Ten niezniszczalny Zaleski, August Zaleski

W 1915 został skierowany do Londynu jako delegat Bloku Stronnictw Niepodległościowych celem propagowania suwerenności Polski (jego misją było przekonanie Brytyjczyków, że akcja Piłsudskiego nie jest wymierzona w zachodnie mocarstwa Ententy, tylko w Rosję). W Londynie został kierownikiem Polskiego Komitetu Informacyjnego. W 1917 podjął stałe wykłady z literatury i języka polskiego, zostając lektorem w King’s College na Uniwersytecie Londyńskim. Związał się z ruchem wolnomularskim.

Po odzyskaniu niepodległości w listopadzie 1918 został kierownikiem misji polskiej w Szwajcarii, a następnie do kwietnia był chargé d’affaires w Bernie. W tym okresie w dniu 1 grudnia 1918 otrzymał zawiadomienie od rządu Wielkiej Brytanii o uznaniu niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej i osoby Marszałka Józefa Piłsudskiego jako Naczelnika Państwa. Od kwietnia 1919 uczestniczył w konferencji pokojowej w Paryżu będąc członkiem polskiej delegacji. Po zawarciu pokoju został szefem Wydziału Wielkich Mocarstw w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. W 1921 został mianowany posłem RP w Atenach w Grecji. W 1921 skierowany na stanowisko dyrektora Departamentu Politycznego w MSZ. W 1922 mianowany posłem RP w Rzymie we Włoszech. Po przewrocie majowym 1926 był we wszystkich rządach RP do 1932 ministrem spraw zagranicznych

Po odejściu z MSZ od listopada 1932 [objął] stanowisko prezesa (szefa Rady Nadzorczej) Banku Handlowego w Warszawie do 1939. Pełnił także funkcje prezesa Polsko-Amerykańskiej Izby Handlowej i prezesa Polsko-Francuskiego Towarzystwa.

Po wybuchu II wojny światowej we wrześniu 1939, po okupacji terytorium Polski przez Wehrmacht i Armię Czerwoną (w konsekwencji ataku III Rzeszy i agresji ZSRR) przekroczył granicę polsko-rumuńską. Dotarł do Francji, gdzie został ministrem spraw zagranicznych w powołanym 30 września 1939 rządzie gen. Władysława Sikorskiego. Po podaniu się do dymisji w lipcu 1941 w proteście przeciw układowi Sikorski-Majski, sposobowi jego negocjacji i pominięciu ministra spraw zagranicznych przy formułowaniu i zawarciu układu, został szefem Kancelarii Cywilnej Prezydenta RP Władysława Raczkiewicza.

W czerwcu 1947, po śmierci Raczkiewicza, objął urząd prezydenta RP na Uchodźstwie. Ponieważ uprzednio wyznaczonym następcą prezydenta RP był Tomasz Arciszewski, zmiana ta wywołała spory w środowisku polskiej emigracji politycznej. PPS nie przeciwstawiła się objęciu urzędu przez Augusta Zaleskiego, choć pociągnęło to za sobą dymisję rządu Arciszewskiego. W 1954, po zakończeniu siedmioletniej kadencji, większość polityków emigracyjnych (w tym generałowie Władysław Anders i Tadeusz Bór-Komorowski) wypowiedziała posłuszeństwo Zaleskiemu. Po zakończeniu kadencji prezydent Zaleski zdecydował pozostać na swoim urzędzie, do czego prawo dawała mu konstytucja kwietniowa… Zwolennikiem Zaleskiego pozostał (do swego powrotu do kraju w 1956) Stanisław Cat-Mackiewicz. 24 lutego 1971 Zaleski wyznaczył swym następcą Stanisława Ostrowskiego… Po śmierci Zaleskiego w 1972 Rada Trzech rozwiązała się, uznając legalność nominacji Ostrowskiego.

No a teraz bardzo, bardzo ciekawe uzupełnienie:

„W 1906 r. August Zaleski zdecydował się na studia w Anglii i wstąpił do niedawno założonej London School of Economics. Był to rzadki wypadek wyjazdu Polaka z zaboru rosyjskiego do Anglii na studia. Wybór Zaleskiego miał wielki wpływ na jego dalszą karierę. Zaleski studiował historię gospodarczą. W trakcie studiów zaprzyjaźnił się z Ludwikiem Bernsteinem-Namierowskim* – z pochodzenia polskim Żydem, znanym potem jako sir Lewis Namier. W latach późniejszych Namier wybił się jako historyk angielski. Występował też jako ekspert w sprawach polskich. Mimo swojej przyjaźni z Augustem Zaleskim nie był przyjaźnie nastawiony do Polski.

W okresie pobytu w Anglii Zaleski związał się z niejakim Wojniczem [!], który pisał się z angielska Voynitch i który na dużą skalę handlował starymi drukami i książkami. Z jego ramienia Zaleski dużo podróżował po różnych krajach. Po kilku latach Zaleski poróżnił się z Voynitchem i wrócił do Warszawy. W końcu 1912 r. przyjął pracę w Bibliotece Krasińskich. Dołączył wtedy do grupy młodych historyków warszawskich, Marcelego Handelsmana, Józefa Siemieńskiego i Witolda Kamienieckiego. Został też sekretarzem nowo założonego Towarzystwa Miłośników Historii…

Później, od kwietnia 1917 r. Zaleski wydawał pismo „Polish Review”, redagowane przez przyjaciela Polski Johna Harveya, zasilając je swoimi artykułami. Czynił też starania w celu powołania do życia katedry języka i literatury polskiej na Uniwersytecie Londyńskim. Udało mu się utworzyć lektorat języka polskiego w Kings College, w którym sam został wykładowcą. Pieniądze na pokrycie kosztów tej działalności i opłaty za funkcjonowanie lektoratu w wysokości 500 funtów wyłożył Aleksander Lednicki. Zaleski otrzymał również pomoc finansową od Józefa Wittenberga, Polaka pochodzenia żydowskiego.

Zaleski często przemawiał czy to na zebraniach naukowych, np. w Oksfordzie, czy też na zgromadzeniach ulicznych. Wywiad angielski opisywał go jako bardzo zdolnego mówcę i przywódcę robotników. Udało mu się również nawiązać stosunki z Foreign Office, gdzie utrzymywał kontakty z Erickiem Drummondem, ówczesnym sekretarzem ministra sir Edwarda Greya. Spotykał się z nim i później, kiedy Drummond został sekretarzem generalnym Ligi Narodów. Zaleski utrzymywał również bliskie kontakty z urzędnikami Political Intelligence Department, sir Williamem Tyrellem i Jamesem Headlam-Morleyem, którzy zasięgali u niego informacji w sprawach dotyczących Europy Wschodniej. Uzyskał nawet audiencję u lorda Roberta Cecila, podsekretarza stanu w Foreign Office. Zaleski występował również z prelekcjami na temat sprawy polskiej podczas zebrań Komitetu Spraw Zagranicznych Izby Gmin. Pozostawał też w dobrych stosunkach z organizacjami żydowskimi. Jego pozycja zmieniła się dopiero wówczas, kiedy w końcu 1915 r. pojawił się w Anglii Roman Dmowski.

Dmowski był politykiem znacznie większego formatu niż Zaleski. Był przywódcą dużego stronnictwa, przewodził również posłom polskim w Dumie Państwowej. Jego książka Niemcy, Rosja a kwestia polska, przetłumaczona na język francuski, była znana na Zachodzie. Dmowski nawiązał kontakt z Arthurem Balfourem, brytyjskim ministrem spraw zagranicznych, który początkowo był niechętny sprawie niepodległości Polski, później jednak zmienił zdanie…

Dmowski opuścił Anglię i udał się do Szwajcarii, gdzie w sierpniu 1917 r. w Lozannie utworzył Komitet Narodowy Polski (KNP), któremu przewodniczył. Reprezentantem Dmowskiego w Anglii został Władysław Sobański**, z którym Zaleski nie utrzymywał stosunków.

W wyniku Aktu 5 listopada 1916 r. – manifestu cesarzy państw centralnych, ogłaszającego powstanie Królestwa Polskiego, została powołana Tymczasowa Rada Stanu, a następnie Rada Regencyjna. Zaleski został nieoficjalnym reprezentantem tych instytucji na terenie Wielkiej Brytanii, o czym zawiadomił Arthura Balfoura. Władze brytyjskie uznawały oficjalnie Sobańskiego jako delegata KNP, ale nieoficjalnie kontaktowały się z Zaleskim. Dmowski zaś uważał jego działalność za szkodliwą i latem 1918 r., kiedy Zaleski pojechał do Szwajcarii, na skutek interwencji KNP nie otrzymał powrotnej wizy francuskiej i nie mógł wrócić do Anglii… W październiku 1918 r. Stanisław Głąbiński, jako minister spraw zagranicznych w rządzie Józefa Świerzyńskiego, mianował Zaleskiego szefem Misji Polskiej w Bernie. Zaczął się wówczas okres, kiedy Zaleski obejmował krótkotrwałe stanowiska. 11 listopada 1918 r. powrócił do Polski Józef Piłsudski i objął władzę. Pełniący wówczas funkcję ministra spraw zagranicznych Ignacy Paderewski mianował Zaleskiego charge d’affaires w Szwajcarii. W połowie lutego 1919 r. dołączył on do delegacji polskiej na konferencję pokojową w Paryżu. Paderewski sądził bowiem, że Zaleskiemu uda się wpłynąć na bardziej przychylne stanowisko Anglików wobec sprawy polskiej. Niestety, jego obecność nie przyniosła oczekiwanego rezultatu…

Zaleskiego odwołano w początkach 1926 r. i ofiarowano mu poselstwo w Japonii. Nie kwapił się jednak do objęcia tej placówki, ponieważ był w złych stosunkach z ówczesnym ministrem spraw zagranicznych Aleksandrem Skrzyńskim. Wziął zatem bezpłatny urlop. Wkrótce potem nastąpiły wypadki majowe 1926 r. Zaleski spotykał się w tym czasie z Piłsudskim i swoim przyjacielem Romanem Knollem, jednym z przywódców konspiracji cywilnej, ale sam do konspiracji nie przystąpił, choć – jak wielu ludzi – o niej wiedział. Po zamachu Piłsudski poszukiwał kandydata na ministra spraw zagranicznych. Resort ten został ofiarowany najpierw Aleksandrowi Skrzyńskiemu, a potem Januszowi Radziwiłłowi. Żaden z nich nie objął jednak tego stanowiska. Trzeci z kolei kandydat – Zaleski – stanowisko przyjął…

Zaleski, przebywając w Genewie, wieczorami grał w ulubionego brydża, a Anatol Mühlstein*** lub inny urzędnik przygotowywał dla niego mowę na dzień następny. Zaleski nie był wielkim mówcą. Kajetan Morawski wspomina nerwowy tik i grymas Mühlsteina, kiedy słuchał jąkającego się ministra, niweczącego efekt pięknych, literacko i chytrze przygotowanych oświadczeń…

Jesienią 1932 r. Zaleski zdecydował podać się do dymisji… Po dymisji proponowano Zaleskiemu ambasadę, lecz nie chciał on podlegać Beckowi i wybrał niezależność, zostając prezesem największego prywatnego banku polskiego – Banku Handlowego. Miał również ogromne dochody z innych źródeł. Nie miał natomiast wiele zajęć, gdyż decydował jedynie o sprawach zasadniczych, administracją zaś zajmował się dyrektor generalny Banku… Mieszkał w pałacu Ostrowskich, gdzie wydawał przyjęcia dla elity politycznej i intelektualnej Warszawy. Zajmował się też polityką. Pozostawał w opozycji do polityki zagranicznej Becka, lecz nie występował ostro przeciwko niemu. Rozmawiał z politykami zagranicznymi odwiedzającymi Polskę i w pewnym okresie doradzał Edwardowi Rydzowi-Śmigłemu.”

CDN

*) agent-jkm-i-kot-czyli-poczatki-naszej-wolnosci/

**) www.ipsb.nina.gov.pl/a/biografia/wladyslaw-sobanski

***) Zarówno w Belgii, jak i we Francji M. utrzymywał kontakty z kołami lewicowymi, był specjalistą od spraw żydowskich. We Francji stał się wybitnym znawcą stosunków tego kraju, w czym niemałą rolę odegrała również jego pozycja towarzyska, którą zawdzięczał głównie stosunkom w sferach kosmopolitycznej finansjery. Niedługo bowiem po przybyciu do Francji ożenił się z córką bankiera francuskiego Dianą de Rothschild i dzięki temu małżeństwu dom jego stał się znanym salonem paryskim, w którym bywali liczni dyplomaci i politycy. M. w raportach i listach z Paryża informował dokładnie polskie Min. Spraw Zagran. (MSZ) o opinii francuskich kół politycznych wobec Polski, szczególnie w okresie znacznego ochłodzenia stosunków między obu krajami po r. 1932. www.ipsb.nina.gov.pl/a/biografia/anatol-mhlstein

 

3 myśli na temat “Ten niezniszczalny Zaleski, August Zaleski”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s