Polacy na Kremlu czyli zadziwiające koincydencje

 

Przypomnijmy sobie sekwencję wydarzeń:

Na sejmie walnym, który rozpoczął się 18. stycznia 1609, nie tylko zamknięto sprawę nieszczęsnego rokoszu Zebrzydowskiego – czyli pierwszej polskiej wojny domowej, ale poparto plan wojny z Moskwą (wśród  zwolenników tego planu był podkomorzy koronny Andrzej Bobola).

Car Wasyl IV Szujski zawiera 28. lutego 1609 w Wyborgu wymierzony w Rzeczpospolitą sojusz ze Szwecją.

28. maja Zygmunt Wielki wyrusza z Krakowa na wojnę, a w tymże maju Izaak Massa wyrusza do Holandii z tajnymi planami Moskwy i rosyjskimi mapami…

„Pierwsze oddziały polskie dowodzone przez Lwa Sapiehę przybyły pod Smoleńsk 29 września. Następnego dnia na miejsce dotarł hetman Żółkiewski razem ze swoim pułkiem i to on zajął się przygotowaniami do oblężenia, wyznaczył miejsce na obóz oraz przeprowadził rekonesans umocnień. 1 października pod mury Smoleńska przybył również Zygmunt III i część polskiej armii.”

Polska ofensywa wywołuje wielkie wzburzenie w Londynie i Amsterdamie:

1609 Nov. 12. Original Despatch, Venetian Archives. Marc’ Antonio Correr, Venetian Ambassador in England, to the Doge and Senate.

„The war in Muscovy has completely ruined trade in those parts, so that of the twelve or more ships that used to arrive here from there hardly three have arrived, and those with light cargoes. In Holland twenty-three ships have come back from that voyage absolutely empty but for a little wood. However, as the defeat of the Poles is considered certain it is conjectured that the internal dissensions of the Muscovites will cease and trade be restored.

1610 Dec. 9. Original Despatch, Venetian Archives. Marc’ Antonio Correr, Venetian Ambassador in England, to the Doge and Senate.

The progress of the Poles in Russia is also causing anxiety, nor do they cease to note the movement of arms in the Duchy of Milan. As to this, however, they wait to see what will happen on the arrival of the Constable of Castile who, it is generally thought, and as Lord Salisbury told me, is coming with an olive branch in his mouth. But the success of the Poles is very displeasing to the King, to the Council, to the Dutch, and to all Protestants; and it is held by some that when the affairs of Germany are settled, something must be done to help the King of Sweden.

_

„Po bitwie pod Kłuszynem hetman Stanisław Żółkiewski na prośbę bojarów 9. października 1610 roku zajął Kreml, w związku z czym do 7 listopada 1612 roku okupowała go polska załoga wojskowa pod dowództwem Aleksandra Korwina Gosiewskiego i Mikołaja Strusia”

„W Niżnym Nowogrodzie w 1611 wybuchło antypolskie powstanie, prowadzone przez kupca Minina **. Sformowano armię powstańczą, na czele której stanął kniaź Dymitr Pożarski, której zadaniem było usunięcie polskiej załogi z Moskwy. Rozpoczęła się blokada stolicy Rosji [plany!]. Dwukrotnie podejmowana przez wojska hetmana wielkiego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza próba odsieczy zakończyła się niepowodzeniem. Oblężenie doprowadziło w końcu do kapitulacji polskiej załogi Kremla moskiewskiego 7. listopada 1612, co spowodowało odstąpienie od oblegania Wołokołamska przez idącego na odsiecz króla Zygmunta III.

W 1613 Sobór Ziemski w Moskwie na nowego cara wybrał syna metropolity Filareta – Michała Romanowa, który zapoczątkował trzystuletnie panowanie Romanowów.”

„In 1614 Massa returned to Moscow, this time accompanied by his brothers, as an envoy of States-General of the Netherlands to obtain an exclusive trade agreement similar to the recent Dutch-Ottoman treaty, and to investigate the trade routes into Persia.”

___

**) Kuźma Minicz Minin (ros. Кузьма Минич Минин, zm. 21 maja 1616) – kupiec z Niżnego Nowogrodu: „Kiedy ludowy ruch patriotyczny zaczął organizować oddziały ochotnicze, kupcy miejscy wybrali Minina, obdarzanego zaufaniem i szanowanego członka gildii, aby zarządzał funduszami zebranymi przez nich na wyposażenie drugiego pospolitego ruszenia (второе народное ополчение).”

Reklamy

2 myśli na temat “Polacy na Kremlu czyli zadziwiające koincydencje”

  1. No proszę. To nasz Masa nie był pierwszą Masą. Miał poprzednika i to jakiego, przechrztę z dwoma ss w środku. Tradycja jakaś, czy co?
    Ps. Ja chyba jednak zrezygnuję z tego salonu całkowicie. Wkurza mnie tak jak fejzbuk.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.