Złowrogi kanclerz z Szydłowca

 

Krzysztof_szydłowiecki.jpg

Stanisław Samostrzelnik – Liber Geneseos Familiae Schidlovice

___

Fatalnej roli Jana kanclerza Zamoyskiego w historii Polski poświęciłem już wiele notek, więc czas najwyższy przypomnieć tu złowrogiego prekursora, Krzysztofa Szydłowieckiego. Filip Kallimach, słynny „zwolennik niezależności Polski od Papiestwa”, był „bliskim przyjacielem” jego ojca Stanisława, ochmistrza synów królewskich. Za to sam Krzysztof został nie tylko bliskim przyjacielem, ale wręcz „bratem” Albrechta Hohenzollerna.

Krzysztof Szydłowiecki zostaje kanclerzem w 1515, za Zygmunta I, niedołężnego. A oto kilka odpowiednich cytatów z książki Janusza Małłka (NB. syna działacza mazurskiego, Karola):

„Książę Albrecht należał bowiem do wytrawnych graczy politycznych. Zdawał sobie doskonale sprawę z nowej sytuacji politycznej po roku 1525. Biorąc Prusy Książęce w lenno z rąk króla polskiego wiedział, że bierze całkowity rozbrat z cesarzem i papieżem. Przyszłość lenna pruskiego oraz zachowanie w nim dynastii Hohenzollernów zależeć miały od tego, jak ułożą się stosunki między Księstwem Pruskim a państwem zwierzchnim — Polską. Posiadanie swoich zwolenników, czy nawet stronników w Koronie, jak i w Prusach Królewskich mogło w znacznym stopniu załatwić politykę księcia Albrechta wobec swego suzerena. Nic dziwnego przeto, że Albrecht kokietował [dobre sobie…] panów polskich. Zawarł akt braterstwa z kanclerzem Szydłowieckim, a po jego śmierci myślał o innych kandydatach (o Piotrze Tomickim, biskupie krakowskim). W ko­łach polskich wysuwano projekt aktu braterstwa między księciem Albrechtem i hetmanem Janem Tarnowskim. Książę Albrecht szczodrze sypał pieniędzmi i podarunkami, choć kasa jego nie była zbyt pełna. …

Pierwszym stronnikiem Albrechta był niewątpliwie Achacy Cema. Spotkali się po raz pierwszy w Norymberdze jesienią roku 1523, kiedy to pewnej nocy Cema w imieniu króla Zygmunta, a w istocie z inspiracji Krzysztofa Szydłowieckiego kanclerza i Piotra Tomickiego podkanclerzego, zaproponował Albrechtowi, wówczas jeszcze wielkiemu mistrzowi, przyjęcie państwa krzyżackiego w lenno i utworzenie tam dziedzicznego księstwa. Kiedy w roku 1525 plan ten został zrealizowany, a Cema znalazł się wśród wprowadzających Albrechta w lenno, książę zaprzyjaźnił się właśnie z nim. Cema był wówczas dopiero podkomorzym pomorskim, ale wyraźnie się już zapowiadał jako „człowiek przyszłości”. Minęło zaledwie kilka tygodni od pobytu Cemy w Królewcu, a już zaczęła się stała wymiana listów między Cemą a Albrechtem. Wiele spraw załatwiano jednak w czasie spotkań osobistych. Już w latach 1525-1531 spotkań tych było sporo. …

Pragnienia księcia Albrechta sięgały jednak dalej. Opierając się na treści artykułu 14 traktatu krakowskiego — przyznającego mu pierwsze miejsce obok króla w senacie — książę pragnął bezpośrednio wpływać na rządy w Polsce. Ambicje Albrechta podsycał kanclerz Krzysztof Szydłowiecki, z którym książę zawarł akt braterstwa w Gdańsku w roku 1526. Jego plany wspierało zresztą chyba całe ugrupowanie prohabsburskie w Polsce, a mianowicie poza kanclerzem także Łukasz Górka — kasztelan poznański i starosta generalny Wielkopolski, Stanisław z Chodcza — marszałek wielki koronny, brat jego Otto — wojewoda sandomierski, Mikołaj Szydłowiecki — podskarbi koronny i do pewnego czasu także Maciej Drzewicki — biskup kujawski. Albrechtowi był także przychylny Piotr Tomicki — biskup krakowski. Senatorowie ci, a zwłaszcza kanclerz Krzysztof Szydłowiecki, szybko zorientowali się w ambitnych planach królowej Bony, która chciała zdobyć decydujący wpływ na rządy w Polsce, odsuwając od króla dotychczasowych doradców. Zamierzenia królowej zaniepokoiły także księcia Albrechta.”

Do kompletu należy tu dodać jeszcze Maciejowskiego, Samuela biskupa i kanclerza Maciejowskiego

Kropkę nad i postawił w tej sprawie Jacek Wijaczka, autor pierwszej biografii Albrechta po polsku: Albrecht von Brandenburg–Ansbach (1490-1568). Ostatni mistrz zakonu krzyżackiego i pierwszy książę „w Prusiech”, Olsztyn 2010.

Ale o tym za chwilę

 

 

Reklamy

2 myśli na temat “Złowrogi kanclerz z Szydłowca”

Możliwość komentowania jest wyłączona.