„To państwo wygrywało każdą wojnę”

„Jeśli chcemy zrozumieć, dlaczego unia Polski z Litwą była takim sukcesem – przynajmniej dla szlachty – musimy trochę inaczej na nią spojrzeć. Historycy piszą dzieje polityczne niemal zawsze z punktu widzenia państwa narodowego. Unie nie mieszczą się w tym schemacie. …

Wyjątkowość Rzeczypospolitej polega na tym, że była to od początku unia realna – wbrew twierdzeniom historyków polskich, litewskich, białoruskich i ukraińskich – i że przed 446 laty, w lipcu 1569 roku w Lublinie zostały połączone sejmy polski i litewski. …

Historycy często nazywają to polonizacją Litwy i Ukrainy. Na czym polegała ta polonizacja? Na tym, że szlachta mówiła po polsku. Ale przecież to nie znaczy, że wszyscy zostali Polakami. Ja mówię po angielsku, ale nie jestem Anglikiem, tylko Szkotem. Język to jest środek komunikacji i nie musi określać poczucia tożsamości.

Niektórzy uważają, że unia była formą polskiego imperializmu. Nie, to była unia dwóch bytów politycznych – Polska była królestwem, a Litwa Wielkim Księstwem. Oba organizmy się połączyły, ale od początku Polacy i Litwini spierali się o kształt unii. Polacy mówili o „inkorporacji” Litwy do Królestwa Polskiego, czyli, mówiąc słowami unii krewskiej z 1381 roku – do „Corona Regni Poloniae”. Litwini od początku, a przynajmniej od unii horodelskiej w 1413 roku, uważali, że Litwa nie jest i nie będzie prowincją Polski i że to jest związek równych, samodzielnych bytów państwowych. Należy rzecz jasna włożyć słowo „państwo” w cudzysłów, bowiem ówczesne państwo było czymś innym niż współczesne. W tym sporze chodziło o status Wielkiego Księstwa. Z debat na temat znaczenia unii wynikło wiele kryzysów politycznych, w tym podsycane przez Niemców ambicje Witolda, by koronować się na króla Litwy. Dopiero unia lubelska mówi o związku dwóch państw, ale jednej Rzeczypospolitej. …

Sukces Rzeczypospolitej wynikał z tego, że w centrum systemu był obywatel. …

Do połowy XVII wieku ten system był mocny, najsilniejszy w środkowo wschodniej Europie. Do czasów Jana Kazimierza Rzeczpospolita wygrywała prawie każdą wojnę. Po prostu była do tego czasu lepiej rządzona, a wojsko miała silniejsze.

Osłabienie Rzeczypospolitej to problem typowy dla państw konsensualnych i republikańskich: ludzie nie chcą płacić wysokich podatków ani uczestniczyć w konfliktach zbrojnych…”

Reklamy

5 myśli na temat “„To państwo wygrywało każdą wojnę””

  1. Czy tylko cudzoziemscy historycy potrafią rozsądnie pisać o Rzplitej?

    Polityka wstydu i niższości jest uprawiana w Polsce dużo dłużej niż te ostatnie 28 lat…

    Polubienie

  2. Autor tekstu ulega jednak obowiązującym stereotypom.
    Pisze od razu na występie, że RON była sukcesem – przynajmniej dla szlachty.
    Czyli w pełni obowiązuje kłamstwo o niedoli chłopa.
    Moje ,,czytanki,, nijak tego nie potwierdzają.
    Jeśli szlachcic źle gospodarzy to i jego ludziom trudno. To i dziś mamy, podupadające przez nieudolność właściciela firmy etc. .
    Ale źródła gospodarcze pokazują znaczną zasobnosc chłopstwa..
    Tak więc autor już na początku wpisuje się w obowiązującą narrację
    .

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.