Słynna książka której ponoć nikt nie czytał

Screenshot 2019-05-31 at 08.55.36.png Do Nieczytelnika, to jest do tego który tej nie chce czytać Książki

___

Historia słynnego dzieła Stanisława Konarskiego w czterech częściach pt. O Skutecznym Rad Sposobie Albo O Utrzymywaniu Ordynaryinych Seymow jest niezwykła – sam autor jakby to przewidział dając tak niezwykłą do niej przedmowę-wezwanie (patrz wyżej). Mimo, że w szkołach ten tytuł nam zachwalają to w ciągu 259 lat NIGDY ta książka nie została powtórnie wydana w całości, choćby jedynie w nowoczesnej edycji, nie mówiąc o poważnym jej omówieniu – w 1923 ukazał się jedynie reprint jej oryginalnego wydania z lat 1760-63…

Wprawdzie dzieło wyszło anonimowo, ale jego autorstwo było powszechnie znane i po ukazaniu się pierwszej części niecierpliwie czekano na kolejne. Już w owym pierwszym tomie Konarski odważnie promuje sejmokrację absolutną – Sejm tedy Monarchą i absolutem jest u nas. Sejm najwyższy nasz Rządca:Screenshot 2019-05-31 at 09.26.33.png

Czwarty tom ukazał się w 1763 i zawiera 24-stronicowy (!) opis wspaniałości parlamentaryzmu angielskiego – w Rzpltej Konarski był w tym pionierem absolutnym. Tyle że ten akurat tekst napisał Adam Kazimierz książę Czartoryski! Konarski jedynie przetłumaczył to z francuskiego (sic!) i dodał przypisy. Toż Adam Kazimierz, nasz mason wszystkich masonów, był zawziętym „anglofilem”.

Zwraca uwagę czas pisania – wszak niebawem miało nastąpić oczekiwane interregnum, a w dodatku właśnie rozstrzygały się losy wojny siedmioletniej, nie mówiąc już o kolejnym cudzie brandenburskim. Wydarzenia nie potoczyły się wedle planu Czartoryskiego, ale przynajmniej mógł on dalej rozwinąć osiągnięcia Collegium Nobilium Konarskiego zakładając w 1765 pierwszą całkowicie świecką szkołę w Rzpltej czyli Akademię Szlacheckiego Korpusu Jego Królewskiej Mości i Rzeczypospolitej zwaną Szkołą Rycerską. W tym przypadku Anglicy i Szkoci zaangażowali się bezpośrednio, czyli „osobiście”, jak choćby nauczyciel królewskiego bratanka, a zarazem „autor koncepcji programowej Szkoły Rycerskiej” czyli Lind, John Lind.

Na zakończenie, warto dodać, że jak dotąd ukazała się, w 1926, jedna jedyna biografia Konarskiego, napisana przez Konopczyńskiego – można ją kupić np. w multibooku. Ale uwagę zwraca praca doktorska angielskiego agenta Rose, przygotowana pod kierunkiem (jakżeby inaczej) Stanisława Kota i przedstawiona na UJ w 1925 pt. Stanislas Konarski. Reformer of Education in the 18th Century, a wydana w Londynie w 1929… Ewidentnie ów Londyn ciągle o ojcu Konarskim dobrze pamiętał. I nadal pamięta?

Reklamy

2 myśli na temat “Słynna książka której ponoć nikt nie czytał”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s