Izydor i Jerzy Kastriota oraz Zoe i jej bracia

Gjergj_Kastrioti.jpg Portret Skanderbega, XVI w., galeria Uffizich

___

Izydor (ur. ok. 1385 w Monemwasii lub w Salonikach, zm. 27 kwietnia 1463 w Rzymie) – metropolita kijowski i całej Rusi w latach 1436–1442 (de facto). Był z pochodzenia Grekiem. W rodzinnej Monemwasii wstąpił do klasztoru i przed 1434 był już przełożonym klasztoru św. Dymitra w Konstantynopolu. …Uczestniczył w soborze w Bazylei, w czasie którego aktywnie propagował ideę tak przeprowadzonej unii kościelnej. W 1436 lub 1437 został wyświęcony na metropolitę kijowskiego i całej Rusi.

Na soborze we Florencji w 1439 doszło do podpisania aktu unii. W tym samym roku papież Eugeniusz IV kreował go w 1439 roku kardynałem prezbiterem SS. Marcelino e Pietro. Dwa lata później Izydor został legatem papieskim na Polskę, Litwę i Ruś w celu wprowadzenia w życie postanowień unii florenckiej. Już w marcu 1440 Izydor wydał w Budzie list z informacją o decyzjach florenckiego soboru i przez kilka kolejnych miesięcy podróżował po Koronie Królestwa Polskiego i Wielkim Księstwie Litewskim, głosząc idee unii i starając się je propagować zarówno wśród duchowieństwa prawosławnego, jak i łacińskiego. Nie odniósł jednak spodziewanego sukcesu, zaś we Lwowie, gdy zaczął celebrować mszę świętą w obrządku łacińskim, doszło do protestów wiernych.

W 1441 Izydor udał się do Moskwy, gdzie spotkał się ze szczególnie wrogim przyjęciem. Po odczytaniu w obecności wielkiego księcia Wasyla II postanowień unii został wtrącony do więzienia, uznany za heretyka (stąd przydomek Apostata) i skazany na spalenie na stosie; jesienią 1441 zdołał jednak uciec…

7 lutego 1451 awansował do rangi kardynała biskupa diecezji podmiejskiej Sabina. W latach 1452-53 służył jako legat papieski w Konstantynopolu, gdzie 12 grudnia 1452 w kościele Hagia Sophia ogłosił unię Kościoła prawosławnego z rzymskokatolickim. Po zdobyciu miasta przez Turków dostał się do niewoli, nie został jednak rozpoznany. Sprzedano go jako zwykłego niewolnika, udało mu się jednak uciec lub wykupić i przez Peloponez dostał się do Wenecji, a następnie powrócił do Rzymu…

Walki wewnętrzne w Wielkim Księstwie Moskiewskim sprawiły, że dopiero w 1448 wybrany został następca Izydora, którym ruscy biskupi obrali właśnie biskupa Jonasza. Wybór ten nie został potwierdzony przez patriarchę Konstantynopola i faktycznie oznaczał jednostronne ogłoszenie autokefalii metropolii. W 1452 Wasyl II prosił patriarchę o usankcjonowanie wyboru Jonasza, jednak upadek Konstantynopola w roku następnym uniemożliwił rozwiązanie całej sprawy.

Wybór Jonasza został początkowo uznany w Wielkim Księstwie Litewskim, jednak w 1458 papież w porozumieniu z patriarchą Konstantynopola skierował tam jako metropolitę ucznia Izydora i unitę Grzegorza II. Oznaczało to ostateczny podział metropolii kijowskiej na kijowską i moskiewską

Jego nominacja na metropolitę kijowskiego została wydana w porozumieniu zarówno z papieżem Piusem II, jak i polskim królem Kazimierzem Jagiellończykiem. Król polski dążył do tego, by Grzegorz II został uznany za zwierzchnika Kościoła prawosławnego na całych ziemiach ruskich, także w Wielkim Księstwie Moskiewskim, gdzie w 1448 na metropolitę kijowskiego wybrany został Jonasz. Starania Kazimierza Jagiellończyka nie przyniosły rezultatu. W 1458 biskupi działający w Wielkim Księstwie Moskiewskim ogłosili się jedynymi kanonicznymi hierarchami prawosławnymi w metropolii kijowskiej i jednostronnie proklamowali autokefalię metropolii moskiewskiej. Decyzję tę uargumentowano zaakceptowaniem przez Konstantynopol unii florenckiej.”

Skanderbeg, właściwie Gjergj Kastrioti Skënderbeu, pol. Jerzy Kastriota (ur. 1405 w Krui, zm. 17 stycznia 1468 w Lezhy) – albański przywódca, powstaniec i bohater narodowy.

Imperium osmańskie próbowało zmusić lokalnych albańskich władców do płacenia trybutu. By zapewnić ich wierność, zmuszało ich do oddania swoich synów jako zakładników. Tak też stało się z synami Gjona Kastrioty. W 1423 r. Jerzy Kastriota wraz ze swoimi trzema braćmi wstąpił do szkoły wojskowej, po czym brał udział w wielu bitwach po stronie imperium osmańskiego. Za swoje militarne sukcesy Jerzy otrzymał tytuł Iskander Bey Arnauti (alb.: Skënderbeu). Po turecku ten tytuł oznaczał: Bej Aleksander, porównując mistrzostwo wojenne Kastrioty do Aleksandra Wielkiego…

Sułtan Murad II nadał mu tytuł Vali, czyniąc go gubernatorem niektórych prowincji środkowej Albanii. Skanderbeg był szanowany za granicą, ale nie zapomniał o swoim kraju. Po śmierci swojego ojca postanowił powrócić do Albanii, aby poprowadzić jej mieszkańców przeciwko tureckim wojskom. To nieposłuszeństwo 25-letniego [38!] Skanderbega spowodowało, iż do dziś przetrwało w Albanii chrześcijaństwo, mimo islamizacji dokonywanej przez Turków

Po kilku miesiącach, w 1467, Mehmed sfrustrowany swoimi niepowodzeniami w Albanii, ponownie poprowadził batalię przeciwko zbuntowanej prowincji. Tym razem była to największa armia, jaką kiedykolwiek dowodził. Kruja była oblegana po raz trzeci, tym razem z dużo większą siłą. Kontyngenty wojskowe z Bośni, Serbii, Macedonii i Grecji zmierzały do Albanii w jednym celu: by zmieść z powierzchni ziemi armię Skanderbega. Konflikt nasilał się, a Skanderbeg zapadł na malarię i zmarł 17 stycznia 1468 w Lezhy. W tym samym czasie Lekë Dukagjini pokonał siły osmańskie pod Szkodrą.

Albański opór był kontynuowany po śmierci Skanderbega przez innego wodza, Lekë Dukagjiniego. W 1478 r. powiodło się czwarte oblężenie Krui, żołnierze zostali pokonani głodem. W rok później padła Szkodra, ostatnia albańska forteca, choć albański opór pojawiał się jeszcze sporadycznie do 1500 r.

Wielkie sukcesy militarne Skanderbega wywołały zainteresowanie i podziw Państwa Kościelnego, a także Wenecji i Neapolu, zagrożonych ekspansją państwa Turków osmańskich na Morze Adriatyckie. Skanderbeg uzyskiwał od nich pomoc w postaci pieniędzy, żywności, a także czasem ludzi. Jednym z jego najpotężniejszych dostawców był Alfons V Aragoński, król Aragonii i Neapolu. Zdecydował się on uznać Skanderbega za wasala w 1451 r., a było to zaraz po wielkim zwycięstwie nad Muradem II. Król wspomagał go także finansowo, przysyłał mu zaopatrzenie i wojowników. Skanderbeg, będąc mocno zaangażowany w walki z „niewiernymi” na Półwyspie Bałkańskim, otrzymywał błogosławieństwa od papieży, w tym od Piusa II.

Papież Pius II, wstrząśnięty upadkiem Konstantynopola, próbował zorganizować nową krucjatę przeciwko Turkom, a najlepszym przywódcą pozostawał wówczas Skanderbeg. Kolejni papieże: Mikołaj V i Kalikst III kontynuowali politykę poprzednika. Paweł II trzymał się tej taktyki i nadał Skanderbegowi tytuł Athleta Christi…

Gdy Turcy odnaleźli grób Skanderbega w Kościele św. Mikołaja w Lezhy, otworzyli jego grób i zabrali stamtąd kości jako talizmany na szczęście… Sława Skanderbega sięgnęła daleko poza granice Albanii. Wolter doszedł do wniosku, że Bizancjum przetrwałoby, gdyby miało wodza takiego, jakim był Skanderbeg. Liczni poeci i kompozytorzy czerpali inspirację z jego wielkiej militarnej kariery. Francuski XVI-wieczny poeta Ronsard napisał o nim poemat, podobnie zrobił XIX-wieczny amerykański poeta Henry Wadsworth Longfellow. Antonio Vivaldi skomponował operę zatytułowaną Skanderbeg.”

Zoe (Zofia) Paleolog (gr. Ζωή Παλαιολόγου, ros. Софья Фоминична Палеолог, ur. ok. 1456, zm. 7 kwietnia 1503) – wielka księżna moskiewska, żona Iwana III Srogiego. Pochodziła z bizantyńskiej [i cesarskiej] dynastii Paleologów. Była najmłodszą córką** despoty Morei [i brata ostatniego cesarza bizantyjskiego], Tomasza Paleologa [„Thomas changed his religion to Roman Catholicism from Greek Orthodoxy during his last years of life.”] i Katarzyny Zaccarii [Her father „was the last ruler of the Latin Empire not under Byzantine suzerainty”].

Pierwsze lata swojego życia spędziła na Peloponezie w Karytenie, gdzie rezydował dwór jej ojca. W 1460 roku po upadku despotatu Morei wraz z rodziną znalazła się na Korfu. Przebywała tam do 1465 roku. Później znalazła się w Rzymie, gdyż Tomasz Paleolog szukał pomocy u papieża, otrzymując wsparcie finansowe. Po śmierci matki (w 1462 roku) opiekę nad nią sprawował ojciec, a gdy zmarł w 1466 roku Zoe wraz z rodzeństwem adoptował papież Paweł II… W 1469 roku Paweł II postanowił wydać ją za wielkiego księcia Moskwy, Iwana III Srogiego. Posunięciem tym chciał uzyskać Rosyjski Kościół Prawosławny dla unii z Kościołem rzymskokatolickim.

W 1471 roku opiekę nad Zoe objął papież Sykstus IV. Kontynuował on przedsięwzięcie wyswatania bizantyjskiej księżniczki z ruskim władcą. W 1472 roku osiągnął sukces i 12 listopada w Moskwie małżeństwo Iwana III z Zoe zostało zawarte. Wówczas Zoe przyjęła imię Zofii. Z uwagi na greckokatolickie wyznanie panny młodej przewidywano, że pod jej wpływem ożywią się stosunki między Stolicą Apostolską i prawosławną metropolią moskiewską a władcy rosyjscy staną się bardziej tolerancyjni wobec katolików. Rachuby te okazały się płonne, a małżeństwo Zoe z Iwanem zostało wykorzystane przez Rosjan do lansowania teorii o Trzecim Rzymie oraz wzmocnienia pozycji dynastii Rurykowiczów.”

**) „Manuel Paleolog (ur. 1455, zm. 1512) – syn ostatniego despoty Mistry Tomasza Paleologa. Po śmierci ojca w roku 1465 znalazł się w Rzymie. Manuel spędził młodość we Włoszech, pobierając od papieża 50 dukatów miesięcznie pensji. Około 1477 roku udał się nagle do Konstantynopola i zdał się na łaskę sułtana. Mehmed II przyjął go życzliwie i dał mu dobra ziemskie oraz pensję. Tam się ożenił, ale nazwisko jego żony nie jest znane, jak również i data jego śmierci. Z dwóch jego synów starszy, Jan umarł młodo, młodszy, Andrzej, przeszedł na islam i zakończył życie jako urzędnik dworski pod imieniem Mehmed Pasza…

Helenie i jej dwóm młodszym córkom udało się uciec na Leukas. Jedna z dziewcząt, Milica, zaślubiła pana na Kefalonii i Leukas, Leonarda III Tocco, jednak zmarła bezdzietnie po kilku miesiącach małżeństwa. Druga, Irena, wyszła za mąż za Jana Kastriotę, syna Skanderbega, i razem z nim po śmierci teścia udała się do Włoch.”

___

Wtedy właśnie dał o sobie znać rosnący autorytet Moskwy, która wprawdzie nadal pozostawała w formalnej zależności od Tatarów, ale miała już za sobą prestiżowe zwycięstwo Dymitra Dońskiego na Kulikowym Polu w 1380 roku. Za następcy Dymitra, Wasyla I, przestano wymieniać imię cesarza bizantyńskiego w modlitwach kościelnych. Na pouczenie patriarchy Konstantynopola, Antoniego IV, Wasyl odpowiedział słynnymi słowami, że „mamy Kościół, ale nie mamy cesarza”, na co otrzymał odpowiedź strofującą. Jak wskazuje Dmitrij Obolensky, konflikt do końca nie jest jasny i trzeba czekać na publikację oraz zinterpretowanie ksiąg liturgicznych używanych na Rusi w owym czasie. List z 1393 roku jest wszakże wyrazem aspiracji Moskwy do uniezależnienia się od autorytetów politycznych. W stosunku do obleganego Konstantynopola Moskwa miała poczucie siły, wyrastające z jej możliwości finansowych. Autorzy rosyjscy, na czele z Uspieńskim, podkreślają, że Moskwa wspierała pieniędzmi dwór cesarski i patriarchat Konstantynopola w krytycznych latach: 1394-1402. Pieniądze moskiewskie nie mogły jednak uratować Drugiego Rzymu. Nie mogła także uratować stolicy podróż ówczesnego cesarza Manuela II Paleologa na Zachód. Papiestwo było podzielone na Rzym i Awinion, Francja toczyła wojnę z Anglią, Półwysep Apeniński rozdarty był konfliktami. Nie miał też szans powodzenia kuriozalny projekt politycznego konkurenta Manuela, Jana VII Paleologa, który w 1397 roku wystąpił do króla Francji z propozycją sprzedania praw do tronu bizantyńskiego w zamian za zamek we Francji i roczną rentę. Jednak nawet chory umysłowo król francuski Karol VI Szalony nie chciał robić interesu na bizantyńskich niepowodzeniach.

Gdy Turcy podnieśli się po klęsce pod Ankarą, zagrozili ponownie Konstantynopolowi. Przypadło to już na czasy syna Manuela Paleologa, Jana VIII. To ten władca sięgnął po wypróbowaną kartę polityczną, jaką była unia kościelna. Podpisał ją we Florencji w 1439 roku. Unia ta oznaczała koniec podziału na katolicyzm i prawosławie. Podpisał ją także metropolita Kijowa i całej Rusi – Izydor, grecki duchowny, mianowany na urząd w Moskwie przez patriarchę Konstantynopola. Izydora nie akceptował książę Wasyl II, który miał własnego kandydata na urząd metropolitalny, ale ubiegł go w tym względzie patriarcha. Kontrowersja wokół osoby Izydora jest kolejnym interesującym szczegółem, ilustrującym aspiracje moskiewskie. Stają się one jeszcze czytelniejsze w świetle okoliczności powrotu Izydora z soboru we Florecji w 1441 roku do Moskwy. Izydor odczytał tekst unii w kościele Wniebowstąpienia i początkowo został przychylnie przyjęty przez Wasyla. Dobry nastrój trwał jednak tylko 3 albo 4 dni. Były to dni rozstrzygające. Wasyl kazał aresztować Izydora i zamknąć go w klasztorze, oskarżając o herezję. Obwiniony salwował się ucieczką i w roku 1442 znalazł się w Rzymie, gdzie pełnił potem różne funkcje dyplomatyczne. Wasyl II prowadził tymczasem własną politykę kościelną. W roku 1448 Jonasz, poprzedni kontrkandydat Izydora, został wyświęcony na metropolitę Kijowa i całej Rusi. Moskwa pozostała wierna prawosławiu i nie zaakceptowała unii z Rzymem. W obliczu zdrady ortodoksji przez Bizancjum, stała się wzorem lojalności w stosunku do prawowitej religii i ten fakt nadawał się doskonale do wykorzystania przez polityczną propagandę.

Unia florencka nie mogła przynieść ratunku Bizancjum. Po raz kolejny nastąpił podział wśród Bizantyńczyków, których większość nie akceptowała związków z Rzymem. Przytaczane wielokrotnie zdanie wysokiego urzędnika Notarasa: „Wolałbym widzieć w Konstantynopolu turban turecki niż papieską tiarę” jest wymownym odzwierciedleniem tych nastrojów. Pogłębiła je nieefektywność pomocy z Zachodu. Prawdziwymi obrońcami Konstantynopola w dniach oblężenia przez Mehmeda II od początku kwietnia do końca maja 1453 roku była niewielka ilość ludności miasta i sam cesarz Konstantyn XI, ostatni z panujących w stolicy Paleologów. Miasto upadło, a cesarz znalazł śmierć na murach. Nie miał dzieci, ale miał braci i wydawać się mogło, że będą walczyć o ocalenie resztek panowania bizantyńskiego. Jednak na klęskę cesarstwa złożyła się także tragedia konfliktów w tej rodzinie. Bracia Konstantyna XI, Tomasz i Demetriusz, prowadzili ze sobą walki na Peloponezie, odzyskanym całkowicie z rąk łacinników w roku 1430. Animozje osobiste były silniejsze niż potrzeba zjednoczenia się przeciw Turkom. Możliwe też, że los cesarstwa wydawał im się przesądzony. Osobliwie ułożyły się dalsze dzieje skłóconych Paleologów. Mehmed pokonał ich w 1460 roku. Tomasz wraz z rodziną uciekł na Korfu, a potem do Rzymu, gdzie papież Pius II przyznał mu roczną pensję. Tomasz nie tracił nadziei na odzyskanie Morei, czyli Peloponezu, przy pomocy Zachodu. Był latynofilem, przypuszczalnie przyjął katolicyzm. Dzieci przyjechały z Korfu do Rzymu już po jego śmierci w 1465 roku. Demetriusz natomiast reprezentował stanowisko protureckie i nawet sprzymierzył się z Turkami przeciw bratu. Po upadku Morei w roku 1460 wyjechał wraz z żoną i córką do Adrianopola na dwór sułtański, gdzie spędził resztę życia i zmarł w 1470 roku. Wcześniej zmarła jego córka.

Nie uratował tradycji bizantyńskiej despotat Epiru, który, opanowany w początkach XV wieku przez włoską rodzinę Tocco, kolejno tracił swe miasta na rzecz Turków: Janinę w 1431, Artę w 1449, by wreszcie zostać całkowicie opanowanym w roku 1479. Nie ocalił także tradycji bizantyńskiej bogaty Trapezunt, który padł w połowie sierpnia 1461 roku. Mehmed pozwolił Dawidowi II Komnenowi wyjechać do Adrianopola, ale gdy dowiedział się o próbach zorganizowania przezeń politycznego spisku, kazał stracić ostatniego cesarza Trapezuntu wraz z synami. Żona Dawida niczym Antygona pochowała ciała zmarłych mimo zakazu Mehmeda.

Z tureckiej nawałnicy uratowały się więc tylko dzieci Tomasza Paleologa, które przybyły z Korfu do Rzymu po śmierci ojca. Córka Tomasza, Zoe, poślubiła w 1472 roku księcia moskiewskiego Iwana III. Małżeństwo celebrowano w Watykanie w obecności Sykstusa IV. Rzym spodziewał się sukcesu politycznego, czyli pozyskania Iwana przeciw Turcji, oraz sukcesu religijnego. Iwan tymczasem zaprzątnięty był jednoczeniem ziem ruskich pod egidą Moskwy i przy wsparciu duchownych autorytetów prawosławnej Rusi. Oczekiwania Rzymu nie miały szans powodzenia. Iwan natomiast dzięki mariażowi pozyskał z Italii architektów i malarzy dla upiększenia Moskwy. Historyków frapują jednak inne szczegóły. Na pieczęci Iwana III pojawił się orzeł dwugłowy i cesarska tytulatura w dokumentach. Literatura rosyjska wiązała te zmiany z przybyciem Zoe i wprowadzeniem przez nią nowych porządków na dworze. Literatura radziecka, eksponująca oryginalność polityki moskiewskich władców, starała się dowodzić, że owo nawiązanie Moskwy do tradycji imperialnej nie było spowodowane obecnością Zoe. Niezależnie od tych kontrowersji, istotną pozostaje kwestia, czy zmiana ceremoniału dworskiego, pojawienie się emblematyki cesarskiej itd. dowodzą, że Moskwa i jej władcy świadomie aspirowali do roli Trzeciego Rzymu? W teorii mnicha Filoteusza, autora posłań do Wasyla III, syna Zoe i Iwana III, Moskwa miała być ośrodkiem prawdziwego chrześcijaństwa, bowiem nie uznała uni florenckiej. Ale Filoteusz pisał na początku XVI wieku, gdy tymczasem Kościół bizantyński w niewoli tureckiej odwołał unię florencką w 1484 roku i powrócił do schizmy z Rzymem. Ten synod duchowieństwa bizantyńskiego w Konstantynopolu odbierał więc Moskwie dobre samopoczucie jako jedynej spadkobierczyni prawosławia. Argument o historycznej roli Moskwy w dziejach ortodoksji miał szczególny sens w pierwszym okresie małżeństwa Zoe z Iwanem III, gdy Kościół bizantyński pozostawał w związku z Rzymem, podczas gdy Moskwa chlubiła się nieuznawaniem unii florenckiej od 1441 roku.

Zoe nie miała praw do tronu bizantyńskiego. Jej dwaj bracia: Manuel i Andrzej nie byli wzorami patriotyzmu. Manuel, niezadowolony z niskiej pensji w Rzymie, uciekł do sułtana. Miał dwóch synów, z których jeden zmarł wcześnie, drugi przyjął islam i żył jako Mehmed-pasza jeszcze za rządów Selima I w latach 1512-1520. Andrzej, starszy brat Zoe, był typem awanturnika i lekkoducha. Ożenił się z kobietą lekkich obyczajów. Wedle źródeł, Andrzej miał dwukrotnie odwiedzić Moskwę w 1480 i 1490 roku. Nic nie wskazuje na to, aby przekazał Iwanowi III prawa do tronu bizantyńskiego, które posiadał. Nie wydaje się też, aby Iwan zainteresowany był wskrzeszeniem mitu Imperium Romanum. Andrzej znalazł więc kontrahenta w Italii, gdzie rozpoczynały się wojny włoskie. Król Francji Karol VIII po zdobyciu Neapolu ogłosił się spadkobiercą cesarstwa bizantyńskiego, co było wynikiem porozumienia z Andrzejem Paleologiem, który przekazał Karolowi prawa do Konstantynopola, Trapezuntu i Serbii. Hojność, by nie rzec, rozrzutność Andrzeja byłaby godna podziwu, gdyby nie to, że nic go nie kosztowała. Transakcja ta, przeprowadzona pod koniec XV wieku, może być oceniona jedynie jako pure nonsense. Ciekawe, że Andrzej Paleolog nie miał żadnych ambicji utrzymania tytułu cesarskiego i chciał tylko, aby zagwarantowano mu powrót na Peloponez. Karol VIII przegrał wkrótce swą sprawę we Włoszech i tym samym stracił autorytet polityczny. W 1502 roku Andrzej scedował prawa do cesarstwa bizantyńskiego na władców hiszpańskich: Izabelę Kastylijską i Ferdynanda Aragońskiego. Ta transakcja była jeszcze bardziej oryginalna. Para katolicka, która miała na swym koncie wypędzenie Maurów z Hiszpanii i prowadzenie tam polityki czystości religijnej, eliminującej muzułmanów i żydów, zyskiwała teraz tytularne prawa do Konstantynopola. Strach pomyśleć, co działoby się na ziemiach greckich, które wróciły do prawosławia w 1484 roku, gdyby powiodła się w skutkach ta fantazyjna transakcja Andrzeja.

Andrzej Paleolog reprezentował typowo dekadencką postawę i dewaluację wartości, utożsamianych dotąd z imperium nad Bosforem. Zmarł w 1502 roku, a jego żona nie miała pieniędzy na pochówek. Papież Aleksander VI wyasygnował skromną sumę, by spełniono chrześcijański obrządek wobec ostatniego z Paleologów. Zoe zmarła w 1503 roku a jej córka Helena poślubiła Aleksandra, syna Kazimierza Jagiellończyka. Nie mieli dzieci, przeto domieszka krwi cesarskich Paleologów nie popłynęła w żyłach Jagiellonów. Władzę w Moskwie objął syn Iwana i Zoe, Wasyl III, dla którego Filoteusz układał swe manifesty o Trzecim Rzymie, z przekonaniem, że Rzym Czwarty już nie powstanie.”

 

 

Reklamy

8 myśli na temat “Izydor i Jerzy Kastriota oraz Zoe i jej bracia”

  1. Szkoda że Mongołowie czy raczej wodzowie stepowi byli tak mało zaangażowani w krzewienie tej swojej stepowej wersji islamu. Zapewne wynikało to z jej natury. Bo gdyby wrpowadzili szariat na terenach podbitych, dwugłowy orzeł wielkiej ordy jednoznacznie byłby utożsamiany z islamem. Moskwicini nie mieliby pretekstu do roszczeń na temat trzeciego Rzymu. Najwyżej mogliby coś przebąkiwać o dugiej Mekce. I nie mogliby udawać, że ich sekciarstwo jest w swojej istocie chrześcijańskie.

    Polubienie

  2. Jaką gigantyczną pracę wykonałeś.
    Całkiem zapomniałam ze i tym się zajmowales
    W dodatku podejrzewam że znasz swoje notki na pamięć.
    Jesteś niesamowity.
    .

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s