Oświecony monarchista, czyli stały wariant gry

18tego maja 2012 rozradowany portal konserwatyzm.pl doniósł, że Prezes Oddziału Łódzkiego KZM (=Klubu Zachowawczo-Monarchistycznego) Konrad Hennig obronił pracę doktorską z zakresu politologii na Uniwersytecie Łódzkim. Temat pracy: “Idee polityczne Oświecenia a praktyka życia społecznego współczesności”. Promotorem był prof. Andrzej Sepkowski.

W lutym b.r. ów działacz zachowawczo-monarchistyczny wydał książkę na ten temat a w Niedzielę Wielkanocną opublikowano z nim wywiad. Oto kilka kwiatuszków jakie tam można znaleźć:

„Nie jestem przekonany, podobnie zresztą jak większość teoretyków cywilizacji, że możemy w ogóle mówić o cywilizacji chrześcijańskiej… Najczęściej dla scharakteryzowania ustroju życia zbiorowego, który wytworzył się po upadku Imperium Rzymskiego używamy określenia cywilizacji łacińskiej i dzieje się tak nie bez przyczyny. Była to sukcesorska mieszanka cywilizacji antycznej, dominujących wpływów barbarzyńskich (feudalizm!) i sakralności chrześcijańskiej. Porównując zmianę, jaka dokonała się w organizacji życia społecznego między V a VIII wiekiem i XVIII XX stuleciem, odnoszę wrażenie, że o narodzinach nowej cywilizacji możemy tak naprawdę i z pełnym przekonaniem mówić dopiero w przypadku cywilizacji oświecenia…

Jakie więc treści niesie oświecenie i w jaki sposób porządkuje życie społeczne?

Naturalizm, racjonalizm i utylitaryzm…

Słowem, pańskim zdaniem, jest przyszłość tak przed oświeceniem jako projektem cywilizacyjnym, jak i przed naszą „swojską” tradycją?

Tak, przy czym niektórym ta przyszłość może wydawać się nie do zaakceptowania. Duża część polskich elit przyjęła zachodnie wzorce myślenia politycznego: na prawicy darwinistyczny-realizm, a na lewicy socjal-liberalizm. Dla Polski, która raczej nie będzie potrafiła uczestniczyć w wyścigu bezwzględnych egoizmów narodowych (ze swoją skłonnością do niepragmatycznych zachowań zgodnych z etyką chrześcijańską) nie będzie przyszłości w formie bytu państwowego. Naszą organizację życia społecznego znacznie lepiej potrafimy regulować instrumentami pozapolitycznymi: Niepokalanów, Prymas Tysiąclecia, NSZZ Solidarność i Radio Maryja są najznamienitszymi tego przykładami. Naszej kulturze polityczność tylko przeszkadza, więc spodziewałbym się raczej dryfu w kierunku „wsi spokojnej, wsi wesołej”, podczas gdy kluczowe transformacje dla uformowania się ostatecznego kształtu cywilizacji oświecenia odbędą się na zachód od Odry.”

Taki widocznie mamy mieć wybór na „prawo od PiS” – albo Pan Nikt, albo KZM.

 

Reklamy

5 myśli na temat “Oświecony monarchista, czyli stały wariant gry”

  1. komentowałem wypociny tego oświeceńca(ew. oświecieńca) u karnowskich.
    żal każdego człowieka, który dał się aż tak ogłupić jak on.
    a jeszcze bardziej, że traktuje te swoje rewolucyjne paradygmaty tak serio-gnostyczno.
    wg. mnie henning to kolejny automat dęty ze stajni hrtmana w dodatku zupełnie nie kuma gdzie jest źródło monarchii
    ( pogański patent).

    pozdrawiam

    Polubienie

  2. nie twierdzę, że istnieje jakaś formalna koordynacja działań tych koleżków.
    ciekawym wydaje się natomiast, że w wielkanoc karnowscy dają wywiad z gostkiem, który na prośbę o zdefiniowanie pojęcia cywilizacji wstawia np. coś takiego:

    W cywilizacji jest wiele z muzyki. Jest współbrzmieniem wielu elementów, które zestawione ze sobą mogłyby stanowić równie dobrze hałas lub szum, ale nasze uszy rozpoznają w nich jakieś piękno.

    doktor piszący o „cywilizacji oświecenia”.
    słyszałeś o tzw. paradygmacie naukowym ?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s