Fatalne zauroczenie czyli targowickie koligacje

Jan Onufry Orłowski herbu Lubicz jako poseł z województwa podolskiego na Sejm Czteroletni od 1790 roku złożył protest przeciwko konstytucji 3 maja. Figurował na liście posłów i senatorów posła rosyjskiego Jakowa Bułhakowa w 1792 roku, która zawierała zestawienie osób, na które Rosjanie mogą liczyć przy rekonfederacji i obaleniu dzieła 3 maja. Był członkiem konfederacji targowickiej, delegowany przez nią do zasiadania w deputacji do ułożenia formy rządu. Rotmistrz targowickiej formacji Brygady Kawalerii Narodowej „Złotej Wolności” Pod Imieniem Województwa Podolskiego.

Jego prawnuk, Ksawery, urodził się w rodzinie ziemiańskiej w powiecie płoskirowskim guberni podolskiej. Po ukończeniu szkół zarządzał majątkiem rodzinnym w Jarmolińcach i posiadłościami w Bawarii, gdzie w 1903 otrzymał potwierdzenie tytułu hrabiowskiego. W 1897 wstąpił do służby dyplomatycznej Imperium Rosyjskiego. Był członkiem Konwentu Polonia. W latach 1897-1903 attaché, od 1901 radca poselstwa rosyjskiego w Monachium. W latach 1908-1910 członek Rady Państwa Imperium Rosyjskiego, wybrany w miejsce Władysława Jełowickiego, który podał się do dymisji.

Podczas I wojny światowej przebywał w Paryżu, prowadząc działalność polityczną na rzecz niepodległości Polski. W 1920 wstąpił do służby dyplomatycznej II Rzeczypospolitej, 27 czerwca 1920 mianowany na pierwszego posła RP w Brazylii. Funkcję pełnił do 3 września 1921, mianowany 1 września 1921 na posła nadzwyczajnego i ministra pełnomocnego w Madrycie, od 13 maja 1922 akredytowany jednocześnie w Lizbonie. Obie funkcje przestał sprawować 1 lipca 1923, formalnie odwołany 30 listopada 1924, przeszedł w stan spoczynku.

Ów Ksawery nie dość że był żarliwym obrońcą Alfreda Dreyfusa to przede wszystkim przyjacielem Maurycego Rotszylda i obrońcą żydowskich interesów w II RP: Hrabia Orłowski powinien wiedzieć, że wpływy żydowskie na postanowienia Kongresu pokojowego są bardzo wielkie. Niechaj wie z góry i uprzedzi, kogo należy, że kiedy Polska będzie oficjalnie reprezentowana przez tego pana, to Izrael zastąpi jej drogę ku wszystkim jej celom, a one są nam znane. „Wy nas znajdziecie na drodze do Gdańska, na drodze do Śląska pruskiego i do Cieszyńskiego, na drodze do Lwowa, na drodze do Wilna i na drodze wszelkich waszych projektów finansowych. Niech pan hrabia to wie i stosownie do tego postąpi.”

Z kolei wnuczka Ksawerego, Delfina, wyszła za nomenomen Ignacego Krasickiego – czerwonego hrabiego peerelu. Tak, tak – za tego właśnie typa z Listy Kisiela, który ponoć po 1989 zdążył jeszcze z powodzeniem zająć się reprywatyzacjąZaś matka owej Delfiny była z domu Sobańska. O Sobańskich będzie tu niebawem, a teraz tylko dodam że synową owego protoplasty Jana Onufrego była Róża hrabina Krasicka. I tak to się przez wieki plecie.

 

 

5 myśli na temat “Fatalne zauroczenie czyli targowickie koligacje”

  1. Pingback: boson

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s