„Perski” medyk oraz taki co nam królów wybierał (oraz ci inni)

Wszyscy znamy, mówiąc oględnie, dwuznaczną „misję” lekarzy, czy medyków królewskich, choćby z filmów i powieści. Jednak, gdy dzięki dr. Bałabanowi przeczytałem o doktorze Salomonie Kalahorze, lekarzu „przybocznym” Stefana Batorego, i jego gigantycznych interesach – zapaliła mi się lampka alarmowa. A kiedy potem przeczytałem biogramy dwóch najsłynniejszych żydowskich medyków na Wawelu, to syrena wyła na alarm jak na transatlantyku wchodzącym do portu w gęstej mgle. Zacznijmy od pierwszego żydowskiego lekarza na dworze królewskim – polecam pełną wersję jego biogramu na stronie Żydowskiego Instytutu Historycznego, tutaj daję tego skrót:

„Izaak (Izaczko) z Hiszpanii

Izaak ben Abraham, zw. Doktorem Hiszpanem lub Hispanusem Hebraeusem (? Jerozolima – 1509/1510 Kraków) – lekarz nadworny czterech królów polskich; pierwszy Żyd w służbie dyplomatycznej władców Polski i Litwy; syn Abrahama z Jerozolimy. Przez pewien czas I. z H. był lekarzem nadwornym szacha perskiego, Uzun Hasana, który w 1472 wysłał go do Europy z misją dyplomatyczną (vide perska notka). I. z H. odwiedził dwory hospodara wołoskiego Stefana III Wielkiego; króla węgierskiego, Macieja Korwina i władcy polsko-litewskiego, Kazimierza Jagiellończyka. Nie wiadomo kiedy osiadł w Polsce na stałe. … Do 1492 był medykiem nadwornym Kazimierza IV Jagiellończyka, następnie Jana I Olbrachta, a po jego śmierci – Aleksandra Jagiellończyka. Na przełomie 1501-1502 ten ostatni wysłał I. z H. z misją dyplomatyczną do chana Ordy Perekopskiej (Krymskiej). … Na przełomie 1503 i 1504 tenże władca posłał I. z H. z misją do chana Ordy Zawołżańskiej. … Po śmierci monarchy I. z H. stał się przybocznym medykiem Zygmunta I Starego, który potwierdził wszystkie wcześniej nadane mu przywileje i postanowił (1507), że odtąd, aż do końca życia I. z H. nie będzie obciążony żadnymi podatkami i powinnościami, którym podlegają inni Żydzi w Rzeczpospolitej, oraz że jedynym jego sędzią będzie król. …”

A oto fragment biogramu tamże, najsłynniejszego lekarza na Wawelu – następcy Samuela bar Meszulam, medyka królowej Bony, po jego śmierci:

„Aszkenazi (Askenazy) Salomon ben Natan (ok. 1520 Udine, Włochy – przed 1605 Konstantynopol) – dyplomata, lekarz. Pochodził z osiadłej we Włoszech rodziny Żydów niem., stąd znany jest także jako Szlomo ben Natan Tedeschi. Do Polski przybył zapewne wraz z dworem królowej Bony. Był lekarzem króla Zygmunta II Augusta. Dużo podróżował po Europie, prowadził rozległą korespondencję ze znanymi i wpływowymi osobistościami ówczesnego świata. W 1564 przeniósł się do Konstantynopola, gdzie podjął służbę dyplomatyczną u wielkiego wezyra Mohammeda Sokolli. Jednocześnie reprezentował interesy Żydów weneckich. W 1573 poparł kandydaturę Henryka Walezego na króla Polski. W 1591 pomógł Emanuelowi Aronowi zasiąść na tronie Mołdawii, w zamian za uzyskanie obietnicy, dotyczącej opieki nad tamtejszymi Żydami.”

Niesamowite, przyznacie – ten pierwszy „medyk” posłował od szacha perskiego w sprawie sojuszu antytureckiego i został na polskim dworze, gdy tymczasem ten drugi wykonał ruch w drugą stronę i po prostu przeszedł na stronę turecką, gdzie zresztą współpracował z niejakim Nasi, Józefem Nasi. Ale o tym można przeczytać niżej. A co do elekcji, sprawy się miały – wg strony Jewish Encyclopedia – tak, w wolnym tłumaczeniu:

„…. Turcja miała silny wpływ na wybór króla polskiego w 1572. Aszkenazy, który praktycznie zarządzał sprawami zagranicznymi Turcji, popierał Henryka Andegaweńskiego i przekonał do tego wielkiego wezyra. Kiedy Henryk, potem król Francji Henryk III., został królem Polski, Aszkenazy napisał do niego: ‘To ja wyświadczyłem Waszej Wysokości najważniejsze przysługi w zapewnieniu wyboru. To ja dokonałem wszystkiego co zostało tu zrobione.’ (Charrière, str. 932).

Częściowo jego wpływ spowodował, że dekret wygnania Żydów z Wenecji został cofnięty 19 lipca 1573. W 1576 roku został mianowany Posłem Nadzwyczajnym z Porty do Wenecji … i podpisał akt pokoju w imieniu Turcji. …”

Inny żydowski uczony – Gustav Karpeles pisze w 1892, że „ten sam dyplomata, wraz z żydowskim księciem Józefem (Nasi) z Naxos, odegrał kluczową rolę w doprowadzeniu do wyboru Stefana Batorego”. Niestety, nie podał źródła.

Dodajmy do tego jeszcze kawałek z niezastąpionego dr. Balabana:

„Podkreślić też należy, że lekarze żydowscy w ogóle, a ci Hiszpanie i Włosi w szczególności, stanowili dzięki swej kulturze i swej praktyce w domach mieszczańskich i magnackich – nie mówiąc już o praktyce na dworze króla – łącznik między gettem a społeczeństwem chrześcijańskiem i mimo woli wysuwali się na czoło gmin żydowskich. Mnóstwo lekarzy piastowało dzięki temu wysokie urzędy kahalne, ziemskie, a nawet przewodziło całemu żydostwu polskiemu. W roli marszałków „Sejmu czterech ziem” (np. Dr. Emanuel de Jona, lub Dr. lzak Fortis), co jednak wzbudzało przeciw nim i tak już wielką zawiść ich chrześcijańskich kolegów. Proces o otrucie króla Jana Sobieskiego (1696 r.), wytoczony Dr. Emanuelowi de Jona, stanowi tejże zawiści i nienawiści dobitne świadectwo.”

To wszystko spowodowało, że gruntownie musiałem zrewidować ocenę możliwości polskich monarchów. Wygląda przecież na to, że sojusz francusko-turecki podpisany w 1532 zaowocował kontrolą polskich elekcji w XVI wieku i dopiero śmierć Józefa Nasi w 1579 przyniosła powolną zmianę w Konstantynopolu, czyli dominację Greków w polityce zagranicznej Ottomanów. Przy tym każdy poważny ruch króla Polski nie „po linii partii” kończył się dla niego najfatalniej (skąd my to znamy?…) – można zasadnie podejrzewać, iż jedynym, który uniknął przedwczesnego zgonu był Jan Kazimierz, bo wystarczająco szybko abdykował…

Jednak dzięki tym informacjom, będę także mógł z dużo większą świadomością w końcu zamknąć cykl perski… w efekcie czego, narasta we mnie przekonanie, że ostatnim, polskim tzw. wielkim mężem stanu był Jan Długosz, ale więcej o tym już gdzie indziej.

___

PS. Przy okazji, polecam słynną wypowiedź pani Aliny dr. Całej…

PPS. W maju’18:

Capture d’écran 2018-06-19 à 11.54.20.png

Reklamy

2 myśli na temat “„Perski” medyk oraz taki co nam królów wybierał (oraz ci inni)”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s