Święty Zygmunt I burgundzki i jego niesamowita historia

652px-Herma_of_Saint_Sigismund_in_Płock_Cathedral.png

Herma czyli relikwiarz świętego Zygmunta**, wykonany najprawdopodobniej w Pradze a w 1370 podarowany przez Kazimierza III katedrze płockiej, z napisem: kasimirus dei gra[tia] rex polonie procu[r]avit istud caput argentu[s] ad honor[e]m sancti sigimu[n]di s[u]b a[n]no domi[ni] MCCCLXX. W 1601 Stanisław Zemelka na polecenie Zygmunta III Wielkiego odnowił (i przerobił?) go oraz wewnątrz dołożył taki napis: Stanisla[us] Zemelka Aurifaber Ploc[ensis] me facit anno 1601 — Coronata waży ze wsitkiem grziwien 8 sko[jców] 3 (= circa 1,6 kg).

___

Zygmunt był synem Gundobada, króla Burgundów. Zapewne jeszcze za życia ojca rządził częścią państwa, jednak nie wiadomo w jakim zakresie, ani którym terytorium. Był arianinem, ale po 501 roku – pod wpływem nauk Awita, biskupa Vienne – przeszedł na katolicyzm. Znakiem nawrócenia stał się ufundowany w roku 515 klasztor św. Maurycego w Agaune. Po śmierci ojca, w roku 516 został samodzielnym władcą.

Po śmierci pierwszej żony, córki króla Ostrogotów Teodoryka Wielkiego, ożenił się powtórnie. Spowodowało to ostry konflikt między synem Zygmunta z pierwszego małżeństwa, Sigerykiem, a macochą…

[According to Gregory of Tours] When, on a feast day in 517, Sigeric saw his stepmother dressed in his late mother’s ceremonial clothes, he called out that she was unworthy to wear them. (Under Burgundian law, his mother’s clothes should have gone to his sister, Suavegotha.) The Queen incited Sigismund do deal with his son, alleging that Sigeric planned not only to kill his father and seize the throne, but that he also had designs on his grandfather’s kingdom in Italy. Sigismund ordered the young man to be taken while drunk and drowned in a well. Then, overcome with remorse, Sigismund retreated to the monastery that he had founded.

In 523, Clotilde, daughter of Chilperic II of Burgundy who had been slain by Sigismund’s father Gundobad in 493, took revenge for the murder of her father, when she incited her sons against Sigismund, and provoked the Burgundian War… Godomar fled while Sigismund put on a monk’s habit and hid in a cell near his abbey. He was captured by Chlodomer, king of Aurelianum (modern Orléans), taken prisoner, beheaded and his body thrown in a well. Sigismund’s wife and children were also put to death. Sigismund was succeeded on the throne by his brother Godomar.

In 1366, Charles IV, Holy Roman Emperor, transferred Sigismund’s relics to Prague, hence he has become a patron saint of the Kingdom of Bohemia, now Czech Republic. The emperor gave the saint’s name to one of his son, the later King Sigismund of Hungary (who also became decades later King of Bohemia and Holy Roman Emperor). In 1424, Sigismund of Hungary constructed a church in the honor of Saint Sigismund in the City of Buda. In 1424 King Sigismund took the reliques of Saint Sigismund from Prague and sent them to the Hungarian city of Varad***, so they could be protected from the Hussites.”

Tradycja zachowała w pamięci Zygmunta jako króla pobożnego. Chętnie porównywano go z królem Dawidem, który dopuścił się zbrodni, ale odpokutował swój grzech. Św. Grzegorz z Tours nazywa św. Zygmunta męczennikiem. Jako taki też odbiera cześć. Ciało św. Zygmunta przeniesiono do kościoła opactwa Św. Maurycego. Do dnia dzisiejszego spoczywa ono tam w kosztownym i artystycznym sarkofagu. Część relikwii złożono w osobnym relikwiarzu, by je można było wystawić i nieść w czasie procesji.

W wieku XIV i XV św. Zygmunt należał do najpopularniejszych świętych Europy, jako wzór cnót rządzących, i jako taki czczony przez domy królewskie Luksemburgów i Jagiellonów. Szczególną czcią otacza św. Zygmunta diecezja płocka. W roku 1166 biskup Werner przywiózł do Płocka z Akwizgranu jako dar cesarza Fryderyka I część czaszki św. Zygmunta. Król polski Kazimierz III Wielki zamówił u złotników krakowskich [raczej nie całość a jedynie „poprawki”] kosztowną hermę, popiersie świętego, w którym umieszczono tę relikwię. Hermę zdobi diadem piastowski [?] z XIII w., ozdobiony szafirami, rubinami i perłami.

Św. Zygmunt jest patronem miasta Płocka, płockiej parafii katedralnej i kapituły katedralnej płockiej, która otrzymała od cesarza Maksymiliana w 1518, w czasie wizyty biskupa Erazma Ciołka, herb królów burgundzkich zawierający koronę burgundzką (stał się on herbem jurydyki Kamion należącej do Kapituły – obecnie dzielnica Kamionek w Warszawie). W bazylice płockiej ma osobną kaplicę. Jest także patronem Cremony; wzywany jako orędownik podczas malarii. Patronuje także miastu Szydłowcowi, jego dekanatowi i parafii. Święty Zygmunt jest patronem najstarszej parafii w Częstochowie…”

**) „Zygmunt – imię męskie pochodzenia germańskiego. Wywodzi się od słów: sigu oznaczającego ‘zwycięstwo’ i munt, ‘opieka’. Można je zatem tłumaczyć jako „ten, którego opieka zapewnia zwycięstwo”.”

***) „Władysław I Święty, węg. I. (Szent) László (ur. ok. 1040-1048 w Krakowie, zm. 29 lipca 1095 w Nitrze na Węgrzech, obecnie Słowacja) – król Węgier z dynastii Arpadów, stronnik papieża Grzegorza VII podczas jego konfliktu z cesarzem Henrykiem IV, święty Kościoła katolickiego i patron Węgier.”

Jego relikwie znajdują się w słynnej bazylice w Varadinum, czyli w owym Waradzie Wielkim – dzisiaj rumuńskiej Oradei:

Szt.Lászlo.jpg

„Istnieje teoria, iż jest to pierwotnie imię bułgarskie, zapożyczone przez Węgry do Polski i za pośrednictwem polskim zaszczepione w Czechach…

A László férfinév a szláv Ladislav, Vladislav névből fejlődött Ladiszló→Ladszló→Lacló→László alakokon keresztül. A szláv név elemeinek jelentése: hatalom és dicsőség. Női párja a Ladiszla.

PS. Taka sobie uwaga: w owym 1601 upłynęło więcej czasu od śmierci Zygmunta I Świętego, niż dzisiaj od chrztu Polski…

 

Imperium kontratakuje?

Wiadomość z dzisiaj – wartość jednego bitcoina przekroczyła 11000 USD!

http://www.telegraph.co.uk/technology/2017/11/29/bitcoin-jumps-11000-less-12-hours-10000-breakthrough/ **

Bitcoin, bitmoneta – kryptowaluta wprowadzona w 2009 roku przez osobę (bądź grupę osób) o pseudonimie Satoshi Nakamoto…

Bitcoin is a cryptocurrency and worldwide payment system; it is the first decentralized digital currency, as the system works without a central repository or single administrator. Bitcoin was invented by an unknown person or group of people under the name Satoshi Nakamoto and released as open-source software in 2009. The system is peer-to-peer, and transactions take place between users directly, without an intermediary. These transactions are verified by network nodes and recorded in a public distributed ledger called a blockchain.

Bitcoins are created as a reward for a process known as mining. They can be exchanged for other currencies, products, and services. As of February 2015, over 100,000 merchants and vendors accepted bitcoin as payment. Bitcoin can also be held as an investment. According to research produced by Cambridge University in 2017, there are 2.9 to 5.8 million unique users using a cryptocurrency wallet, most of them using bitcoin…

Odmiennie niż w przypadku większości walut (tzw. fiducjarnych lub inaczej fiat), bitcoin nie opiera się na zaufaniu względem emitenta centralnego. Bitcoin używa zdecentralizowanej bazy danych, rozprowadzonej pomiędzy węzłami sieci peer-to-peer do przechowywania transakcji oraz kryptografii w celu zapewnienia podstawowych funkcji bezpieczeństwa, takich jak upewnienie się, że bitcoiny mogą być wydane tylko raz przez osobę, która je posiada w danym momencie…

Odmiennie niż w przypadku konwencjonalnej waluty fiducjarnej, dzięki rozproszonemu modelowi obiegu, emisja nowych bitcoinów nie jest kontrolowana bezpośrednio przez żadną pojedynczą osobę czy instytucję. Zamiast tego, w oprogramowanie węzłów bitcoin jest na stałe wpisany mechanizm kontroli emisji nowych bitmonet, który jest z góry założony od początku jego istnienia i podany do wiadomości publicznej…

Całkowita liczba bitmonet dąży asymptotycznie do granicy 21 milionów. Stosunek wartości „nagród” do wartości transakcji jest stopniowo obniżana, w ten sposób, że co 210 000 nowych bloków operacji spada o połowę, a zatem spada też stopniowo emisja nowych bitmonet, nawet przy stałym wzroście wartości transakcji… Szacuje się, że praktycznie całkowite zakończenie emisji bitmonet nastąpi w 2140 r

According to Mark T. Williams, as of 2014, bitcoin has volatility seven times greater than gold, eight times greater than the S&P 500, and 18 times greater than the US dollar…

Waluta, mimo że istnieje tylko w Internecie, jest używana jako środek płatniczy. W wielu państwach istnieje możliwość płatności za usługi lub dobra tą walutą, nawet przy zakupie drobnych rzeczy. W Polsce bitcoinami można płacić m.in. w bydgoskiej kawiarni, gdzie transakcja odbywa się za pomocą zeskanowania kodu QR przez smartfon. Jednocześnie płacący nie musi być posiadaczem takiej waluty, a z jego konta zostanie pobrana kwota według kursu w PLN. W roku 2013 w Kanadzie ruszył pierwszy bankomat na bitcoiny. Za jego pomocą można wymienić gotówkę na bitcoiny lub sprzedać bitcoiny i wypłacić dolary kanadyjskie. We wrześniu 2014 r. PayPal zapowiedział obsługę płatności w wirtualnej walucie bitcoin…

On 12 September 2017, Jamie Dimon, CEO of JP Morgan Chase, called bitcoin a „fraud” and said he would fire anyone in his firm caught trading it. Zero Hedgeclaimed that the same day Dimon made his statement, JP Morgan also purchased a large amount of bitcoins for its clients. On 13 September 2017, Dimon followed up and compared bitcoin to a bubble, saying it was only useful for drug dealers and countries like North Korea.

In the fall of 2014, undergraduate students at the Massachusetts Institute of Technology (MIT) each received bitcoins worth $100 „to better understand this emerging technology”. The bitcoins were not provided by MIT but rather the MIT Bitcoin Club, a student-run club. In 2016, Stanford University launched a lab course on building bitcoin-enabled applications…

In June 2016, the London Review of Books published an article by Andrew O’Hagan about the events, based on discussions with Wright and many of the other people involved in claiming the identity of Satoshi. It also reveals that the Canadian company nTrust was behind Wright’s [który jest Australijczykiem…] claim made in May 2016.

nTrust is a Canadian technology business, headquartered in Vancouver, BC, Canada. The company provides a bitcoin wallet and exchange, primarily to Canadian members. nTrust offers the ability to buy or sell bitcoin and store it, send it to another member or an external bitcoin address, or withdraw it to a bank account.”

**) The largest bitcoin storage website, Blockchain.info, claims it has more than 19 million cryptocurrency wallet holders from 10 million at the start of the year.

___

PS. A przy okazji – niesamowita historia:

https://en.wikipedia.org/wiki/Deutsche_Börse#Mergers_and_acquisitions

no, i taki ekstra komentarz:

http://www.telegraph.co.uk/money/future-of-money/long-britain-goes-cashless/

Only Canada and Sweden are closer than Britain to abandoning notes and coins, the report found…”

 

 

 

Dwie kadencje Obamy czyli fatalny ciąg dat

Innymi słowy – śladami Stanisława Michalkiewicza.

Obama rusza z kopyta:

6 marca 2009: Clintonowa + Ławrow czyli wielki reset w Genewie („word перегрузка („peregruzka”.) It was intended that this would be the Russian word for „reset” but actually was the word for „overload” [nomenomen]”)

7 lipca 2009: Obama w Moskwie, a 1 września Putin z Merkel na Westerplatte…

17 września 2009: Obama rezygnuje z tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach [nie zapomnimy ci Baraku tego i innych „uprzejmości”…]

1 grudnia 2009: Traktat lizboński wchodzi w życie

10 kwietnia 2010: Smoleńsk

17-18 października 2010: „nieformalny” szczyt w Deauville** – Sarkozy, Merkel i Miedwiediew planują bezpieczeństwo Europy

20 listopada 2010: na szczycie NATO w Lizbonie zainicjowano strategiczne partnerstwo NATO-Rosja („Medvedev agreed to attend after meeting with French President Nicolas Sarkozy and German Chancellor Angela Merkel.”)

2011: arabska wiosna…

17 sierpnia 2012: na Zamku Królewskim w Warszawie podpisano przesłanie o pojednaniu między narodami polskim i rosyjskim

wrzesień 2012 – atak w Benhazi i śmierć amerykańskiego ambasadora

_____koniec I katastrofalnej kadencji Obamy_____

marzec 2013 – USA rozpoczyna tajne rozmowy z Iranem czyli przygotowanie do wielkiego resetu na Bliskim Wschodzie

(„Nagrań dokonywano od lipca 2013 do czerwca 2014 w kilku warszawskich restauracjach, a wśród kilkudziesięciu podsłuchiwanych byli m.in. urzędujący i byli ministrowie, przedsiębiorcy i prezesi NBP oraz NIK.”)

sierpień 2013 – ataki gazowe w Syrii

listopad 2013 – początek euromajdanu

marzec 2014 – Rosja „udziela pomocy Krymowi”

22 maja 2014: wybory w UK do Parlamentu Europejskiego wygrywa UKIP zdobywając 26,6% głosów***

2014: reset resetu z Rosją („14 czerwca 2014 na stronie internetowej „Wprost” zostały ujawnione fragmenty nagrań dwóch podsłuchanych rozmów. Dwa dni później stenogramy z nagrań zostały opublikowane w papierowym wydaniu tygodnika.”)

2015: wybuch migracji

23 czerwca 2016: referendum za Brexitem

lipiec 2016: nieudany zamach stanu w Turcji

____ koniec prezydentury Obamy ____

2017: projekt Międzymorza…

__

**) To raptem 14 km do rezydencji Rotszyldów francuskich w Château de Reux, 14130 Reux, France

***) Nb. Nigel Farage „od 1982 pracował w różnych firmach maklerskich i zajmujących się obrotami na rynkach towarów, w tym na Londyńskiej Giełdzie Metali. Prowadził własną działalność maklerską od wczesnych lat 90. do 2002.”

shale.png

Izraelskie lobby w Ameryce

Żydowscy neokoni itp. stali się tak wszechmocni w amerykańskiej polityce zagranicznej, iż w 2007 doprowadziło to do wydawniczej mega-sensacji sprokurowanej przez dwóch profesorów politologii wagi super-ciężkiej – dziekana z Harvardu oraz R. Wendell Harrison Distinguished Service Professor at the University of Chicago. W polskiej wiki nie ma o nich nic (prawie), jak to w TAKICH przypadkach:

John Joseph Mearsheimer (/ˈmɪrʃhaɪmər/; born December 14, 1947) is an American political scientist… When he was 17, Mearsheimer enlisted in the U.S. Army. After one year as an enlisted member, he chose to attend the United States Military Academy at West Point. He attended West Point from 1966 to 1970. After graduation, he served for five years as an officer in the U.S. Air Force. In 1974, while in the Air Force, Mearsheimer earned a Masters Degree in International Relations from the University of Southern California. He subsequently entered Cornell University and in 1980 earned a Ph.D. in government, specifically in international relations…

He was a vocal opponent of the Iraq War in 2003 and was almost alone in opposing Ukraine’s decision to give up its nuclear weapons in 1994 [całe szczęście dla nas?] and predicted that, without a deterrent, they would face Russian aggression. His most controversial views concern alleged influence by interest groups over US government actions in the Middle East which he wrote about in The Israel Lobby and U.S. Foreign Policy.

Stephen Martin Walt (born July 2, 1955) is an American professor of international affairs at Harvard University’s John F. Kennedy School of Government. …Walt pursued his undergraduate studies at Stanford University. He first majored in chemistry with an eye to becoming a Biochemist. He then shifted to history, and finally to International Relations… Walt has frequently criticized America’s policy with respect to Iran. In 2011, Walt told an interviewer that the American reaction to an alleged Iranian plot to assassinate the Saudi ambassador in the United States „might be part of a larger American diplomatic effort to put Iran on the hot seat.”

„Washington continues to insist on a near-total Iranian capitulation,” wrote Walt in December 2012. „And because Iran has been effectively demonized here in America, it would be very hard for President Obama to reach a compromise and then sell it back home.”…

Mearsheimer and Walt responded to their critics in a letter to the London Review of Books in May 2006.

  • To the accusation that they „see the lobby as a well-organised Jewish conspiracy” they refer to their description of the lobby „a loose coalition of individuals and organisations without a central headquarters.”
  • To the accusation of mono-causality, they remark „we also pointed out that support for Israel is hardly the only reason America’s standing in the Middle East is so low.”
  • To the complaint that they „‚catalog Israel’s moral flaws,’ while paying little attention to the shortcomings of other states,” they refer to the „high levels of material and diplomatic support” given by the United States especially to Israel as a reason to focus on it.
  • To the claim that U.S. support for Israel reflects „genuine support among the American public” they agree, but argue that „this popularity is substantially due to the lobby’s success at portraying Israel in a favourable light and effectively limiting public awareness and discussion of Israel’s less savory actions.”
  • To the claim that there are countervailing forces „such as ‚paleo-conservatives, Arab and Islamic advocacy groups… and the diplomatic establishment,'” they argue that these are no match for the lobby.
  • To the argument that oil rather than Israel drives Middle East policy, they claim that the United States would favor the Palestinians instead of Israel, and would not have gone to war in Iraq or be threatening Iran if that were so.
  • They accuse various critics of smearing them by linking them to racists, and dispute various claims by Alan Dershowitz and others that their facts, references or quotations are mistaken.”

Myślę, że ta książka spowodowała wielkie trzęsienie ziemi w USA – wpierw przyczyniła się do słynnego resetu Obamy z Iranem (który inaczej w ogóle nie byłby możliwy?), a potem do wyboru Trumpa, którego oczywiście wsparło także żydowskie lobby…

http://multibook.pl/pl/p/John-J.-Mearsheimer%2C-Stephen-M.-Walt-Lobby-izraelskie-w-USA/366

 

„Brutus” czyli jedyny polski agent XX

Roman_Czerniawski.jpg Roman Czerniawski przed 1939.

___

His loyalty is entirely to his own country, and every problem he sees is bound up with the destiny of the Polish people,” wrote one of his fellow spies. He loathed the Germans and Russians with equal intensity for carving up his country, and dreamed only of restoring the Polish nation. Every other loyalty, every other consideration, was secondary. (Macintyre p. 12)

___

Postać Romana Czerniawskiego, polskiego superszpiega jest dość dobrze znana, także dzięki „melodramatycznemu” filmowi B. Wołoszańskiego. Jednak lektura trzech wpisów w wikipedii na jego temat nadal daje sporo do myślenia…

Roman Czerniawski (ur. 6 lutego 1910 w Toustem, zm. 26 kwietnia 1985 w Londynie) – oficer dyplomowany pilot Wojska Polskiego i Polskich Sił Zbrojnych, mianowany podpułkownikiem przez władze II RP na uchodźstwie, minister w trzech kolejnych rządach Kazimierza Sabbata†† (1978-1985).

Po agresji ZSRR na Polskę wraz z personelem lotnictwa polskiego przekroczył granicę polsko-rumuńską, następnie ewakuowany do Francji. Ponieważ zamierzano go przenieść do wywiadu, w listopadzie 1939 roku został skierowany na kurs specjalny do École Supérieure de Guerre celem zapoznania się ze strukturą i organizacją Wehrmachtu.

W marcu 1940 roku przydzielony został do sztabu 1 Dywizji Grenadierów na stanowisko szefa Oddziału II. Na tym stanowisku odbył kampanię francuską. Po klęsce armii francuskiej Czerniawski usiłował przedrzeć się do Wielkiej Brytanii posługując się autentycznymi dokumentami zmarłego Armanda Borni, które uzyskał od jego żony Renée. W Tuluzie nawiązał kontakt z oficerem polskiego wywiadu, majorem Mieczysławem Słowikowskim, który polecił mu zorganizować placówkę Oddziału II Interalliée (INT) w Paryżu. Nowy zwierzchnik uznał, iż Czerniawski jest oficerem pełnym zapału i dużej ambicji, o bystrej inteligencji, przyzwyczajonym do niebezpieczeństw.

Czerniawskiemu udało się wykonać postawione zadanie w listopadzie 1940 roku. Meldunki wywiadowcze wysyłał z Tuluzy w skrytkach wagonów kolejowych, a następnie, od początku maja 1941 roku, drogą radiową do Londynu. We wrześniu 1941 roku został tam wezwany, aby przyjąć instrukcje od kierownictwa wywiadu. Wrócił 10 października, zrzucono go w okolicy Tours. W tym czasie Abwehra, w wyniku nieostrożności jednego z agentów INT, Emila, była już na tropie siatki*. Kolejno aresztowano (wówczas kapitana) Czerniawskiego i jego najbliższe współpracownice, m.in. Renée Borni i Mathildę Carré (ps. La Chatte). Załamanie się tej ostatniej (Mathilda Carré poszła na współpracę z Abwehrą, straszona torturami pracowała dla Niemców pod ps. Victoire), a także ujawnienie archiwum, umożliwiło kontrwywiadowi niemieckiemu rozgromienie ekspozytury. Czerniawski, aby ratować swoich ludzi [wszyscy przeżyli wojnę!], w zamian za gwarancję ich bezpieczeństwa, po długiej rozmowie z pułkownikiem Abwehry Oscarem Reile, podjął współpracę z Abwehrą. Abwehra pomogła Czerniawskiemu zbiec z więziennego konwoju, podczas przewozu do innego więzienia, miało to miejsce 14 lipca 1942 roku, jednak tu za Czerniawskiego wystąpił dubler, gdyż obawiano się wykonania na Czerniawskim wyroku śmierci, za zdradę. Kilka dni po ucieczce Roman Czerniawski nawiązał kontakt z członkami dawnej organizacji. Wszyscy słyszeli o śmiałej ucieczce więźnia na Avenue Foch.

Na początku sierpnia 1942 roku Roman Czerniawski, przemycony przez granicę hiszpańską, dotarł do Madrytu, gdzie natychmiast zameldował się w brytyjskiej ambasadzie i attaché wojskowemu wyjawił, że podjął współpracę z Abwehrą. Wyjaśniał, że nie miał zamiaru być niemieckim szpiegiem, lecz dostrzegał okazję uratowania swoich towarzyszy i podjęcia współpracy z wywiadem brytyjskim. Czerniawskiego przewieziono do Londynu, gdzie wrześniowego dnia 1942 roku stanął przed szefem Oddziału II Sztabu Naczelnego Wodza, podpułkownikiem Stanisławem Gano. SOE za zgodą generała Władysława Sikorskiego wykorzystała Czerniawskiego w celu dezinformacji Niemców co do czasu i miejsca lądowania w Europie. Jako podwójny agent (ps. Brutus) przekazywał Abwehrze wysoko cenione i uznawane za wiarygodne informacje, odczytywane samemu Hitlerowi, o przygotowaniach inwazji Aliantów na Francję (lądowanie w Normandii, operacja Fortitude). Czerniawski, po wojnie pozostał na emigracji w Londynie.”

Anglicy dorzucają parę ciekawych faktów, choć jeden problem także oni przemilczają:

„After having been offered safety by the Germans, he was sent to England as an agent. However, he made himself known to the British authorities. He was de-briefed by the British (MI6) and Polish authorities about the security lapses of his organisation in France. He was then employed as a double agent by MI5 using the codename „Brutus” (after Caesar’s friend and assassin) under their Double Cross System**. His strong anti-Russian attitude, manifested in his denouncing (in a pamphlet he authored) a Polish officer who attended an official reception at the Soviet Embassy***, led to doubts about his suitability. For this act of mutiny against the Polish authorities, he was arrested and imprisoned [w sierpniu 1943]. MI5 produced a cover story that he had been detained in a sweep of „anti-Bolshevik” Poles.

A Polish court martial found him guilty of gross insubordination, but to keep the matter quiet sentenced him to only two months imprisonment. After his release from prison, Czerniawski was unrepentant to his handlers; MI5 doubted his reliability, thinking him fickle and liable to meddle, and MI5 also harboured concerns that the Germans would be suspicious about his arrest and swift release. He was no longer permitted to operate the radio himself and he was only used for distribution of low grade information („chicken feed”). Initial German suspicion faded and in December 1943 [po Teheranie…] the British decided to use Brutus for distribution of important deception information.

As such, he played a major part in the allied deception prior to the D-Day landings in Normandy in 1944 as one of the primary agents passing false information as part of Fortitude South, the deception plan aimed at convincing Germany that the Allies would invade Europe in the Pas de Calais area across the English Channel from South-East England.****”

03talk-lutetia-custom2.jpg Nieprzypadkowo w angielskiej wiki nie pada nazwisko pułkownika Reile, ani nie ma on oczywiście tam swojego wpisu… za to niemiecka wiki o nim dobrze pamięta:

Oscar Max Arthur Reile (Rufname auch in der Schreibweise Oskar) (* 3. Dezember 1896 in Strutzfon [Lisewo!!], Westpreußen; † 27. April 1983 in Mölln) war ein deutscher Geheimdienstmitarbeiter der Abwehr, der Organisation Gehlen und des Bundesnachrichtendienstes [=BND!]… Immer wieder werden seine ausgesprochene Polenfeindlichkeit… deutlich [z książki Władysława Kozaczuka, który „in his latter years, devoted much attention to setting up and operating his own publishing firm in Warsaw. In the course of these activities, he was set upon, robbed and beaten; thereafter, according to his family, he was never again quite the same.”]… Laut einem Geheimdienst-Sammelband zweier ehemaligen MfS-Offiziere war er zeitweilig Mitglied der NPD.”

Otóż w swoich wspomnieniach (Geheime Westfront. Die Abwehr 1935–1945. Verlag Welsermühl, München/Wels 1962) Reile twierdzi, że Brutus otrzymał w owym 1942 także misję pośrednictwa w negocjacjach Canarisa z Brytyjczykami – niestety, ani sam Czerniawski, ani słynna Halina Szymańska nigdy nie ujawnili szczegółów na ten temat, więc nie mamy niezależnego potwierdzenia…

(Ciekawe, iż wygląda na to, że czasami szpiegownie świetnie służy zdrowiu, szczególnie kobietom – bohaterki tej notki dożyły prawie przysłowiowej setki…)

PS. Syn „Brutusa”; a przy okazji – Sławomir Cenckiewicz, Pułkownik Ignacy Matuszewski 1891-1946 – broszura pamiec.pl/pa/biblioteka-cyfrowa/publikacje/17042,Slawomir-Cenckiewicz-Pulkownik-Ignacy-Matuszewski-1891-1946

____

††) „19 lipca 1989 ok. godz. 19 wyszedł z siedziby Prezydenta RP na uchodźstwie w Londynie przy 43 Eaton Place SW1, udając się do domu przy 38 Parkside koło Wimbledonu; w drodze do stacji metra Sloane Square o godz. 19:20 zasłabł i upadł, po czym został przewieziony do szpitala Westminster, gdzie stwierdzono zgon. Przyczyną śmierci był zawał serca. Zdarzyło się to po nadejściu z Polski informacji o wyborze przez Sejm kontraktowy w Warszawie generała Wojciecha Jaruzelskiego na stanowisko prezydenta PRL.

*) „Bleicher was ruthless in his pursuit of anyone in France who opposed German domination. He disabled the Franco-Polish „Interallié” network, and captured both Polish Air Force Captain Roman Czerniawski and some of his headquarters staff, one of whom was Mathilde Carré, who had contacts with the Vichy 2nd Bureau. She reportedly became Bleicher’s lover, betrayed everyone she knew in the network, and agreed to act as an Abwehr agent. Subsequently, she changed sides again and betrayed her dealings with the Abwehr to MI5, who used her radio link for deception purposes for a period in conjunction with the Poles and the SIS and then imprisoned her when her usefulness had ceased, until the end of the war… In 1954, he published his memoirs, Colonel Henri’s story.” (O nim z kolei milczą Niemcy…)

**) „The Double-Cross System or XX System was a World War II counter-espionage and deception operation of the British Security Service, a civilian organisation usually referred to by its cover title MI5. Nazi agents in Britain – real and false – were captured, turned themselves in or simply announced themselves, and were then used by the British to broadcast mainly disinformation to their Nazi controllers. Its operations were overseen by the Twenty Committee under the chairmanship of John Cecil Masterman…

Lista agentów XX

***) “To mark the twenty-fifth anniversary of the founding of the Red Army, General Stanislaw Ujejski, [„od 17 lipca 1940 do 15 sierpnia 1943″] inspector general of the Polish air force, attended a reception at the Soviet embassy in London. Anti-Soviet feeling was running high among Polish expatriates after the Katyn massacre . . . . Czerniawski was outraged by what he saw as Ujejski’s cozying up to a murderous regime. In early June, he wrote a blistering attack on the general entitled ‘In Defence of Our Colleagues,’ ran off hundreds of copies, and distributed them throughout London.

The Soviets committed terrible crimes against the Poles. These Red soldiers ill-treated Polish women and bestially murdered thousands of our defenceless colleagues. It is unworthy for the head of the Polish Air Force to go to a tea party where they danced on the newly made graves of many Polish soldiers.Ujejski was attacked as an overpaid immoral, flattering coward who should be sacked. Within hours of distributing his ‘pamphlet,’ Czerniawski was arrested . . . . and Czerniawski was imprisoned in Scotland to await court-martial.” (Macintyre p 136-137 )

****) „…it would transpire that Brutus’s contribution to Fortitude had been perhaps greater even than Garbo’s, . . . . . of 208 messages in the German intelligence summaries for 1944 that could be traced to double agent reports, 91 were due to Brutus, 86 to Garbo, and only 11 to Tate.” (Holt p. 547)

 

 

 

Izydor i Jerzy Kastriota oraz Zoe i jej bracia

Gjergj_Kastrioti.jpg Portret Skanderbega, XVI w., galeria Uffizich

___

Izydor (ur. ok. 1385 w Monemwasii lub w Salonikach, zm. 27 kwietnia 1463 w Rzymie) – metropolita kijowski i całej Rusi w latach 1436–1442 (de facto). Był z pochodzenia Grekiem. W rodzinnej Monemwasii wstąpił do klasztoru i przed 1434 był już przełożonym klasztoru św. Dymitra w Konstantynopolu. …Uczestniczył w soborze w Bazylei, w czasie którego aktywnie propagował ideę tak przeprowadzonej unii kościelnej. W 1436 lub 1437 został wyświęcony na metropolitę kijowskiego i całej Rusi.

Na soborze we Florencji w 1439 doszło do podpisania aktu unii. W tym samym roku papież Eugeniusz IV kreował go w 1439 roku kardynałem prezbiterem SS. Marcelino e Pietro. Dwa lata później Izydor został legatem papieskim na Polskę, Litwę i Ruś w celu wprowadzenia w życie postanowień unii florenckiej. Już w marcu 1440 Izydor wydał w Budzie list z informacją o decyzjach florenckiego soboru i przez kilka kolejnych miesięcy podróżował po Koronie Królestwa Polskiego i Wielkim Księstwie Litewskim, głosząc idee unii i starając się je propagować zarówno wśród duchowieństwa prawosławnego, jak i łacińskiego. Nie odniósł jednak spodziewanego sukcesu, zaś we Lwowie, gdy zaczął celebrować mszę świętą w obrządku łacińskim, doszło do protestów wiernych.

W 1441 Izydor udał się do Moskwy, gdzie spotkał się ze szczególnie wrogim przyjęciem. Po odczytaniu w obecności wielkiego księcia Wasyla II postanowień unii został wtrącony do więzienia, uznany za heretyka (stąd przydomek Apostata) i skazany na spalenie na stosie; jesienią 1441 zdołał jednak uciec…

7 lutego 1451 awansował do rangi kardynała biskupa diecezji podmiejskiej Sabina. W latach 1452-53 służył jako legat papieski w Konstantynopolu, gdzie 12 grudnia 1452 w kościele Hagia Sophia ogłosił unię Kościoła prawosławnego z rzymskokatolickim. Po zdobyciu miasta przez Turków dostał się do niewoli, nie został jednak rozpoznany. Sprzedano go jako zwykłego niewolnika, udało mu się jednak uciec lub wykupić i przez Peloponez dostał się do Wenecji, a następnie powrócił do Rzymu…

Walki wewnętrzne w Wielkim Księstwie Moskiewskim sprawiły, że dopiero w 1448 wybrany został następca Izydora, którym ruscy biskupi obrali właśnie biskupa Jonasza. Wybór ten nie został potwierdzony przez patriarchę Konstantynopola i faktycznie oznaczał jednostronne ogłoszenie autokefalii metropolii. W 1452 Wasyl II prosił patriarchę o usankcjonowanie wyboru Jonasza, jednak upadek Konstantynopola w roku następnym uniemożliwił rozwiązanie całej sprawy.

Wybór Jonasza został początkowo uznany w Wielkim Księstwie Litewskim, jednak w 1458 papież w porozumieniu z patriarchą Konstantynopola skierował tam jako metropolitę ucznia Izydora i unitę Grzegorza II. Oznaczało to ostateczny podział metropolii kijowskiej na kijowską i moskiewską

Jego nominacja na metropolitę kijowskiego została wydana w porozumieniu zarówno z papieżem Piusem II, jak i polskim królem Kazimierzem Jagiellończykiem. Król polski dążył do tego, by Grzegorz II został uznany za zwierzchnika Kościoła prawosławnego na całych ziemiach ruskich, także w Wielkim Księstwie Moskiewskim, gdzie w 1448 na metropolitę kijowskiego wybrany został Jonasz. Starania Kazimierza Jagiellończyka nie przyniosły rezultatu. W 1458 biskupi działający w Wielkim Księstwie Moskiewskim ogłosili się jedynymi kanonicznymi hierarchami prawosławnymi w metropolii kijowskiej i jednostronnie proklamowali autokefalię metropolii moskiewskiej. Decyzję tę uargumentowano zaakceptowaniem przez Konstantynopol unii florenckiej.”

Skanderbeg, właściwie Gjergj Kastrioti Skënderbeu, pol. Jerzy Kastriota (ur. 1405 w Krui, zm. 17 stycznia 1468 w Lezhy) – albański przywódca, powstaniec i bohater narodowy.

Imperium osmańskie próbowało zmusić lokalnych albańskich władców do płacenia trybutu. By zapewnić ich wierność, zmuszało ich do oddania swoich synów jako zakładników. Tak też stało się z synami Gjona Kastrioty. W 1423 r. Jerzy Kastriota wraz ze swoimi trzema braćmi wstąpił do szkoły wojskowej, po czym brał udział w wielu bitwach po stronie imperium osmańskiego. Za swoje militarne sukcesy Jerzy otrzymał tytuł Iskander Bey Arnauti (alb.: Skënderbeu). Po turecku ten tytuł oznaczał: Bej Aleksander, porównując mistrzostwo wojenne Kastrioty do Aleksandra Wielkiego…

Sułtan Murad II nadał mu tytuł Vali, czyniąc go gubernatorem niektórych prowincji środkowej Albanii. Skanderbeg był szanowany za granicą, ale nie zapomniał o swoim kraju. Po śmierci swojego ojca postanowił powrócić do Albanii, aby poprowadzić jej mieszkańców przeciwko tureckim wojskom. To nieposłuszeństwo 25-letniego [38!] Skanderbega spowodowało, iż do dziś przetrwało w Albanii chrześcijaństwo, mimo islamizacji dokonywanej przez Turków

Po kilku miesiącach, w 1467, Mehmed sfrustrowany swoimi niepowodzeniami w Albanii, ponownie poprowadził batalię przeciwko zbuntowanej prowincji. Tym razem była to największa armia, jaką kiedykolwiek dowodził. Kruja była oblegana po raz trzeci, tym razem z dużo większą siłą. Kontyngenty wojskowe z Bośni, Serbii, Macedonii i Grecji zmierzały do Albanii w jednym celu: by zmieść z powierzchni ziemi armię Skanderbega. Konflikt nasilał się, a Skanderbeg zapadł na malarię i zmarł 17 stycznia 1468 w Lezhy. W tym samym czasie Lekë Dukagjini pokonał siły osmańskie pod Szkodrą.

Albański opór był kontynuowany po śmierci Skanderbega przez innego wodza, Lekë Dukagjiniego. W 1478 r. powiodło się czwarte oblężenie Krui, żołnierze zostali pokonani głodem. W rok później padła Szkodra, ostatnia albańska forteca, choć albański opór pojawiał się jeszcze sporadycznie do 1500 r.

Wielkie sukcesy militarne Skanderbega wywołały zainteresowanie i podziw Państwa Kościelnego, a także Wenecji i Neapolu, zagrożonych ekspansją państwa Turków osmańskich na Morze Adriatyckie. Skanderbeg uzyskiwał od nich pomoc w postaci pieniędzy, żywności, a także czasem ludzi. Jednym z jego najpotężniejszych dostawców był Alfons V Aragoński, król Aragonii i Neapolu. Zdecydował się on uznać Skanderbega za wasala w 1451 r., a było to zaraz po wielkim zwycięstwie nad Muradem II. Król wspomagał go także finansowo, przysyłał mu zaopatrzenie i wojowników. Skanderbeg, będąc mocno zaangażowany w walki z „niewiernymi” na Półwyspie Bałkańskim, otrzymywał błogosławieństwa od papieży, w tym od Piusa II.

Papież Pius II, wstrząśnięty upadkiem Konstantynopola, próbował zorganizować nową krucjatę przeciwko Turkom, a najlepszym przywódcą pozostawał wówczas Skanderbeg. Kolejni papieże: Mikołaj V i Kalikst III kontynuowali politykę poprzednika. Paweł II trzymał się tej taktyki i nadał Skanderbegowi tytuł Athleta Christi…

Gdy Turcy odnaleźli grób Skanderbega w Kościele św. Mikołaja w Lezhy, otworzyli jego grób i zabrali stamtąd kości jako talizmany na szczęście… Sława Skanderbega sięgnęła daleko poza granice Albanii. Wolter doszedł do wniosku, że Bizancjum przetrwałoby, gdyby miało wodza takiego, jakim był Skanderbeg. Liczni poeci i kompozytorzy czerpali inspirację z jego wielkiej militarnej kariery. Francuski XVI-wieczny poeta Ronsard napisał o nim poemat, podobnie zrobił XIX-wieczny amerykański poeta Henry Wadsworth Longfellow. Antonio Vivaldi skomponował operę zatytułowaną Skanderbeg.”

Zoe (Zofia) Paleolog (gr. Ζωή Παλαιολόγου, ros. Софья Фоминична Палеолог, ur. ok. 1456, zm. 7 kwietnia 1503) – wielka księżna moskiewska, żona Iwana III Srogiego. Pochodziła z bizantyńskiej [i cesarskiej] dynastii Paleologów. Była najmłodszą córką** despoty Morei [i brata ostatniego cesarza bizantyjskiego], Tomasza Paleologa [„Thomas changed his religion to Roman Catholicism from Greek Orthodoxy during his last years of life.”] i Katarzyny Zaccarii [Her father „was the last ruler of the Latin Empire not under Byzantine suzerainty”].

Pierwsze lata swojego życia spędziła na Peloponezie w Karytenie, gdzie rezydował dwór jej ojca. W 1460 roku po upadku despotatu Morei wraz z rodziną znalazła się na Korfu. Przebywała tam do 1465 roku. Później znalazła się w Rzymie, gdyż Tomasz Paleolog szukał pomocy u papieża, otrzymując wsparcie finansowe. Po śmierci matki (w 1462 roku) opiekę nad nią sprawował ojciec, a gdy zmarł w 1466 roku Zoe wraz z rodzeństwem adoptował papież Paweł II… W 1469 roku Paweł II postanowił wydać ją za wielkiego księcia Moskwy, Iwana III Srogiego. Posunięciem tym chciał uzyskać Rosyjski Kościół Prawosławny dla unii z Kościołem rzymskokatolickim.

W 1471 roku opiekę nad Zoe objął papież Sykstus IV. Kontynuował on przedsięwzięcie wyswatania bizantyjskiej księżniczki z ruskim władcą. W 1472 roku osiągnął sukces i 12 listopada w Moskwie małżeństwo Iwana III z Zoe zostało zawarte. Wówczas Zoe przyjęła imię Zofii. Z uwagi na greckokatolickie wyznanie panny młodej przewidywano, że pod jej wpływem ożywią się stosunki między Stolicą Apostolską i prawosławną metropolią moskiewską a władcy rosyjscy staną się bardziej tolerancyjni wobec katolików. Rachuby te okazały się płonne, a małżeństwo Zoe z Iwanem zostało wykorzystane przez Rosjan do lansowania teorii o Trzecim Rzymie oraz wzmocnienia pozycji dynastii Rurykowiczów.”

**) „Manuel Paleolog (ur. 1455, zm. 1512) – syn ostatniego despoty Mistry Tomasza Paleologa. Po śmierci ojca w roku 1465 znalazł się w Rzymie. Manuel spędził młodość we Włoszech, pobierając od papieża 50 dukatów miesięcznie pensji. Około 1477 roku udał się nagle do Konstantynopola i zdał się na łaskę sułtana. Mehmed II przyjął go życzliwie i dał mu dobra ziemskie oraz pensję. Tam się ożenił, ale nazwisko jego żony nie jest znane, jak również i data jego śmierci. Z dwóch jego synów starszy, Jan umarł młodo, młodszy, Andrzej, przeszedł na islam i zakończył życie jako urzędnik dworski pod imieniem Mehmed Pasza…

Helenie i jej dwóm młodszym córkom udało się uciec na Leukas. Jedna z dziewcząt, Milica, zaślubiła pana na Kefalonii i Leukas, Leonarda III Tocco, jednak zmarła bezdzietnie po kilku miesiącach małżeństwa. Druga, Irena, wyszła za mąż za Jana Kastriotę, syna Skanderbega, i razem z nim po śmierci teścia udała się do Włoch.”

___

Wtedy właśnie dał o sobie znać rosnący autorytet Moskwy, która wprawdzie nadal pozostawała w formalnej zależności od Tatarów, ale miała już za sobą prestiżowe zwycięstwo Dymitra Dońskiego na Kulikowym Polu w 1380 roku. Za następcy Dymitra, Wasyla I, przestano wymieniać imię cesarza bizantyńskiego w modlitwach kościelnych. Na pouczenie patriarchy Konstantynopola, Antoniego IV, Wasyl odpowiedział słynnymi słowami, że „mamy Kościół, ale nie mamy cesarza”, na co otrzymał odpowiedź strofującą. Jak wskazuje Dmitrij Obolensky, konflikt do końca nie jest jasny i trzeba czekać na publikację oraz zinterpretowanie ksiąg liturgicznych używanych na Rusi w owym czasie. List z 1393 roku jest wszakże wyrazem aspiracji Moskwy do uniezależnienia się od autorytetów politycznych. W stosunku do obleganego Konstantynopola Moskwa miała poczucie siły, wyrastające z jej możliwości finansowych. Autorzy rosyjscy, na czele z Uspieńskim, podkreślają, że Moskwa wspierała pieniędzmi dwór cesarski i patriarchat Konstantynopola w krytycznych latach: 1394-1402. Pieniądze moskiewskie nie mogły jednak uratować Drugiego Rzymu. Nie mogła także uratować stolicy podróż ówczesnego cesarza Manuela II Paleologa na Zachód. Papiestwo było podzielone na Rzym i Awinion, Francja toczyła wojnę z Anglią, Półwysep Apeniński rozdarty był konfliktami. Nie miał też szans powodzenia kuriozalny projekt politycznego konkurenta Manuela, Jana VII Paleologa, który w 1397 roku wystąpił do króla Francji z propozycją sprzedania praw do tronu bizantyńskiego w zamian za zamek we Francji i roczną rentę. Jednak nawet chory umysłowo król francuski Karol VI Szalony nie chciał robić interesu na bizantyńskich niepowodzeniach.

Gdy Turcy podnieśli się po klęsce pod Ankarą, zagrozili ponownie Konstantynopolowi. Przypadło to już na czasy syna Manuela Paleologa, Jana VIII. To ten władca sięgnął po wypróbowaną kartę polityczną, jaką była unia kościelna. Podpisał ją we Florencji w 1439 roku. Unia ta oznaczała koniec podziału na katolicyzm i prawosławie. Podpisał ją także metropolita Kijowa i całej Rusi – Izydor, grecki duchowny, mianowany na urząd w Moskwie przez patriarchę Konstantynopola. Izydora nie akceptował książę Wasyl II, który miał własnego kandydata na urząd metropolitalny, ale ubiegł go w tym względzie patriarcha. Kontrowersja wokół osoby Izydora jest kolejnym interesującym szczegółem, ilustrującym aspiracje moskiewskie. Stają się one jeszcze czytelniejsze w świetle okoliczności powrotu Izydora z soboru we Florecji w 1441 roku do Moskwy. Izydor odczytał tekst unii w kościele Wniebowstąpienia i początkowo został przychylnie przyjęty przez Wasyla. Dobry nastrój trwał jednak tylko 3 albo 4 dni. Były to dni rozstrzygające. Wasyl kazał aresztować Izydora i zamknąć go w klasztorze, oskarżając o herezję. Obwiniony salwował się ucieczką i w roku 1442 znalazł się w Rzymie, gdzie pełnił potem różne funkcje dyplomatyczne. Wasyl II prowadził tymczasem własną politykę kościelną. W roku 1448 Jonasz, poprzedni kontrkandydat Izydora, został wyświęcony na metropolitę Kijowa i całej Rusi. Moskwa pozostała wierna prawosławiu i nie zaakceptowała unii z Rzymem. W obliczu zdrady ortodoksji przez Bizancjum, stała się wzorem lojalności w stosunku do prawowitej religii i ten fakt nadawał się doskonale do wykorzystania przez polityczną propagandę.

Unia florencka nie mogła przynieść ratunku Bizancjum. Po raz kolejny nastąpił podział wśród Bizantyńczyków, których większość nie akceptowała związków z Rzymem. Przytaczane wielokrotnie zdanie wysokiego urzędnika Notarasa: „Wolałbym widzieć w Konstantynopolu turban turecki niż papieską tiarę” jest wymownym odzwierciedleniem tych nastrojów. Pogłębiła je nieefektywność pomocy z Zachodu. Prawdziwymi obrońcami Konstantynopola w dniach oblężenia przez Mehmeda II od początku kwietnia do końca maja 1453 roku była niewielka ilość ludności miasta i sam cesarz Konstantyn XI, ostatni z panujących w stolicy Paleologów. Miasto upadło, a cesarz znalazł śmierć na murach. Nie miał dzieci, ale miał braci i wydawać się mogło, że będą walczyć o ocalenie resztek panowania bizantyńskiego. Jednak na klęskę cesarstwa złożyła się także tragedia konfliktów w tej rodzinie. Bracia Konstantyna XI, Tomasz i Demetriusz, prowadzili ze sobą walki na Peloponezie, odzyskanym całkowicie z rąk łacinników w roku 1430. Animozje osobiste były silniejsze niż potrzeba zjednoczenia się przeciw Turkom. Możliwe też, że los cesarstwa wydawał im się przesądzony. Osobliwie ułożyły się dalsze dzieje skłóconych Paleologów. Mehmed pokonał ich w 1460 roku. Tomasz wraz z rodziną uciekł na Korfu, a potem do Rzymu, gdzie papież Pius II przyznał mu roczną pensję. Tomasz nie tracił nadziei na odzyskanie Morei, czyli Peloponezu, przy pomocy Zachodu. Był latynofilem, przypuszczalnie przyjął katolicyzm. Dzieci przyjechały z Korfu do Rzymu już po jego śmierci w 1465 roku. Demetriusz natomiast reprezentował stanowisko protureckie i nawet sprzymierzył się z Turkami przeciw bratu. Po upadku Morei w roku 1460 wyjechał wraz z żoną i córką do Adrianopola na dwór sułtański, gdzie spędził resztę życia i zmarł w 1470 roku. Wcześniej zmarła jego córka.

Nie uratował tradycji bizantyńskiej despotat Epiru, który, opanowany w początkach XV wieku przez włoską rodzinę Tocco, kolejno tracił swe miasta na rzecz Turków: Janinę w 1431, Artę w 1449, by wreszcie zostać całkowicie opanowanym w roku 1479. Nie ocalił także tradycji bizantyńskiej bogaty Trapezunt, który padł w połowie sierpnia 1461 roku. Mehmed pozwolił Dawidowi II Komnenowi wyjechać do Adrianopola, ale gdy dowiedział się o próbach zorganizowania przezeń politycznego spisku, kazał stracić ostatniego cesarza Trapezuntu wraz z synami. Żona Dawida niczym Antygona pochowała ciała zmarłych mimo zakazu Mehmeda.

Z tureckiej nawałnicy uratowały się więc tylko dzieci Tomasza Paleologa, które przybyły z Korfu do Rzymu po śmierci ojca. Córka Tomasza, Zoe, poślubiła w 1472 roku księcia moskiewskiego Iwana III. Małżeństwo celebrowano w Watykanie w obecności Sykstusa IV. Rzym spodziewał się sukcesu politycznego, czyli pozyskania Iwana przeciw Turcji, oraz sukcesu religijnego. Iwan tymczasem zaprzątnięty był jednoczeniem ziem ruskich pod egidą Moskwy i przy wsparciu duchownych autorytetów prawosławnej Rusi. Oczekiwania Rzymu nie miały szans powodzenia. Iwan natomiast dzięki mariażowi pozyskał z Italii architektów i malarzy dla upiększenia Moskwy. Historyków frapują jednak inne szczegóły. Na pieczęci Iwana III pojawił się orzeł dwugłowy i cesarska tytulatura w dokumentach. Literatura rosyjska wiązała te zmiany z przybyciem Zoe i wprowadzeniem przez nią nowych porządków na dworze. Literatura radziecka, eksponująca oryginalność polityki moskiewskich władców, starała się dowodzić, że owo nawiązanie Moskwy do tradycji imperialnej nie było spowodowane obecnością Zoe. Niezależnie od tych kontrowersji, istotną pozostaje kwestia, czy zmiana ceremoniału dworskiego, pojawienie się emblematyki cesarskiej itd. dowodzą, że Moskwa i jej władcy świadomie aspirowali do roli Trzeciego Rzymu? W teorii mnicha Filoteusza, autora posłań do Wasyla III, syna Zoe i Iwana III, Moskwa miała być ośrodkiem prawdziwego chrześcijaństwa, bowiem nie uznała uni florenckiej. Ale Filoteusz pisał na początku XVI wieku, gdy tymczasem Kościół bizantyński w niewoli tureckiej odwołał unię florencką w 1484 roku i powrócił do schizmy z Rzymem. Ten synod duchowieństwa bizantyńskiego w Konstantynopolu odbierał więc Moskwie dobre samopoczucie jako jedynej spadkobierczyni prawosławia. Argument o historycznej roli Moskwy w dziejach ortodoksji miał szczególny sens w pierwszym okresie małżeństwa Zoe z Iwanem III, gdy Kościół bizantyński pozostawał w związku z Rzymem, podczas gdy Moskwa chlubiła się nieuznawaniem unii florenckiej od 1441 roku.

Zoe nie miała praw do tronu bizantyńskiego. Jej dwaj bracia: Manuel i Andrzej nie byli wzorami patriotyzmu. Manuel, niezadowolony z niskiej pensji w Rzymie, uciekł do sułtana. Miał dwóch synów, z których jeden zmarł wcześnie, drugi przyjął islam i żył jako Mehmed-pasza jeszcze za rządów Selima I w latach 1512-1520. Andrzej, starszy brat Zoe, był typem awanturnika i lekkoducha. Ożenił się z kobietą lekkich obyczajów. Wedle źródeł, Andrzej miał dwukrotnie odwiedzić Moskwę w 1480 i 1490 roku. Nic nie wskazuje na to, aby przekazał Iwanowi III prawa do tronu bizantyńskiego, które posiadał. Nie wydaje się też, aby Iwan zainteresowany był wskrzeszeniem mitu Imperium Romanum. Andrzej znalazł więc kontrahenta w Italii, gdzie rozpoczynały się wojny włoskie. Król Francji Karol VIII po zdobyciu Neapolu ogłosił się spadkobiercą cesarstwa bizantyńskiego, co było wynikiem porozumienia z Andrzejem Paleologiem, który przekazał Karolowi prawa do Konstantynopola, Trapezuntu i Serbii. Hojność, by nie rzec, rozrzutność Andrzeja byłaby godna podziwu, gdyby nie to, że nic go nie kosztowała. Transakcja ta, przeprowadzona pod koniec XV wieku, może być oceniona jedynie jako pure nonsense. Ciekawe, że Andrzej Paleolog nie miał żadnych ambicji utrzymania tytułu cesarskiego i chciał tylko, aby zagwarantowano mu powrót na Peloponez. Karol VIII przegrał wkrótce swą sprawę we Włoszech i tym samym stracił autorytet polityczny. W 1502 roku Andrzej scedował prawa do cesarstwa bizantyńskiego na władców hiszpańskich: Izabelę Kastylijską i Ferdynanda Aragońskiego. Ta transakcja była jeszcze bardziej oryginalna. Para katolicka, która miała na swym koncie wypędzenie Maurów z Hiszpanii i prowadzenie tam polityki czystości religijnej, eliminującej muzułmanów i żydów, zyskiwała teraz tytularne prawa do Konstantynopola. Strach pomyśleć, co działoby się na ziemiach greckich, które wróciły do prawosławia w 1484 roku, gdyby powiodła się w skutkach ta fantazyjna transakcja Andrzeja.

Andrzej Paleolog reprezentował typowo dekadencką postawę i dewaluację wartości, utożsamianych dotąd z imperium nad Bosforem. Zmarł w 1502 roku, a jego żona nie miała pieniędzy na pochówek. Papież Aleksander VI wyasygnował skromną sumę, by spełniono chrześcijański obrządek wobec ostatniego z Paleologów. Zoe zmarła w 1503 roku a jej córka Helena poślubiła Aleksandra, syna Kazimierza Jagiellończyka. Nie mieli dzieci, przeto domieszka krwi cesarskich Paleologów nie popłynęła w żyłach Jagiellonów. Władzę w Moskwie objął syn Iwana i Zoe, Wasyl III, dla którego Filoteusz układał swe manifesty o Trzecim Rzymie, z przekonaniem, że Rzym Czwarty już nie powstanie.”

 

 

Kim był kuzynek diabła(*)?

 Capture d’écran 2017-11-21 à 14.58.09.png
__

 

Informacje pochodzące z analizy dokumentów przekazanych stronie polskiej przez Intelligence Service zostały wykorzystane w napisanej przez historyka Jana Ciechanowskiego pracy Józef Retinger (1888–1957) w świetle raportów brytyjskiego wywiadu z lat 1913 do 1941 [1943!!]. Z opracowania wynika, że po raz pierwszy nazwisko Józefa Retingera pojawiło się w aktach Intelligence Service w grudniu 1913 roku. Ustalono, że Retinger przybył do Anglii w październiku 1913 roku wraz z żoną. W czerwcu 1914 roku Retingerowie wyjechali do Rosji, skąd powrócił sam Retinger w sierpniu 1914 roku. Z okresu I wojny światowej pochodzi zapis w aktach Intelligence Service mówiący, że Brytyjczycy podejrzewali Retingera o pracę w charakterze agenta na rzecz Niemiec. Działalność na rzecz nawiązania współpracy przywódców meksykańskich związków zawodowych w Meksyku z działaczami brytyjskiej Partii Pracy oraz współpraca z Polską Partią Socjalistyczną w okresie międzywojennym spowodowała, że w aktach Retingera w Intelligence Service pojawiło się szereg donosów z tego okresu, szczególnie z lat 1928 i 1931, informujących o tym, że pracował on na rzecz Międzynarodówki Komunistycznej. Z dokumentów wynika również, że Retinger przez cały okres aktywności w Polsce i Wielkiej Brytanii w latach dwudziestych i trzydziestych pozostawał pod obserwacją Intelligence Service

Reasumując należy podkreślić, że z analizy dokumentów Foreign Office przedstawionych przez Jana Ciechanowskiego i Hannę Świderską obejmujących okres 1913–1945 wynika, że Retinger nie był brytyjskim agentem.”

A oto kilka fragmentów z owej (bardzo ważnej) pracy Jana Ciechanowskiego z 1984:

„SZEF O. WYW. L.dz.                 Londyn, Dn. 21.IV.43

Pan Generał Wódz Naczelny w miejscu

Przedstawiam Panu Generałowi, w myśl otrzymanego rozkazu, całość materiałów posiadanych przez Oddział Wywiadowczy Sztabu NW, dotyczących osoby p. Retingera Józefa.

Równocześnie melduję, że Oddział Wywiadowczy nie interesował się osobą, p. Retingera ani z inicjatywy własnej, ani na rozkaz przełożonych; materiały, które przedstawiam, dostały się do akt oddziału przypadkowo, nie były rozpracowywane ani też wykorzystywane na zewnątrz.

Jeżeli chodzi o ich wartość dokumentalną – dokumentem nie są, nie mogą więc służyć jako podstawa do dochodzeń czy też do wyciągania daleko idących wniosków.

Jedyne co stwierdzić można, to fakt interesowania się osobą p. Retingera przez służby wywiadowcze (bezpieczeństwa) Anglii i Stanów Zjednoczonych od roku 1913.

W szeregu fragmentarycznych meldunków przewija się stale opinia, że p. Retinger jest w kontakcie ze skrajną lewicą, że jest „podejrzany”, brak jednak konkretnych stwierdzeń.

Szereg ujemnych opinii bazuje się na wypowiedziach poważnych osobistości np. Sir H. Kennard [Ambasador brytyjski przy rządzie polskim w latach 1935-1941].

O kontaktach p. Retingera z Jasparem nic powiedzieć nie mogę; załączony meldunek rtm. Gilewicza jest wynikiem jego przypadkowej znajomości z p. Collonem, a więc znów dziełem przypadku, a nie rozpracowania.

Przedstawiając Panu Generałowi załączone akty, usilnie proszę o nierobienie z nich użytku na zewnątrz, gdyż może to b. skomplikować stosunki, łączące Oddział Wyw. Sztabu NW z wywiadem angielskim i poderwać zaufanie, jakie do nas mają.

Szef O. Wyw.

(-) Gano

Płk dypl.

Treść aktów znajdujących się w Inteligence Service

Na gruncie angielskim Retinger utrzymuje stosunki z wpływowymi osobistościami rozmaitych narodowości jak Japończykami, Włochami, Holendrami, Egipcjanami oraz Anglikami, przeważnie ze sfer intelektualnych i politycznych.

Pod datą 3.2.1917 r. jest pismo do Foreign Office z „M.I.5” donoszące o skonfiskowaniu Retingerowi dwóch listów japońskich w chwili, gdy opuszczał Anglię. Listy te przesłano do zbadania.

Po wyjeździe z Anglii Retinger jest w dalszym ciągu pod obserwacją angielskiej Inteligence Service, o czym świadczą doniesienia placówek angielskich z kontynentu. I tak pod datą 3.4.1925 r. figuruje notatka, iż na zjeździe międzynarodowej federacji Związków Robotniczych Retinger głosował za komunizmem, ponadto pozostawał w kontakcie z podejrzanymi ludźmi. Na tymże samym zjeździe w Amsterdamie Retinger pozostawał w stosunkach z John Brownem, komunistą, z którym omawiał sprawę Meksyku (not. z 2.1.26). W Holandii – jak mówi notatka placówki angielskiej z dn. 11.6.26 – nie zdołano natrafić na miejsce zamieszkania Retingera, którego ukrył w swym mieszkaniu John Brown.

Pod datą 7 lipca 1928 r. donosi Scotland Yard, że Retinger objął posadę w Związku Zawodowym Robotników w Polsce, pod datą zaś 3.10.1928 r., że władze polskie zdają sobie sprawę z zainteresowania Retingera Międzynarodową Federacją Związków Zawodowych, lecz w Polsce jest mało czynny, natomiast działa za granicą. Władze polskie zwróciły uwagę na jego działalność w związku z ruchami robotniczymi w Dąbrowie Górniczej oraz kolejarzy. Podejrzewa się go o kontakt z „PROFINTERN” w Moskwie.

Pod datą 4.12.37 kapitan Liddel z „M.I.5” wydaje polecenie stwierdzenia pełnego nazwiska i imienia osobnika podpisującego korespondencję z Londynu do prasy polskiej inicjałami „J.H.Re”. Dn. 23.12.37 r. notuje, że inicjały te znaczą: Józef Hieronim Retinger, oraz podaje szereg informacji, jak że 3.3.25 Retinger wyjechał do Meksyku i pracował dla Browna z British Minority Movement, że 7.4.26 r. zaręczył się ze Stellą Morel, a w latach 1935, 36 i 37 przyjeżdżał do Anglii celem odwiedzenia dzieci…

W raporcie z dn. 12.10.1939 r. donosi O.E. Sargent, że Sir H. Kennard ostrzegł go przed niejakim Retingerem, podobno nieoficjalnym agentem polskim [ha, ha], który prawdopodobnie intrygować będzie przeciw ambasadorowi polskiemu w Anglii celem odwołania go z Londynu. Jest to osobnik podejrzany i należy traktować go z podejrzliwością.

Raport dla płk. V. Vivian z S.I.S. z dnia 5.11.39 mówi, że w latach 1914-18, w czasie wojny światowej, Retinger był podejrzany o pracę w charakterze agenta na rzecz Niemiec i przyjechał do N. Yorku wraz z ówczesnym ambasadorem niemieckim hr. Bernsdorfem, z którym zamieszkał w hotelu Ritz Carlton.

List z dn. 21.7.40 do p. Frosta (którego referat obejmował również zagraniczny dział BBC) zawiera ostrzeżenie na wypadek, gdyby BBC przyznało transmisję rządowi polskiemu, „albowiem przedstawiciel prasowy i propagandowy gen. Sikorskiego jest niepożądanym osobnikiem. Jest nim Józef Retinger, który w r. 1931 był podejrzany o przysyłanie funduszów do Zjednoczonego Królestwa na propagandę komunistyczną.

Dn. 20.4.41 amerykańskie władze bezpieczeństwa zapytują się „I. S.”, co jest jej wiadome o Hieronimie Retingerze, którzy towarzyszył gen. Sikorskiemu w charakterze sekretarza. State Department został ostrzeżony przed nim, którego uważają za identycznego z osobnikiem zamieszanym w sabotaże w St. Louis w r.1921, a którego deportowano wówczas do Polski.

W piśmie „M.I.5” z dn. 29.7.41 w związku z zezwoleniem na pobyt w Anglii dla niejakiego Juliusza Bisno znajduje się uwaga, że Józef Retinger jest czy był wiceprezesem polskiej sekcji „Bnai Brith” (żydowska masoneria) w Londynie

Dn. 22.2.43 rtm. Gilewicz melduje, iż dn. 11.2.43 widział się ze swym znajomym Belgiem Collonem, radcą belgijskiego MSZ, który opowiadał mu, iż Retinger utrzymuje zażyłe stosunki z posłem belgijskim przy rządzie czeskim Jasparem, a za jego pośrednictwem z ambasadorem sowieckim Bogomołowym [sic]. Collon czytał raport Retingera o pobycie NW w Ameryce i dał do zrozumienia, że przez Jaspara raport ten doszedł do rąk Bogomołowa. Collon oświadczył dalej, że Belgowie uważają Retingera za agenta bolszewickiego…

W uzupełnieniu meldunku z dn. 22.2.43, rtm. Gilewicz podaje w dn. 25.2.43, że Collon, z którym widział się ponownie, oświadczył, że czytał raport Retingera dla Jaspara i że nie ma wątpliwości, iż raport ten trafił do rąk bolszewików, a nawet był dla nich przeznaczony, gdyż Collon uważa Jaspara za łącznika między Bogomołowym a grupą polityków współpracujących z bolszewikami jak Retinger, Ripka i inni.

Notatkę powyższą Szef O. II. płk dypl. Gano przedstawił w dniu 15.3.43 Szefowi Sztabu NW gen. Klimeckiemu. Dossier zawiera:
1) Odpis akt znajdujących się w dossier Inteligence Service (w języku angielskim kartek 7, w przekładzie kartek. 2) Notatkę służbową rtm. Gilewicza z dn. 25.2.43.

__

Drugi brytyjski raport w sprawie Retingera [Poniżej zamieszczam treść ostatniej – piątej – strony nie datowanego i nie podpisanego, lecz obszernego, drugiego brytyjskiego raportu o Retingerze, we własnym tłumaczeniu. Raport ten zatytułowany: „Dr Joseph Hieronimus Retinger” został przekazany do Instytutu Generała Sikorskiego przez płk. dypl. W. Bąkiewicza, długoletniego szefa II Oddziału 2-go Korpusu, 19 lutego 1963 roku.

Treść pierwszych czterech stron raportu nie podaje, gdyż pokrywa się ona w zasadzie z informacjami o Retingerze, które przedstawił Naczelnemu Wodzowi płk. Gano w 1943 roku, po otrzymaniu ich od wywiadu brytyjskiego. Świadczy to najlepiej o ich autentyczności oraz pochodzeniu. W obydwu wypadkach musiały one wyjść z biur Intelligence Service.

Niemniej, ponieważ nieżyjący już dzisiaj płk Bąkiewicz, przekazując ten niezmiernie ważny dokument nie ujawnił, kiedy, od kogo i dlaczego go otrzymał, trudno jest dzisiaj ustalić, jaki z niego zrobił użytek. (Np. komu uprzednio go udostępnił i jaki to mogło mieć wpływ na stosunek i postępowanie wtajemniczonych wobec Retingera).

Nie ulega kwestii, iż wiele dodatkowych informacji i wyjaśnień w sprawie roli i powiązań Retingera mógłby udzielić płk dypl. M. Protasiewicz, szef IV (krajowego) Oddziału Sztabu Naczelnego Wodza w latach 1942-44 oraz jego następca płk dypl. M. Utnik. Chodzi tylko o to, aby to jak najszybciej zrobili.]

„Wkrótce po wybuchu wojny okazało się, iż Retinger był używany przez Sikorskiego, jako jego zaufany agent, działający niezależnie od oficjalnych źródeł, co wywołało sprzeciwy wśród oficjalnych reprezentantów polskich. W czerwcu 1940 roku Retinger, w kontakcie z polską ambasadą w Londynie, działał jako osobisty doradca polityczny generała Sikorskiego i otrzymał rangę ambasady.**

Stanowisko to zawdzięcza swym powiązaniom z gen. Sikorskim, datującym się jeszcze sprzed pierwszej wojny światowej, oraz reputacji człowieka posiadającego rozległe znajomości pośród członków brytyjskiej partii pracy i partii liberalnej.

Retinger, chociaż Żyd z pochodzenia, jest katolikiem i poza nie sprawdzonymi raportami z 1931 roku nie ma żadnych dowodów wskazujących na to, że przed rokiem 1940 interesował się specjalnie sprawami żydowskimi [ha, ha]. W 1940 roku został wiceprezesem polskiej sekcji „Bnai Brith”, niepolitycznej żydowskiej organizacji dobroczynnej [ha, ha] o światowym zasięgu. Mówi się, że Retinger w początkach 1941 roku zorganizował spotkanie pomiędzy dr. Brotskym z Żydowskiej Rady Deputowanych w Wielkiej Brytanii a członkami rządu polskiego w Paryżu, a w maju 1941, kiedy towarzyszył gen. Sikorskiemu w jego podróży do USA, spotkał się z przedstawicielami amerykańskiego żydostwa. Utrzymywał też kontakty z żydowskimi organizacjami syjonistycznymi.

W 1941 Retinger udał się do Moskwy jako członek polskiej misji, a następnie jako polski charge d’affaires omawiał z ministrem Mołotowem sprawy dotyczące polskich Żydów internowanych w ZSRR. Retinger powrócił do Anglii 12 września 1941. Wkrótce po jego powrocie doniesiono, iż pozostawał w ścisłym kontakcie ze Stefanem Litauerem*** [Korespondent PAT w Londynie.], który był w zażyłych stosunkach z Andrew Rothsteinem z Agencji TASS.

Utrzymuje się, iż Litauer i Rothstein, przy pomocy Retingera, wywierali szkodliwy wpływ (z polskiego punktu widzenia) na rosyjską politykę Sikorskiego, ale nie uzyskano żadnych szczegółowych dowodów na potwierdzenie tych zarzutów. Istnieje szereg niesprawdzonych donosów z różnych okresów, szczególnie z lat 1928 i 1931, że Retinger pracował dla komunistycznej międzynarodówki. Brakuje jednak szczegółowych danych na potwierdzenie tych donosów.

W kwietniu 1941 władze amerykańskie stwierdziły, iż Retinger, chociaż rzecz biorąc utrzymywał przyjazne stosunki z komunistami, nie mógłby być poważnie oskarżony z tego tytułu. W amerykańskich raportach Retinger figuruje jako „człowiek niedyskretny i pozbawiony rozsądku” oraz nie nadający się do żadnej działalności. Jest traktowany jako człowiek niegodny zaufania i gotowy sprzedać swe usługi temu, kto więcej płaci. Ściśle mówiąc – oportunista.”

Retinger nie był "zwykłym" agentem brytyjskim czy niemieckim. Kim zatem był kuzynek diabła? Według mnie był on (jak to mawia Grzegorz Braun) kondotierem rewolucji światowej, ale nie tylko owej bolszewickiej, ale też tej, której TERAZ jesteśmy świadkami.

*) retinger-czyli-kuzynek-diabla/

**) „Zdecydowanie negatywnie został również oceniony przez polskie środowisko emigracyjne udział Retingera w przygotowaniu układu Sikorski – Majski, który został odebrany jako wyrażenie zgody ze strony polskiego rządu na przejęcie polskich ziem wschodnich. W związku z podpisaniem traktatu doszło do przesilenia w rządzie generała Sikorskiego, bowiem trzech ministrów (gen. Sosnkowski, Zaleski i Seyda) złożyło dymisję.

Pułkownik Leon Mitkiewicz oceniając udział Retingera oraz jego wpływ na generała Sikorskiego, napisał: Retinger odgrywa smutną a właściwie fatalną rolę przy Sikorskim. Namotał układ lipcowy 1941 r. z Rosją, nie wysuwając wyraźnie sprawy granic wschodnich i przyjmując idiotyczny i bardzo nieścisły tekst układu, omijający prawdę. Generał Sikorski działał tylko z Retingerem i Litauerem bez udziału i z całkowitym pominięciem Augusta Zaleskiego, ministra spraw zagranicznych i sam podpisał ten trudny do zmiany i odrobienia układ.

***) „Po wydaleniu z MSZ korespondent Polskiej Agencji Telegraficznej w Londynie, następnie do kwietnia 1944 dyrektor Agencji. Usunięty ze stanowiska przez Rząd RP na uchodźstwie za dezinformację i działanie na szkodę państwa polskiego. Przewodniczący londyńskiego Foreign Press Association. Wrócił do kraju w 1945. Podjął pracę w MSZ na różnych stanowiskach. Od 1949 pracował m.in. w PISM, a także wykładał w Studium Dziennikarstwa Akademii Nauk Politycznych. Po 1956 był korespondentem Polskiego Radia w Londynie. Zmarł na zawał serca w windzie w Izbie Gmin w Londynie, gdzie pracował jako korespondent „Życia Warszawy”. Był członkiem Wielkiego Wschodu Francji.”

__

PS. Żeby było jasne – duża część tzw. brytyjskich elit pracowała i nadal pracuje na rzecz „rewolucji światowej”.

PPS. „Decyzja Retingera o pozostaniu w Meksyku zapadła najprawdopodobniej w czasie rejsu podczas rozmów z Moronesem, kiedy to Morones złożył mu swoją propozycję lub na tyle zainteresował go przemianami zachodzącymi w Meksyku, że Retinger, lubiący wszelkie wyzwania [uuuha, ha], zdecydował się na dłuższy pobyt w tym kraju. Tym bardziej że w tym czasie nie miał on wielu możliwości wyboru. Jak zapisał później w swoich notatkach: Przyjąłem zaproszenie, gdyż nie widziałem wówczas dla siebie nic interesującego do roboty w Europie…

Po otrzymaniu polskiego paszportu Retinger wyjechał do Polski****, w której nie był od kilku lat, skąd wkrótce wrócił do Meksyku, ponieważ, jak zapisał w swoich notatkach: za prezydentury generała Obregona moi przyjaciele w rządzie meksykańskim poprosili, bym wrócił do Meksyku i pomógł im…” 

****) „I… was axious to go to the United States ³**, and from there to Poland”. To był rok 1920 – czyżby nasz Recio spieszył się by przywitać w Warszawie Armię Czerwoną?  Za chwilę był z powrotem w Meksyku…

³**) A oto jego amerykański przyjaciel: en.wikipedia.org/wiki/Felix_Frankfurter

„Harvard law professor and future Supreme Court justice Felix Frankfurter argued for their innocence in a widely read Atlantic Monthly article that was later published in book form. Sacco and Vanzetti were scheduled to die in April 1927, accelerating the outcry. Responding to a massive influx of telegrams urging their pardon, Massachusetts governor Alvan T. Fuller appointed a three-man commission to investigate the case. After weeks of secret deliberation that included interviews with the judge, lawyers, and several witnesses, the commission upheld the verdict. Sacco and Vanzetti were executed in the electric chair just after midnight on August 23, 1927. Subsequent riots destroyed property in Paris, London, and other cities…

He critiqued the prosecution’s case and the judge’s handling of the trial; he asserted that the convictions were the result of anti-immigrant prejudice and enduring anti-radical hysteria of the Red Scare of 1919–20. His activities further isolated him from his Harvard colleagues and from Boston society…

Following the inauguration of Franklin D. Roosevelt in 1933, Frankfurter quickly became a trusted and loyal adviser to the new president. Frankfurter was considered to be liberal and advocated progressive legislation… Frankfurter successfully recommended many bright young lawyers toward public service with the New Deal administration; they became known as „Felix’s Happy Hot Dogs”. Among the most notable of these were Thomas Corcoran[„Corcoran’s work after leaving government service led him to be dubbed the first of the modern lobbyists.”], Donald Hiss [„in 1948 was accused of — but not charged with — spying for the Soviet Union, and who, in 1950, was controversially convicted of perjury before the House Un-American Activities Committee (HUAC).”] and Alger Hiss [„an American government official who was accused of being a Soviet spy in 1948”], and Benjamin Cohen [„He acted as Zionist counsel”]. He moved to Washington, DC, commuting back to Harvard for classes, but felt that he was never fully accepted within government circles. He worked closely with Louis Brandeis, lobbying for political activities suggested by Brandeis…

Even after his appointment to the Supreme Court, Frankfurter remained close to the Roosevelt. In July 1943, on the behalf of the President, Frankfurter interviewed Jan Karski, a member of the Polish resistance who had been smuggled into the Warsaw ghetto and a camp near the Belzec death camp in 1942, in order to report back on what is now known as the Holocaust. Frankfurter greeted Karski’s report with skepticism, later explaining: „I did not say that he was lying, I said that I could not believe him. There is a difference.”

Following the death of Supreme Court Justice Benjamin N. Cardozo in July 1938, President Franklin D. Roosevelt asked his old friend Frankfurter for recommendations of prospective candidates for the vacancy. Finding none on the list to suit his criteria, Roosevelt nominated Frankfurter. The Senate confirmation hearing on the nomination of Frankfurter was notable for the opposition which arose. In addition to the objection that he was considered to be the President’s unofficial advisor, that he was affiliated with special interest groups, that there were now no justices from west of the Mississippi, opposing groups and individuals appearing before the Senate Judiciary Committee pointed to Frankfurter as foreign-born and deemed to be affiliated with an anti-Christian movement viewed as part of a broader Communist infiltration into the country. The controversy permanently changed the process which had been followed for 150 years, being the first time that a nominee for the Supreme Court appeared in person before the Judiciary Committee.”

Nowa_płyta_grobu_Generała_Gano.jpg

___

Capture d’écran 2018-11-17 à 15.22.21.png

Capture d’écran 2018-11-17 à 15.23.11.png

Capture d’écran 2018-11-17 à 15.24.43.png

Capture d’écran 2018-11-17 à 15.25.58.png

Memoirs of an Eminence Grise, 1972

 

 

Retinger czyli kuzynek diabła

Stanisław W. Dobrowolski, siostrzeniec Józefa Retingera, autorstwo tego określenia przypisuje w swoich wspomnieniach generałowi Sikorskiemu**: Wuj był szczupły, prawie wątłej postury, urodą nie grzeszył; śniada twarz, z mocno pomarszczonym czołem, a na małym nosku nieodłączne binokle (po krakowsku zwane „cwikierami”), za którymi płonęły jak węgle żywe, czarne oczy (…) Chyba generał Sikorski dobrze utrafił nazywając Recia dobrodusznie, – choć z domieszką grozy zarazem, kuzynkiem diabła. Odnosiło się to jednak przede wszystkim do współgrających z jego wyglądem cech jego działania. Polegało ono na niewiarygodnej pomysłowości, szybkości kojarzenia, ogromnych koneksjach, natychmiastowych – po zapoznaniu się ze sprawą – propozycjach i ustawicznej gotowości do działania…

Józef Retinger miał żydowskie korzenie. Jego pradziadek Filip Retinger był wyznania mojżeszowego. 16 listopada 1827 roku wraz z żoną Ewą oraz dziećmi: Stanisławem (późniejszym dziadkiem Józefa Hieronima Retingera), Teodorem, Karolem, Antonim i Jakubem, zostali w katedrze tarnowskiej ochrzczeni przechodząc z religii żydowskiej (ex judaismo) na religię chrześcijańską wyznania rzymskokatolickiego. …Retinger miał również arystokratyczne korzenie. Jego babka ze strony matki, baronówna Maria von Stelzhammer, córka byłego ministra sprawiedliwości Austrii, pochodziła z tyrolskiego arystokratycznego rodu… Patriotyczne nastroje panujące w rodzinie Retingerów wywarły silny wpływ na Józefa Hieronima i jego rodzeństwo. W domu często opowiadano o udziale ich ojca w powstaniu styczniowym, który jako piętnastoletni chłopiec służył kolejno w oddziałach Dunajewskiego, Jeziorańskiego i Chmielińskiego, będąc bohaterem bitwy pod Opatowem…

W kręgu zainteresowań Retingera stale pozostawał także problem żydowski. W czasie I wojny światowej nawiązał kontakty i spotykał się z trzema wybitnymi przywódcami ruchu syjonistycznego: Chaimem Weizmannem – przyszłym pierwszym prezydentem Izraela, Władymirem Żabotyńskim oraz Nahumem Sokołowem, z którym się przyjaźnił*** [„Podczas I wojny światowej mieszkał w Londynie, gdzie współpracował z Chaimem Weizmannem. Był jednym z głównych inspiratorów wydania w 1917 roku przez brytyjski rząd deklaracji Balfoura, w której zadeklarowano brytyjskie poparcie dla utworzenia żydowskiej siedziby narodowej na terenie Palestyny. Na Dwunastym Kongresie Syjonistycznym w 1921 roku Sokołow został wybrany przewodniczącym Komitetu Wykonawczego. Następnie w latach 1931–1935 pełnił obowiązki piątego prezydenta Światowej Organizacji Syjonistycznej”], trafnie odczytując ówczesne tendencje polityczne. Kwestia żydowska nabierała coraz większego znaczenia w polityce mocarstw, co zostało uwieńczone dołączeniem konwencji dotyczącej mniejszości narodowych do podpisanych po zakończeniu wojny traktatów pokojowych wiążących państwa Europy Środkowej i Wschodniej, w których zamieszkiwała największa pod względem liczebności diaspora. Retinger popierał koncepcje uznania swoistego międzynarodowego statusu Żydów, którzy często stanowili mniejszość dyskryminowaną i pozbawioną ochrony. Stanowisko takie oznaczałoby jednak postawę opozycyjną wobec koncepcji utworzenia narodowego państwa żydowskiego i podawało w wątpliwość możliwość utrzymywania dobrych stosunków z syjonistami. Problem ten zajmował Retingera także w czasie działalności prowadzonej w późniejszych latach. Tuż przed wybuchem II wojny światowej Retinger opracował w roku 1939 memorandum, w którym zawarł projekt dotyczący przesiedlania polskich rolników pochodzenia żydowskiego do Kanady. Natomiast na początku 1940 roku Retinger doprowadził do spotkania dr. Brotskiego z Żydowskiej Rady Deputowanych w Wielkiej Brytanii z przedstawicielami polskiego rządu w Paryżu. W kwietniu 1941 roku podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych, kiedy towarzyszył generałowi Sikorskiemu, Retinger spotykał się z przedstawicielami amerykańskich organizacji żydowskich. Po podpisaniu przez generała Sikorskiego układu ze Związkiem Radzieckim Retinger wyjechał w sierpniu 1941 roku do Moskwy, gdzie jako kurier dyplomatyczny a następnie jako polski chargé d’affaires omawiał z ministrem Mołotowem również sprawy dotyczące polskich Żydów internowanych w ZSRR…

Można zatem przyjąć, że Retinger pozostawał w związku zarówno z Wielkim Wschodem Francji, jak i Wielką Lożą Narodową Polski oraz, co wynika z informacji zebranych na jego temat przez brytyjski wywiad, także z żydowską masonerią „B’nai B’rith”. Wzmianka o przynależności Retingera do loży „B’nai B’rith” pojawiła się w raporcie Intelligence Service, w piśmie MI5 z datą 29. 07. 1941 r., informującym, że Józef Retinger jest wiceprezesem polskiej sekcji „B’nai B’rith” – żydowskiej masonerii w Londynie o światowym zasięgu…”

Warto w tym miejscu przytoczyć także opinię Olgierda Terleckiego, który zwrócił uwagę na następujący akapit w opracowaniu J. Retingera Conrad and His Contemporaries. Souvenirs by J.H. Retinger:

Gdy ktoś przybiera inną narodowość niż ta, w której się narodził, zazwyczaj zdarza się jedno z dwojga: albo zostanie zupełnie wchłonięty przez swą nową narodowość, albo pozostaje tym, kim był w czasie urodzenia, a nowe obywatelstwo jest tylko pokrywą przyjętą ze względów praktycznych. Sprawa Józefa Conrada przedstawia się inaczej. Był stuprocentowym Polakiem, jeśli chodzi o pochodzenie, sposób życia, zwyczaje i rodzaj uczuciowości, ale równocześnie był dobrym poddanym królowej Anglii. Był lojalnym obywatelem angielskim****, najpierw jako żeglarz, później zaś jako wielki angielski pisarz. Czuł, że bierze udział w potędze i chwale Anglii. Podziwiał Anglię i całe Imperium oraz lubił Anglików. Zdawał sobie sprawę z tego, że jest czynnym współuczestnikiem angielskiego imperium, cywilizacji i budownictwa Imperium. Ale z tym wszystkim był także Polakiem.

O. Terlecki [ojciec „Psa”, czyli marszałka Ryszarda T.] twierdzi, że z dokładnej analizy tego fragmentu wynika, iż Retinger, pisząc tak o Conradzie, przypisał mu najprawdopodobniej swoje odczucia, ponieważ pozostając Polakiem i nie tracąc spraw Polski z oczu do późnych lat życia, stał się z czasem nie tylko lojalnym obywatelem Zjednoczonego Królestwa, lecz również, co najważniejsze, rzecznikiem brytyjskiego punktu widzenia w polityce zagranicznej również w odniesieniu do spraw polskich…

Feliks Topolski – wieloletni przyjaciel Józefa Retingera – ulegając fascynacji postacią polityka nazwał go Szarą eminencją. „Wise Old Man” Junga? Astrolog przefasonowany na „eksperta”? – pyta Topolski i odpowiada: Chyba wszystko to razem, bo Recio [Retinger] był niezniszczalnym protagonistą w ludzkim teatrze, postać nie do skatalogowania, ale, o dziwo, obecna nawet w epoce hermetycznych, zdawałoby się, barier biurokrato-demokrato-totalizmów. Cała Reciowa dreptanina po obu półkulach, zaplątana fantastycznie w historię XX w., to unowocześniony Alladyn, czy lepiej, mądry Simplicissimus, prawie niezauważalny a nieodzowny. Niechże zjawi się nareszcie najwspanialszej miary pisarz, nie mól biograficzny, ale omnibus talentów, co potrafiłby udźwignąć tragikomiczny temat tego stulecia. Recio – inteligencki Simplicissimus, Recio –„hors concours” pośród upychaczy pychy, Recio – abnegat i bezbożny święty, Recio czarujący, byłby idealnym bohaterem tej książki.

„Komiczny” to jest akurat Topolski, a Dr Retinger nadaje się jak ulał, ale na bohatera tragedii Dr. Faustusa…

cdn

___

**) Sikorski znał Retingera od 1916 [1913?], a będąc Wodzem Naczelnym z pierwszej bez Recia podróży nigdy już nie wrócił.

***) „U Mendelsonów bywali nie tylko rewolucjoniści polscy, ale i liczne znakomitości krajowe i emigracyjne, w tym rodzina Marii Skłodowskiej-Curie. Z Rosjan wystarczy wymienić stale obecnego w życiu Mendelsonów starego filozofa i socjologa, teoretyka narodników, Piotra Ławrowa, marksistę Jerzego Plechanowa, czołowego anarchistę księcia Piotra Kropotkina. I przede wszystkim matematyczkę Zofię Kowalewską i narodniczkę Wierę Zasulicz. Z Niemców wymieńmy Augusta Bebla, Georga von Vollmara, Wilhelma Liebknechta. W Londynie Mendelsonowie zaprzyjaźnili się z Fryderykiem Engelsem i jego angielsko-niemiecką świtą. Podobno Mendelson był pierwszym ze znajomych Engelsa, który zawiadomił z Anglii prasę kontynentalną o jego śmierci, posyłając telegram do paryskiej „La Petite République”. W imieniu przyjaciół przemawiał na pogrzebie Engelsa.

Francuzi – poza wymienionymi już Clemenceau i Millerandem – to cała plejada; czasem bywali tam politycy Jean Jaurès i Jules Guesde. Z ludzi nauki – słynny historyk François ­Alphonse Aulard i geograf anarchista Elysée Reclus. Z Aulardem toczył Mendelson długie dyskusje o rewolucjonistach francuskich. …

W 1912 r. Mendelson poślubił Marię, 27-letnią najstarszą córkę przywódcy politycznego polskiego i międzynarodowego ruchu syjonistycznego Nachuma Sokołowa. W „Przeglądzie Codziennym” pracował również syn Sokołowa, Florian. W swoich ogłoszonych ostatnio drukiem wspomnieniach Florian Sokołów pisze: „Mendelson, który nigdy przedtem nie miał bezpośredniej styczności ze sprawą żydowską, znalazł się na gruncie Warszawy niejako w jej centrum, w momencie krytycznym, pod gwałtownym obstrzałem prasy polskiej, która zarzucała mu, że krusząc kopie o Żydów, stał się wrogiem Polaków. Mendelson ze wzgardą odpierał te ataki (…) w krótkim czasie pismo jego zdobyło dużą poczytność”.”

****) Retinger określił Conrada mianem Little Englander en.wikipedia.org/wiki/Little_Englander

 

 

Afera Sykstusa czyli Retinger zaczyna działać

Karl_of_Austria.jpg Bł. Karol I

__

W 2013 Universitas wydał książkę pt. Józef Retinger – prywatny polityk autorstwa Bogdana Podgórskiego (ebook za 16 PLN – polecam). Można mieć wątpliwości co do wielu ocen i wniosków autora, do czego jeszcze będę wracał, ale jest to niewątpliwie pierwsza w końcu w miarę kompletna biografia owej „szarej eminencji”.

Oczywiście jest tam wiele cytatów ze wspomnianej już tutaj książki Jana Pomiana, ale jest też dużo, dużo więcej. Dzisiaj chciałem w związku z tym przypomnieć słabo chyba znaną aferę Sykstusa. Wedle Podgórskiego:

„Rok 1916 przyniósł młodemu Retingerowi zadanie na miarę jego politycznych ambicji – udział w tajnych rokowaniach pokojowych Austro-Węgier zmierzających do rozbicia trójprzymierza poprzez wyciągnięcie monarchii z wojny u boku Niemiec oraz zawarcie separatystycznego pokoju z aliantami.

20 sierpnia 1914 r., wkrótce po wybuchu i wojny światowej, zmarł papież Pius X. Nowym papieżem został wybrany Benedykt XV. W czasie konklawe doszło do spotkania kardynałów z krajów, które były ze sobą w konflikcie. Watykan podjął się roli mediatora prowadzącego do zakończenia wojny, w której katolickie kraje były atakowane przez protestanckie Niemcy wspierane przez katolicką Austrię. W realizację planów Watykanu zakładających stworzenie federacji państw z religią rzymskokatolicką Centralnej i Wschodniej Europy, mającej stanowić przeciwwagę dla protestanckich Niemiec cesarza Wilhelma II, zaangażował się wówczas Włodzimierz Ledóchowski, generał zakonu jezuitów.

21 listopada 1916 roku zmarł cesarz Franciszek Józef I i tron objął Karol I Habsburg. W tajemnicy przed Niemcami rozpoczął pokojowe negocjacje z Francją. Na przełomie 1916 i 1917 roku grupa wtajemniczonych osób podjęła próbę negocjacji. Premier Francji Georges Clemenceau poparł plany pokojowe, ponieważ mogły one przyczynić się do skrócenia wojny. Książęta Sykstus i Xawery de Bourbon-Parme, bracia Zyty Bourbon-Parme, żony cesarza, oraz hrabia Ottokar Czernin, minister spraw zagranicznych Austro-Węgier, rozpoczęli pertraktacje w imieniu cesarza Karola I Habsburga. W tajnych negocjacjach brali udział premierzy Wielkiej Brytanii, Herbert Asquith, i jego następca, David Lloyd George. O postępach w negocjacjach informowany był również król Jerzy V.

W tym samym czasie do całej operacji został włączony Retinger. Do zaangażowania się w ten projekt przekonał go Boni de Castellane. Listy polecające markiza de Castellane, księżnej de Montebello oraz księcia Sykstusa Bourbon-Parme umożliwiły Retingerowi dotarcie do wielu osobistości.

Władysław Zamoyski zaprotegował Retingera Włodzimierzowi Ledóchowskiemu, z którym się przyjaźnił, uznając, że wspólne działania władz świeckich oraz przedstawicieli Kościoła, zainteresowanych wyciągnięciem monarchii austro-węgierskiej z wojny u boku Niemiec, dają przedsięwzięciu nadzieję na sukces. Generał jezuitów uznał Retingera za odpowiedniego kandydata, ponieważ spełniał on wszelkie warunki. Był dobrze wykształcony, znał obce języki, interesowała go polityczna działalność i był pełen zapału. Należy pamiętać, że kilkanaście lat wcześniej, dzięki protekcji Zamoyskiego, Retinger został przyjęty do nowicjatu jezuitów w Rzymie, z późniejszym zamiarem podjęcia studiów w Academiae Nobili Ecclesiastici – uczelni kształcącej watykańskich dyplomatów. Prawdopodobnie już wówczas Zamoyski umieszczając go w nowicjacie, dostrzegał jego zdolności, które odpowiadały założeniom jezuitów, dla których kryterium wyboru członków zakonu stanowią, oprócz predyspozycji duchowych, także wybitne zdolności intelektualne oraz twórcza osobowość. Temperament Retingera nie sprostał jednak surowym regułom zakonu i nie został on jezuitą…

W 1917 roku Włodzimierz Ledóchowski zorganizował w zamku Zizers koło Zurychu tajne spotkanie, w którym m.in. wziął udział Mathias Erzberger, poseł niemieckiej partii katolickiej Centrum, którego Ledóchowski chciał pozyskać do realizacji projektu Watykanu. Spotkanie to mogło mieć związek z wydaną przez Benedykta XV notą pokojową skierowaną do walczących państw, w której papież wzywał do zawarcia pokoju bez zwycięzców i zwyciężonych. Benedykt XV interesował się losem Polski. Opowiadał się za przyznaniem jej niepodległości. W odezwie do biskupów świata papież nawoływał do pomocy Polsce, a w listopadzie 1915 r. z jego inicjatywy została przeprowadzona na całym świecie kwesta na rzecz narodu polskiego.

W spotkaniu w zamku Zizers wziął udział również Retinger, któremu przydzielono rolę negocjatora i pośrednika pomiędzy księciem Sykstusem de Bourbon-Parme [z belgijskiej armii] a generałem jezuitów. Retinger z młodzieńczym zapałem przystąpił do działania. Można sądzić, że w przychylności Watykanu dla Polski oraz realizowanym planie odłączenia Austrii od koalicji z Niemcami upatrywał on szansy na odzyskanie przez Polskę niepodległości.

Kiedy Retinger został włączony do działań zmierzających do wyciągnięcia monarchii z wojny u boku Niemiec, przedstawił projekt utworzenia Polski jako „trzeciego państwa” w ramach Austro-Węgier. De Castellane uzyskał dla tego projektu poparcie i akceptację wielu wpływowych osób. Premier Wielkiej Brytanii, Herbert Asquith, któremu Retinger przedstawił tę ideę, potwierdził, że plan jest możliwy do urzeczywistnienia. Retinger zaznajomił z tą ideą również Lorda Northcliffa – potentata prasowego i właściciela „Timesa”, i poprosił o jej poparcie. Dzięki temu zapewnił sobie opiekę korespondentów pracujących dla Northcliffa we wszystkich newralgicznych punktach Europy, do których wypadało mu pojechać.

Retinger realizował swoją misję poprzez austriackie poselstwo w Bernie. Odbył wiele podróży między Szwajcarią, Francją i Austrią. W działaniach wspierał go hrabia Mensdorff-Pouilly, były ambasador austriacki w Paryżu. Wkrótce uprzedził on Retingera, że Niemcy tak głęboko przeniknęli do administracji cesarstwa austro-węgierskiego, że Austriakom trudno będzie podjąć jakiekolwiek kroki pokojowe za ich plecami.** Tajne rokowania monarchii nie zakończyły się sukcesem. Cesarz skłonny był podpisać pokój, ale nie mógł tego uczynić bez wiedzy strony niemieckiej. Niemcy wiedzieli wszystko o działaniach Retingera i dyskretnie obserwowali „tajemniczego kuriera”. Retinger uznał ostatecznie, że w tej sytuacji nie da się już nic więcej zrobić, i wycofał się z realizowania tej misji…

W kwietniu 1918 r. sprawa tajnych rokowań wyszła na jaw po upublicznieniu poufnych listów podpisanych przez cesarza Karola I. Osłabiło to pozycję Austrii wobec Niemiec. Po ujawnieniu rokowań minister Czernin podał się do dymisji. Całą winą obarczono księcia Sykstusa, stąd w historii wydarzenie to znane jest jako „Sprawa Sykstusa” (Sixtus Affair).”

Co za pech, iż całe to odium spadło właśnie na księcia, którego łączn​ikiem był akurat niezawodny Retinger. Podejrzenia wzmacnia dodatkowo słynny opór Retingera wobec zaciągów do armii Hallera – co doprowadziło w końcu do wydalenia go z Anglii i Francji.

Tak czy inaczej, największą ofiarą tej operacji został w 1922 sam cesarz Karol I – notabene beatyfikowany 3 października 2004 przez Jana Pawła II [„Zachowały się relacje, że rodzice nadali przyszłemu papieżowi imię Karol właśnie na cześć ostatniego cesarza Austrii”] – który zmarł niespodziewanie w wieku 34 lat, w „bardzo dramatycznych” okolicznościach na wygnaniu na Maderze…

Cesarzowa Zyta, służebnica boża, była wdową (z ośmiorgiem dzieci!) przez 67 lat, a od 1960 zamieszkała na zaproszenie biskupa Chur, w tym zamku Zizers, gdzie toczyły się owe „tajne” pertraktacje…

___

**) Retinger, za Pomianem: „…during one of my visits to Switzerland I received a telephone message from the German Legation in Berne asking me to call a Mr Zimmerman, a high official in the German Foreign Ministry – I believe he was Under-Secretary at that time. But I was too young to dare to speak [sic] to an important man who was on the side of the enemies.”

Charles_of_Austria-Este_and_Zita_of_Bourbon-Parma.jpg

Wypisy z historii pruskiej taktyki i strategii

SPRAWA PRUSKA 1674-1675 I TRAKTAT JAWOROWSKI

„…po zawarciu pokoju z Ludwikiem XIV (w Vossem). Zaraz też, 1 lipca 1673 r., nie zawahał się dobitnie oświadczyć, że gdy chodzi o dobro państwa, nie wiążą go żadne przywileje czy asekuracje, a w razie dalszej odmowy będzie zmuszony sięgnąć do niedozwolonych środków, do czego same stany dają widoczną podstawę…

Całemu temu zatargowi, jaki rozgrywał się na terenie Księstwa, nie obojętnym wzrokiem przyglądano się w Polsce, chociażby dlatego, że wielu ze szlachty posiadało majątki w Prusach i narówni z tamtejszą ludnością ponosić musiało te znaczne ciężary podatkowe.

Położenie Rzpltej, związanej niezakończoną wojną turecką i ubezwładnionej ponadto bezkrólewiem po śmierci króla Michała, pozwalało elektorowi nie przejmować się zbytnio najbardziej wojowniczemi uchwałami sejmików…

Rozstrzygnięcie nastąpiło w początkach maja: 4 maja elektor zaaprobował nowe ustępstwo dla szlachty, przyjmując propozycję regentów powołania do Berlina kilku jej przedstawicieli celem rozpoznania zażaleń podatkowych, zaś 9 maja wkroczyły niespodziewanie do Królewca wojska elektorskie, zmuszając zaskoczonych mieszczan do wydania broni i zapłacenia znacznej sumy pieniężnej…

Dokonany fakt zbrojnej okupacji opornego miasta wywarł uśmierzający wpływ na nastrój umysłów w kraju; całkowitemu jego wyzyskaniu stanął na przeszkodzie wzgląd na ewentualny oddźwięk w Warszawie tej zbyt bezwzględnie przeprowadzonej represji. Z tego zdawał sobie dobrze sprawę przezorny ks. Croy i, nie upajając się łatwym triumfem, w dalszym ciągu nakłaniał elektora do łagodności…

że Jan III oddawna interesował się sprawami pruskiemi, świadczył o tem wymownie fakt, na który nie omieszkał zwrócić uwagi baczny Hoverbeck, a mianowicie gromadzenie przez Sobieskiego jeszcze przed elekcją posiadłości i starostw w Prusiech, bądź w swych ręku, bądź w rękach swych przyjaciół i klijentów. Jeśeli zaś się zważy, że Sobieski względem elektora nigdy nie był życzliwie usposobiony, a po porwaniu Kalksteina nie ukrywał swego głębokiego oburzenia z powodu doznanej przez Rzplitę zniewagi, to jasnem się stanie, że w takich okolicznościach wynik elekcji 1674 r. musiał wywołać poważne zastrzeżenia w Berlinie…

Sobieski znajdował się w nader ciężkiem położeniu finansowem i na gwałt potrzebował pieniędzy dla wojska, zwłaszcza dla piechoty i artylerji — Tymczasem nadchodziły coraz groźniejsze wieści o zbliżającej się nawale turecko-tatarskiej i król widział się zmuszonym do odłożenia koronacji oraz do wydania 27 lipca trzecich wici na pospolite ruszenie…

Pod świeżem zaś wrażniem pisane przestrogi czujnych dyplomatów brandenburskich zasługiwały na tem większe baczenie, że i w samej Rzplitej, jak to wyraźnie konstatował Moverbeck, nie brakowało czynników niechętnych planom Jana III i Forbin‘a, gotowych przeciwstawić się im stanowcza przy odpowiedniem poparciu ze strony cesarza lub elektora; siła ich i rozległość musiały też być dość potężne, skoro potrafiły tak mocno zaniepokoić Forbin‘a i Bćthune‘a, że bez względu na stan i bezpieczeństwo królowej, nie zawahali się nakłonić jej do wyjazdu z Warszawy do króla, by osobistym wpływem ukochanej przez małżonka Marysieńki przechylić na swoją korzyść będącą dotychczas w zawieszeniu decyzję królewską…

Ponieważ jednak w danym wypadku korzyści obu monarchów nawzajem się pokrywały, gotów był przeto Ludwik w pewnym stopniu ułatwić Sobieskiemu zdobycie Prus na elektorze brandenburskim. „W tym celu — pisał król dalej — upoważniam Pana oświadczyć temu władcy (t. j. Janowi III), że w razie gdyby po zawarciu pokoju z Turcją chciał on zaatakować Prusy, dostarczyłbym mu subsydjum w wysokości 200 tysięcy talarów (ecus) rocznie tak długo, ileby mogła trwać ta wojna“. — Subsydia miały być niezależne od liczby wojska i w tej sprawie dwór francuski pozostawiał zupełną swobodę Janowi III oraz Rzeczypospolitej, jako czynnikom bezpośrednio i przedewszystkiem zainteresowanym i stąd ponoszącym główny ciężar kosztów wojennych…

w Wielkopolsce, w Sieradzkiem i Łęczyckiem, na Kujawach i na Litwie nie brak było elementów opozycyjnych, gotowych z całą pewnością przeciwstawić się zamysłom królewskim w razie uzyskania odpowiedniego poparcia od cesarza lub elektora. Umiał też poseł elektorski trafić do hetmana w. lit. Michała Paca; wyzyskując zaś jego znaną gwałtowną nienawiść ku Sobieskiemu oraz silne poczucie separatyzmu dzielnicowego, skłonił go do przyrzeczenia, iż opuści on, hetman, z wojskiem litewskiem obóz królewski, skoro zauważy, że Jan III ulega podszeptom francuskim.

— Podobnej niechęci względem króla i jego projektów nie ukrywali też obaj Potoccy, wojewodowie sieradzki i kijowski, Czarniecki, pisarz polny kor., Sieniawski, chorąży kor. Wreszcie nie bez znaczenia w przyszłości mogło być pozyskanie przez Hoverbecka wojewody sandomierskiego, Tarły, jeżeli weźmiemy pod uwagę tak silne i rozgałęzione w Małopolsce wpływy samego króla. Zdaniem zaś tych wszystkich malkontentów oraz kanclerza w. kor., Jana Leszczyńskiego, nie pragnących zapewne angażować się przed wcześnie i otwarcie, należało unikać jawnego wystąpienia przeciw królowi i jedynie z pomocą rozrzucanego wśród szlachty prywatnego pisma zwalczać propagowany przez zwolenników Francji pogląd, jakoby obecne działania wojenne Fryderyka Wilhelma przeciw Ludwikowi XIV sprzeciwiały się zobowiązaniom elektorskim względem króla polskiego…

Jaskrawym wyrazem groźnej zawziętości sfer opozycyjnych stał się rozgłośny fakt opuszczenia w dniu 26 listopada obozu królewskiego przez hetmana w. litewskiego M. Paca, wywiązującego się skrupulatnie z uczynionej posłowi elektorskiemu obietnicy. Przy oburzonym i rozjątrzonym królu pozostała coprawda wierna część Litwy — Radziwiłłów i Sapiehów, dzięki czemu Sobieski mógł nie przerywać działań wojennych; wszakże musiał się ograniczyć do stopniowego zdobywania miast i fortec kozackich na Ukrainie prawobrzeżnej od Kalnika do Raszkowa (27 listopada — 20 grudnia); wypadło zaś królowi porzucić wszelkie zamiary pochodu nad Dunaj i szykować się do odparcia nowego najazdu z wiosną 1675 r…

Mimo to wszystko ani owa ustępliwość Sztokholmu nie rozwiała głęboko zakorzenionych obaw Sobieskiego co do prawdziwych zamiarów szwedzkich względem Prus nietylko Książęcych, ale i Królewskich, ani obliczone zresztą na przyszłość obietnice Wersalu nie odpowiadały najbardziej istotnym pragnieniom królewskim, gdyż i teraz Ludwik XIV nie godził się na przystąpienie Francji do projektowanego przymierza polsko – szwedzkiego i nie zmieniał swego poprzedniego postanowienia wypłaty przyobiecanych subsydjów dopiero po podpisaniu formalnej umowy i po podjęciu faktycznem wyprawy pruskiej. Udział bowiem Francji w traktacie polsko-szwedzkim silniej zabezpieczałby Prusy przed zawsze możliwemi apetytami szwedzkiemi (zwłaszcza w razie zwycięstwa Wrangla nad elektorem), co zaś do zasiłków francuskich, to były one wprost nieodzowne wobec trudności uzyskania pieniędzy od szlachty, a koniecznego za wszelką cenę wzmocnienia armji bądź dla poparcia sygnalizowanych nowych prób pokojowych, bądź dla zadania stanowczego ciosu Porcie i skłonienia jej do pokoju — przedwstępnego warunku wszelkiej dalszej akcji Jana III…

 

 

Sekretarz Retingera i inni

706835.Blawdziewicz.00.jpg Jan Pomian Bławdziewicz w RAF

___

Wpadła mi w ręce książka sekretarza Retingera, Jana Pomian-Bławdziewicza, wydana w 1972 przez Sussex University Press pt. Joseph Retinger, Memoirs of an Eminence Grise. Już od pierwszych stron robi ona spore wrażenie, choćby ze względu na ludzi związanych z jej wydaniem. W dodatku egzemplarz, który dopiero co zacząłem czytać ma wpisaną przez jej autora (jako „Jean Pomian”) dedykację dla Étienne de La Vallée Poussin – belgijskiego soc-chrześcijańskiego polityka, należącego od znanego rodu, osiadłego w Belgii w XIX wieku, za Leopolda I.

Z kolei krótką przedmowę do owej książki raczył napisać sam „Bernhard, książę Niderlandów (ur. 29 czerwca 1911 w Jenie, zm. 1 grudnia 2004 w Utrechcie) – niemiecki arystokrata, mąż królowej Holandii Juliany. Ojciec królowej Beatrycze. …W okresie dochodzenia do władzy Hitlera odbywał służbę wojskową jako pilot i podjął później pracę w przedsiębiorstwie chemicznym IG Farben. Jego młodszy brat Aschwin publicznie poparł politykę Hitlera i NSDAP. On sam – co ujawniono w 1941 i potwierdzają to odtajnione w 2010 roku dokumenty – był członkiem konnej SS. W połowie lat 30. książę Bernhard – protestant, pochodzący z rodu książęcego – został zaakceptowany przez królową Holandii Wilhelminę jako kandydat na męża jej córki Juliany, następczyni tronu. Wybór ten wzbudził w Holandii kontrowersje, przyszły mąż Juliany uchodził za zwolennika polityki niemieckiej, która groziła wybuchem wojny na skalę europejską. W czasie spotkania z Bernhardem Hitler wskazywał na szanse sojuszu niemiecko-holenderskiego, którego osoba księcia miała być gwarantem.

Małżeństwo Bernarda i Juliany zostało zawarte 7 stycznia 1937 w Hadze. Po ślubie młoda para udała się w podróż poślubną do Polski, przebywając m.in. w Krakowie, Krynicy i w Nawojowej. Po wybuchu wojny swoimi działaniami ks. Bernard zyskał uznanie Holendrów. Wspomagał rodzinę królewską w wyjeździe do Anglii po napadzie niemieckim, wysłał następnie żonę z dziećmi do Kanady. Sam pozostał w Anglii, gdzie służył jako pilot (nie zaakceptowano jego oferty pracy w wywiadzie), wspierał holenderski ruch oporu w kraju oraz był osobistym sekretarzem królowej Wilhelminy. W 1944 został naczelnym dowódcą wojsk holenderskich, rok później wraz z rodziną powrócił do Holandii. Uczestniczył w rozmowach kapitulacyjnych w maju 1945.

Po wojnie pozostał w służbie wojskowej, pełniąc m.in. funkcję szefa połączonych sztabów. Pracował także w wielu organizacjach międzynarodowych i miał opinię gospodarczego ambasadora Holandii. W 1948 po abdykacji matki na tron holenderski wstąpiła jego żona Juliana. Był inicjatorem tzw. Grupy Bilderberg, forum debat liderów intelektualnych i gospodarczych Europy Zachodniej; na spotkaniach Grupy padła m.in. inicjatywa powołania Unii Europejskiej. W 1961 książę Bernhard współtworzył znaną fundację ochrony środowiska World Wildlife Fund.”

Angielska wiki dorzuca dwa ciekawe szczegóły: „While at university, Bernhard joined the Nazi Party. He also enrolled in the Sturmabteilung (SA), which he left in 1934 when he graduated. The Prince later denied that he had belonged to SA, to the Reiter-SS (SS Cavalry Corps), and to the NSKK, but these are well-documented memberships. …Because of his connections Prince Bernhard reportedly maintained friendships with several high-profiled international figures, some of this verified friendships included: Nelson Mandela, David Rockefeller, Mohammad Reza Pahlavi, Ian Fleming.”

Ilustracje do tej książki zrobił Feliks Topolski, o równie ciekawym życiorysie, choć akurat polska wiki jest tu (tradycyjnie) do niczego:

Topolski was born on 14 August 1907 in Warsaw, Poland. He studied in the Warsaw Academy of Art, and trained as an artillery officer. …During the Second World War, Topolski became an official war artist and painted scenes of the Battle of Britain and other battlefields. In 1941, Topolski travelled to Russia alongside the men of 151 Wing RAF on board the RMS Llanstephan Castle, which was sailing to the port Archangelsk as part of Force Benedict, a mission to provide air support in defence of the port of Murmansk. Topolski was travelling as an accredited War Artist for both Polish and British governments. He was also under contract to Picture Post magazine, which published many of his drawings after his return. After the war he made a celebrated painting about the first meeting of the United Nations. In 1947 he gained British citizenship.”

Więcej można się o nim dowiedzieć ze strony culture.pl:

„Jeszcze jako student wykonywał rysunki do „Cyrulika Warszawskiego” i namalował mural w holu Instytutu Promowania Sztuki Nowoczesnej. Ilustrował też „Polski słownik pijacki” Juliana Tuwima. W 1935 roku wyjechał do Londynu, aby swoimi rysunkami zrelacjonować dla „Wiadomości Literackich” obchody jubileuszu króla Jerzego V. W Wielkiej Brytanii pozostał już do końca życia, szybko zdobywając uznanie i popularność w tamtejszym środowisku artystycznym (obywatelstwo brytyjskie otrzymał w 1947 roku). W pobliżu dworca Waterloo urządził pracownię, gdzie do dziś można oglądać stałą wystawę jego prac. …

Feliks Topolski był jako reporter na wielu frontach, malował bitwy z udziałem wojsk brytyjskich, konwoje wojenne, formowanie się armii generała Andersa. W trakcie Bitwy o Anglię przebywał w Londynie, dokumentując wojenne zmagania. Został ranny w 1942 roku. Obecny wszędzie tam, gdzie coś się działo – na zlecenie „Illustrated London News” odbył podróż do Egiptu, Syrii, Palestyny, a później także do Azji, gdzie odwiedził Indie, Chiny i Birmę. Brał udział w konwoju do Archangielska, dotarł też do Kujbyszewa – zewsząd przesyłał swoim odbiorcom obrazy pobudzające wyobraźnię.

Towarzyszył II Korpusowi Polskiemu dokumentując wkroczenie aliantów do Rzymu, był przy wyzwoleniu obozu koncentracyjnego Bergen-Belsen i obserwował proces norymberski, w trakcie którego wykonał portrety nazistów zasiadających na ławie oskarżonych.”

Jan Pomian Bławdziewicz zmarł w zeszłym roku w Londynie. Jego rodzicami byli Gustaw oraz Pelagia Adela Józefa hr. Łubieńska [„Po wybuchu II wojny światowej razem z matką wyjechał do Francji, gdzie uczył się w polskiej szkole, a także krótko studiował na uniwersytecie w Grenoble. W listopadzie 1942 uciekł do Hiszpanii – podczas przekraczania granicy został schwytany i osadzony w obozie Miranda del Ebro. W maju 1943 przedostał się do Anglii, gdzie wstąpił do polskiego lotnictwa. Po zakończeniu wojny ukończył ekonomię na London University, po czym został sekretarzem Józefa Retingera – zajmował się Komisją Europy Środkowo-Wschodniej, a potem Grupą Bilderberg”]. Jak można się dowiedzieć z poniższych nekrologów był nie tylko wieloletnim dyrektorem londyńskiej Galerii Heim [„Heim Gallery London began in June 1966 with François Heim and Andrew S. Ciechanowiecki** as partners. Ciechanowiecki served as director in London while Heim remained in France.”], ale także założycielem w 1991 Fundacji Karta z Dziejów****. Strona owej fundacji nie otwiera się, więc pozostaje tylko wywiad z Janem Pomianem oraz jakaś stara kanadyjska strona (z ówczesną Radą Fundacji: prof. Jacek Kochanowicz (przewodniczący) Jan Pomian (wiceprzewodniczący) Władysław T. Bartoszewski prof. Tadeusz Chrzanowski Andrzej Ciechanowiecki prof. Józef Gierowski Tomasz Łubieński Andrzej S. Mauberg prof. Zdzisław Najder Wincenty Poklewski Koziełł prof. Andrzej Rottermund Maria Sapieżyna Jacek Salij OP Włodzimierz Szoszuk Adam Zamoyski)

CDN

**) „Andrzej Ciechanowiecki urodził się w Warszawie jako potomek dobrze skoligaconej rodziny senatorskiej, osiadłej na Białorusi, której majątki przepadły na skutek pokoju w Rydze i znalazły się po sowieckiej stronie kordonu granicznego. Ojciec, Jerzy Stanisław (1893–1930) był dyplomatą RP, a matka (poślubiona w 1923), Matylda z hr. Osiecimskich-Hutten-Czapskich*** (1900–1991) była znaną postacią w życiu towarzyskim przedwojennej Warszawy. …Zrezygnowawszy z wyjazdu na Zachód, w czerwcu 1945 został zaangażowany (ze względu na znajomość kilku języków obcych) jako radca w VI st. służb, w MSZ, z przydziałem jako po szefa protokółu w Ministerstwie Żeglugi i Handlu Zagranicznego. W tym charakterze uczestniczył w wielu negocjacjach z delegacjami zagranicznymi w Warszawie, a w sierpniu 1945 uczestniczył, jako członek delegacji polskiej (oraz tłumacz), w konferencji UNRRA w Londynie. Jesienią tego roku był wyznaczony na radcę do Hagi, ale do tego wyjazdu na placówkę nie doszło ze względów politycznych (pochodzenie i przeszłość akowska, tylko częściowo wówczas znana władzom).

Wrócił do Krakowa, aby kończyć studia, najpierw na Akademii Handlowej (ukończonej w 1947), a następnie na Wydziale Historii Sztuki UJ, gdzie w 1950 uzyskał magisterium. W tym samym okresie udzielał się w pracy społecznej i był założycielem Klubu Logofagów – matrycy późniejszych klubów inteligencji katolickiej, z której szeregów wyszło później wielu naukowców oraz polityków. Jesienią 1950 objął asystenturę na UJ, przerwaną aresztowaniem przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego 22 października 1950. Po długich przesłuchiwaniach został skazany w 1952 na 10 lat więzienia za rzekomą pomoc szpiegom i za przedłużenie działalności akowskiej. W bardzo ciężkich warunkach odsiedział blisko sześć lat… 6 marca 1956 został sam zwolniony, a następnie zrehabilitowany. Powrócił do Krakowa, aby zająć się przerwaną pracą doktorską. Równocześnie był jednym z tych, którzy odtworzyli Tygodnik Powszechny oraz działał społecznie. Był też doradcą Wawelu oraz kustoszem Muzeum Zamkowego w Łańcucie. W pracach swoich zajmował się meblarstwem oraz złotnictwem krakowskim epoki baroku oraz kulturą dawnej Rzeczypospolitej. W 1958 uzyskał stypendium Fundacji Forda oraz British Council i 22 lipca tego roku wyjechał na dalsze studia. …

W 1965 był współtwórcą Heim Gallery, której pod koniec stał się właścicielem. Heim Gallery została przez niego sprzedana w 1986, gdy przeniósł się do mniejszej galerii sztuki przezeń stworzonej, którą była Old Masters Gallery, też położona na Jermyn Street i która była jego własnością do ciężkiego wypadku któremu uległ w 1995, co spowodowało jej zamknięcie. Nowatorskie katalogi jego galerii stały się znane i słynne na całym świecie. Stały się one podstawą dla dziś obowiązujących naukowych katalogów, tak większych domów aukcyjnych jak i galerii prywatnych. Galerie prowadzone przez niego zajmowały się szczególnie malarstwem od XVI do XIX wieku, a celowały we wprowadzeniu ponownie na rynek rzeźby barokowej i neoklasycznej, przede wszystkim włoskiej oraz francuskiej. …

Jako współzałożyciel Fundacji Karta z Dziejów, przyczynił się finansowo i radami artystycznymi do powstania pomnika Dekalogu w Łodzi i pomnika Dawida Psalmisty w Zamościu. Przekazał też jako depozyty dzieła sztuki z własnych zbiorów do ambasad RP w Londynie, Paryżu, Rzymie i Lizbonie.

Jeszcze przed pierwszym przyjazdem do Polski (po 19. latach) w 1977, A. Ciechanowiecki czynnie zaangażował się w dzieło odbudowy Zamku Królewskiego w Warszawie. A stworzona w 1986 roku Fundacja im. Ciechanowieckich wyposażyła Zamek w ok. 3000 obrazów, mebli, sreber, dywanów, miniatur, numizmatów oraz drogocenności. Jest to najprawdopodobniej największy dar, jaki Zamek Warszawski uzyskał.”

***) https://pl.wikipedia.org/wiki/Emeryk_Hutten-Czapski

****) „Fundacja postawiła sobie za cel zamawianie u wybitnych artystów polskich dzieł sztuki, które zdobiłyby miejscowości, gdzie niegdyś żyła i pracowała ludność żydowska. Chcemy, by inspiracji tym dziełom dostarczał Stary Testament, wspólne źródło naszego dziedzictwa duchowego zakorzenionego w Biblii. W listopadzie 1995 roku w Parku Staromiejskim w Łodzi – mieście, którego współtwórcami byli polscy Żydzi – odsłonięty został Pomnik Dekalogu. W maju 2002 roku w Warszawie, odsłonięta została tablica upamiętniająca Pawła Hertza, wybitnego poetę, tłumacza, eseistę i edytora.

Oprócz miejsc dobrze znanych i często odwiedzanych, chcemy też pokazywać naszą wspólną historię zapisaną w małych miejscowościach. Królewskie miasto Szydłów to miejsce warte odwiedzenia – oprócz licznych zabytków przypominających o potędze Rzeczypospolitej za czasów Kazimierza Wielkiego, XVI-wieczna synagoga świadczy o wielowiekowym współistnieniu ludności polskiej i żydowskiej. Z tego też powodu, w tym roku chcemy zaprosić Państwa do Szydłowa na Kielecczyźnie, gdzie 19 czerwca 2004 r. w murach synagogi zostanie umieszczona kompozycja „Wrota do Przeszłości”. Na zamówienie Fundacji, Gustaw Zemła, wybitny polski rzeźbiarz wykonał 18 płaskorzeźb z brązu przedstawiających sceny ze Starego Testamentu.”

 

Capture d’écran 2017-11-14 à 13.24.46.png

Capture d’écran 2017-11-14 à 13.24.09.png

WIELKA wojna o Moskwę: próba szczegółowej chronologii

Faza wstępna:

  • marzec 1596 – Zygmunt III Wielki opuścił zamek na Wawelu i udał się wraz z żoną Anną** i dworem do Warszawy. Podróż odbyto, płynąc trzema statkami po Wiśle. Wydarzenie to przyjęto w wielu publikacjach za akt przeniesienia stolicy państwa z Krakowa do Warszawy, ale Kraków do końca istnienia Rzeczypospolitej był stolicą, a Warszawa jedynie miastem rezydencjonalnym.
    • październik – Unia brzeska połączenie Cerkwi prawosławnej z Kościołem katolickim w Rzeczypospolitej Obojga Narodów, dokonane w Brześciu Litewskim.
  • 4 czerwiec 1597słynne poselstwo Działyńskiego do Londynu i równie słynny atak szału Elżbiety I
  • 17 stycznia 1598umiera Fiodor I, car Rosji (ur. 1557)
    • 31 sierpnia – Polacy pod dowództwem rotmistrza Samuela Łaska zajęli Sztokholm.
    • 8 września – zwycięstwo wojsk polskich w bitwie pod Stegeborgiem, podczas wyprawy króla Zygmunta III do Szwecji.
  • 28 maja 1599 – protestanci i prawosławni zawiązali konfederację wileńską
    • Zygmunt Waza zdetronizowany w Szwecji na rzecz swojego syna Władysława, pod warunkiem wychowania go w wierze luterańskiej. Ponieważ Zygmunt III nie zgodził się na te warunki, tron przekazano Karolowi Sudermańskiemu.
  • 20 marca 1600 – Szwecja: dokonano egzekucji 5 stronników Zygmunta III Wielkiego (krwawa łaźnia w Linköping).
  • 23 czerwca 1601 – wojna polsko-szwedzka: zwycięstwo wojsk polskich w bitwie pod Kokenhausen.
  • 30 września 1602 – wojna polsko-szwedzka: kapitulacja Szwedów w oblężonym Białym Kamieniu.
  • Na przełomie 1600-1601 w Moskwie pojawiają się dwaj hugenoccy super-agenci, tj. Isaac Massa i Jakub Margeret

Faza zasadnicza:

  • 24 marca 1603zmarła Elżbieta I; tron objął Jakub I Stuart; początek unii personalnej Anglii i Szkocji.
    • 13 kwietnia – wojna polsko-szwedzka: Jan Karol Chodkiewicz zdobył twierdzę Dorpat w Inflantach (obecnie Tartu w Estonii).
  • 17 kwietnia 1604 – podający się za cudownie ocalonego z zamachu w Ugliczu carewicza Dymitra, przyjął w Krakowie wyznanie rzymskokatolickie.
  • 13 kwietnia 1605umiera Borys Godunow, car Rosji (ur. ok. 1551)
    • 3 czerwca – umiera Jan Zamoyski, polski szlachcic, magnat, hetman wielki koronny, kanclerz wielki koronny (ur. 1542)
    • 30 czerwca – Dymitr I wkroczył do Moskwy, 31 lipca koronowany na cara Rosji
    • 27 września – w bitwie pod Kircholmem, dzięki użyciu husarii, armia polsko-litewska pod dowództwem hetmana wielkiego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza rozgromiła niemal czterokrotnie liczniejszą armię szwedzką pod dowództwem Karola IX Sudermańskiego; tymczasem Francja uważa, iż Zygmut III Wielki prawdopodobnie podbije Szwecję.
    • 11 grudnia na Wawelu, Zygmunt III bierze za żonę Konstancję Habsburżankępatrz Rolka Polska
  • 1606 – wybuch pierwszej polskiej wojny domowej trwającej w latach 1606–1609. Wybuchła po śmierci głównego opozycjonisty wobec polityki króla – Jana Zamoyskiego
    • 27 maja – rebelianci pod wodzą Wasyla Szujskiego wtargnęli na Kreml moskiewski i zamordowali Dymitra I i około 500 Polaków.
  • we wrześniu 1607 Margeret wraca do Francji
  • 14 maja 1608 – w niemieckim Auhausen została zawiązana Unia Ewangelicka, związek książąt i miast protestanckich.

Finał:

  • 1609 – Koalicja antypolska zawarta 28 lutego między Szwecją i Rosją stała się bezpośrednią przyczyną wybuchu wojny polsko-rosyjskiej 1609-1618; definitywny koniec wojny domowej, czyli rokoszu Zebrzydowskiego; Margeret jest z powrotem w Moskwie, a Isaac Massa w maju wraca do Amsterdamu, m. in. z ultra-tajnymi planami Moskwy
    • 12 listopada – Londyn jest mocno zaniepokojony: The war in Muscovy has completely ruined trade in those parts, so that of the twelve or more ships that used to arrive here from there hardly three have arrived, and those with light cargoes. In Holland twenty-three ships have come back from that voyage absolutely empty but for a little wood. However, as the defeat of the Poles is considered certain it is conjectured that the internal dissensions of the Muscovites will cease and trade be restored.
    • 9 grudnia – Jakub I jest wściekły: The progress of the Poles in Russia is also causing anxiety, nor do they cease to note the movement of arms in the Duchy of Milan. As to this, however, they wait to see what will happen on the arrival of the Constable of Castile who, it is generally thought, and as Lord Salisbury told me, is coming with an olive branch in his mouth. But the success of the Poles is very displeasing to the King, to the Council, to the Dutch, and to all Protestants; and it is held by some that when the affairs of Germany are settled, something must be done to help the King of Sweden. Lately news has come to hand that the King of Sweden has cruelly ordered about three hundred of his troops—French and English, among them many persons of birth—to be cut to pieces for fear of mutiny. This is considered by all as a barbarous act, and has raised against him such hatred that he would find it difficult to levy other troops here for his service. The King has shown great resentment, and has uttered words of profound feeling. All the same, neither this displeasure nor his natural dislike for the King of Sweden would be enough to prevent his Majesty from supporting Swedish interests, which he thinks identical with his own and those of Denmark, his brother-in-law.
  • 17 lipca 1610 – został zdetronizowany car Rosji Wasyl IV Szujski, a w maju ginie król Francji Henryk IV
    • 28 sierpnia: po zwycięstwie nad armią rosyjską w bitwie pod Kłuszynem oddziały polskie pod wodzą hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego wkroczyły do stolicy Rosji, gdzie przebywały na Kremlu do roku 1612; hetman polny koronny Stanisław Żółkiewski podpisał w Moskwie z bojarami rosyjskimi układ, na mocy którego polski królewicz Władysław został carem Rosji.
    • 17 października – w katedrze w Reims na króla Francji i Nawarry koronowany został Ludwik XIII.
  • 19 marca 1611w Moskwie doszło do wybuchu powstania zbrojnego kierowanego przez kupca Kuźmę Minina i księcia Dymitra Pożarskiego przeciwko polskiej załodze Kremla. Polacy zostali wyparci z miasta Moskwy (PLANY!), jednak utrzymali się na terenie moskiewskiego Kitaj-gorodu.
    • w kwietniu Szwecja i Rzeczpospolita podpisały rozejm na 9 miesięcy. Śmierć Karola IX, niepowodzenia szwedzkie w wojnie z Danią oraz zaangażowanie się Zygmunta III w wojnę z Rosją sprawiły, że obie strony w kwietniu 1612 roku chętnie przedłużyły rozejm o 10 miesięcy, a 20 stycznia 1614 roku zawarto układ o zawieszeniu broni na ponad dwa lata, czyli do 29 września 1616 roku.
    • 13 czerwca – wojska polskie zdobyły Smoleńsk
    • 30 czerwca – w lochach wileńskiego ratusza wykonano wyrok śmierci na włoskim kalwiniście Franco de Franco
    • jesienią owego roku, kalwinista Janusz książę Radziwiłł udaje się z delikatną misją do Londynu, dotyczącą ewentualnego mariażu Władysława z Elżbietą; nic z tego nie wyszło poza wierszem Daniela Naborowskiego, nadwornego poety jaśnie księcia: Na oczy królewny angielskiej; wiersz opisuje oczy Elżbiety Stuart i jest napisany w formie epigramatyczniej; Jakub Margeret opuszcza Moskwę
  • wczesna wiosna 1612: poselstwo bojarów moskiewskich w Londynie oferuje Jakubowi I koronę cara
    • w marcu podpisanie układu między Jakubem I i Unią Ewangelicką, a 24 maja umiera Robert Cecil, sekretarz stanu Anglii i „faktyczny sprawca polityki”
    • 3 września została stoczona bitwa pod Moskwą; nieudana próba odsieczy oblężonej na Kremlu polskiej załogi, podjęta przez hetmana wielkiego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza.
      7 listopada – kapitulacja polskiej załogi na Kremlu w Moskwie. Po zdobyciu przez Rosjan Kitajgorodu, w obliczu braku żywności i bez nadziei na odsiecz, dowodzący polską załogą na oblężonym Kremlu pułkownik Mikołaj Struś poddał placówkę.
  • 12 luty 1613 – ślub Fryderyka i Elżbiety (co w zasadzie kończy okres najbardziej intensywnej gry dyplomatycznej między RON i Anglią, bo potem poszło już z górki… tyle, że 20 lat później Władysław IV rozważa mariaż z córką Elżbiety – także Elżbietą, której malutka wtedy siostra Zofia Dorota („Hanowerska”) to przyszła matka Jerzego I)
  • w 1614 Isaac Massa jest z powrotem w Moskwie…
  • 26 sierpień 1619 – zrewoltowane czeskie stany obierają Fryderyka V królem; a ten wybór przyjmuje, „rozpalając na dobre” wojnę trzydziestoletnią.

___

**) „W drodze do Rzymu, w Grazu zatrzymał się kardynał Jerzy Radziwiłł, który prowadził w imieniu Zygmunta rozmowy na temat przyszłego małżeństwa. Rokowania te zostały bardzo chłodno przyjęte w środowisku senatorskim, które próbowało zawczasu uniemożliwić samowolne zawarcie przez króla małżeństwa. Jeszcze w kwietniu 1592 kanclerz wielki koronny Jan Zamoyski na zjeździe w Lublinie był mu przeciwny. Po długich pertraktacjach 4 maja 1592 odbył się w Wiedniu ślub per procura (Zygmunta reprezentował marszałek wielki litewski Albrecht Radziwiłł). Właściwe zawarcie małżeństwa, połączone z koronacją na królową Polski, odbyło się 31 maja tegoż roku w Krakowie. Ślub ten opiewał w swojej poezji Szymon Szymonowic. W latach 1593–1594 wraz z mężem przebywała w Szwecji, gdzie 1 marca 1594 koronowano ją w Uppsali na królową szwedzką. Mimo że była Habsburżanką, Anna zyskała sympatię Polaków i przede wszystkim męża, który szczerze ją pokochał. W 1595 roku urodziła syna Władysława, późniejszego króla polskiego.”

 

 

Mniszechowie z Moraw, czyli fantastyczna kariera carskiej rodziny

720px-Jerzy_Mniszech.png Portret Jerzego Mniszecha z 1610 wg Szymona Boguszowicza, obecnie na zamku w Olesku (gdzie w 1629 urodził sie przyszły Jan III…)

___

„Mniszech (Mniszek) Mikołaj z Wielkich Kończyc h. własnego (ok. 1484–1553), podkomorzy króla Zygmunta Augusta, burgrabia krakowski. Pochodził z rodziny wywodzącej się z Wielkich Kończyc na Śląsku Cieszyńskim, a od XV w. osiadłej także na Morawach. … M. był z pewnością synem któregoś Mniszcha z Moraw: w r. 1501 występował tam Jędrzej z Wielkich Kończyc piszący się właścicielem Vratimova, czyli Racimowa. Dziedzicem Racimowa tytułował się jeszcze w r. 1532 także M. Wg Paprockiego M. sprzedał dobra rodzinne i schronił się do Polski «dla niechęci cesarza Ferdynanda przeciwko sobie». W Polsce znalazł opiekuna w kanclerzu kor. Krzysztofie Szydłowieckim i był w l. ok. 1520–30 marszałkiem jego dworu. Na dworze Szydłowieckiego znalazł w tym samym czasie oparcie Kasper Mniszech, piszący się także z Wielkich Kończyc, w l. 1526–30 był on skarbnikiem i zarazem pełnomocnikiem kanclerza w sprawach majątkowych. Z opieki Szydłowieckiego korzystała również Agnieszka z Wielkich Kończyc i Racimowa, żona (najprawdopodobniej od r. 1530) Stanisława Sierakowskiego, syna Jakuba, podkomorzego gostyńskiego. Zapewne za protekcją Szydłowieckiego dostał się M. na dwór królewski; jako dworzanin Zygmunta I występował w r. 1530 (31 III) i w l. n. Pozostawał w kontaktach z agentem księcia pruskiego Albrechta [z frankońskich Hochenzollernów], Mikołajem Nipszycem. W r. 1537 był M. już starostą łukowskim (24 VII) i podkomorzym (tytułowany również «praefectus cubiculi») króla Zygmunta Augusta. Przez zawarte w r. 1539 małżeństwo z Barbarą Kamieniecką**, córką woj. podolskiego Marcina (zob.), skoligacił się M. z możnymi rodami polskimi. …Procesowi wrastania w polskie środowisko towarzyszył stały wzrost pozycji majątkowej M-cha. …Swoje własne dobra posiadał M. w pow. bieckim, gdzie osiedlił się także Kasper Mniszech. …Późniejsze nadania na rzecz M-cha (oprócz wspomnianych: w r. 1550 ekspektatywa dla najstarszego syna na burgrabstwo krakowskie, w r. 1551 dożywotnia pensja roczna w wysokości 400 złp. na żupach wielickich) oraz fakt utrzymania się do końca życia na urzędzie podkomorzego świadczą, iż M. dobrze wywiązywał się ze swoich obowiązków wobec Zygmunta Augusta w Wilnie, potrafił zachować dyskrecję w trudnym dla młodego króla okresie nieujawnionego małżeństwa z Barbarą Radziwiłłówną (niewątpliwie kierował się w tym wypadku także własnym interesem), a po objęciu władzy przez Zygmunta Augusta stanął po stronie skłóconego z matką króla i umocnił zyskane u niego zaufanie. Wdzięczność króla umiał M. dobrze wykorzystać dla budowania fortuny, w czym wykazał zresztą wyjątkowe talenty, oraz dla zapewnienia oparcia na dworze dla swoich synów, którym zagwarantował nadto wpływowych opiekunów. Dn. 21 VI 1553 ustanowił M. opiekunów dla swoich dzieci w osobach kasztelana krakowskiego Jana Tarnowskiego i kanclerza kor. Jana Ocieskiego określając ich jako «swoich przyjaciół». Zmarł następnego dnia, tj. 22 VI 1553 na zamku w Krakowie i został pochowany w katedrze wawelskiej. [„Pod koniec życia umiarkowany zwolennik kalwinizmu i reformacji”] …Najmłodszy syn M-cha Mikołaj (ok. 1550–1597) należał od r. 1570 do najbardziej zaufanych sług Zygmunta Augusta (servitor, stipendiarius, pobierał 100 dukatów rocznej pensji). Od r. 1572 starosta łukowski i tenutariusz radzyński, dzierżawca Osieka w pow. jasielskim, podczas sejmu elekcyjnego 1573 r. został oskarżony (wraz z bratem Jerzym) o udział w potajemnych «praktykach» (sprowadzanie królowi kochanek***, znachorek, czarowników), które miały przyczynić się do śmierci królewskiej, samowolne szafowanie królewskimi pieniędzmi i wreszcie o grabież po śmierci Zygmunta Augusta mienia królewskiego (m. in. szkatuły z pieniędzmi i kosztownościami) [wybronił ich kanclerz Walenty Dembiński, korespondent Albrechta…].”

Z kolei zięć owego nadzwyczajnego Mikołaja z Moraw, Jan Firlej „był jednym z najwybitniejszych propagatorów protestantyzmu w Rzeczypospolitej. Po 1550 przeszedł najpierw na luteranizm, później był wyznawcą kalwinizmu. W swoich dobrach wprowadził protestantyzm we wszystkich kościołach. Był zwolennikiem porozumienia się kalwinów z arianami (braćmi polskim). W jego domu w Piotrkowie 22 marca 1565 miała miejsce dysputa teologiczna o dogmacie o Trójcy Świętej, którego arianie jednak nie uznali. Od tego momentu datuje się narastający konflikt kalwińsko-ariański. Żonaty był najpierw z Zofią Boner herbu własnego [„Z pierwszego małżeństwa Seweryn miał trójkę dzieci: synów Jana, Stanisława (1517-1560) i córkę Zofię (zm. 1563), wydaną za mąż za marszałka koronnego Jana Firleja – dziedziczkę rodzinnej fortuny”], a potem z Barbarą Mniszek herbu własnego. Z pierwszą miał kilku synów: Jana, Mikołaja, Andrzeja**** i Piotra. Z drugiego małżeństwa miał syna Henryka.”

Firlejowie pochodzili z Frankonii, zaś ów syn Jerzy (patrz wyżej) „wychowywany w rodzinie kalwińskiej, kształcił się na uniwersytetach w Królewcu i Lipsku. Po powrocie do Polski przeszedł na katolicyzm (podobnie jak rodzeństwo i żona) i stał się wielkim darczyńcą Bernardynów Lwowskich. Ożenił się z Jadwigą Tarło (córką Mikołaja Tarło [kalwinisty…] – sekretarza królewskiego i Jadwigi Stadnickiej) i otrzymał w spadku m.in. Potok, Dębowiec, Sambor, Laszki Murowane, Chyrów i Bąkowice. W Samborze jako starosta samborski miał swoją siedzibę. …

Ponieważ Dymitr zamierzał poślubić Marynę Mniszech, Jerzy Mniszech w zamian za rękę swojej córki Maryny Mniszech zażądał od Dymitra Samozwańca dla niej Pskowa i Nowogrodu, a dla siebie Siewierszczyzny i Smoleńska. Car zgodził się i Mniszech wyraził zgodę na ślub Samozwańca z córką Maryną, który odbył się w Krakowie 22 listopada 1605r. przy udziale kardynała Bernarda Maciejowskiego i w obecności króla: Zygmunt III Wazy. W kwietniu 1606 r. Mniszech z córką Maryną, przekroczył granicę Rzeczypospolitej.

Po przybyciu do Moskwy, Jerzy Mniszech brał udział 8 maja 1605 r. w uroczystej koronacji swojej córki Maryny na Carową Rosji, w Soborze Uspieńskim na Kremlu, a następnie był obecny jako ojciec 12 maja 1606 r. na ślubie z Dymitrem według obrządku prawosławnego, mimo że pan młody w tajemnicy przeszedł na katolicyzm.

W nocy z 26 na 27 maja 1606 roku spiskowcy napadli na cara i go zastrzelili, a jego ciało spalono, prochy załadowano w armatę i wystrzelono je w kierunku Polski. Mimo że w zamieszkach zabito około 500 Polaków, Jerzy Mniszech wraz z córką ocalał, ujęty przez Wasyla Szujskiego i dwa lata później na mocy czteroletniego rozejmu, w czasie II Dymitriady, po zrzeczeniu się przez Mniszchów, praw do korony, czołowy organizator spisku – nowy car, uwolnił go wraz z Maryną i odesłał w 1608 r. do Polski. Gdy tylko Jerzy Mniszech z córką znaleźli się na wolności, rozpoznali w nowym Samozwańcu swego zięcia i męża. W najgłębszej tajemnicy, za zgodą Jerzego Mniszcha, Dymitr Samozwaniec II poślubił jego córkę, owdowiałą Marynę. W zamian za to, zobowiązał się wypłacić wojewodzie sandomierskiemu 300 tys. rubli, wydać 14 zamków pogranicznych i hojnie wynagrodzić innych Mniszchów.

3 sierpnia 1609 r. Mniszech wraz wojskiem polsko-litewskim pod wodzą hetmana Stefana Żółkiewskiego jako zwycięzca stanął u bram Moskwy. Car Wasyl i jego bracia zostali wydani w ręce Polaków. W 1610 r. brał udział w bitwie pod Kłuszynem, gdzie Polacy pokonali wojsko moskiewskie dowodzone przez ks. Michała Skopina Szujskiego i zmuszono cara do wyrzeczenia się władzy. …Jerzy Mniszech z córką i z polskimi oddziałami, dowodzonych przez Stanisława Żółkiewskiego, Aleksandra Korwina Gosiewskiego i Mikołaja Strusia w Moskwie, przez kilka lat utrzymywał stolicę do 7 listopada 1612 r. W 1613 r. Jerzy Mniszech zmarł.

W 1614 r. Dymitr Samozwaniec II został zamordowany przez Piotra Urusowa na Niedźwiedzim Ostrowiu – nad brzegiem rzeki Ural. Na rozkaz cara Michała Romanowa w Moskwie powieszono, carewicza Iwana Dymitra – wnuka Jerzego Mniszcha – syna Maryny a ich poplecznika Kozaka Iwana Zaruckiego, trzeciego męża, wbito na pal. …Śmierci uniknęła tylko Maryna. Została przewieziona do Kołomny i uwięziona w jednej z baszt na tamtejszym kremlu. Zmarła na wiosnę 1615 roku, prawdopodobnie skrytobójczo zamordowana”

PS. Na zakończenie, trzeba mi tu przypomnieć owego francuskiego kalwinistę w Moskwie…

 Słynny zamek w Laszkach Murowanych

___

**) „Marcin Kamieniecki herbu Pilawa (zm. 15 marca 1530) – polski szlachcic, hetman polny koronny (1520-1528), od 1508 dworzanin królewski Zygmunta Starego, od 1511 podkomorzy sanocki, w latach 1520-1528, wojewoda podolski od 1515, po zmarłym bracie Janie kasztelanie lwowskim od 1512.

Był synem Henryka Kamienieckiego i Katarzyny z Pieniążków, młodszym bratem hetmana wielkiego koronnego Mikołaja Kamienieckiego. Żona Jadwiga Sienieńska z Oleska herbu Dębno, (córka Piotra Sienieńskiego z Oleska i Katarzyny z Buczackich (Mużyłów) h. Habdank). Miał z nią dzieci: Barbarę, Elżbietę Kamieniecką i Jana Kamienieckiego. …

Zgromadził olbrzymi majątek. W darowiźnie od króla otrzymał dobra w ziemi lwowskiej i podolskiej. W 1516 r. wybudował zamek w miejscowości Załoźce. Był właścicielem wsi na Podolu (m.in. kupił Podkamień od następcy fundatora Wincentego Cebrowskiego), i wielu miejscowości w ziemi sanockiej. W 1521 r. Książ Wielki i 7 wsi sprzedał Janowi Tęczyńskiemu za 5500 florenów. Jego własnością był m.in. zamek w Odrzykoniu, na temat którego obradował sejm piotrkowski w latach 1527-1528 Seweryn Boner, któremu Kamieniecki był dłużny prawie 10 tys. florenów, zamierzał zająć strategicznie położony nad granicą zamek, co wzbudziło opór szlachty, ponieważ rościciel był stronnikiem Habsburgów. Jednak udało się Kamienieckiemu obronić posiadłość i w niej 12 marca 1528 podejmował wygnanego z Węgier króla Jana Zapolyę.

Zmarł 15 marca 1530 r. Został pochowany w kaplicy Kmitów w Katedrze wawelskiej. Pozostawił nieletniego syna Jana i wdowę Jadwigę Sienieńską. Po śmierci ojca, Seweryn Boner, wytoczył procesy 6-letniemu Janowi Kamienieckiemu o zwrot długu. Sprawa przeciągnęła się do 1558 r. Kamienieccy w wyniku tych rozpraw stracili w 1593 r. niższy Zamek kamieniecki w Odrzykoniu koło Krosna.” [Pamiętacie prawdziwą „Zemstę”??]

***) „Barbara Gizanka, Barbara Giżanka (ur. ok. 1550 w Warszawie, zm. w maju 1589) – faworyta Zygmunta II Augusta. Córka Jana Gizy, warszawskiego mieszczanina, kupca i lichwiarza oraz Anny. Według tradycji przyszła na świat w kamienicy przy ulicy Świętojańskiej 5. Pochodziła z warszawskiej rodziny patrycjuszowskiej pochodzącej z Frankonii. Miała siostrę, która była żoną Krzysztofa Szawłowskiego. Wychowywała się w klasztorze panien bernardynek poza Warszawą. Młodą Barbarę poznał królewski pokojowiec, Mikołaj Mniszech. Widzenia z Gizanką ułatwiał mu kupiec żydowski Egidius. Mniszech odwiedzał Barbarę w przebraniu mniszki. Okoliczności w jakich Barbara poznała króla nie są znane. Prawdopodobnie Mniszchowie wykorzystali podobieństwo Gizanki do zmarłej królowej Barbary Radziłłówny, aby zyskać wpływ na króla. Najprawdopodoniej Gizanka poznała Zygmunta pod koniec 1570, jednak według śledztwa przeprowadzonego po śmierci króla, Barbara została przyprowadzona do króla 6 stycznia 1571.

Dziewięć miesięcy [8?] później, 8 września 1571 wydała na świat córkę, Barbarę. Szlachta nie wierzyła w ojcostwo króla, jednak Zygmunt nie zwracał uwagi na głosy przeciwnego mu dworu. Po wydaniu na świat córki, Barbara stała się nieodłączną towarzyszką króla. Jednak mimo związku z Gizanką, król nie zaprzestał romansu z Anną Zajączkowską, która przebywała w Witowie. Król obdarował Gizankę 20 000 czerwonych złotych oraz urządził dla niej pałac w Bronowie.

Dzięki wstawiennictwu Barbary, podkanclerzy Franciszek Krasiński³** otrzymał stanowisko biskupa krakowskiego, zaś marszałek wielki koronny Jan Firlej funkcję wojewody krakowskiego. Po śmierci żony króla, Katarzyny Habsburżanki krążyły plotki, jakoby Zygmunt chciał poślubić Gizankę. W czerwcu 1572 Barbara wyjechała wraz z kochankiem do Knyszyna, gdzie 7 lipca Zygmunt zmarł w wieku 52 lat. Przed 14 lipca 1573 Barbara wyszła za mąż za kniazia wołyńskiego Michała Woronieckiego.”

****) „Andrzej Firlej (data ur. nieznana – zm. 1609) – polski szlachcic herbu Lewart. Syn Jana Firleja i Zofii Boner herbu własnego, brat Jana, Mikołaja, Piotra i Henryka (tego ostatniego przyrodni). Kasztelan małogoski (1589 – 1590), kasztelan radomski (1591 – 1609), starosta kowelski (1590 – 1609), działacz reformacji, krzewiciel kalwinizmu.

Był wybrany prowizorem przez protestancko-prawosławną konfederację wileńską w 1599 roku. Żonaty z Barbarą z Kozińskich księżną Zbaraską, wdową po Jerzym. Miał z nią trzy córki, oraz synów: Jana (starostę smidyńskiego) i Andrzeja [kalwinistę]. …

Piotr Firlej herbu Lewart (zm. 1619) – wojewoda lubelski, starosta parczewski, kasztelan zawichojski (1609), kasztelan biecki (1613), kasztelan wojnicki (1614).

Po powrocie do kraju posłował na sejm w 1593 i 1597. Służył wojskowo, brał m.in. udział w wyprawie mołdawskiej Jana Zamoyskiego w 1600, a w 1602 w wojnie w Inflantach. Powierzono mu wówczas misję obrony w Rydze współpracownika Zamoyskiego, Dawida Hilchena, wmieszanego w rozgrywki polityczne w mieście i zagrożonego więzieniem.”

³**) „Krasiński Franciszek h. Ślepowron (1525–1577), podkanclerzy kor. i biskup krakowski. …Początki nauki pobierał w sprotestantyzowanym gimnazjum w Zgorzelcu, a następnie studiował pod kierunkiem F. Melanchtona w Wittenberdze, skąd został odwołany za radą «wuja» Dzierzgowskiego. Z początkiem półr. zim. 1541/2 zapisał się na Uniw. Krak. Po kilku latach pobytu udał się do Włoch, dla których zachował później dużo sympatii. W r. 1551 studiował na uniwersytecie w Bolonii, a 4 VI t. r. został w Rzymie doktorem obojga praw. Protegowany, znający języki (łaciński, włoski i niemiecki), K. dość szybko robił karierę. …Przebywając głównie w Warszawie, K. był współtwórcą większości ówczesnych aktów państwowych, a od r. 1570 podpisywał zamiast króla korespondencję dyplomatyczną. Pilnie czuwał nad polską służbą dyplomatyczną i dbał o kancelarię mniejszą, w czym pomagali mu zwłaszcza brat Stanisław, Andrzej Patrycy Nidecki i Marcin Kromer. Podkanclerstwa zrzekł się dopiero 6 IV 1574 r. (jego zapisy kończą się już 23 V 1572). Wymowny, usiłujący jednać ludzi, tolerancyjny wobec różnowierców i królewskich odstępstw od moralności, mąż «dobrotliwej natury», stał się niezastąpionym współpracownikiem Zygmunta Augusta. Zdolności nie odmawiał podkanclerzemu nikt, ale ze względu m. in. na tolerancyjność zraził on sobie np. Hozjusza i Annę Jagiellonkę. W szczególności napomykano o jego intrygach i współdziałaniu z osławioną Barbarą Giżanką.

Z następnego sejmu w kwietniu 1572 r. Zygmunt August postawił jego kandydaturę na biskupa krakowskiego, którym też został uznany z początkiem czerwca t. r. przez papieża i kapitułę. Nie odstępował jednak K. chorego króla w Knyszynie: 6 VII przygotował go na śmierć, a potem jako jeden z wykonawców jego ostatniej woli troszczył się (wg niechętnych – źle) o zachowanie całości Rzeczypospolitej i porządku na osieroconym dworze. K. utrzymywał dobre stosunki z Habsburgami, a podczas pierwszego bezkrólewia stanął po ich stronie, choć przedtem sprzyjał podobno protestanckiej kandydaturze pruskiej. Przed 8 V 1573 r. przeszedł na stronę Henryka Walezego i starał się ułagodzić opozycję przeciw tej kandydaturze, a z Habsburgami zerwał chwilowo kontakty. K., związany przyjaźnią z protestantami małopolskimi, poparł grupę senatorów marszałka w. kor. Jana Firleja przeciwko katolicko-wielkopolskiemu ugrupowaniu prymasa J. Uchańskiego³***. Krytyk inkwizycji papieskiej i soboru trydenckiego, zwolennik nawracania tylko słowem, jako jedyny biskup podpisał ostateczny akt konfederacji warszawskiej «de religione» z r. 1573. K. nigdy chyba swego podpisu nie cofnął, choć musiał się tłumaczyć przed nuncjuszami papieskimi, episkopatem polskim i własną kapitułą. …

Przebywał przeważnie w swoich dobrach kieleckich, otaczając się świetnym dworem i dobranym gronem współpracowników, takich jak nepoci Krasińscy, Podoscy, Gośliccy (m. in. Wawrzyniec), kanclerz biskupi Piotr Kostka, podkanclerzy kor. Piotr Dunin Wolski, lekarze Wojciech Oczko i Wawrzyniec Pontificius. K. starał się o diecezję, bronił dochodów Kościoła i podwładny kler przed różnowiercami, choć jednocześnie potępiał tumulty przeciw nim w Krakowie. W stosunku do plebejskich poddanych okazał się gospodarnym, lecz względnym panem, regulując ich stan prawny, dbając o miasteczka biskupie (dużym kosztem fundował w nich «banki pobożne»), sołtysów, rozwój kuźnictwa i zakładając sporo wsi w kluczu muszyńskim (np. 26 VII 1575 Żegiestów). Uporządkował statutami działalność kapituły katedralnej, wydał agendę diecezjalną i próbował reformy kleru parafialnego. Dn. 1 X 1573 r. przedstawił kapitule szeroki plan polepszenia stanu diecezji za pomocą synodu diecezjalnego; plan ten jednak udaremniła opozycja kapituły.

Swe zainteresowania kulturalne wykazał K. głównie przez zbudowanie renesansowego kościoła w rodzinnym Krasnem i rozbudowę zamku w Bodzentynie. Hojny dla państwa, krewnych (wykształcił za granicą swych bratanków), przyjaciół, sług, kościołów i ubogich, pozostawił po sobie mało pieniędzy (choć jako biskup miał ok. 70 000 czerwonych zł rocznego dochodu); tym niemniej to on zapoczątkował magnacką karierę rodziny. Chory już poważnie na gruźlicę od schyłku 1575 r., zmarł w zamku bodzentyńskim 16 III 1577 r. Dn. 12 IV t. r. został pochowany w kościele parafialnym w Bodzentynie, gdzie do dziś istnieje jego pomnik pochodzący z warsztatu H. Canavesiego.”

³***) „Opowiadał się za porozumieniem z protestantami, potajemnie sprzyjał reformacji, zwolennik rozluźnienia zależności Kościoła katolickiego w Polsce od Rzymu. Jako kanonik uczęszczał potajemnie m.in. wraz z Andrzejem Fryczem Modrzewskim na tajne dysputy teologiczne w duchu różnowierczym spowiednika Bony Franciszka Lismanina³****. Był zwolennikiem powstania polskiego kościoła narodowego, zachowującego jednak łączność z Rzymem.”

„He looked favorably on the idea of creating a Polish national church, though he stopped short at breaking away from Rome. He also supported dialogue with Protestants, advocating religious tolerance. For his liberal religious views he was scorned in Vatican and was briefly excommunicated in 1558 by pope Paul IV, who suspected him of heresy. Uchański was even summoned before the inquisition; however, he refused the summons to Rome and the conflict was solved via diplomacy. Uchański, while supportive of the Protestants and tolerance, never abandoned Catholic faith and during the dynasty change the 1570s insisted on the election of the Catholic Monarchs. Even though his stance towards Protestants was quite liberal, he was a political opponent of Calvinist Marshal of the Crown, Jan Firlej, especially during the political crises of the 1570s, when Uchański tried to exclude the lesser nobles (members of the Sejm) from the decision making processes and rely solely on the Senate of Poland (Firlej also wanted to elect a Protestant king to the Polish throne).”

³****) „W 1538 jeden z polskich prowincjałów, Franciszek Lismanin, przeszedł na protestantyzm…

Kalwińskie gimnazjum słynęło z wysokiego poziomu nauczania. Nauczycielami w szkole byli oprócz Stoińskiego i Orszaka także Jean Thenaud, Melchior Filipowski z Krakowa, Krzysztof Przechadzka ze Lwowa (były uczeń szkoły), Marcin Lubelczyk, Erazm Gliczner, Franciszek Lismanin i Jerzy Szoman…

Lismanin FRANCISZEK, ur. 1504, Korfu (Grecja), zm. IV 1566, Królewiec,

działacz reformacji, pochodzenia greckiego;

do Polski przybył z Włoch prawdopodobnie w orszaku królowej Bony, w Krakowie wstąpił do zakonu franciszkanów; studiował teologię i filologię w Krakowie i Padwie; 1538–54 prowincjał zakonu franciszkanów; od 1545 komisarz generalny na Polskę, Litwę i Czechy, kaznodzieja i spowiednik królowej Bony oraz profesor teologii na uniwersytecie w Krakowie; od ok. 1545 należał do koła humanistów krak., zwolenników odnowy intelektualnej i polit.-społ. Polski oraz reformacji; 1553 w Genewie pod wpływem J. Kalwina został wyznawcą kalwinizmu; po powrocie 1557 do Polski superintendent Jednoty kalwińskiej w Małopolsce; od 1563 w Królewcu na dworze ks. Albrechta.

Zamoyscy wracają do gry

Kauffmann_Andrzej_Zamoyski.jpg

Kanclerz Andrzej Zamoyski z dziećmi przed popiersiem Jana Zamoyskiego – Angelika Kauffmann, 1793

___

Po straszliwym Janie kanclerzu Zamoyskim, dość długo Zamoyscy nie odgrywali pierwszoplanowych ról, aż do nastania Andrzeja „odnowiciela rodu” (patrz u góry), który to właściwie rozpoznał siłę Familii i w 1769 wziął za żonę Konstancję z Czartoryskich, wdowę po swoim bratanku, Klemensie Antonim:

Andrzej (Jędrzej) Hieronim Franciszek Zamoyski herbu Jelita (ur. 12 lutego 1716 w Bieżuniu, zm. 10 lutego 1792 w Zamościu) – kanclerz wielki koronny w latach 1764–1767*, marszałek Trybunału Głównego Koronnego w 1761 roku, wojewoda inowrocławski w latach 1757–1764, członek Komisji Edukacji Narodowej w latach 1773-1783**. …

Od 1776 roku opracowywał kodyfikację prawa Rzeczypospolitej, znaną jako Kodeks Andrzeja Zamoyskiego [„Kodeks był wyrazem kompromisu pomiędzy szlachtą i mieszczaństwem, poważnie ograniczał także jurysdykcję Stolicy Apostolskiej na ziemiach polskich”***], odrzuconą przez sejm w 1780 w wyniku intrygi nuncjusza papieskiego [ach, ta niezawodna polska wiki] i ambasadora rosyjskiego. …

Z ordynatem blisko współpracował, a nawet wychowywał jego synów Stanisław Staszic, w którego twórczości (Uwagi nad życiem Jana Zamoyskiego, Przestrogi dla Polski) słychać echo poglądów Andrzeja Zamoyskiego.”

Potem już poszło z górki – wystarczy prześledzić dzieje potomków owego Andrzeja:

„Stanisław Kostka Zamoyski herbu Jelita (ur. 13 stycznia 1775 w Warszawie, zm. 2 kwietnia 1856 w Wiedniu)… Syn Andrzeja Hieronima Zamoyskiego (1716-1792) – kanclerza wielkiego koronnego i księżnej Konstancji Czartoryskiej – córki Stanisława Kostki Czartoryskiego – cześnika wielkiego litewskiego. Był przeciwnikiem powstania listopadowego. W 1830 wyjechał do Petersburga. Później osiadł w Wiedniu. … Żonaty z księżniczką Zofią z Czartoryskich (1780-1837) – Damą Krzyża Gwiaździstego, c. generała Adama Kazimierza Czartoryskiego. Miał z nią 10 dzieci (7 synów i 3 córki****) m.in. Andrzeja i Władysława. …

Władysław Zamoyski herbu Jelita (ur. w 1803 w Paryżu, zm. 11 stycznia 1868 w Paryżu) – pułkownik wojsk polskich w powstaniu listopadowym, generał dywizji wojsk tureckich, generał brytyjski, hrabia. W czasie powstania styczniowego był kierownikiem dyplomatycznej Agencji Angielskiej w Londynie. Usiłował nakłonić Wielką Brytanię do wsparcia powstania w Polsce, jednak bez rezultatu. Od 1852 był mężem własnej siostrzenicy Jadwigi z Działyńskich, z którą miał synów Władysława i Witolda oraz dwie córki: przedwcześnie zmarłą w Anglii Marię (1857-1858) i drugą także Marię (1860-1937). …

Konstanty Zamoyski (ur. 9 kwietnia 1799 w Wiedniu, zm. 9 stycznia 1866 w Londynie) – hrabia, XIII ordynat zamojski, najstarszy syn Stanisława Kostki i Zofii z Czartoryskich. 19 kwietnia 1827 w Warszawie poślubił Anielę Sapieżankę córkę Franciszka Sapiehy, ojciec Jana (ur.1828 zmarł w tym samym roku), Marii, Pelagii, Tomasza Franciszka, Karola Ignacego i Józefa.

A o tym Józefie (kształconym w Anglii) już pisałem przy okazji historii przesławnego Banku Handlowego.

___

*) Jego następca Andrzej Mikołaj Stanisław Kostka Młodziejowski herbu Korab „na Sejmie Rozbiorowym 1773–1775 wszedł w skład delegacji wyłonionej pod naciskiem dyplomatów trzech państw rozbiorczych, mającej przeprowadzić rozbiór, został członkiem Komisji Rozdawniczej Koronnej, ustanowionej dla likwidacji majątku skasowanego w Rzeczypospolitej zakonu jezuitów.

Był płatnym agentem ambasady rosyjskiej. Już po koronacji Stanisława Augusta Poniatowskiego w 1764 Rosjanie wypłacili mu 80 000 rubli nagrody. W 1778 pobierał od Rosjan roczną pensję 3000 czerwonych złotych. …

W 1765 został kawalerem Orderu Świętego Stanisława. Prowadził świecki tryb życia, zadając się z kobietami. Oskarżany był o sprzeniewierzenie majątku skasowanego zakonu jezuitów i otrucie w 1767 nieprzychylnego Rosji prymasa Władysława Łubieńskiego.”

**) „Pierwotny skład Komisji liczył 8 osób: 4 senatorów i 4 posłów reprezentujących Koronę i Wielkie Księstwo Litewskie. Pierwszym prezesem został biskup wileński Ignacy Jakub Massalski, który na tym stanowisku dokonał wielu nadużyć finansowych w szkołach litewskich i w 1776 został usunięty z tego stanowiska. Najbardziej zasłużonymi, oficjalnymi członkami byli posłowie wywodzący się z magnackich rodzin i rodzin powiązanych z tzw. Familią, m.in.: Adam Kazimierz Czartoryski, Joachim Chreptowicz, Ignacy Potocki i Andrzej Zamoyski. Ponadto w pierwszym składzie Komisji był biskup płocki Michał Poniatowski oraz August Sułkowski i Antoni Poniński.

Jednak od samego początku faktycznymi pracownikami Komisji była grupa uczonych i artystów skupiona wokół Hugona Kołłątaja, który nadawał cały czas ogólny kierunek jej działaniom. Do najbardziej zasłużonych „ekspertów” zalicza się pisarzy Franciszka Bielińskiego i Juliana Ursyna Niemcewicza, oraz uczonych Feliksa Oraczewskiego, Andrzeja Gawrońskiego, Dawida Pilchowskiego, Hieronima Stroynowskiego oraz Grzegorza Piramowicza. Pierre Samuel du Pont de Nemours – wcześniej osobisty sekretarz króla, został przez niego wyznaczony początkowo do roli wpływowego sekretarza Komisji i był nim aż do czasu emigracji do USA, gdzie jego syn stworzył później podwaliny przyszłego koncernu chemicznego DuPont.”

***) „Zbiór praw zawierał także normy z zakresu prawa kościelnego:

ograniczenie zależności polskiego Kościoła od papiestwa
rozszerzał administracyjne i edukacyjne obowiązki duchowieństwa

A  niezawodny Ambroży Jobert dorzuca: „Bulle papieskie nie będą więc w przyszłości ogłaszane bez zgody rządu polskiego. Kodeks znosił też apelacje do Rzymu, zakazywał duchownym nabywania dóbr ziemskich. Kler będzie pomagał w realizacji zamierzeń Komisji Edukacyjnej przez utrzymywanie szkół parafialnych.”

****) „Jej matka Konstancja chciała zaręczyć ją z Tadeuszem Kościuszką, ale ks. Staszic wyperswadował jej to. Staszic natomiast gorąco poparł w staraniach o rękę Anny, Aleksandra Sapiehę i w 1793 roku odbyły się ich zaręczyny. Ślub odbył się w Klemensowie 10 lipca 1794 roku. Małżeństwo okazało się nieudane. Anna była zagorzałą wielbicielką Kościuszki, Aleksander służył Napoleonowi. Po upadku powstania listopadowego znalazła się na emigracji i związała się z obozem księcia Adama Jerzego Czartoryskiego. Dbała o finanse obozu Czartoryskich z tak wielkim zaangażowaniem, że historycy nadali jej miano „ministra finansów Hôtelu Lambert”.”

 

Kolejny WIELKI wyciek – królowa zamieszana, i ludzie Trumpa

Kolejna odsłona wojny pomiędzy tymi „od molestowania” a tymi „od rajów podatkowych”…

http://www.telegraph.co.uk/news/2017/11/05/paradise-papers-queen-bono-kept-money-offshore-funds-leaked/

https://en.wikipedia.org/wiki/Paradise_Papers

PS. „Dear Customer,

Your BBC Store Account has now been closed with immediate effect.”

PPS.

john.jpg

 

Bank of England – finale

Zgodnie z obietnicą – kilka ostatnich uwag nt. BoE:

During the governorship of Montagu Norman, from 1920–44, the Bank made deliberate efforts to move away from commercial banking and become a central bank. In 1946, shortly after the end of Norman’s tenure, the bank was nationalised by the Labour government.

Under Norman, the bank underwent significant change. In 1931 the United Kingdom permanently abandoned the gold standard, at which point the bank’s foreign exchange and gold reserves were transferred to the British Treasury. Norman was a close friend of the German Central Bank President Hjalmar Schacht, who was a supporter of Adolf Hitler and the Nazi Party, and served in Hitler’s government as President of the Reichsbank and Minister of Economics. As such, Schacht played a key role in implementing the policies attributed to Hitler. Norman was also so close to the Schacht family that he was godfather to one of Schacht’s grandchildren. Both were members of the Anglo-German Fellowship and the Bank for International Settlements… careful investigation by historian David Blaazer into the Bank of England’s internal memos has established that Norman knowingly authorized the transfer of Czech gold from Czechoslovakia’s No. 2 account with the Bank for International Settlements to the No. 17 account, which Norman was aware was managed by the German Reichsbank. Within ten days the money had been transferred to other accounts. In the fall of 1939, two months after the outbreak of World War II, Norman again supported transfers of Czech gold to Hitler’s Germany. On this occasion His Majesty’s Government intervened to block Norman’s initiative. He retired from the bank in 1944.

Following his retirement, he was raised to the peerage as Baron Norman, of St Clere in the County of Kent, on 13 October 1944.”

Bardzo intrygująca jest postać obecnego gubernatora BoE – Marka Carneya:

Carney attended St. Francis Xavier High School, Edmonton before studying at Harvard University. …Carney spent thirteen years with Goldman Sachs. He worked at the investment bank’s London, New York City, Tokyo, and Toronto offices. His progressively more senior positions included co-head of sovereign risk; executive director, emerging debt capital markets; and managing director, investment banking. He worked on South Africa’s post-apartheid venture into international bond markets, and was involved in Goldman’s work with the 1998 Russian financial crisis…

Carney returned to the Bank of Canada in November 2007 after his appointment as Governor, and served as advisor to retiring Governor David Dodge before formally assuming Dodge’s position on February 1, 2008. Carney was selected over Paul Jenkins, the Senior Deputy Governor, who had been considered the front-runner to succeed Dodge. Carney took on this role during the depths of the recent global financial crisis. At the time of his appointment, Carney was the youngest central bank governor among the G8 and G20 groups of nations…

Carney’s actions as Governor of the Bank of Canada are said to have played a major role in helping Canada avoid the worst impacts of the financial crisis that began in 2007. The epoch-making feature of his tenure as governor remains the decision to cut the overnight rate by 50 basis points in March 2008, only one month after his appointment. While the European Central Bank delivered a rate increase in July 2008, Carney anticipated the leveraged-loan crisis would trigger global contagion. When policy rates in Canada hit the effective lower-bound, the central bank combatted the crisis with the non-standard monetary tool: „conditional commitment” in April 2009 to hold the policy rate for at least one year, in a boost to domestic credit conditions and market confidence. Output and employment began to recover from mid-2009, in part thanks to monetary stimulus. The Canadian economy outperformed those of its G7 peers during the crisis, and Canada was the first G7 nation to have both its GDP and employment recover to pre-crisis levels… In October 2012, Carney was named „Central Bank Governor of the Year 2012” by the editors of Euromoney magazine.

On November 4, 2011, Carney was named Chairman of the Basel-based Financial Stability Board. In a statement, Carney credited his appointment to „the strong reputation of Canada’s financial system and the leading role that Canada has played in helping to develop many of the most important international reforms”… Carney served as Chairman of the Bank for International Settlements’ Committee on the Global Financial System from July 2010 until January 2012. Carney is a member of the Group of Thirty, an international body of leading financiers and academics, and of the Foundation Board of the World Economic Forum. Carney attended the annual meetings of the Bilderberg Group in 2011 and 2012.

On November 26, 2012, UK Chancellor of the Exchequer, George Osborne, announced the appointment of Carney as Governor of the Bank of England. He succeeded Sir Mervyn King on July 1, 2013. He is the first non-Briton to be appointed to the role since the Bank was established in 1694. The Bank of England was given additional powers from 2013, such as the ability to set bank capital requirements… Carney has warned multiple times that Brexit is expected to negatively influence the UK economy. Consequently, pro Brexit activists accused him of making pro-remain statements in the British EU-membership referendum. He replied that he felt it was his duty to speak up on such issues…

In addition to Canadian citizenship, Carney also holds UK citizenship and Irish citizenship.”

 

 

Święty Kazimierz – królewicz i wielki Erazm – biskup

Kazimieras.jpg

Św. Kazimierz na obrazie w katedrze wileńskiej (ok. 1520)

___

Śmierć młodego księcia wzbudziła w Polsce i na Litwie poruszenie… do Polski przyjechał legat papieski Zaccaria Ferreri (Zachariasz). Widząc rozpowszechniający się kult świętego i poznając jego życie, napisał na cześć Kazimierza hymn po łacinie oraz spisał jego życiorys (żywot). Przygotował również teksty liturgiczne ku czci świętego. Papież Leon X w 1521 r. wydał bullę kanonizacyjną i wręczył ją biskupowi płockiemu Erazmowi Ciołkowi. Niestety zmarł on [tj. EC] we Włoszech w 1522 r. w czasie zarazy, a wszystkie jego dokumenty zaginęły [sic]. Dopiero król Zygmunt III Waza [Wielki] uzyskał nową bullę wydaną 7 listopada 1602 r. przez papieża Klemensa VIII na podstawie kopii bulli Leona X, którą znaleziono w archiwum watykańskim.”

Erazm Ciołek, znany też jako Vitellius (ur. 1474 w Krakowie, zm. 9 września 1522 w Rzymie) – biskup płocki i dyplomata, wcześniej sekretarz królewski Aleksandra Jagiellończyka, dyplomata, poseł, mecenas sztuki i literatury oraz mówca. Zgromadził wielki księgozbiór, a wykonany dla niego mszał jest zaliczany do arcydzieł polskiej sztuki przełomu średniowiecza i renesansu. Urodził się na początku 1474 w mieszczańskiej rodzinie właścicieli krakowskiej winiarni przy ul. Świętej Anny – Stanisława Ciołka i jego żony Agnieszki…

W 1518 król Zygmunt I zlecił mu poselstwo na Sejm Rzeszy do Augsburga, a także do nowego papieża, Leona X, do Rzymu. Kunszt oratorski Ciołka zabłysnął w Augsburgu 20 sierpnia 1518 na tyle jasno, że uzyskawszy u cesarza Maksymiliana audiencję 21 września został przezeń hojnie obdarzony, mianowany osobistym kapelanem, otrzymał herb królów Burgundii dla kapituły płockiej używany potem jako herb jurydyki Kamion będącej własnością kapituły (obecnie dzielnica Kamionek w Warszawie), a także dostał od cesarza zlecenie jego osobistej misji do Rzymu związanej m.in. z koroną cesarską dla Niemiec. Maksymilian obiecał natomiast wesprzeć starania Erazma o nominację kardynalską. Zadanie, które powierzył mu król Zygmunt – dotyczące uregulowania z Niemcami sprawy krzyżackiej oraz poparcia przez Rzeszę w stosunkach z Moskwą, mimo zręczności dyplomatycznej Erazma, praktycznie nie powiodło się.

Do Rzymu dotarł 7 listopada, przywitany bardzo uroczyście (Leon X znał i cenił Erazma od dawna)… Karol V, który po śmierci Maksymiliana I (12 stycznia 1519) wstąpił na tron cesarski w Niemczech bardzo skutecznie przeciwdziałał, wraz z niektórymi kardynałami, zabiegom Ciołka. Nie brakowało też intryg rodaków – np. Jana Łaskiego sprzeciwiającego się ambicjom Ciołka zabiegającego o tytuł kardynała. W rezultacie nie udało się uzyskać potwierdzenia pokoju toruńskiego, nie powiodły się też zabiegi o ugodę z Moskwą. Dodatkowa misja Ciołka do Neapolu (w kwietniu i maju 1519, potem ponownie w styczniu 1520) w sprawie finansów królowej Bony także nie powiodła się – księżna-matka Izabela nie wypłaciła jej posagu, a spadek po królowej neapolitańskiej Joannie także pozostał nieuregulowany.  …Śmierć papieża w grudniu 1521 stanęła na przeszkodzie jego zabiegom; …zmarł 9 września 1522 w wyniku panującej w Rzymie zarazy.”

Jak zwykle przy takich tematach, wpisy w polskiej wiki pełne są zakłamań i przemilczeń. Oto kilka uzupełnień…

  1. W 1517 wybucha rewolucja protestancka z którą papież Leon X toczy ciężkie boje, w efekcie gwałtownie umiera 1 grudnia 1521: „so suddenly that the last sacraments could not be administered… Zaraz po śmierci, Paolo Giovio stwierdził, że Leon został otruty. Kilka osób zostało aresztowanych, ale zaraz później ich zwolniono, ze względu na brak dowodów”. Ów Giovio nie był byle kim, ale wybitnym lekarzem – „In 1517 he was appointed as personal physician by the Cardinal Giulio di Giuliano de’ Medici (the future pope Clement VII). In the field he wrote some treatises, like the De optima victus ratione, in which he expresses his doubts about the current pharmacology, and the need to improve prevention before the cure. He helped Clement VII during the 1527 sack of Rome.”
  2. Śmierć naszego „w sile wieku” biskupa Erazma również była gwałtowna i wcale nie jest jasne czy chodziło tam o rzymską zarazę. Mam przekonanie, graniczące z pewnością, iż w tym również maczali ręce siepacze cesarza Karola V (lub Hohenzollernów), jednej z najbardziej fatalnych postaci w dziejach Europy. Wszak po śmierci (lub przedtem…) biskupa, ukradziono dwa dokumenty będące w jego posiadaniu a o gigantycznym znaczeniu dla Rzplitej. Jeden to była owa bulla kanonizacyjna świętego Kazimierza, a drugi o zwolnieniu Polski na 10 lat ze świętopietrza, abyśmy się mogli dobrze przygotować do odparcia Turków.
  3. Kanonizacja naszego królewicza miała wówczas kolosalne znaczenie dla „niedawno” ochrzczonej Litwy, szczególnie w obliczu protestanckiej inwazji. Z kolei, zaciągi na wojnę z Imperium Osmańskim były kluczowe dla ratowania Węgier, które to w 1526 z braku poważnego wsparcia zostały całkowicie rozbite pod Mohaczem. A biskup Erazm to doskonale widział i podczas swojego pobytu w Rzymie nieustannie monitował Zygmunta I Gnuśnego do działań na rzecz obrony Węgrów…
  4. Ale Karol V, jak teraz dobrze wiemy, miał zupełnie inne plany wobec Węgier i wobec Rzymu (patrz Sacco di Roma w 1527), a w dodatku do pomocy samego Jakuba Fuggera (który go „wybrał na cesarza”**), którego to ludzie często „obsługiwali” polską pocztę dyplomatyczną… W tym kontekście dziwić musi naiwność (?) jedynego biografa biskupa Erazma:                                                                                                                „Na listy Erazma odpowiadano niedbale, pisywano tylko przy nadarzającej się sposobności; nie chciano stałej urządzić poczty. Na listy z czerwca, lipca i sierpnia r. 1519, otrzymał odpowiedź dopiéro w styczniu r. 1520. Otrzymywał po kilka listów królewskich naraz. Żałowano wydatków na zbyt częstych posłańcow. Wprawdzie bank (zapewne Fuggerów) w czternaście dni przesyłał listy z Krakowa do Rzymu, podczas gdy przez innych wysłane, 40 dni zostawały w drodze, ale „…ja nie śmiem [całe szczęście], pisał znacząco Erazm, chyba w bardzo ważnej sprawie, posługiwać się wysłańcami banku, bo to….zwiększa koszta”… Poznał Erazm, że tym jedynie sposobem do celu dojść potrafi, pisał przeto o pieniądze Zygmuntowi, lecz te zapóźno przyszły. U nas, niestety! nigdy niczego na czas nie było. Znane są finanse polskie. Przez cały czas rzadów swoich musiał Zygmunt I z brakiem pieniędzy walczyć. Pełno też skarg z tego powodu w listach jego. Żalił się téż Erazm przed Zygmuntem: „Pisałem ja obszernie w połowie lipca, a potém sierpnia, jak rzeczy stoją, a donosząc, że się listu od cesarza w tej sprawie spodziewam, prosiłem, żeby mi jaknajrychléj przysłano obiecaną sumę. Lecz podczas, gdy tak niedbale starano się o nią (nie oszczędzał widać słów prawdy Erazm, choćby swemu królowi), przyszedł od cesarza list oczekiwany, do którego się papież odwoływał. Natychmiast zlecono wysłanie buli; żądano jednak odemnie przez pośredników pieniędzy; gdy ich nie miałem, odwlekła się rzecz, a tymczasem przybył z Florencyi, gdzie przez cały ten czas bawił, kardynał Medici, którego rady papież we wszystkiem zwykł słuchać; on zaś jest gorliwym obrońcą, mistrza i jego zakonu, jak o tem już dawniej pisałem”. Tak sprawa, która tyle krwi i wysileń kosztowała, spełzła na niczem, bo poseł polski nie miał w należytym czasie, czem zapchać kieszeni kardynałów. Asygnatę na 7,000 złotych do banku Fuggerów przywiózł wraz z listami królewskiemi Erazmowi, znany historyk Decyusz, 3 stycznia 1520 r., kiedy już było zapóźno.”
  5. O wielkości biskupa Erazma dobrze świadczy lista jego zawziętych wrogów – Jan prymas Łaski, Andrzej „ożralec i opilec” Krzycki i jego wuj, Piotr biskup Tomicki itp.
  6. A za poprzedniego pobytu: „Prócz tego zajęły Erazma w Rzymie inne, już mniej ważne sprawy. Wyjednał u papieża, że darował 12 maja królowi polskiemu na lat 10 wszystkie dochody, jakie zwyczajnie kurya z Polski pobierała. Pieniędzy tych miano użyć na odbudowanie zburzonych przez Tatarów kościołów i zamków polskich, zwłaszcza zaś na obwarowania Kamieńca, już wówczas przedmurza Polski. Wykonawcami woli papiezkiéj mianowani: biskup krakowski, kasztelan krakowski i biskup płocki Erazm.Ta przez Erazma dla Polski wyjednana koncesya łączy się ściśle z innemi krokami, jakie Juliusz II za sprawą, Erazma w interesach Polski przedsięwziął. Już mowy powitalnej Erazma główna treść stanowiło niebezpieczeństwo tureckie; teraz, żeby uzyskać dla Polski pomoc przeciw oraz wzrastającej nawale pogańskiej, nakłonił Erazm papieza do wysłania listów najpierw 9 lipca do doży weneckiego, a potém 30 sierpnia do narodów Północy z wezwaniem do udzielenia Polsce moralnéj i materyalnéj pomocy przeciw wspólnemu wszystkich wrogowi. Ażeby zaś Polska ze strony Moskwy pokój miała, postarał się Erazm, ze Juliusz II pozwolił królowi polskiemu zatrzymać żonę i żyć z nią, choćby obstawała przy schismatyckiém wyznaniu, znosząc tém samém zakaz odnośny, wydany przez swego poprzednika Aleksandra VI. Także w znanej sprawie Tomasza Jodoka z Fraumburga, wyjednał Erazm u papieża list napominalny do cesarza Maksymiliana, tej treści, ażeby zaprzestał wyrokami swoimi poddanych królewskich nagabywać, Jodoka zaś samego z jego sprawą, przed sąd królewski odesłał. Dla siebie otrzymał Erazm od kuryi, opróżnioną po zmarłym Mikołaju Łęckim, kanonią przy katedrze krakowskiej, po dobrowolném zrzeczenia się jéj ze strony niejakiego Alberta Waliszewskiego, kleryka gnieźnieńskiego, który już poprzednio otrzymał był na nią papiezką, „prowizyą”. Dla kościoła płockiego ‚wyjednał bardzo korzystne uchwały.”

___

**) „This was a difficult situation for Carlos I who now relied on the riches of Jakob Fugger to sway the election in his favor. Fugger transferred the enormous sum of more than 850.000 guilders to the Prince-electors which ultimately resulted in the unanimous election of Carlos I as Holy Roman Emperor on 28 July 1519. Out of this 850.000 guilders Fugger himself funded around 550.000 while another merchant house of Augsburg, the Welser family, contributed about 150.000 and three Italian bankers providing the rest. What today would be seen as bribery was common practice in the election of the Emperor. Exceptional however was the immense sums involved, mainly due to the keen competition among the princely candidates.”