Poczet zdrajców II

Michał_Kleafas_Aginski._Міхал_Клеафас_Агінскі_(F.-X._Fabre,_XIX)_.jpg

Партрэт Міхала Клеафаса Агінскага (Michał Kleafas Aginski)

__

Ostatnia, litewska deklaracja „demaskatora” Zychowicza, przypomniała mi wpierw innego, „zagubionego Litwina” – moralistę Miłosza, Czesława (że nie wspomnę samego mistrza „ekumenisty” Adama…). Ale już po chwili jeszcze inni, sławni inaczej, Litwini przyszli mi na myśl – przede wszystkim wielki hetman über-zdrajca Michał Kazimierz Pac (o Radziwiłłach będę musiał jeszcze osobno napisać), a zaraz potem ten, tak niewinny wydawałoby się, „mazurkowy” książę-pożegnanie-ojczyzny Ogiński – za Jerzym Łojkiem, Geneza i obalenie Konstytucji 3 Maja, Wydawnictwo Lubelskie, 1986:

„Nas interesują: przemilczenia Ogińskiego, które dotyczą okresu jego pobytu na placówce dyplomatycznej w Hadze – a są to przemilczenia dotyczące faktów wcale niebłahych, ukazujących postać ambitnego, ale niefortunnego dyplomaty w bardzo negatywnym świetle [mało powiedziane, ale był to rok 1986…]. Przede wszystkim należy więc zauważyć, że w okresie poprzedzającym swój wyjazd na placówkę do Holandii miecznik litewski, spodziewając się w przyszłości spadku po swoim żyjącym jeszcze stryju, kuchmistrzu litewskim Ksawerym Ogińskim, właścicielu rozległych dóbr położonych na ziemiach, które od czasów pierwszego rozbioru należały do Rosji, zabiegał o nabycie praw poddanego imperatorowej Katarzyny II, gdyż tylko w takim charakterze mógłby te dobra w przyszłości objąć w posiadanie. Władze rosyjskie żądały w związku z tą sprawą osobistego stawienia się Ogińskiego na Białorusi, w końcu – za radą Debolego – miecznik litewski wystarał się o zgodę na złożenie przysięgi wiernopoddańczej w Hadze, na ręce Kołyczewa, i formalności tej dopełnił w Holandii jesienią 1790 roku, będąc już oficjalnie akredytowanym posłem króla i Rzeczypospolitej przy holenderskich Stanach Generalnych. O tym kompromitującym polskiego dyplomatę akcie hołdowniczym wiedział tylko Stanisław August; przed sejmem i przywódcami stronnictwa patriotycznego zachowano w tej sprawie ścisłą tajemnicę. Jeśli pominąć nawet aspekt prestiżowo-polityczny tego wydarzenia, pozostaje faktem bezspornym, że składając przysięgę wiernopoddańczą imperatorowej rosyjskiej Ogiński przyjął na siebie zarazem obowiązek wykonywania instrukcji wszystkich dyplomatów rosyjskich w miejscach swego pobytu za granicą. Nasuwa to poważne podejrzenie [ha,ha…], że opieszałe działania Ogińskiego w Londynie, jego późniejsze – jak zobaczymy – zatajenie przez okres kilku tygodni ważkich propozycji rządu brytyjskiego i doniesienie o nich władzom w Warszawie właściwie już poniewczasie spowodowane były stosowaniem się do odpowiednich zaleceń Stiepana Kołyczewa lub Siemiona Woroncowa. Wydaje się również prawdopodobne, że Kołyczew otrzymał od Ogińskiego dokładne sprawozdanie z jego misji w Londynie wcześniej niż Deputacja Interesów Cudzoziemskich, ale dowodu na to trzeba by już szukać w archiwach rosyjskiej służby zagranicznej z czasów Katarzyny II. W końcu podejrzane zachowanie się Ogińskiego w 1791 roku również doskonale tłumaczy jego powiązaniami z dyplomacją rosyjską.

O przysiędze złożonej na ręce Kołyczewa Ogiński w swoich pamiętnikach w ogóle nie wspomniał [co za niespodzianka…]. Nie wspomniał także o innym kompromitującym go fakcie. Otóż korzystając z możliwości, jakie dawało mu stanowisko posła Rzeczypospolitej Polskiej, zaciągnął dla celów prywatnych na prośbę swego przyrodniego brata, znanego bankiera Prota Potockiego, pożyczkę w banku holenderskim Piotra de Haana wysokości 200 tysięcy dukatów**, zabezpieczając ją na hipotece swoich dóbr, których wielokrotnie przesadzoną wartość stwierdził niezgodnym z prawdą atestatem kanclerz litewski Aleksander Sapieha. Tego rodzaju spekulacje z pewnością nie licowały z powagą reprezentacji dyplomatycznej, jaką władze Rzeczypospolitej zleciły posłowi polskiemu w Hadze…

W każdym razie w korespondencji króla z posłem w Petersburgu Debolim, w której poruszano wszystkie, nawet bardzo błahe kwestie polityczne, nagły wyjazd Ogińskiego do Londynu nie został wspomniany. Brak również informacji o podróży miecznika czy o jakichkolwiek udzielonych mu instrukcjach w papierach Ignacego Potockiego. …

Premier Pitt, zdziwiony najwidoczniej niezrozumiałą opieszałością polskiego wysłannika, dwukrotnie wysłał do niego zaproszenie na konferencję w swoim domu. Ogiński zjawił się wreszcie na Downing Street (daty tego spotkania w raporcie również nie znajdujemy) i odbył z premierem rozmowę, trwającą dwie godziny i kwadrans. Konferencja była tylko jedna, ale podczas niej Pitt wystąpił z propozycjami, których znaczenie można docenić jedynie w kontekście całej ówczesnej sytuacji międzynarodowej.

Rozmowa zaczęła się od licznych pytań Pitta, dotyczących możliwości eksportu polskiego w dziedzinie surowców o dużym znaczeniu dla Wielkiej Brytanii. Premier wspomniał, że w sprawie tej odbył już konferencję z Ewartem i rzeczoznawcami handlowymi, starając się ustalić możliwości zastąpienia handlu z Rosją przez podobny handel z Polską. Dało to Ogińskiemu okazję do dłuższego wywodu na temat produkcji rolnej, leśnej i kopalnianej ziem polskich, wspartego danymi tablic statystycznych, w które uprzednio poseł przezornie się zaopatrzył. Być może, że rozmowa doszłaby następnie do najważniejszego puktu spornego, to znaczy cesji Gdańska i Torunia na rzecz Prus, ale Pitt przerwał exposé Ogińskiego stwierdzając, że rozumie doskonale znaczenie rozwoju wzajemnych stosunków handlowych zarówno dla Polski, jak i dla Wielkiej Brytanii. Następnie postawił zasadnicze pytanie: jakie są rzeczywiste intencje władz Rzeczypospolitej wobec Wielkiej Brytanii w aktualnej sytuacji międzynarodowej? 

… w tym momencie William Pitt zdecydował się na jedno ze swoich radykalnych posunięć, którymi zaskakiwał często gabinet i przesądzał o rozstrzygnięciu skomplikowanych problemów polityki wewnętrznej lub zagranicznej. Nie wspominając w ogóle o kwestii Gdańska i Torunia, stwierdził mianowicie, iż rząd brytyjski gotów jest wystąpić wobec Rzeczypospolitej z propozycją natychmiastowego zawarcia traktatu handlowego i traktatu sojuszniczego bez żadnych (jak możemy sądzić z kontekstu jego wypowiedzi) warunków wstępnych, jeżeli będzie miał pewność, że propozycja taka zostanie w Warszawie dobrze przyjęta. Dodał też, że dla uzyskania tej pewności nie musi i nie chce czekać na odpowiedź z Warszawy. Jeżeli Ogiński zapewni go kategorycznie, iż alians z Wielką Brytanią i polsko-brytyjski traktat handlowy zostaną zaakceptowane przez króla i sejm Rzeczypospolitej, gabinet londyński natychmiast wyśle do Warszawy odpowiednią propozycję.

Było to oświadczenie zmieniające całkowicie dotychczasową politykę Wielkiej Brytanii wobec Rzeczypospolitej. Londyn dążył dotychczas konsekwentnie do sojuszu i porozumienia handlowego z Warszawą, ale pod warunkiem, iż Rzeczpospolita uprzednio zaspokoi pruskie żądania terytorialne. Gabinet brytyjski nie chciał bowiem drażnić dworu berlińskiego i stwarzać pozorów formowania poza jego plecami dodatkowej osi Warszawa-Londyn. W czasie rozmowy z Ogińskim Pitt zgodnie z ustaloną uprzednio w rozmowach z Ewartem zmianą polityki brytyjskiej, zdecydował się na „otwarcie” wobec Polski, które zmierzało do zawarcia z Rzecząpospolitą sojuszu bez żadnych warunków dodatkowych, mimo nie załatwionej dotąd sprawy regulacji ceł i ustępstw terytorialnych na rzecz Prus. Powody tego są jasne. Premier brytyjski zdawał sobie sprawę, że nadal brakuje mu wyraźnych argumentów, którymi mógłby się posłużyć w czasie przyszłej debaty parlamentarnej…”

**) Dzisiaj to grubo ponad 100 milionów PLN, bez poprawki na GDP…

 

Reklamy

2 myśli na temat “Poczet zdrajców II”

  1. Starolitewski kompozytor i teoretyk muzyki, pamiętnikarz, pisarz polityczny, podskarbi wielki litewski (1793–1795), miecznik wielki litewski od 1789 roku, senator rosyjski, członek konfederacji targowickiej, członek konfederacji grodzieńskiej 1793 roku, dziś najbardziej znany jako autor poloneza a-moll nomenomen Pożegnanie Ojczyzny.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s