Jak Niemcy NIE płaciły reparacji wojennych

Pisze się ciągle o Niemcach tak pokrzywdzonych w Wersalu, że dlatego potem Hitler itd… A oto jak wyglądały fakty:

Traktat wersalski (podpisany w 1919) i londyński Harmonogram Płatności z 1921 wymagały od Niemiec zapłaty 132 miliardów złotych marek (33 miliardów USD) w ramach reparacji na pokrycie szkód cywilnych wyrządzonych podczas wojny. Liczbę tę podzielono na trzy kategorie obligacji: A, B i C. Spośród nich Niemcy musiały bezwarunkowo zapłacić bezwarunkowo obligacje „A” i „B” o łącznej wartości 50 mld marek (12,5 mld USD). Spłata pozostałych obligacji typu „C” była nieoprocentowana i uzależniona od zdolności płatniczej Republiki Weimarskiej, co miał ocenić komitet sprzymierzony.

Ze względu na brak wypłaty odszkodowania przez Niemcy, w 1923 Francja zajęła Zagłębie Ruhry w celu wyegzekwowania płatności, powodując międzynarodowy kryzys, który doprowadził do wdrożenia planu Dawesa w 1924. Plan ten nakreślił nową metodę płatności i zaciągnął międzynarodowe pożyczki, aby pomóc Niemcom aby wywiązać się ze zobowiązań dotyczących reparacji. Mimo to w 1928 Niemcy wezwały do ​​wprowadzenia nowego planu płatności, w wyniku czego plan Younga ustanowił niemieckie wymagania w zakresie odszkodowań na poziomie 112 miliardów marek (26,3 mld USD) i stworzył harmonogram płatności, w wyniku którego Niemcy dokończą płatności do 1988. Po upadku niemieckiej gospodarki w 1931 reparacje zostały zawieszone na rok, a w 1932 podczas konferencji w Lozannie zostały całkowicie odwołane. W latach 1919–1932 Niemcy zapłaciły mniej niż 21 miliardów marek w ramach odszkodowań…

Dokładna kwota zapłacona przez Niemcy jest kwestią sporną… Stephen Schuker w swoim ostatecznym badaniu ekonometrycznym (1988, s. 106–19) przyznaje, że Niemcy przekazały 16,8 miliarda marek w całym okresie, zwraca jednak uwagę, że suma ta została w znacznym stopniu zrównoważona dewaluacją depozytów papierowych marek alianckich do 1923 oraz pożyczkami, których Niemcy następnie wyparły się po 1924.

Transfer kapitału netto do Niemiec wyniósł 17,75 miliarda marek, czyli 2,1% całkowitego dochodu narodowego Niemiec w latach 1919–1931. W efekcie Ameryka wypłaciła odszkodowania Niemcom – i to cztery razy większe, poprawione na ceny, niż te jakich USA dostarczyły do Niemiec Zachodnich w ramach planu Marshalla po 1948. Według Gerharda Weinberga wypłacono reparacje, odbudowano miasta, przesadzono sady, ponownie uruchomiono kopalnie i wypłacono emerytury. Jednak ciężar napraw został przeniesiony z gospodarki niemieckiej na uszkodzone gospodarki zwycięzców wojny.

CDN

PS. London_Agreement_on_German_External_Debts

UW i UJ czyli nasza akademia i poważni gracze

W szkole antropologii w Paryżu (École d’anthropologie) – pierwszej na świecie – studiował w 1885 sam Ludwik Krzywicki**. Po dwuletnim pobycie w Płocku w 1888 Krzywicki zamieszkał w Warszawie. Od chwili powstania Związku Robotników Polskich stał się obok Juliana Marchlewskiego aktywnym jego działaczem i czołowym teoretykiem.

W połowie lat dziewięćdziesiątych XIX wieku Krzywicki zaczyna być postrzegany w polskim życiu naukowym jako poważny badacz***. Szczególnie rok 1893 przyniósł mu znaczące sukcesy: nagroda Kasy im. Mianowskiego za wydaną rok wcześniej rozprawę Kurpie (na jej podstawie Krzywicki w 1906 roku doktoryzował się na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie), publikacja pracy Ludy. Zarys antropologii etnicznej, wystąpienie The Primitive Horde: a Study of the Rite of Circumcision na międzynarodowym Kongresie Folklorystów w Chicago, gdzie przedstawił pierwszą koncepcję dzieła swojego życia znanego pod tytułem Horda pierwotna.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości pracował w kilku placówkach naukowo-badawczych i uczelniach. Kierował katedrą historii ustrojów społecznych Uniwersytetu Warszawskiego i Instytutem Gospodarstwa Społecznego. Pod jego to właśnie kierownictwem pracę dyplomową pt. Prot Potocki w roli kupca i przemysłowca ukończył w 1928 Leon Koźmiński, ten Koźmiński. Z kolei w 1937 Wiktor Kornatowski
opublikował swoją rozprawę doktorską pt. Kryzys bankowy w Polsce 1793 roku. Upadłość Teppera, Szulca, Kabryta, Prota Potockiego, Łyszkiewicza i Heyzlera. Opiekunem Kornatowskiego był oczywiście Krzywicki, który w dodatku napisał krótką przedmowę do tejże publikacji. To się nazywa poważne podejście do sprawy…

Następcą Krzywickiego, zmarłego w 1941, był niejako Henryk Jabłoński, profesor na UW i przewodniczący Rady Państwa w peerelu, pepeesowiec, zaliczany do „puławian”. Autor rewelacyjnych publikacji nt. finansów II RPvide tajemniczy-henryk-i-jego-londynska-demaskacja

Z kolei najpotężniejszy obecnie człowiek w Polsce południowej, czyli „bezpartyjny” prezydent Krakowa od 17 lat, prof. Jacek Majchrowski, dziekan Wydziału Prawa i Administracji UJ, był redaktorem książki Kto był kim w II Rzeczypospolitej, która wyszła w 1994. Wcześniej napisał książki pt. Silni-zwarci-gotowi. Myśl polityczna Obozu Zjednoczenia Narodowego (1985) oraz Ugrupowania monarchistyczne w latach Drugiej Rzeczypospolitej (1988). No, a w 1999 współtworzył SLD – nie ma co, poważny gracz z tego Majchrowskiego, tak jak z Krzywickiego i Jabłońskiego.

PS. Nihil novi… mówi się iż tzw. pierwsza i druga wojna światowa to faktycznie była jedna wielka wojna „trzydziestoletnia” z interludium pośrodku. Warto zauważyć, że już wcześniej mieliśmy tę „oryginalną” wojnę 30-letnią, w XVII wieku. Wtedy też były dwie jej części, wpierw ta „zachodnia”, a po niej ta „wschodnia” czyli wielki atak na Rzeczpospolitą…

___

**) pl.wikipedia.org/wiki/Paul_Broca

Krzywicki poznał rosyjską Żydówkę Rachelę Feldberg w 1884 roku w Zurychu, w grupie międzynarodowych działaczy Proletariatu. Brat Racheli „był nadwornym laryngologiem cara, a siostra śpiewaczką opery petersburskiej”, ona sama zaś w latach 1881–1883 studiowała medycynę na Wyższych Kursach Naukowych dla kobiet w Petersburgu, zwanych Kursami Bestużewskimi, i działała w Narodnej Woli. Po zamachu bombowym dokonanym przez jednego z działaczy tej organizacji, Polaka Ignacego Hryniewieckiego, na cara Aleksandra II w 1881 roku, aby uniknąć aresztowania, przeniosła się na studia medyczne do Zurychu. Ludwik i Rachela zawarli małżeństwo w 1886 roku we Lwowie, a niedługo później zamieszkali na stałe w Warszawie, gdzie żona nauczyła się języka polskiego, prowadziła początkowo własne badania etnograficzne, a następnie pomagała mężowi, tłumacząc jego artykuły na język rosyjski. Swoistą ramą egzystencjalną pierwszej dekady ich związku są narodziny synów: starszy syn – Aleksander – urodził się rok po ślubie, młodszy – Jerzy – rok po powrocie Krzywickiego z kwerendy w Londynie. apcz.umk.pl/czasopisma/index.php/sztukaedycji/article/viewFile/SE.2017.0011/1351

***) Największym sukcesem R[eymont]-a stał się, zainspirowany przez Aleksandra Świętochowskiego, reportaż Pielgrzymka do Jasnej Góry („Tyg. Illustr. 1894 nr 24–36, W. 1895); Ludwik Krzywicki uznał go za «poważny przyczynek do psychologii gromadnej» kim-byl-zelenski-ten-czlowiek-orkiestra/

Pożyczka holenderska

 Ignacy biskup Krasicki, circa 1768 – „Szedłem dla grosza i dla chwały Bożej”

___

Targowica to nie tylko te najbardziej znane nazwiska, ale także pomniejsze rody które wyrąbywały sobie przyszłość łącząc się w zawzięte kliki. Takim przykładem są właśnie owi Orłowscy i Sobańscy podczepieni pod mocno zubożałych hrabiów S.R.I. Krasickich**.

Na dokładkę byli tam jeszcze Brzozowscy, w szczególności ów Feliks***, który był szwagrem kluczowego ich zawodnika – Sobańskiego Michała h. Junosza (1755–1832), współzałożyciela Kompanii Czarnomorskiej:

S. zaczynał swoją karierę jako prawnik przy Tryb. Kor. Wg Eustachego Iwanowskiego, w młodości był w Lublinie dependentem przy patronie Feliksie Brzozowskim. Tu nabył dobrą znajomość prawa i rozeznanie w prowadzeniu interesów. Związany blisko z Protem Potockim, przy jego pomocy zaciągnął w l. siedemdziesiątych XVIII w. wielką pożyczkę w banku holenderskim i kupił od Wincentego Potockiego**** (wg R. Aftanazego w r. 1787) rozległe dobra w woj. bracławskim. W skład nabytków S-ego wchodziły miasteczka Obodówka i Ściana (Konstantynogród) oraz 17 sporych wiosek. Okoliczności tej transakcji nie są zupełnie jasne. Iwanowski podaje, że S. kupił te dobra «na imię ojca, aby braci do udziału fortuny dopuścić». Nie jest jednak wykluczone, że zarówno ojciec S-ego, jak i jego bracia odegrali jakąś rolę w całym tym przedsięwzięciu; dobra te zostały wymienione później w dziale, który przypadł S-emu jeszcze za życia ojca. Zdaniem Iwanowskiego, S. ułatwił również karierę swojemu byłemu pryncypałowi – F. Brzozowskiemu, którego sprowadził na Ukrainę i ożenił «choć podeszłego wiekiem z własną siostrą» (ślub przed r. 1779). Bardziej prawdopodobne wydaje się jednak, iż szwagrowie udzielali sobie wzajemnego wsparcia w interesach i wspólnie kładli podwaliny pod fortuny swoich rodzin.

Jako właściciel znacznych dóbr w woj. bracławskim, S. był ściśle związany ze sprawą utworzenia Kompanii Handlowej Polskiej, zwanej powszechnie Kompanią Czarnomorską, która poprzez nawiązanie kontaktów handlowych z Francją, miała ułatwić eksport płodów rolnych z Ukrainy przez porty czarnomorskie. Powstała ona z inicjatywy i pod patronatem Stanisława Augusta. Umowa i statut Kompanii Handlowej Polskiej zostały spisane 17 III 1783 w Winnicy w konwencie oo. dominikanów. Wśród 45 członków założycieli tej kompanii był także S., który 18 III 1783 podpisał „Ustawy Kompanii Handlowej Polskiej” z tytułem komornika granicznego bracławskiego. Zgodnie z przyjętym wówczas statutem spółki jej siedzibą miała być Winnica. Tu także znajdować się miały archiwum, kantor i kasa. Każda akcja miała mieć wartość 1 tys. dukatów, a każdy akcjonariusz miał prawo nabyć dziesięć takich akcji. W skład pierwszego zarządu kompanii wszedł S. wraz z Marcinem Grocholskim i Józefem Wincentym Platerem [bratem Kazimierza]. W składzie zarządu pozostawał od 17 III do 1 VII 1783, gdyż początkowo przewidywano zmianę członków zarządu co dwa miesiące. Ponieważ kompania nie rozwijała się tak, jak przewidywali jej założyciele, na mocy umowy zawartej w Warszawie 5 I 1785 kierownictwo jej przeszło w ręce P. Potockiego, który przejął także cały kapitał spółki, wynoszący jedynie 15 tys. dukatów zamiast planowanych 40 tys.; S. nie zaprzestał jednak wówczas interesować się losami kompanii.

Dn. 30 V 1789 S. został wyznaczony uchwałą sejmową do «wynalezienia» ofiary dziesiątego grosza z dóbr ziemskich pow. bracławskiego. Występował wówczas z tytułem łowczego zwinogrodzkiego. Jeszcze t.r. lub najpóźniej w r.n. został mianowany podstolim winnickim po postąpieniu Onufrego Szczeniowskiego na podsędkostwo ziemskie bracławskie. W r. 1790 S. ożenił się z Wiktorią z Orłowskich; spowinowacił się wówczas z kilkoma znanymi rodami szlacheckimi i ugruntował swoją pozycję wśród zamożnych właścicieli ziemskich na kresach południowo-wschodnich. Dn. 29 VI 1791, po przyjęciu wysuniętego przez Hugona Kołłątaja projektu ułożenia kodeksu praw cywilnych i kryminalnych, został na sesji prow. kor. wybrany (spoza grona posłów) do deputacji kodyfikacyjnej jako przedstawiciel prow. małopolskiej. Dn. 8 X 1791 wybrano go nadto jako reprezentanta stanu rycerskiego z prow. małopolskiej do Asesorii Kor.

W przededniu sejmików lutowych 1792 r. S. należał do najbardziej zdeklarowanych przeciwników Konstytucji 3 maja w woj. bracławskim…

Dn. 13 V 1793 został powołany w skład dwunastoosobowej komisji sancytowej (pod przewodnictwem Fryderyka Moszyńskiego), która miała się zająć przygotowaniem ogólnego bilansu fortuny P. Potockiego i – później – stanowić sąd dla jego wierzycieli. S. nie uczestniczył jednak w inauguracji prac tej komisji, gdyż został jednym z sześciu delegatów szlachty gub. bracławskiej, która miała złożyć hołdy dziękczynne Katarzynie II z nowo przyłączonych do Rosji ziem. Jesienią 1793 delegaci trzech guberni (mińskiej, bracławskiej i zasławskiej) udali się do Petersburga, gdzie 6 (16) X zostali przyjęci na uroczystej audiencji przez imperatorową. Po powrocie do kraju S. włączył się aktywnie do prac związanych ze sprawą upadłości banku P. Potockiego: dn. 9 IX t.r. (st. st.) wszedł do trzyosobowego zarządu dóbr machnowieckich P. Potockiego. Został także wybrany (wraz z trzema innymi osobami) do administracji centralnej masy upadłościowej jego dóbr.

W swej rezydencji w Obodówce S. przebudował pałac; prace przy budynku ukończone zostały w r. 1800. Wokół pałacu założony został park krajobrazowy typu angielskiego, zaprojektowany przez Dionizego Miklera (Mac Clair). W r. 1808 nabył od Seweryna Potockiego rozległy klucz ładyżyński (miasto Ładyżyn z dziewięcioma wsiami). Wciągnięty przez Tadeusza Czackiego, od początku S. związany był ściśle z założonym w r. 1805 gimnazjum wołyńskim w Krzemieńcu. Należał do gorliwych protektorów tej szkoły…

S. był jednym z najbogatszych obywateli Bracławszczyzny.”

Przyp. „synową owego protoplasty Jana Onufrego [Orłowskiego] była Róża hrabina Krasicka” – fatalne-zauroczenie-czyli-targowickie-koligacje/… stryjeczna wnuczka biskupa.

___

**) 24 grudnia 1547 Karol V Habsburg, cesarz Świętego Imperium Rzymskiego i król Hiszpanii, nadał hetmanowi Janowi Amorowi Tarnowskiemu dziedziczny tytuł hrabiego cesarstwa, S.R.I. 1 lipca 1631 dwóch braci Krasickich otrzymało owe tytuły hrabiów S.R.I.: wojewoda podolski Marcin (zmarły bezpotomnie) i chorąży halicki Jerzy (ojciec Adama Władysława, dziad Karola Aleksandra). Z kolei w 1637 hrabia Kasper Denhoff uzyskał tytuł księcia cesarstwa (niem. Reichsfürst). A w 1778 hrabiami cesarstwa stali się ordynaci Zamoyscy, Jan Jakub i jego brat Andrzej. Nb. – z X ordynatem blisko współpracował, a nawet wychowywał jego synów Stanisław Staszic, w którego twórczości (Uwagi nad życiem Jana Zamoyskiego, Przestrogi dla Polski) „słychać echo poglądów Andrzeja Zamoyskiego”.

***) To wnuk owego Feliksa, Zenon, towarzyszył Juliuszowi S. w jego przesławnej podróży na Bliski Wschód. juliusz-s-opium-oraz-pewien-szkot-i-swiatowa-rewolucja/ A syn owego Zenona, Karol, został… hrabią – jak to się wszystko ładnie plecie.

****) Cesarz Józef II ofiarował mu w roku 1784 tytuł książęcy, pod warunkiem założenia ordynacji. Potocki warunku tego nie dopełnił i tytuł nie uzyskał sankcji prawnej. W 1785 został wybrany wielkim mistrzem masońskim Galicji. pl.wikipedia.org/wiki/Wincenty_Potocki + pl.wikipedia.org/wiki/Helena_Apolonia_Massalska + pieniadze-potockich-przyczynek/

Fatalne zauroczenie czyli targowickie koligacje

Jan Onufry Orłowski herbu Lubicz jako poseł z województwa podolskiego na Sejm Czteroletni od 1790 roku złożył protest przeciwko konstytucji 3 maja. Figurował na liście posłów i senatorów posła rosyjskiego Jakowa Bułhakowa w 1792 roku, która zawierała zestawienie osób, na które Rosjanie mogą liczyć przy rekonfederacji i obaleniu dzieła 3 maja. Był członkiem konfederacji targowickiej, delegowany przez nią do zasiadania w deputacji do ułożenia formy rządu. Rotmistrz targowickiej formacji Brygady Kawalerii Narodowej „Złotej Wolności” Pod Imieniem Województwa Podolskiego.

Jego prawnuk, Ksawery, urodził się w rodzinie ziemiańskiej w powiecie płoskirowskim guberni podolskiej. Po ukończeniu szkół zarządzał majątkiem rodzinnym w Jarmolińcach i posiadłościami w Bawarii, gdzie w 1903 otrzymał potwierdzenie tytułu hrabiowskiego. W 1897 wstąpił do służby dyplomatycznej Imperium Rosyjskiego. Był członkiem Konwentu Polonia. W latach 1897-1903 attaché, od 1901 radca poselstwa rosyjskiego w Monachium. W latach 1908-1910 członek Rady Państwa Imperium Rosyjskiego, wybrany w miejsce Władysława Jełowickiego, który podał się do dymisji.

Podczas I wojny światowej przebywał w Paryżu, prowadząc działalność polityczną na rzecz niepodległości Polski. W 1920 wstąpił do służby dyplomatycznej II Rzeczypospolitej, 27 czerwca 1920 mianowany na pierwszego posła RP w Brazylii. Funkcję pełnił do 3 września 1921, mianowany 1 września 1921 na posła nadzwyczajnego i ministra pełnomocnego w Madrycie, od 13 maja 1922 akredytowany jednocześnie w Lizbonie. Obie funkcje przestał sprawować 1 lipca 1923, formalnie odwołany 30 listopada 1924, przeszedł w stan spoczynku.

Ów Ksawery nie dość że był żarliwym obrońcą Alfreda Dreyfusa to przede wszystkim przyjacielem Maurycego Rotszylda i obrońcą żydowskich interesów w II RP: Hrabia Orłowski powinien wiedzieć, że wpływy żydowskie na postanowienia Kongresu pokojowego są bardzo wielkie. Niechaj wie z góry i uprzedzi, kogo należy, że kiedy Polska będzie oficjalnie reprezentowana przez tego pana, to Izrael zastąpi jej drogę ku wszystkim jej celom, a one są nam znane. „Wy nas znajdziecie na drodze do Gdańska, na drodze do Śląska pruskiego i do Cieszyńskiego, na drodze do Lwowa, na drodze do Wilna i na drodze wszelkich waszych projektów finansowych. Niech pan hrabia to wie i stosownie do tego postąpi.”

Z kolei wnuczka Ksawerego, Delfina, wyszła za nomenomen Ignacego Krasickiego – czerwonego hrabiego peerelu. Tak, tak – za tego właśnie typa z Listy Kisiela, który ponoć po 1989 zdążył jeszcze z powodzeniem zająć się reprywatyzacjąZaś matka owej Delfiny była z domu Sobańska. O Sobańskich będzie tu niebawem, a teraz tylko dodam że synową owego protoplasty Jana Onufrego była Róża hrabina Krasicka. I tak to się przez wieki plecie.

 

 

Szkockie ponure historie**: Chiny

 Henry Norman Bethune urodził się w 1890  w prominentnej szkocko-kanadyjskiej rodzinie***. Na początku lat 20. ukończył studia podyplomowe w Londynie i Edynburgu. W 1923 roku poślubił poznaną w Londynie Szkotkę.

W 1935 roku wziął udział w Międzynarodowym Kongresie Lekarzy w Moskwie. Zapoznawszy się z systemem opieki zdrowotnej w ZSRR, po powrocie do Kanady agitował za państwową służbą zdrowia. Rok później wstąpił do Komunistycznej Partii Kanady.

Po wybuchu wojny domowej w Hiszpanii porzucił pracę w Montrealu i wyjechał na front, by walczyć po stronie republikańskiej. Chcąc zaradzić wysokiej śmiertelności wśród rannych na skutek utraty krwi, skonstruował pierwszy przenośny aparat do transfuzji. Rozczarowany polityką dowództwa republikańskiego powrócił w czerwcu 1937 roku do Kanady, po czym udał się w podróż promującą jego nowy wynalazek, w trakcie której zbierał także fundusze na pomoc walczącej Hiszpanii. W czasie jego pobytu w Japonii, kraj ten zaatakował Chiny. Bethune postanowił udać się do Państwa Środka i wspomóc Chińczyków w walce z najeźdźcą.

W styczniu 1938 roku przybył do Hongkongu, skąd udał się do bazy chińskich komunistów w Yan’anie. U boku komunistycznej 8. Armii zajął się tworzeniem sieci szpitali polowych i szkoleniem chińskiego personelu medycznego. W czasie jednej z operacji skaleczył się w palec i dostał sepsy, która spowodowała zgon [w listopadzie 1939]… Postać Bethune’a cieszy się wielkim szacunkiem w Chinach, gdzie uważany jest za symbol oddania oraz bezinteresowności. Mao Zedong poświęcił mu swoją pracę Pamięci Normana Bethune’a (纪念白求恩, Jinian Bai Qiu’en). W 1976 roku jego rodzinny dom w Gravenhurst został zamieniony w muzeum (Bethune Memorial Home).”

PS. jak-rosję-szkoci-trzymali-za-gardło/ + en.wikipedia.org/wiki/Lord_Dudley_Stuart

___

**) szkolanawigatorow.pl/artykuly=boson&t=szkoci

***) Jego pra-pradziadek: en.wikipedia.org/wiki/John_Bethune_(minister)

Szkockie ponure historie: Smoleńsk

Sporo już tu pisałem o szkockim potopie w Rzpltej i o innych ponurych szkockich breweriach**, ale ciągle potrafią mnie Szkoci zaskoczyć. Oto, okazuje się, że było wówczas dwóch Aleksandrów Leslie. Obok tego nieco starszego i bardziej znanego, 1ego Earla z Leven, który został szwedzkim marszałkiem, był też ten drugi Leslie, z Auchintoul, który został pierwszym generałem Moskali.

Jego historia poprzedza los najsłynniejszego Szkota w Rosji, Patryka Gordona**, do którego kiedyś w końcu wrócę… Tak jak ów Gordon, Leslie zaczął od służby w Polsce, ale w wieku 26 lat, w styczniu-lutym 1616 (w którym to roku notabene nagle zszedł był nasz największy zagończyk) dał się pojmać pod Smoleńskiem oddziałowi kniazia Dymitra Czerkaskiego. Zaraz potem, nie wiadomo w jakich okolicznościach, znalazł się na ponad 10 lat w służbie Gustawa Adolfa…

W służbie Moskali od 1630, kierował Aleksander reformą wojskową i rekrutacją pułków „nowego systemu” (Полки нового строя lub Полки иноземного строя) – w 1631 zwerbował na wojnę z Polską tysiące żołnierzy w krajach zachodnich, w tym w Szkocji. Po wojnie polsko-rosyjskiej***, w 1637 wylądował w Szkocji na osobiste wezwanie Karola I, który bezpośrednio zakomunikował to carowi Michałowi I. Wziął tam bardzo aktywny udział w wojnie domowej, i w efekcie czego w 1647 musiał Wyspy opuścić, po czym wrócił do Rosji. Tam, wraz ze swoimi oficerami, został we wrześniu 1652 ochrzczony w prawosławiu i przyjął imiona nomenomen Abrahama Ilicza oraz jako pierwszy w historii otrzymał stopień generała rosyjskiego. Jego ojcem chrzestnym był teść cara Aleksego, książę Ilia Miłosławski, a nasz Aleksander vel Abraham otrzymał z tej okazji 23 000 rubli w srebrze.

W 1654 dowodził udanym oblężeniem Smoleńska i został dowódcą tamtejszego garnizonu oraz wojewodą smoleńskim. Zmarł w 1663. To protoplasta rosyjskiej szlachty Leslie, np. jego wnuka Лесли,_Юрий_Фёдоровичa czyli generała-majora Jurija Fiedorowicza oblegającego Gdańsk w 1734, lub innych generałów-majorów – Dymitra Jegorowicza oraz Лесли,_Александр_Александровичa Jerzy Lesley (!) wedle Georga Grootha – 1749.

Ewentualnie smoleńskiego przywódcy szlachty – Лесли,_Сергей_Ивановичa… którego ojciec Iwan Wasylewicz pilnował Katarzynie II syberyjskich kopalni złota… I tak to się plecie.

**) szkolanawigatorow.pl/panel/artykuly=boson&t=szkoci

***) 9 października 1633 w walkach pod Smoleńskiem pułk Lesliego uratował pułk najemników angielskiego pułkownika Thomasa Sandersona, zaatakowany przez naszą husarię. Na radzie wojskowej 2 grudnia Leslie oskarżył Sandersona o niepowodzenie próby przełamania, ogłosił jego zdradę po czym zastrzelił pułkownika na oczach wojewody Michaiła Szeina.

Po kapitulacji Rosjan (15 lutego 1634) Szein został obwiniony o liczne błędy w sztuce wojennej i nadużycia finansowe, skazany na śmierć i stracony.

Ref. www.st-andrews.ac.uk/history/ssne/item.php?id=2916