbudowali pierwszą osadę Fort Christina (dzisiejszy Wilmington), nazwany tak na cześć szwedzkiej królowej Krystyny. W ciągu kolejnych siedemnastu lat do brzegów Delaware w sumie przybyło jedenaście statków, przywożąc około 600 osiedleńców, głównie Szwedów i Finów. Kolonia rozłożyła się wzdłuż obu brzegów rzeki obejmując żyzne okolice jej szerokiej delty. Z czasem kolonia powiększyła się obejmując także tereny leżące dalej w górę biegu rzeki. Swoją największą świetność osiągnęła w latach 1643-1653, gdy jej gubernatorem był Johan Printz. Po jego odwołaniu gubernatorem został Johan Rising.

Nowy gubernator uwikłał kolonię w wojnę z pobliską Nową Holandią, z którą wcześniej kolonia utrzymywała przyjazne stosunki. Szwedzi zaatakowali i zajęli Fort Casimir**, zmieniając jego nazwę na Fort Trinity. Holendrzy po wodzą swojego dynamicznego gubernatora Petera Stuyvesanta odpowiedzieli na atak sprowokowany zmianą układów sojuszniczych w Europie po wojnie trzydziestoletniej. Latem 1655 [co za synchronizacja – 21. lipca feldmarszałek Arvid Wittenberg wkroczył z Pomorza do Wielkopolski] holenderski oddział składający się z 317 zbrojnych pojawił się u ujścia rzeki. Odbił Fort Trinity zajmując także Fort Christina i włączając cały obszar kolonii do Nowej Holandii. …

W październiku roku 1664 tereny Nowej Szwecji (już jako część Nowej Holandii) zostały zbrojnie podbite przez Brytyjczyków i włączone do kolonii Nowy Jork.”

**) Fort Casimir nazwany na cześć króla… polskiego – Jana Kazimierza! („Casimir was the name of several Polish kings known for success in battle, as well as the contemporary John Casimir when the fort was named by Petrus Stuyvesant. Historian Joseph Wytrwal found that one of Stuyvesant’s confidantes and trusted burghers was Daniel Liczko, a Pole, and Stuyvesant encouraged Polish tradesmen and soldiers to settle in New Netherland.”)

Przy czym ów Liczko z Koszalina wymaga mojej ekstra uwagi w niedalekiej przyszłości…

Anka Muhlstein, in her history of New York City Manhattan, cited Liczko as one of the three Poles who particularly distinguished themselves among the twenty-one Poles in New Amsterdam at this time.

„Small groups of Polish immigrants also settled in the non-English speaking colonies of the New World. In the seventeenth century Polish Protestants emigrated to New Amsterdam because of their expulsion from Poland. In part an expression of intolerance toward Protestantism, the forced migration was also an expression of their support for the Swedes who invaded Poland in 1655-1656. Peter Stuyvesant, the governor of New Holland, requested Polish immigrants to be sent to the New World. Besides needing farmers, traders, and soldiers, Governor Stuyvesant wanted colonists to prevent the English from infringing upon the Dutch beaver trade in America. On several occasions he implored the directors of the West Indian Company to send him twenty-five to thirty Polish families.

Among the early Polish settlers in New Amsterdam was Daniel Litscho (Liczko), born in Koszalin in Pomerania. He served as a sergeant, later promoted to lieutenant, in the Dutch colonial army. He participated in Stuyvesant’s expedition against the Swedes on the Delaware River that deposed the Autocratic Van Slechtenhorst, the patroon of Rensselaerswyck, freeing this settlement from feudal domination. Litscho, in addition, was a prominent citizen of New Amsterdam. He owned a tavern that was an important landmark in the social life of the community and he was an influential burgher on the Council of Burgomasters and Schepens. In his later life he was appointed the colony’s fire-inspector, a position he held until shortly before his death. A wealthy man when he died in 1662, Litscho left a sizeable estate to his family.

Alexander Karol Kurczewski, another of New Amsterdam’s prominanti, was appointed to the prestigious position of teacher in 1659. A Polish schoolmaster, he came to the colonies at the request of the New Amsterdam officials. Dr. Curtis, as he is known in American history, established the first Latin school in the New World. His academy is considered one of the oldest institutions of learning, predated only by Harvard University.

Most Polish immigrants in New Amsterdam, however, were neither as well known nor as successful as Litscho and Kurczewski. More typical were individuals such as Wojciech Adamkiewicz, John Rutkowski, and Casimir Butkiewicz. Like the majority of Colonists, they were routine laborers and craftsmen, but their industry and fortitude were no less essential for the colonies’ survival.

Poles were adventurous frontiersmen also; most prominent among them was John Sadowski. Settling at first in Philadelphia, he was the first Pole to venture across the Alleghenies. Sadowski was well-known as an Indian trader and interpreter prior to his trip west. In 1735 he crossed the Alleghenies into Ohio, Kentucky, and Tennessee and was one of the first white men to explore and settle in this region. His sons, Jacob and James, followed in their father’s footsteps and were instrumental in the exploration of what is today Kentucky and Tennessee.”

__

PS. 22 VIII 1654 – Twenty-three Jewish refugees from Brazil settle in New Amsterdam, forming the nucleus of what will be the second largest urban Jewish community in history, that of New York City

Reklamy

5 myśli na temat “Szwedzki potop czyli globalna polityka”

Możliwość komentowania jest wyłączona.