Deklaracja Bosona

nasz salon24

Przepraszam za (może trochę) pompatyczny tytuł notki, w trzeciej osobie, ale sprawa jest w sumie dość poważna.

Państwo Janke et consortes od dawna (zawsze?) grali nieczysto, ale tak się jednak złożyło, iż spowodowali (wraz z panem Krawczykiem) powstanie w Polsce wyjątkowej (wbrew sobie?) platformy blogerskiej. Dlatego właśnie, przez ostatnie trzy lata, poświęciłem salonowi24 bardzo dużo swojego czasu i energii. I dlatego też uważam, iż mam (tak jak wielu i wiele innych) pewne prawa wobec s24.

Co sądzę o tej zupełnie wyjątkowej hucpie z 4. stycznia już tu pisałem. Nie chcę jednak zostawiać moich salonowych czytelników „na lodzie” i dlatego też nadaję tam od czasu do czasu swój sygnał aby „podać im lin(k)ę”. Więcej nawet, a priori NIE odżegnuję się od jakiekolwiek tam działalności w dalszej przyszłości, ale jednak mocno przy tym liczę na alternatywne i dużo lepsze miejsce (lub miejsca) do blogowania.

Nie wiem oczywiście jak projekt @nohood’a się rozwinie itd. itp., ale wiem, że nie ma na co…

View original post 43 słowa więcej

Reklamy