Najbardziej zamilczana książka w Polsce

To miała być notka o czym innym – miała mówić o wygnaniu Żydów z Hiszpanii i Portugalii oraz o dwóch miejscach ich osiedlenia: w otomańskim Imperium i habsburskich Niderlandach. Miała nosić tytuł „Józef Nasi i jego ciotka, czyli dwa wektory” i ilustrować to na kanwie tych dwóch życiorysów. Zacząłem tak (za angielską wiki, bo jak w bardzo wielu podobnych przypadkach – tu akurat nasza permanentnie szwankuje):

Józef Nasi i jego ciotka to ludzie wielu nazwisk – on znany także jako João Miques (lub Micas) i João Migas Mendes po portugalsku, Giuseppe Nasi po włosku oraz Yasef Nassi po turecku; ona jako Gracia Mendes Nasi (gdzie Gracia to podobno portugalska wersja hebrajskiej Hannah) lub pod chrześcijańskim nazwiskiem Beatrycze de Luna. Warto przy tym wiedzieć, że po hebrajsku Nasi znaczy książę.  Beatrycze urodziła się w 1510 w Portugalii, w rodzinie marranos, którzy musieli emigrować z Aragonii po edykcie ekspulsyjnym z 1492. Jej matka, Phillipa Vienveniste, wywodziła się ze słynnej rodziny Benveniste vel Vienveniste vel Bienvenist vel Vien-benist. W XIV i XV wieku nosili miano, jako rycerscy poborcy podatków i skarbnicy, „Vienveniste de la Cavalleria”, nadane im przez templariuszy. W 1528 Beatrycze wyszła za mąż za bardzo bogatego kupca (od czarnego pieprzu) Francisco Mendes, tzw. „nowego chrześcijanina”, z którym była skoligacona przez matkę – z wielką pompą wzięli katolicki ślub w lizbońskiej katedrze, a w tajemnicy ślub krypto-judaistyczny (vide en.wikipedia.org/wiki/Crypto-Judaism) i podpisali ketubę. Ciekawe, że przez wieki losy ciotki Hannah wydawały się zapomniane, aż do niedawna, kiedy to stała się mocno promowaną patronką i benefaktorką diaspory. Mnie nieodparcie to się kojarzy z niedawnym anulowaniem edyktu z 1492 przez Kortezy… ale, tak czy inaczej, nawet powstała jej fanpage, w ramach projektu Dona Gracia, obecnie (po wykonaniu zadania?) już zamknięta.

Tutaj przerwałem pisanie (do którego będę musiał wrócić…), bo postanowiłem poszukać jeszcze tropów nt. bezpośrednich związków Józefa Nasi z Krakowem. I to właśnie wtedy, co chwila zacząłem się potykać o tytuł pewnej książki-widma. Chodzi o „Zwierciadło Korony Polskiej” (z podtytułem: „Urazy ciężkie i utrapienia wielkie, które ponosi od Żydów, wyrażające”) autorstwa Sebastiana Miczyńskiego. W polskiej wiki, tradycyjnie, ani o niej śladu** – za to mamy dwa wpisy (jedynie) w angielskiej wiki, które tu tłumaczę od ręki:

Zwierciadło Korony Polskiej (pełny tytuł: Zwierciadło Korony Polskiej wyrażające głębokie zniewagi i wielkie niepokoje powodowane przez Żydów) jest antysemicką broszurą opublikowaną w 1618 roku przez Sebastiana Miczyńskiego, profesora filozofii na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Ponieważ ta broszura była jedną z przyczyn zamieszek antyżydowskich w Krakowie została zabroniona przez Zygmunta III Wazę. W broszurze tej Żydzi zostali oskarżeni o zdradę polityczną, rabunek, oszustwa, morderstwa, czary, świętokradztwo – jednak oskarżenia religijne mają znaczenie drugorzędne. Broszura skupia się głównie na działalności gospodarczej Żydów i opowiada się za wygnaniem Żydów z Polski.” (podkreślenie moje)

A oto sylwetka autora tamże:

„Sebastian Miczyński był 16/17to wiecznym polskim akademikiem. Profesor filozofii na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.

W 1618 Sebastian Miczyński opublikował antysemicką broszurę Zwierciadło Korony Polskiej, co było jednym z powodów zamieszek antyżydowskich w Krakowie. W celu uniknięcia dalszych rozruchów król Zygmunt III Waza zakazał rozpowszechniania tej broszury podczas wyborów do Sejmu, tak jak jego syn, Władysław IV Waza w 1632 – jednak kolejne edycje Zwierciadeł, przyczyniły się do narodzin literatury antysemickiej w Polsce.”

Dlaczego widmo? A, bo wprawdzie skany oryginalnego wydania z 1618 są dostępne, to trudne do odczytania.  Widmo, bo moje wielokrotne próby znalezienia „transkrypcji” choćby fragmentów, jakichś edycji lub opracowań spełzły na niczym. Znalazłem ten tytuł tylko w kilku polskich bibliografiach, z nic nie wnoszącymi komentarzami – nie wychodzącymi poza notkę z angielskiej wiki… Za to w kilku książkach badaczy żydowskich znalazłem fragmenty, o które to właśnie się potknąłem, bardzo szczegółowo odnoszące się do treści Zwierciadła! Jak to możliwe? Przecież nie czytali oni wszyscy oryginalnych wydań – gdzie zatem są te opracowania?

Aby nie być gołosłownym – oto parę przykładów:

  1. Żydzi w Polsce odrodzonej: działalność społeczna, gospodarcza, oświatowa i kulturalna” T.1, dr Schiper Ignacy (1884-1943); dr Tartakower Aryeh (1887-1982); radca Hafftka Aleksander – Warszawa 1932*** :                                                       „Rozpoczynamy od źródeł, ilustrujących handel żydowski w omawianym okresie. Oto obraz działalności handlowej żydów, jaki rozwija przed nami Sebastian Miczyński w wydanem w 1618 r. „Zwierciadle Korony polskiej“: „żydzi – czytamy tu – eksportują towar do Węgier, na Morawy, śląsk… A nie dosyć im, siedząc w sklepach, handlować, ale niektórzy z nich po rynku i w dworach… towary roznosząc, sprzedają. … żyd krakowski Bocian, prócz inszych handlów i spuszczania do Gdańska, ma w Krakowie 7 sklepów i po Polsce miał wszędy faktory swoje, a prowadzi handle na 300-400.000 złp… Żyd krakowski Mojżesz towary rozmaite przejmuje z Frankfurtu, Lipska, Níderlandu. Są Izraelowie, dwaj bracia, którzy zajeżdżając do Lwowa, gdzie z Turek różne towary, a zwłaszcza rysiów perskich do 2.000 przychodzi, prawie wszystkie towary kosmate odjęli. Świetłik Mojżesz wszystkie sobole w ręku ma, a faktory swoje po jarmarkach na Morawy, do Wiednia, do Rakuz, Pragi rozsyła… Fajweł z Krakowa z oszukania gdańskich i elbląskich kupców na 300.000 zł. zebrawszy, także niemal wszystkie zakupuje towary. … żydowie lwowscy maja porozumienie z żydami wołoskimi í tureckimi, a mianowicie carogrodzkimi. Mają zatem wszystkie towary i handle w rękach. Ma osobliwie Marek, nazwany Bogaty; ma, że inszych minę, Lachan, który złotogłowy, towary jedwabne, rysie perskie z Turek, lisy wołoskie, nadto woski, woły, łoje, skóry, szafrany od kupców tamecznych, także wszelakie towary od kupców słuckích (i) mohilowskich przejmuje. … W Lublinie u żydów wszystko w ręku”. ”                                  –
  2. „Obraz, przedstawiony przez Miczyńskiego, choć w wielu miejscach
    przejaskrawiony, odpowiada naogól rzeczywistym stosunkom. Dowodzą
    tego zbadane źródła archiwalne z tych czasów. Nasuwają one wniosek,
    że rola żydów w ówczesnym handlu zagranicznym i krajowym istotnie była
    píerwszorzędna.
    O obrotach handlu, jaki żydzi prowadzili na Gdańsk, daje wyobrażenie jeden dokument z 1616 r., który zawiera wiadomość, że spółka 4-ch żydów z Krakowa, Lwowa, Poznania i Lublina, z powodu konfliktu z magístratem gdańskim musiała zawrócić z przywiezionym towarem i straciła na tem 100.000 zł.”

Cytaty te obnażają w sposób bezpośredni nędzę działania tzw. historyków polskich obecnych, ale oczywiście także tych XIX i XX. wiecznych. Nad tak ważnym dziełem kultury polskiej wisi zmowa milczenia, mimo że jego największa i unikalna wartość dotyczy NIE aspektów religijnych (jak sami przyznają wnikliwi badacze żydowscy), ale faktów gospodarczych i ekonomicznych Rzeczpospolitej. Przecież to był poważny memoriał napisany przez „profesora UJ”, a skierowany do Sejmu Rzplitej w przełomowym okresie jej historii!

___

**) „Był synem Stanisława, pochodził z rodziny plebejskiej, prawdopodobnie ze wsi Bartodzieje w pow. radomskim. Immatrykulowany w Uniw. Krak. 2 IX 1605, po uzyskaniu w r. n. bakalaureatu sztuk wyzwolonych został nauczycielem prywatnym wojewodzica mińskiego Krzysztofa Paca, którego zgon (1610) uczcił w wydanym w Wilnie w r. 1611 żałobnym epitafium. W t. r. (11 VII) wyjechał do Włocławka, gdzie objął rektorat miejscowej szkoły katedralnej, jednak już w r. n. powrócił do Krakowa i w r. 1612 promował się na magistra filozofii. Od półr. letn. 1613 podjął wykłady na Wydziale Artium jako docent extraneus, trudniąc się jednocześnie, wraz ze swym kolegą z lat studenckich Janem Brożkiem, udzielaniem lekcji prywatnych w zamożnych domach szlacheckich, m. in. u Andrzeja Zborowskiego, przyszłego kasztelana oświęcimskiego… W jesieni 1619 przedłożył tezę inkorporacyjną «de natura materiae primae… de coeli orbibus», na podstawie której został przyjęty do Kolegium Mniejszego i objął katedrę astronomii… Od obowiązkowych wykładów starał się uwolnić również pod innymi pozorami, za co oraz pod zarzutem prowadzenia nader świeckiego trybu życia, skłonności do awantur i lekceważenia statutów uniwersyteckich (m. in. mieszkał poza obrębem Kolegium) od r. 1613 często stawał przed sądem rektorskim. Wielokrotnie upominany i zagrożony wykluczeniem z Uniwersytetu, szczególnie naraził się opinii publicznej i władzom akademickim ogłoszeniem w r. 1618 (następne wydania b. m. r. oraz 1648) prymitywnej [sic] broszury antysemickiej Zwierciadło Korony Polskiej. Zebrał w niej niemal wszystkie argumenty współczesnej publicystyki antysemickiej, posuwając się aż do oskarżenia Żydów o współpracę z Turkami. Pojawienie się książki wywołało ostre protesty społeczeństwa żydowskiego i kahału krakowskiego, który wyjednał w kancelarii królewskiej mandat Zygmunta III z 20 VIII 1618 zabraniający druku i sprzedaży dziełka jako wywołującego tumulty i napaści na Żydów. Wyrok ten, jak się zdaje, przyspieszył decyzję proskrypcji M-ego, którego usunięto z katedry i z Uniwersytetu w półr. letn. 1622. Uczepiwszy się, być może, jakiejś prebendy kościelnej (od r. 1626 występuje z tytułem księdza), poświęcił się w następnych latach działalności pisarskiej… W okresie największego wzrostu konfliktu Akademii z zakonem jezuitów w l. 1625–6, wraz z drugim relegowanym z Uniwersytetu mistrzem P. Dąbrowskim, wdawał się M. w awantury z krakowskimi jezuitami. Dalsze losy i data śmierci M-ego nie są znane.”  (wg młodego Andrzeja K. Banacha w 1975)

http://www.ipsb.nina.gov.pl/a/biografia/sebastian-miczynski

***) Inny fragment, już nie z Miczyńskiego: „Do najwybitniejszych bankierów żydowskich należeli na przełomie wieków XV. i XVI. krakowscy Fiszlowie (Mojżesz i syn jego Efraim-Franczek) i Czechowíe (Abram i syn jego Mojżesz), oraz działający na Rusi Samson z żydaczowa, Josko z Hrubieszowa i Szania z Bełza. Na Litwíe zasłynęli o tym czasie jako bankierzy Ezofowicze. Za Zygmunta Augusta wybijają się jako bankierzy żydzi koronni: Izak Nachnumowícz ze Lwowa, Jakób Ezdrasz i Jakób Bogaty z Krakowa, oraz żydzi litewscy: Mendel Izakowicz i Izak Brodawka. …

Fiszlowie dobili się jeszcze za Kazimierza Jagiellończyka stanowiska bankierów nadwornych. Stanowisko to zajmują także za Olbrachta, Aleksandra i Zygmunta I. Wielkie kapitały wniosła w tę rodzinę Rachela-Raszka, która była z początku bankierką w Pradze czeskiej. W latach 80-ch XV. wieku Raszka osiadła w Krakowie, gdzie wyszła po raz drugi za mąż za Mojżesza Fiszla. Cieszyła się ona szczególnemi względami króla. Zadłużali się u niej Kazimierz Jagiellończyk i Olbracht. Długi ich w oryginalny sposób spłacił Aleksander, a mianowicie dla braku gotówki pozwolił bankierce wybić w mennicy krakowskiej tyle monet z własnego srebra, aż powstała stąd nadwyżka wartości zrównała się z sumą długu i procentów. W połowie XVI. wieku jedna gałąź krakowskich Fiszlów przeniosła się do Wilna. Powstał tu niebawem wielki lombard, założony przez przybyszów za zezwoleniem króla.”

PS. https://bosonweb.wordpress.com/2017/08/10/judeorealizm-niebezpieczne-zajecie/

PPS. https://bosonweb.wordpress.com/2018/04/20/papiez-i-zydzi-w-polsce-akcja-i-reakcja/

Reklamy

15 myśli na temat “Najbardziej zamilczana książka w Polsce”

  1. „A dlaczego ten Zamoyski taki marny? A, bo stać go było tylko na te marne 19 tysięcy – jego, który dosłużył się 11 tysięcy km2 królewskich nadań (w tym kilkanastu miast, ponad 600 wsi i… starostwa dorpackiego) – gdyby przynajmniej 100 tys. złotych wyłożył, choćby z tych podatków, których królowi nie raczył zapłacić – Narwa byłaby polska. ”

    https://bosonweb.wordpress.com/2018/04/25/perski-final-czyli-angielskie-tango-oraz-szwedzi/

    Polubienie

  2. **) „Był synem Stanisława, pochodził z rodziny plebejskiej, prawdopodobnie ze wsi Bartodzieje w pow. radomskim. Immatrykulowany w Uniw. Krak. 2 IX 1605, po uzyskaniu w r. n. bakalaureatu sztuk wyzwolonych został nauczycielem prywatnym wojewodzica mińskiego Krzysztofa Paca, którego zgon (1610) uczcił w wydanym w Wilnie w r. 1611 żałobnym epitafium. W t. r. (11 VII) wyjechał do Włocławka, gdzie objął rektorat miejscowej szkoły katedralnej, jednak już w r. n. powrócił do Krakowa i w r. 1612 promował się na magistra filozofii. Od półr. letn. 1613 podjął wykłady na Wydziale Artium jako docent extraneus, trudniąc się jednocześnie, wraz ze swym kolegą z lat studenckich Janem Brożkiem, udzielaniem lekcji prywatnych w zamożnych domach szlacheckich, m. in. u Andrzeja Zborowskiego, przyszłego kasztelana oświęcimskiego… W jesieni 1619 przedłożył tezę inkorporacyjną «de natura materiae primae… de coeli orbibus», na podstawie której został przyjęty do Kolegium Mniejszego i objął katedrę astronomii… Od obowiązkowych wykładów starał się uwolnić również pod innymi pozorami, za co oraz pod zarzutem prowadzenia nader świeckiego trybu życia, skłonności do awantur i lekceważenia statutów uniwersyteckich (m. in. mieszkał poza obrębem Kolegium) od r. 1613 często stawał przed sądem rektorskim. Wielokrotnie upominany i zagrożony wykluczeniem z Uniwersytetu, szczególnie naraził się opinii publicznej i władzom akademickim ogłoszeniem w r. 1618 (następne wydania b. m. r. oraz 1648) prymitywnej [sic] broszury antysemickiej Zwierciadło Korony Polskiej. Zebrał w niej niemal wszystkie argumenty współczesnej publicystyki antysemickiej, posuwając się aż do oskarżenia Żydów o współpracę z Turkami. Pojawienie się książki wywołało ostre protesty społeczeństwa żydowskiego i kahału krakowskiego, który wyjednał w kancelarii królewskiej mandat Zygmunta III z 20 VIII 1618 zabraniający druku i sprzedaży dziełka jako wywołującego tumulty i napaści na Żydów. Wyrok ten, jak się zdaje, przyspieszył decyzję proskrypcji M-ego, którego usunięto z katedry i z Uniwersytetu w półr. letn. 1622. Uczepiwszy się, być może, jakiejś prebendy kościelnej (od r. 1626 występuje z tytułem księdza), poświęcił się w następnych latach działalności pisarskiej… W okresie największego wzrostu konfliktu Akademii z zakonem jezuitów w l. 1625–6, wraz z drugim relegowanym z Uniwersytetu mistrzem P. Dąbrowskim, wdawał się M. w awantury z krakowskimi jezuitami. Dalsze losy i data śmierci M-ego nie są znane.”

    http://www.ipsb.nina.gov.pl/a/biografia/sebastian-miczynski

    Polubienie

  3. Wróciłam do tych aspektów gospodarczych.
    Dużo później bp Załuski. .dobrze komunikujacy się na gruncie krakowskim z żydami i innowiercami – ostro utrzymał zakaz dawny osuedlania się i działania tychże na terenie Księstwa Siewierskiego.
    Dobrze był obexnany ze skutkami gospodarczymi. .
    .

    Polubienie

  4. Przecież Cię lubię. ..Ale serio nigdy nie wchodzę w spory. ..
    Po co mi to?
    Wiesz, mam dość realnych. .
    A te ogniwa. ..W Krakowie dają dopłaty do instalacji. Ale nic więcej nie wiem. .jak to im idzie
    .

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s