Sekretarz Retingera i inni

706835.Blawdziewicz.00.jpg Jan Pomian Bławdziewicz w RAF

___

Wpadła mi w ręce książka sekretarza Retingera, Jana Pomian-Bławdziewicza, wydana w 1972 przez Sussex University Press pt. Joseph Retinger, Memoirs of an Eminence Grise. Już od pierwszych stron robi ona spore wrażenie, choćby ze względu na ludzi związanych z jej wydaniem. W dodatku egzemplarz, który dopiero co zacząłem czytać ma wpisaną przez jej autora (jako „Jean Pomian”) dedykację dla Étienne de La Vallée Poussin – belgijskiego soc-chrześcijańskiego polityka, należącego od znanego rodu, osiadłego w Belgii w XIX wieku, za Leopolda I.

Z kolei krótką przedmowę do owej książki raczył napisać sam „Bernhard, książę Niderlandów (ur. 29 czerwca 1911 w Jenie, zm. 1 grudnia 2004 w Utrechcie) – niemiecki arystokrata, mąż królowej Holandii Juliany. Ojciec królowej Beatrycze. …W okresie dochodzenia do władzy Hitlera odbywał służbę wojskową jako pilot i podjął później pracę w przedsiębiorstwie chemicznym IG Farben. Jego młodszy brat Aschwin publicznie poparł politykę Hitlera i NSDAP. On sam – co ujawniono w 1941 i potwierdzają to odtajnione w 2010 roku dokumenty – był członkiem konnej SS. W połowie lat 30. książę Bernhard – protestant, pochodzący z rodu książęcego – został zaakceptowany przez królową Holandii Wilhelminę jako kandydat na męża jej córki Juliany, następczyni tronu. Wybór ten wzbudził w Holandii kontrowersje, przyszły mąż Juliany uchodził za zwolennika polityki niemieckiej, która groziła wybuchem wojny na skalę europejską. W czasie spotkania z Bernhardem Hitler wskazywał na szanse sojuszu niemiecko-holenderskiego, którego osoba księcia miała być gwarantem.

Małżeństwo Bernarda i Juliany zostało zawarte 7 stycznia 1937 w Hadze. Po ślubie młoda para udała się w podróż poślubną do Polski, przebywając m.in. w Krakowie, Krynicy i w Nawojowej. Po wybuchu wojny swoimi działaniami ks. Bernard zyskał uznanie Holendrów. Wspomagał rodzinę królewską w wyjeździe do Anglii po napadzie niemieckim, wysłał następnie żonę z dziećmi do Kanady. Sam pozostał w Anglii, gdzie służył jako pilot (nie zaakceptowano jego oferty pracy w wywiadzie), wspierał holenderski ruch oporu w kraju oraz był osobistym sekretarzem królowej Wilhelminy. W 1944 został naczelnym dowódcą wojsk holenderskich, rok później wraz z rodziną powrócił do Holandii. Uczestniczył w rozmowach kapitulacyjnych w maju 1945.

Po wojnie pozostał w służbie wojskowej, pełniąc m.in. funkcję szefa połączonych sztabów. Pracował także w wielu organizacjach międzynarodowych i miał opinię gospodarczego ambasadora Holandii. W 1948 po abdykacji matki na tron holenderski wstąpiła jego żona Juliana. Był inicjatorem tzw. Grupy Bilderberg, forum debat liderów intelektualnych i gospodarczych Europy Zachodniej; na spotkaniach Grupy padła m.in. inicjatywa powołania Unii Europejskiej. W 1961 książę Bernhard współtworzył znaną fundację ochrony środowiska World Wildlife Fund.”

Angielska wiki dorzuca dwa ciekawe szczegóły: „While at university, Bernhard joined the Nazi Party. He also enrolled in the Sturmabteilung (SA), which he left in 1934 when he graduated. The Prince later denied that he had belonged to SA, to the Reiter-SS (SS Cavalry Corps), and to the NSKK, but these are well-documented memberships. …Because of his connections Prince Bernhard reportedly maintained friendships with several high-profiled international figures, some of this verified friendships included: Nelson Mandela, David Rockefeller, Mohammad Reza Pahlavi, Ian Fleming.”

Ilustracje do tej książki zrobił Feliks Topolski, o równie ciekawym życiorysie, choć akurat polska wiki jest tu (tradycyjnie) do niczego:

Topolski was born on 14 August 1907 in Warsaw, Poland. He studied in the Warsaw Academy of Art, and trained as an artillery officer. …During the Second World War, Topolski became an official war artist and painted scenes of the Battle of Britain and other battlefields. In 1941, Topolski travelled to Russia alongside the men of 151 Wing RAF on board the RMS Llanstephan Castle, which was sailing to the port Archangelsk as part of Force Benedict, a mission to provide air support in defence of the port of Murmansk. Topolski was travelling as an accredited War Artist for both Polish and British governments. He was also under contract to Picture Post magazine, which published many of his drawings after his return. After the war he made a celebrated painting about the first meeting of the United Nations. In 1947 he gained British citizenship.”

Więcej można się o nim dowiedzieć ze strony culture.pl:

„Jeszcze jako student wykonywał rysunki do „Cyrulika Warszawskiego” i namalował mural w holu Instytutu Promowania Sztuki Nowoczesnej. Ilustrował też „Polski słownik pijacki” Juliana Tuwima. W 1935 roku wyjechał do Londynu, aby swoimi rysunkami zrelacjonować dla „Wiadomości Literackich” obchody jubileuszu króla Jerzego V. W Wielkiej Brytanii pozostał już do końca życia, szybko zdobywając uznanie i popularność w tamtejszym środowisku artystycznym (obywatelstwo brytyjskie otrzymał w 1947 roku). W pobliżu dworca Waterloo urządził pracownię, gdzie do dziś można oglądać stałą wystawę jego prac. …

Feliks Topolski był jako reporter na wielu frontach, malował bitwy z udziałem wojsk brytyjskich, konwoje wojenne, formowanie się armii generała Andersa. W trakcie Bitwy o Anglię przebywał w Londynie, dokumentując wojenne zmagania. Został ranny w 1942 roku. Obecny wszędzie tam, gdzie coś się działo – na zlecenie „Illustrated London News” odbył podróż do Egiptu, Syrii, Palestyny, a później także do Azji, gdzie odwiedził Indie, Chiny i Birmę. Brał udział w konwoju do Archangielska, dotarł też do Kujbyszewa – zewsząd przesyłał swoim odbiorcom obrazy pobudzające wyobraźnię.

Towarzyszył II Korpusowi Polskiemu dokumentując wkroczenie aliantów do Rzymu, był przy wyzwoleniu obozu koncentracyjnego Bergen-Belsen i obserwował proces norymberski, w trakcie którego wykonał portrety nazistów zasiadających na ławie oskarżonych.”

Jan Pomian Bławdziewicz zmarł w zeszłym roku w Londynie. Jego rodzicami byli Gustaw oraz Pelagia Adela Józefa hr. Łubieńska [„Po wybuchu II wojny światowej razem z matką wyjechał do Francji, gdzie uczył się w polskiej szkole, a także krótko studiował na uniwersytecie w Grenoble. W listopadzie 1942 uciekł do Hiszpanii – podczas przekraczania granicy został schwytany i osadzony w obozie Miranda del Ebro. W maju 1943 przedostał się do Anglii, gdzie wstąpił do polskiego lotnictwa. Po zakończeniu wojny ukończył ekonomię na London University, po czym został sekretarzem Józefa Retingera – zajmował się Komisją Europy Środkowo-Wschodniej, a potem Grupą Bilderberg”]. Jak można się dowiedzieć z poniższych nekrologów był nie tylko wieloletnim dyrektorem londyńskiej Galerii Heim [„Heim Gallery London began in June 1966 with François Heim and Andrew S. Ciechanowiecki** as partners. Ciechanowiecki served as director in London while Heim remained in France.”], ale także założycielem w 1991 Fundacji Karta z Dziejów****. Strona owej fundacji nie otwiera się, więc pozostaje tylko wywiad z Janem Pomianem oraz jakaś stara kanadyjska strona (z ówczesną Radą Fundacji: prof. Jacek Kochanowicz (przewodniczący) Jan Pomian (wiceprzewodniczący) Władysław T. Bartoszewski prof. Tadeusz Chrzanowski Andrzej Ciechanowiecki prof. Józef Gierowski Tomasz Łubieński Andrzej S. Mauberg prof. Zdzisław Najder Wincenty Poklewski Koziełł prof. Andrzej Rottermund Maria Sapieżyna Jacek Salij OP Włodzimierz Szoszuk Adam Zamoyski)

CDN

**) „Andrzej Ciechanowiecki urodził się w Warszawie jako potomek dobrze skoligaconej rodziny senatorskiej, osiadłej na Białorusi, której majątki przepadły na skutek pokoju w Rydze i znalazły się po sowieckiej stronie kordonu granicznego. Ojciec, Jerzy Stanisław (1893–1930) był dyplomatą RP, a matka (poślubiona w 1923), Matylda z hr. Osiecimskich-Hutten-Czapskich*** (1900–1991) była znaną postacią w życiu towarzyskim przedwojennej Warszawy. …Zrezygnowawszy z wyjazdu na Zachód, w czerwcu 1945 został zaangażowany (ze względu na znajomość kilku języków obcych) jako radca w VI st. służb, w MSZ, z przydziałem jako po szefa protokółu w Ministerstwie Żeglugi i Handlu Zagranicznego. W tym charakterze uczestniczył w wielu negocjacjach z delegacjami zagranicznymi w Warszawie, a w sierpniu 1945 uczestniczył, jako członek delegacji polskiej (oraz tłumacz), w konferencji UNRRA w Londynie. Jesienią tego roku był wyznaczony na radcę do Hagi, ale do tego wyjazdu na placówkę nie doszło ze względów politycznych (pochodzenie i przeszłość akowska, tylko częściowo wówczas znana władzom).

Wrócił do Krakowa, aby kończyć studia, najpierw na Akademii Handlowej (ukończonej w 1947), a następnie na Wydziale Historii Sztuki UJ, gdzie w 1950 uzyskał magisterium. W tym samym okresie udzielał się w pracy społecznej i był założycielem Klubu Logofagów – matrycy późniejszych klubów inteligencji katolickiej, z której szeregów wyszło później wielu naukowców oraz polityków. Jesienią 1950 objął asystenturę na UJ, przerwaną aresztowaniem przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego 22 października 1950. Po długich przesłuchiwaniach został skazany w 1952 na 10 lat więzienia za rzekomą pomoc szpiegom i za przedłużenie działalności akowskiej. W bardzo ciężkich warunkach odsiedział blisko sześć lat… 6 marca 1956 został sam zwolniony, a następnie zrehabilitowany. Powrócił do Krakowa, aby zająć się przerwaną pracą doktorską. Równocześnie był jednym z tych, którzy odtworzyli Tygodnik Powszechny oraz działał społecznie. Był też doradcą Wawelu oraz kustoszem Muzeum Zamkowego w Łańcucie. W pracach swoich zajmował się meblarstwem oraz złotnictwem krakowskim epoki baroku oraz kulturą dawnej Rzeczypospolitej. W 1958 uzyskał stypendium Fundacji Forda oraz British Council i 22 lipca tego roku wyjechał na dalsze studia. …

W 1965 był współtwórcą Heim Gallery, której pod koniec stał się właścicielem. Heim Gallery została przez niego sprzedana w 1986, gdy przeniósł się do mniejszej galerii sztuki przezeń stworzonej, którą była Old Masters Gallery, też położona na Jermyn Street i która była jego własnością do ciężkiego wypadku któremu uległ w 1995, co spowodowało jej zamknięcie. Nowatorskie katalogi jego galerii stały się znane i słynne na całym świecie. Stały się one podstawą dla dziś obowiązujących naukowych katalogów, tak większych domów aukcyjnych jak i galerii prywatnych. Galerie prowadzone przez niego zajmowały się szczególnie malarstwem od XVI do XIX wieku, a celowały we wprowadzeniu ponownie na rynek rzeźby barokowej i neoklasycznej, przede wszystkim włoskiej oraz francuskiej. …

Jako współzałożyciel Fundacji Karta z Dziejów, przyczynił się finansowo i radami artystycznymi do powstania pomnika Dekalogu w Łodzi i pomnika Dawida Psalmisty w Zamościu. Przekazał też jako depozyty dzieła sztuki z własnych zbiorów do ambasad RP w Londynie, Paryżu, Rzymie i Lizbonie.

Jeszcze przed pierwszym przyjazdem do Polski (po 19. latach) w 1977, A. Ciechanowiecki czynnie zaangażował się w dzieło odbudowy Zamku Królewskiego w Warszawie. A stworzona w 1986 roku Fundacja im. Ciechanowieckich wyposażyła Zamek w ok. 3000 obrazów, mebli, sreber, dywanów, miniatur, numizmatów oraz drogocenności. Jest to najprawdopodobniej największy dar, jaki Zamek Warszawski uzyskał.”

***) https://pl.wikipedia.org/wiki/Emeryk_Hutten-Czapski

****) „Fundacja postawiła sobie za cel zamawianie u wybitnych artystów polskich dzieł sztuki, które zdobiłyby miejscowości, gdzie niegdyś żyła i pracowała ludność żydowska. Chcemy, by inspiracji tym dziełom dostarczał Stary Testament, wspólne źródło naszego dziedzictwa duchowego zakorzenionego w Biblii. W listopadzie 1995 roku w Parku Staromiejskim w Łodzi – mieście, którego współtwórcami byli polscy Żydzi – odsłonięty został Pomnik Dekalogu. W maju 2002 roku w Warszawie, odsłonięta została tablica upamiętniająca Pawła Hertza, wybitnego poetę, tłumacza, eseistę i edytora.

Oprócz miejsc dobrze znanych i często odwiedzanych, chcemy też pokazywać naszą wspólną historię zapisaną w małych miejscowościach. Królewskie miasto Szydłów to miejsce warte odwiedzenia – oprócz licznych zabytków przypominających o potędze Rzeczypospolitej za czasów Kazimierza Wielkiego, XVI-wieczna synagoga świadczy o wielowiekowym współistnieniu ludności polskiej i żydowskiej. Z tego też powodu, w tym roku chcemy zaprosić Państwa do Szydłowa na Kielecczyźnie, gdzie 19 czerwca 2004 r. w murach synagogi zostanie umieszczona kompozycja „Wrota do Przeszłości”. Na zamówienie Fundacji, Gustaw Zemła, wybitny polski rzeźbiarz wykonał 18 płaskorzeźb z brązu przedstawiających sceny ze Starego Testamentu.”

 

Capture d’écran 2017-11-14 à 13.24.46.png

Capture d’écran 2017-11-14 à 13.24.09.png

Reklamy

5 myśli na temat “Sekretarz Retingera i inni”

    1. Zarząd fundacji

      Szoszuk Włodzimierz Cezary 1957′
      PREZES ZARZĄDU FUNDACJI
      Mauberg Andrzej Seweryn 1962′
      WICEPREZES ZARZĄDU FUNDACJI

      Rada fundacji
      Sapieha Maria Krystyna 1910′
      Zamoyski Adam
      Radziwiłł Michał Jan 1963′
      Salij Eugeniusz Jacek 1942′
      Najder Zdzisław 1930′
      Poklewski Koziełł Vincent
      Łubieński Tomasz Konstanty 1938′
      Moczarska Zajączkowska Elżbieta Maria 1958′
      Bartoszewski Władysław Teofil
      Gierowski Józef Andrzej 1922′
      Kochanowicz Jacek 1946′
      Pomian Bławdziewicz Jan
      Zemła Kazimierz Gustaw 1931′

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s