Jak Turcy reformację wspierali

3_Geuzenpenning,_halve_maan.jpg

A Dutch crescent-shaped Geuzen medal at the time of the anti-Spanish Dutch Revolt, with the slogan „Liver Turcx dan Paus” („Rather Turkish than Pope (i.e. Papist)”), 1570.

___

Niezawodny Grzegorz Braun znowu przypomniał o takim „szczególe”, o którym tzw. polscy historycy nie chcą pamiętać. A wystarczy zajrzeć do angielskiej wiki:

During the development of the Reformation, Protestantism and Islam were considered closer to each other than they were to Catholicism: „Islam was seen as closer to Protestantism in banning images from places of worship, in not treating marriage as a sacrament and in rejecting monastic orders”… Further, the Ottomans supported the Calvinists in Transylvania and Hungary but also in France

Overall, the military activism of the Ottoman Empire on the southern European front probably was the reason why Lutheranism was able to survive in spite of the opposition of Charles V and reach recognition at the Peace of Augsburg in September 1555: „the consolidation, expansion and legitimization of Lutheranism in Germany by 1555 should be attributed to Ottoman imperialism more than to any other single factor”.

…Contacts soon became more direct. William of Orange sent ambassadors to the Ottoman Empire for help in 1566. When no other European power would help, „the Dutch cause was offered active support, paradoxically enough, only by the Ottoman Turks”… In 1574, William of Orange and Charles IX of France, through his pro-Huguenot ambassador François de Noailles, Bishop of Dax, tried again to obtain the support of the Ottoman ruler Selim II. Selim II sent his support through a messenger, who endeavoured to put the Dutch in contact with the rebellious Moriscos of Spain and the pirates of Algiers. Selim also sent a great fleet which conquered Tunis in October 1574, thus succeeding in reducing Spanish pressure on the Dutch, and leading to negotiations at the Conference of Breda. After the death of Charles IX in May 1574 however, contacts weakened, although the Ottomans are said to have supported the 1575-1576 revolt, and establish a Consulate in Antwerp (De Griekse Natie). The Ottomans made a truce with Spain, and shifted their attention to their conflict with Persia, starting the long Ottoman–Safavid War (1578–1590)…

The phrase Liever Turks dan Paaps („Rather a Turk than a Papist„) was a Dutch slogan during the Dutch Revolt of the end of the 17th [16th] century. The slogan was used by the Dutch mercenary naval forces (the „Sea Beggars”) in their fight against Catholic Spain. The banner of the Sea Beggars was also similar to that of the Turks, with a crescent on a red background. The phrase „Liever Turks dan Paaps” was coined as a way to express that life under the Ottoman Sultan would have been more desirable than life under the King of Spain… During the Thirty Years War (1618–1648), the Dutch would strengthen contacts with the Moriscos against Spain.”

Dla niezorientowanych – po wygnaniu Żydów z Hiszpanii i Portugalii, główne „centra finansowe” diaspory żydowskiej znajdowały się od połowy XVI wieku w Amsterdamie i Konstantynopolu…

PS. A tak, dużo wcześniej, opierali się arabskiej inwazji owi papistowscy Hiszpanie.

 

Reklamy

WIELKA wojna o Moskwę: próba szczegółowej chronologii

Faza wstępna:

  • marzec 1596 – Zygmunt III Wielki opuścił zamek na Wawelu i udał się wraz z żoną Anną** i dworem do Warszawy. Podróż odbyto, płynąc trzema statkami po Wiśle. Wydarzenie to przyjęto w wielu publikacjach za akt przeniesienia stolicy państwa z Krakowa do Warszawy, ale Kraków do końca istnienia Rzeczypospolitej był stolicą, a Warszawa jedynie miastem rezydencjonalnym.
    • październik – Unia brzeska połączenie Cerkwi prawosławnej z Kościołem katolickim w Rzeczypospolitej Obojga Narodów, dokonane w Brześciu Litewskim.
  • 4 czerwiec 1597słynne poselstwo Działyńskiego do Londynu i równie słynny atak szału Elżbiety I
  • 17 stycznia 1598umiera Fiodor I, car Rosji (ur. 1557)
    • 31 sierpnia – Polacy pod dowództwem rotmistrza Samuela Łaska zajęli Sztokholm.
    • 8 września – zwycięstwo wojsk polskich w bitwie pod Stegeborgiem, podczas wyprawy króla Zygmunta III do Szwecji.
  • 28 maja 1599 – protestanci i prawosławni zawiązali konfederację wileńską
    • Zygmunt Waza zdetronizowany w Szwecji na rzecz swojego syna Władysława, pod warunkiem wychowania go w wierze luterańskiej. Ponieważ Zygmunt III nie zgodził się na te warunki, tron przekazano Karolowi Sudermańskiemu.
  • 20 marca 1600 – Szwecja: dokonano egzekucji 5 stronników Zygmunta III Wielkiego (krwawa łaźnia w Linköping).
  • 23 czerwca 1601 – wojna polsko-szwedzka: zwycięstwo wojsk polskich w bitwie pod Kokenhausen.
  • 30 września 1602 – wojna polsko-szwedzka: kapitulacja Szwedów w oblężonym Białym Kamieniu.
  • Na przełomie 1600-1601 w Moskwie pojawiają się dwaj hugenoccy super-agenci, tj. Isaac Massa i Jakub Margeret

Faza zasadnicza:

  • 24 marca 1603zmarła Elżbieta I; tron objął Jakub I Stuart; początek unii personalnej Anglii i Szkocji.
    • 13 kwietnia – wojna polsko-szwedzka: Jan Karol Chodkiewicz zdobył twierdzę Dorpat w Inflantach (obecnie Tartu w Estonii).
  • 17 kwietnia 1604 – podający się za cudownie ocalonego z zamachu w Ugliczu carewicza Dymitra, przyjął w Krakowie wyznanie rzymskokatolickie.
  • 13 kwietnia 1605umiera Borys Godunow, car Rosji (ur. ok. 1551)
    • 3 czerwca – umiera Jan Zamoyski, polski szlachcic, magnat, hetman wielki koronny, kanclerz wielki koronny (ur. 1542)
    • 30 czerwca – Dymitr I wkroczył do Moskwy, 31 lipca koronowany na cara Rosji
    • 27 września – w bitwie pod Kircholmem, dzięki użyciu husarii, armia polsko-litewska pod dowództwem hetmana wielkiego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza rozgromiła niemal czterokrotnie liczniejszą armię szwedzką pod dowództwem Karola IX Sudermańskiego; tymczasem Francja uważa, iż Zygmut III Wielki prawdopodobnie podbije Szwecję.
    • 11 grudnia na Wawelu, Zygmunt III bierze za żonę Konstancję Habsburżankępatrz Rolka Polska
  • 1606 – wybuch pierwszej polskiej wojny domowej trwającej w latach 1606–1609. Wybuchła po śmierci głównego opozycjonisty wobec polityki króla – Jana Zamoyskiego
    • 27 maja – rebelianci pod wodzą Wasyla Szujskiego wtargnęli na Kreml moskiewski i zamordowali Dymitra I i około 500 Polaków.
  • we wrześniu 1607 Margeret wraca do Francji
  • 14 maja 1608 – w niemieckim Auhausen została zawiązana Unia Ewangelicka, związek książąt i miast protestanckich.

Finał:

  • 1609 – Koalicja antypolska zawarta 28 lutego między Szwecją i Rosją stała się bezpośrednią przyczyną wybuchu wojny polsko-rosyjskiej 1609-1618; definitywny koniec wojny domowej, czyli rokoszu Zebrzydowskiego; Margeret jest z powrotem w Moskwie, a Isaac Massa w maju wraca do Amsterdamu, m. in. z ultra-tajnymi planami Moskwy
    • 12 listopada – Londyn jest mocno zaniepokojony: The war in Muscovy has completely ruined trade in those parts, so that of the twelve or more ships that used to arrive here from there hardly three have arrived, and those with light cargoes. In Holland twenty-three ships have come back from that voyage absolutely empty but for a little wood. However, as the defeat of the Poles is considered certain it is conjectured that the internal dissensions of the Muscovites will cease and trade be restored.
    • 9 grudnia – Jakub I jest wściekły: The progress of the Poles in Russia is also causing anxiety, nor do they cease to note the movement of arms in the Duchy of Milan. As to this, however, they wait to see what will happen on the arrival of the Constable of Castile who, it is generally thought, and as Lord Salisbury told me, is coming with an olive branch in his mouth. But the success of the Poles is very displeasing to the King, to the Council, to the Dutch, and to all Protestants; and it is held by some that when the affairs of Germany are settled, something must be done to help the King of Sweden. Lately news has come to hand that the King of Sweden has cruelly ordered about three hundred of his troops—French and English, among them many persons of birth—to be cut to pieces for fear of mutiny. This is considered by all as a barbarous act, and has raised against him such hatred that he would find it difficult to levy other troops here for his service. The King has shown great resentment, and has uttered words of profound feeling. All the same, neither this displeasure nor his natural dislike for the King of Sweden would be enough to prevent his Majesty from supporting Swedish interests, which he thinks identical with his own and those of Denmark, his brother-in-law.
  • 17 lipca 1610 – został zdetronizowany car Rosji Wasyl IV Szujski, a w maju ginie król Francji Henryk IV
    • 28 sierpnia: po zwycięstwie nad armią rosyjską w bitwie pod Kłuszynem oddziały polskie pod wodzą hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego wkroczyły do stolicy Rosji, gdzie przebywały na Kremlu do roku 1612; hetman polny koronny Stanisław Żółkiewski podpisał w Moskwie z bojarami rosyjskimi układ, na mocy którego polski królewicz Władysław został carem Rosji.
    • 17 października – w katedrze w Reims na króla Francji i Nawarry koronowany został Ludwik XIII.
  • 19 marca 1611w Moskwie doszło do wybuchu powstania zbrojnego kierowanego przez kupca Kuźmę Minina i księcia Dymitra Pożarskiego przeciwko polskiej załodze Kremla. Polacy zostali wyparci z miasta Moskwy (PLANY!), jednak utrzymali się na terenie moskiewskiego Kitaj-gorodu.
    • w kwietniu Szwecja i Rzeczpospolita podpisały rozejm na 9 miesięcy. Śmierć Karola IX, niepowodzenia szwedzkie w wojnie z Danią oraz zaangażowanie się Zygmunta III w wojnę z Rosją sprawiły, że obie strony w kwietniu 1612 roku chętnie przedłużyły rozejm o 10 miesięcy, a 20 stycznia 1614 roku zawarto układ o zawieszeniu broni na ponad dwa lata, czyli do 29 września 1616 roku.
    • 13 czerwca – wojska polskie zdobyły Smoleńsk
    • 30 czerwca – w lochach wileńskiego ratusza wykonano wyrok śmierci na włoskim kalwiniście Franco de Franco
    • jesienią owego roku, kalwinista Janusz książę Radziwiłł udaje się z delikatną misją do Londynu, dotyczącą ewentualnego mariażu Władysława z Elżbietą; nic z tego nie wyszło poza wierszem Daniela Naborowskiego, nadwornego poety jaśnie księcia: Na oczy królewny angielskiej; wiersz opisuje oczy Elżbiety Stuart i jest napisany w formie epigramatyczniej; Jakub Margeret opuszcza Moskwę
  • wczesna wiosna 1612: poselstwo bojarów moskiewskich w Londynie oferuje Jakubowi I koronę cara
    • w marcu podpisanie układu między Jakubem I i Unią Ewangelicką, a 24 maja umiera Robert Cecil, sekretarz stanu Anglii i „faktyczny sprawca polityki”
    • 3 września została stoczona bitwa pod Moskwą; nieudana próba odsieczy oblężonej na Kremlu polskiej załogi, podjęta przez hetmana wielkiego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza.
      7 listopada – kapitulacja polskiej załogi na Kremlu w Moskwie. Po zdobyciu przez Rosjan Kitajgorodu, w obliczu braku żywności i bez nadziei na odsiecz, dowodzący polską załogą na oblężonym Kremlu pułkownik Mikołaj Struś poddał placówkę.
  • 12 luty 1613 – ślub Fryderyka i Elżbiety (co w zasadzie kończy okres najbardziej intensywnej gry dyplomatycznej między RON i Anglią, bo potem poszło już z górki… tyle, że 20 lat później Władysław IV rozważa mariaż z córką Elżbiety – także Elżbietą, której malutka wtedy siostra Zofia Dorota („Hanowerska”) to przyszła matka Jerzego I)
  • w 1614 Isaac Massa jest z powrotem w Moskwie…
  • 26 sierpień 1619 – zrewoltowane czeskie stany obierają Fryderyka V królem; a ten wybór przyjmuje, „rozpalając na dobre” wojnę trzydziestoletnią.

___

**) „W drodze do Rzymu, w Grazu zatrzymał się kardynał Jerzy Radziwiłł, który prowadził w imieniu Zygmunta rozmowy na temat przyszłego małżeństwa. Rokowania te zostały bardzo chłodno przyjęte w środowisku senatorskim, które próbowało zawczasu uniemożliwić samowolne zawarcie przez króla małżeństwa. Jeszcze w kwietniu 1592 kanclerz wielki koronny Jan Zamoyski na zjeździe w Lublinie był mu przeciwny. Po długich pertraktacjach 4 maja 1592 odbył się w Wiedniu ślub per procura (Zygmunta reprezentował marszałek wielki litewski Albrecht Radziwiłł). Właściwe zawarcie małżeństwa, połączone z koronacją na królową Polski, odbyło się 31 maja tegoż roku w Krakowie. Ślub ten opiewał w swojej poezji Szymon Szymonowic. W latach 1593–1594 wraz z mężem przebywała w Szwecji, gdzie 1 marca 1594 koronowano ją w Uppsali na królową szwedzką. Mimo że była Habsburżanką, Anna zyskała sympatię Polaków i przede wszystkim męża, który szczerze ją pokochał. W 1595 roku urodziła syna Władysława, późniejszego króla polskiego.”

 

 

„Obecny stan Rosji”

Samuel Collins (1619 in Braintree – 26 October 1670 in Paris) was a British doctor and author. Collins was a personal physician to Alexis I of Russia in 1659–1666 and the author of The Present State of Russia (= Obecny Stan Rosji) printed in London in 1667. …

Collins practiced such remedies as Deer horns, Moose hoofs and Hare hair (Latin: Cor.cervi, ungul.Al., pil. Lepor), apparently with success. Collins resigned from Russian service 28 June 1666 with honours and a generous pay and immediately left for England. There he compiled his notes on life in Muscovy into The Present State of Russia In a Letter to a Friend in London. Collins declared that he deliberately had not used any written sources, pretending that no man of his intelligence and capabilities has ever traveled to Moscow. Modern analysis corroborated this claim.”

Oto kilka fragmentów, za Marshallem Poe:

„CHAP. XX.

What the simpler sort of Russians are, their Idolatry and ignorance, what they think of St. Nicholas, their high conceit of good works. They are great Rogues. Some are good among them. The Poles are not so barbarous as the Russes. The Poles characteriz’d, their Laws, their King how stiled, he is very magnificent. King Henry weary of the title; How he made shift to get away out of Poland.

…Such as have improv’d their parts by conversing with Strangers, are more civiliz’d; yea those who have seen the Polish way of living, which though I cannot much admire, yet surely ’tis not so barbarous as the Russian; for they have a way to improve their wits by Learning, which they are debar’d in Muscovia ; and may travel out of their own Countrey, a thing prohibited to the Russians.

Notwithstanding all these improvements, they are a scurvy nasty Nation as ever I convers’d with, proud and insolent, hugely self-conceited, alwaies extolling their own Countrey above all others, vain and prodigal in their expences before company, gawdy in their Apparel, rich in their Horses and Trappings, civil and hospitable to Strangers, till they have seen all their pomp, and have been drunk twice or thrice, and then like Welshmen they are willing to be rid of them. They are greater Drinkers than the Russes, and so quarrelsome in their drink, as few Gentlemen are seen without some eminent scars, which they wear as badges of honour gotten in the wars of Bacchus.

Their Laws are the most barbarous of any people living, for homicide is satisfi’d by a pecuniary mulct, a Crown (as I remember) for killing a Peasant, and so higer according to the quality of the person. …As for mine own part I had rather be a Peasant in France, than King in Poland. …

This Summer a Jew turn’d Persian Mahometan, and an Interpreter to the Persian Merchants, came in their behalf with a loud complaint against Nashockin for a business depending in the Embassadors Precause, or Court. To whom the Czar replied, saying, I have left Nashockin to determine all affairs of Merchants, let him do you Justice, but if I find your Interpreters complaint impertinent, I shall place all my displeasure on his back; and so it prov’d, whereupon he was graced with thirty good ashes laid on in order like red tape upon tawny leather, and doubtless they will out-last the best Garment he hath: For their whippings are very keen, and cut to the bone.

The Jews of late are strangely crept into the City and Court by means of a Jewish Chyrurgion (pretendedly baptiz’d Lutheran) who assists Bogdan Matfeidg** (Steward of the Houshold) in his amours, and supplies him with Polish handmaids, he being bred up in Poland. But his Lady (as she had good cause) being jealous of these handsome Slaves which her Husband kept, some in his Gardens, and some in his House, became a burthen unto him; they therefore one night last Winter brought her some Dainties, which she eat, and was merry after it, but in the morning was found dead in her bed. Others say ’twas a poysoned glass of wine they gave her, which cured her of all diseases. This caused much grumbling among the Commons, and since that time the Czar has urged him to marry, and abandon that wicked life he led with his Polish Doxies, or else he should his place. ‚Twas said he would take one of his Mistresses for his wife. This Bogdan is the Czars great Favourite, Lord High Steward, and regulates all domestick Affairs. He was bred up from a child with the Czar, and is of the same age. They call him the whispering Favourite, because when ever he come to Council, he acts behind the Door. Nashockin is no friend to him [In many things N. anticipated Peter the Great. He was, in fact, the first Russian chancellor.]; nor he to the English, being better suppli’d with money from the Dutch. …

English Cloth is a Drug, because dearer than the Dutch, which though slight, and shrinks a sixth part in wetting, yet the Russians like it, because they say none but new cloth will shrink, but we are too blame for not fitting them with the like. Again, we keep our old trade of Cloth, but they bring Silks, and all manner of pedlary ware, which vends better than cloth, the which grows now much out of Fashion. Sed si populus vult decipi, decipiatur. If the Persian and Indian Silk trade prevail in Russia, the Czar, I fear will think it too great a boon to restore the English Immunities, and ’twill be as hard for them to regain their priviledges, as it was for Pharoahs people to drive their Chariots through the Red Sea, when their wheels fell off.

As I have nothing to say against the magnificence, splendor, clemency and virtue of the Czars own person, So I have no reason to recommend the Russes integrity, for the generality of them are falfe, Truce-breakers, subtile Foxes, and ravenous Wolves, much altered, since their traffick with the Hollander, by whom they have much improv’d themselves in villany and deceit.

The Dutch, like Locusts, swarm in Mosco, and eat bread out of the English-mens mouths, they are more in number, and richer, and spare no gifts to attain their ends; whereas the English depending on their old priviledges, think ’tis enough to say with the Jews, We have Abraham to our Father, we are English men, do us right, or we will complain: But the Russians are of Solomons opinion, that money answers all things.

If we would out-do the Dutch Trade, it must not be driven on by such as take up Goods upon trust and time, as it has been these twenty years last past. At present they come like Locusts out of the bottomless pit, and so they do all the world over, where there as a Sun-shine of gain. In Russia they are better accepted than the English, because they gratifie the Nobility with gifts, which they will have if they lend any assistance.

The Hollanders have another advantage, by rendring the English cheap and ridiculous by their lying pictures, and libelling pamphlets, this makes the Russian think us a ruined Nation. They represent us by a Lyon painted with three Crowns revers’d and without a tail, and by many Mastive Dogs, whose ears are cropt and tails cut off. With many such scandalous prints, being more ingenious in the use of their Pencils than peas. These stories take much with barbarous people, when no body to present to contradict them…

It would not be impertinent, in my opinion, if some intelligent person in Moscua should represent the state of his Majesty of Great Britains Kingdoms, Forces and Territories to the best advantage, and also his Colonies in the West Indies, with all their Revenues, and drawing a Map of the aforesaid places, present it to Afanasy Nashockin, to breed in him an opinion of his Brittish Majesties real greatness which the Dutch have so much extenuated. Bogdan Matfoidg the Chamber Favourite should not be neglected neither. He fancies rarities, and therefore should be presented with some. For as Nashockin maintains reason of State, so Bogdan must be the man to procure the Czars personal affection towards his Majestry of Great Brittain. The Russes are very proud of, and much pleased, with the honourable peace they have made with Poland, and now think no Nation superiour for they are never good natur’d but when they are either beaten or bribed.”

__

**) „Khitrovo was related through his mother to the powerful Fyodor Rtishchev, with whom he shared a keen interest in Western culture and a penchant for philanthropy. He led Russian forces during a prolonged war with Poland and took part in the negotiations that led to the Treaty of Andrusovo. …

As Rtischev eschewed publicity, the true extent of his influence on the Tsar’s policies has been disputed by historians. It is thought that it was Rtischev who instigated the revision of service-books which led to the Great Schism of the Russian Orthodox Church. Some scholars also hold him responsible for the eventual downfall of Patriarch Nikon.

During the great famine in Vologda (1650), Rtischev sold much of his property, including clothes and house utensils, in order to raise funds for the famine-stricken city. He took care for all the wounded in the Russo-Polish wars, notwithstanding their nationality, and established several alms-houses in Moscow. …

He was renowned for his eloquence, energy, piety and close ties to Tsar Alexis of Russia. Nikon introduced many reforms which eventually led to a lasting schism known as Raskol in the Russian Orthodox Church. For many years he was a dominant political figure, often equaling or even overshadowing the Tsar. His liturgical reforms were unpopular among conservatives. …

In the wake of the Times of Trouble, the members believed the problems of the time were the manifestation of a wrathful God, angry with the Russian people’s lack of religiosity. The group called for the rebirth of the Russian Orthodox faith, and a renewal of the religious piety of the masses. This group included Fyodor Rtishchev, Abbot Ivan Neronov of the Kazan Cathedral, Protopope Avvakum, and others.

In 1649, Nikon became metropolitan of Great Novgorod. He was given some special privileges there. During his tenure, a riot started in the city, and Nikon was severely beaten by the mobs. Nevertheless, he managed to resolve the matters peacefully, by leading a religious procession against the rioters. …

Nikon był również czynnie zaangażowany w bieżącą politykę państwa: częściowo z jego inicjatywy Rosja prowadziła wojnę z Rzecząpospolitą, następnie ze Szwecją. Celem aktywności patriarchy na tym polu była budowa prawosławnego imperium, w którym wiodącą rolę miał odgrywać Kościół oraz działający w porozumieniu z nim car.

Od 1648 Nikon należał już do najbliższego otoczenia cara Aleksego I. Ze względu na znaczenie Monasteru Nowospasskiego regularnie spotykał się z władcą i wiele z nim rozmawiał. Zaczął również zyskiwać w społeczeństwie opinię protektora biednych, gotowego pośredniczyć przed carem w sprawach najuboższych i skrzywdzonych, co faktycznie czynił. W początkowym okresie swojego przebywania w otoczeniu cara archimandryta nie miał jeszcze jednak wpływu na kluczowe dla polityki państwa sprawy. W tym samym 1648 roku Nikon, jako przełożony jednego z najważniejszych monasterów w kraju, podpisał się pod nowym zbiorem praw (Ułożenie soborowe), ale nie brał udziału w pracy nad jego opracowaniem. Powstanie ludowe, które przekonało Aleksego I do podjęcia prac nad zbiorem praw, skłoniło go do poszukiwania poparcia u duchowieństwa, a w konsekwencji do wsparcia grupy Rtiszczewa, Nieronowa i Wonifatiewa.

Na początku stycznia 1649 do Moskwy przybył patriarcha jerozolimski Paisjusz. Archimandryta Nikon był jednym z dostojników Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, którzy podejmowali go w stolicy Wielkiego Księstwa Moskiewskiego. W liście do cara Paisjusz wysoko oceniał osobę Nikona, pisząc o nim jako o człowieku pobożnym i wiernym wobec swojego władcy. Spotkania z hierarchą jerozolimskim były dla archimandryty tym ważniejsze, że już wcześniej wykazywał on zainteresowanie prawosławiem tradycji greckiej. Przyjazd Paisjusza skłonił również grupę Rtiszczewa, Wonifatiewa i Nieronowa do zintensyfikowania agitacji na rzecz przeprowadzenia gruntownej reformy wewnętrznej Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego. Aleksy I poparł te działania; wobec oporu wyższej hierarchii cerkiewnej na czele z patriarchą moskiewskim Józefempodjął ku temu kroki, obsadzając wakujące katedry biskupie duchownymi związanymi z grupą zwolenników reform. W tych okolicznościach doszło do chirotonii biskupiej archimandryty Nikona, który 9 marca 1649, przy udziale patriarchów jerozolimskiego Paisjusza i moskiewskiego Józefa, został wyświęcony na metropolitę nowogrodzkiego, drugiego po patriarsze w hierarchii biskupiej Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego.”

Polska i zgniłe zboże w Kołobrzegu czyli drugi cud domu branderburskiego

Dolgorukov-Krymsky_Vasily_Michailovich.jpg

Dolgorukov-Krymsky Vasily Michailovich

___

W 1763 wybuchł wielki kryzys finansowy, wpierw w Amsterdamie, ale zaraz potem jego skutki odczuła cała Europa. W samym Amsterdamie padło ponad 30 banków, a ich długi sięgnęły 10 milionów guldenów (dziś to około miliard euro, bez efektu „skali populacji”) – stwierdzono wiele podobieństw owego kryzysu do tego z 2007/8… Tyle, że zamiast Lehman Brothers mieliśmy wtedy bank innych braci – The Brothers De Neufville , którego wartość sięgała 50% wartości Bank of Amsterdam (= Amsterdamsche Wisselbank) – pierwszego banku centralnego w historii.

A pozornie poszło o zgniłe zboże w Kołobrzegu: „After the peace of Hubertusburg in February 1763 De Neufville went to Berlin to offer his help in reviving the Prussian Asiatic Company. There he met with Johann Ernst Gotzkowsky, the owner of a silk and porcelain factory. Together they bought a huge amount of grain, stored in warehouses, after the Russian army had withdrawn from Pommerania, etc. De Neufville invested 100.000 guilder in Gotzkowsky’s project. The grain prices however continued to drop within the next three months. On 18 July General Vasily Dolgorukov-Krymsky forced Gotzkowsky to pay for the (rotten) grain. …

The crisis was triggered when De Neufville entered with 100.000 guilders into a deal by Johann Ernst Gotzkowsky to buy grain stored in Kolberg, etc., worth almost 1,2 million guilders, from the Russian army, c.q. Vasily Dolgorukov-Krymsky, as he left Poland. Frederick the Great ordered the grain traders to sell it on the Prussian market, but in May 1763 grain prices collapsed by more than 75 percent. The dealers that had not followed his advise, made heavy losses.”

Temu Gockowskiemu z Chojnic, który oczywiście nie ma wpisu w polskiej wiki – warto się przyjrzeć: „…descended from an Adam Gotzkowsky from an impoverished family of Polish nobility. Both his parents died when he was five years as a result of the plague, which broke out after the Great Northern War. Gotzkowsky grew up with relatives in Dresden, who neglected his education. As a 14-year-old he went to Berlinto live with his brother and to apprentise in business. He established him in his jewel and trinket shop and he quickly acquired customers in the highest circles, when he met Frederick the Great. In 1745, he married the daughter of a rich lace maker. Gotzkowsky persuaded his father-in-law to start a velvet factory, which he inherited some years later.

King Frederick II of Prussia [pamiętajmy, to wnuk Jerzego I, a Jerzy II to jego wuj…] commissioned Gotzkowsky to promote the silk trade to compete with France; Gotzkowsky ran a silk factory employing 1,500 persons. Frederick also followed his recommendations in the field of toll levies and import restrictions. Moreover, Gotzkowsky supplied the Prussian army and entered into consultation with Russian and Austrian army leaders, especially after the Prussian defeat at Kunersdorf.

In 1764 James Boswell came to him on a visit and called him: a gallant German, stupid, comely, cordial. In 1767 Gotzkowsky went bankrupt for the second time.**”

W Amsterdamie nikt nie chciał ratować banku braci de Neufville, myślę że głównie z powodu ich udziału w owej Królewsko-Pruskiej Azjatyckiej Kompanii Handlowej, w końcu jawnej konkurencji dla V.O.C. – np. znani nam dobrze bracia Hope, będący przedstawicielami stadhoudera w V.O.C., akurat w ogóle nie ucierpieli w tym kryzysie…

Jeśli zaś chodzi o owe tzw. „cuda brandenburskie”, to były dwa: pierwszy, po owej wielkiej klęsce pod Kunowicami 12 sierpnia 1759, kiedy to „cudownie” nie dobito Prusaków w Berlinie. No i ten drugi „cud”, bardziej symptomatyczny:

„By December 1761, after five years of war, the strategic situation for Prussia turned bleak despite several tactical successes. As Frederick wrote on 10 December:

The Austrians are masters of Schweidnitz and the mountains, the Russians are behind the length of the Warthe from Kolberg to Posen…my every bale of hay, sack of money or batch of recruits only arriving by courtesy of the enemy or from his negligence. Austrians controlling the hills in Saxony, the Imperials the same in Thuringia, all our fortresses vulnerable in Silesia, in Pomerania, Stettin, Kustrin, even Berlin, at the mercy of the Russians.

During the war the Prussians had lost 120 generals, 1,500 officers (out of 5,500) and over 100,000 men. Most Prussians now supported peace and Frederick was trying to bring the Ottoman Empire into the war but his efforts met no success. Her ally England was pressuring for a peace that would diminish Prussia. Then, in January 1762, Frederick received the news that the Empress Elizabeth of Russia had died on 5 January: „The Messalina of the North is dead. Morta la Bestia”, wrote Frederick on 22 January. Her nephew Peter succeeded her and was a strong admirer of Frederick the Great. He therefore reversed Elizabeth’s anti-Prussian policy and negotiated peace with Prussia, with an armistice in March and a treaty of peace and friendship signed on 15 May.”

Po kilku miesiącach rządów Piotra III zamordowano. Jego następczynią została Katarzyna II zwana wielką, która „stwierdziła, że ani klęska, ani zwycięstwo Prus nie leży w interesie Imperium i formalnie wycofała się z wojny.” No tak, ale jakieś rachunki trzeba było zapłacić, stąd tak zdecydowana postawa generała-majora Dołgorukowa.

___

Tymczasem w Polsce, „27 kwietnia 1761 zwołano nadzwyczajny sejm w celu omówienia zjawiska nielegalnego emitowania pieniądza polskiego przez Prusaków. Zaproponowano zmianę waluty i otwarcie mennicy państwowej, jednak nie podjęto żadnych decyzji, ponieważ sejm został zerwany na tle konfliktu z ministrem Henrykiem Brühlem.”

5 października 1763 umiera w Dreźnie August III. „W 1763 Czartoryscy planowali przeprowadzenie z pomocą Rosji zamachu stanu i odsunięcie Augusta, lecz przeszkodził temu [sic] wcześniejszy zgon króla.”

___

**) „Frederick the Great, who supported Gotzkowsky from 1740, and had him buy Dutch and Italian paintings, took over the factory. The company is still known as the Royal Porcelain Manufacture (KPM). The manufacture was located in the Leipziger Strasse, not far from Potsdamer Platz where now the Bundesrat of Germany is located. The factory had twelve furnaces and 400 men in service. Frederick demanded of the Jewish traders to take his porcelain in their assortment. The former silk and porcelain factory was from 1825 up to 1851 in the possession of Abraham Mendelssohn Bartholdy, who had built a very representative mansion on the property. From 1871 there the Reichstag stood, during the German Empire.

A street, a bridge and a school in Berlin are named in honor of Gotzkowsky.

Znowu ten Izaak Massa czyli Amsterdam i Moskwa – zapomniane (złego) początki

Emanuel_de_Witte_-_De_binnenplaats_van_de_beurs_te_Amsterdam.jpgThe Courtyard of the Beurs in Amsterdam (amsterdamska giełda) – Emanuel de Witte, 1653

Na początku XVII wieku Holandia osiągnęła szczyt potęgi – warto tu przypomnieć sobie kilka podstawowych faktów. Jej flota handlowa liczyła wówczas ponad 10 tysięcy statków i najważniejszy wtedy bałtycki handel zbożem – słynna matka całego handlu – przestał wystarczać.

Kluczowym momentem było podpisanie w Antwerpii, w 1609, rozejmu z Hiszpanią (podobnie było z Anglią w 1604) – wtedy to potęga handlowa Holandii czyli Zjednoczonych Prowincji wręcz eksplodowała. Jak się okazuje, to nie były dobre wieści dla Rzeczpospolitej, czego pierwszym przejawem były wydarzenia na Kremlu w 1612, no i osoba niejakiego Izaaka Massa

Het_Twaalfjarig_Bestand_in_Antwerpen_afgekondigd_-_Twelve_Years'_Truce_declared_in_Antwerp_(Frans_Hogenberg).jpgTwelve Years’ Truce declared in Antwerp in 1609. Town square with town hall. Crowd. Trumpet players. Illumination using tar barrels. Horses. Dogs. Wheelbarrow.

__

Okazuje się także, iż już pod koniec XVI wieku Holendrzy zaczęli handlować z Rosją bezpośrednio – przez Archangielsk. Mało tego, zaczęli tam handlować na wielką skalę zbożem, co z nadaje zupełnie nowych znaczeń wypadkom z 1648… A szczegóły** tych mało znanych okoliczności można poznać z fantastycznego artykułu Marii Boguckiej z 1962! Oto kluczowe jego fragmenty:

„Około roku 1600 i w następnych dwu dziesięcioleciach szereg znanych firm amsterdamskich takich jak Trip, Ranst, Spranger, Pels, Klenck, Vogelaer, Rutz, Wouters posiadało już w Archangielsku stałe kantory i przedstawicielstwa. Inni, jak van Mehem, Moucheron, Neyser, van Ringen, Remerts, bracia La Dale, Le Brun, Backart, Tensino, van Liebergen, także prowadzili tam szerokie interesy. Niemal co roku wyruszała do Archangielska z Holandii flota pokaźnych rozmiarów. W tej fazie jednak handlu holendersko-rosyjskiego zboże, jak się wydaje, nie odgrywało jeszcze poważniejszej roli. Z Moskwy sprowadzano do Amsterdamu — jak w średniowieczu — głównie futra i kawior, wywożono oczywiście kosztowności, tkaniny i wino. Porty bałtyckie, przede wszystkim zaś Gdańsk, przezywający właśnie okres największej świetności (szczyt eksportu w 1618 r.!), były niemal wyłącznym dostawcą ziarna na rynek holenderski. …

Frans_Hals_-_Wedding_portrait_of_Isaac_Abrahamsz_Massa_and_Beatrix_van_der_Laan.jpgFrans Hals (1582/1583–1666) Wedding portrait of Isaac Abrahamsz. Massa (1586–1643) and Beatrix van der Laan (1592–1639) – circa 1622

Przyczyny tak ostrych trudności występujących w tym czasie były złożone. Wymienić trzeba m.in. nieurodzaje, które w ostatnich latach XVI wieku miały miejsce na południu Europy. Ogarnięte głodem Włochy szukały zboża w tradycyjnym spichrzu Europy — na Bałtyku, co prowadziło do wzmożonego wykupu zboża w tamtejszych portach. Tocząca się w Niderlandach wojna również odegrała rolę: działania wojenne niszczyły wieś i jeszcze silniej uzależniały kraj od dostaw żywności z zagranicy. Fakt podziału kraju i zakazy handlu z wrogiem — a więc zarówno płd. Niderlandami jak z Hiszpanią — powiększały trudności dodatkowo.

Pierwsza połowa XVII w. przynieść miała dalsze perturbacje na rynku zbożowym. Dokonywał się w tym czasie szybki rozwój miast holenderskich i zapotrzebowanie na zboże wzrastało gwałtownie. W grudniu 1630 r. Amsterdam liczył już 115 tys. mieszkańców. Spożywali oni rocznie 21 tys. łasztów zboża. Przeciętny przywóz do Amsterdamu wynosił około 76 tys. łasztów rocznie. Z tego około 27,5% szło na spożycie wewnętrzne a 72,5% na wywóz — w tym 29% do Holandii a 43,5% za granicę.

Tymczasem właśnie w tym czasie dowóz zboża z rejonu Bałtyku zaczął napotykać na poważne trudności. Raz po·raz wybuchały konflikty zbrojne o dominium maris Baltici i walki szwedzko-polskie (zwłaszcza burzliwe były lata 1601—1609, 1611—13, 1626—29, 1643—45). Jednocześnie zaostrzał się zatarg wokół ceł sundzkich, podwyższanych nieustannie przez Danię, próbującą kontrolować wymianę i żeglugę bałtycką. Podobne zamachy czynione były zresztą także ze strony Szwecji. W latach dwudziestych XVII w. Szwedzi, opanowawszy prawie wszystkie ważniejsze porty bałtyckie, nakładają ogromne cła na wywożone stąd zboże.

Jednocześnie na terenie Amsterdamu coraz wyraźniej zarysowywały się projekty stopniowego zastępowania zboża polskiego zbożem rosyjskim. W roku 1625 powrócił z Moskwy znany kupiec zbożowy Isaac Massa, który przedstawił władzom miasta plan organizacji wielkiego handlu z Archangielskiem, co pozwoliłoby Holendrom uniknąć płacenia wysokich ceł na rzecz Szwedów i Duńczyków. Massa projektował utworzenie kompanii, która od cara miałaby uzyskać trzydziestoletni monopol na przywóz zboża z Archangielska. Pomysły te napotkały jednak na opór innych kupców holenderskich handlujących z Rosją i nie zostały zrealizowane. Zresztą car odmówił zawarcia z Niderlandami układu na wieloletnie dostawy. Mimo to handel zbożem rosyjskim rozwijał się coraz pomyślniej, a kupcy amsterdamscy coraz chętniej zastępowali w ten sposób dostawy z Polski. W tej sprawie prowadzono· zresztą w Holandii całą kampanię propagandową. W roku 1630 jeden z najczynniejszych działaczy na tym polu kupiec amsterdamski Joost Nykerke (Niewkerck), wydał nawet specjalny traktacik w tej sprawie. …

Jako główną przyczynę drożyzny zboża wysuwa autor z jednej strony konkurencję między kupcami holenderskimi, którzy sami w Polsce ceny podbijają, z drugiej nieurodzaj i wojnę. Nierówny stan wody w rzekach utrudnia spław i hamuje dowóz do portów bałtyckich. W dodatku zarówno Gdańsk jak i Królewiec, pośrednicząc w handlu zbożowym, ciągną z tego nadmierne zyski i bez skrupułu podwyższają ceny. Wszystkie te przyczyny, w połączeniu z wzrostem popytu w samej Holandii (coraz więcej ludności) spowodowały, że gdy w 1556 r. zboże kosztowało po 24 złote guldeny za łaszt, to w 1630 r. już powyżej 230, nierzadko zaś w Amsterdamie żyto sprzedaje się po 462 złote guldeny za łaszt, a pszenicę za 612. Autor ubolewa nad tym, że kosztem Holandii bogacą się kraje nadbałtyckie. Rocznie idzie stamtąd ok. 40 tys. łasztów zboża (w niektórych latach 70 tys.), za które kupcy płacą 28[0] milionów guldenów. „W tym leży przyczyna, że ci ze wschodu i z Polski tak bogaci, tak potężni, tak zuchwali i pyszni się stali; w tym leży przyczyna, że obecnie jezdzą w powozach zaprzężonych w czwórkę koni, podczas gdy niegdyś zwykli chodzić na piechotę“. W związku z tym proponuje albo całkowicie albo przynajmniej częściowo- zrezygnować z handlu bałtyckiego, a natomiast utworzyć kompanię, która by od cara uzyskała pozwolenie na wywóz z Archangielska 20 tys. łasztów zboża po dogodnej cenie 50—60 florenów za łaszt.

Jak wynika z dalszych wywodów, cena zboża polskiego – w związku z wysokimi opłatami celnymi nie spadała poniżej 180 florenów, a często była wyższa. Spodziewano się więc w Holandii, że w Archangielsku będzie się można zaopatrywać w zboże trzykrotnie taniej. Niewątpliwie poważną rolę odgrywał tu fakt, że w Gdańsku kupcy holenderscy mieli do czynienia z silnym miejscowym kupiectwem, które zmonopolizowawszy w swych rękach pośrednictwo w porcie, narzucało korzystne dla siebie ceny. Rynek archangielski, słabiej zorganizowany, podatniejszy był dla wyzysku i łatwiej tu było Holendrom dyktować swoje warunki transakcji. Ostatecznie zboże rosyjskie było znacznie tańsze od polskiego. …

Wyższe koszty frachtu wyrównywała oszczędność na cle, które przy przywozie z Gdańska było bardzo znaczne (opłaty w Sundzie, cła palowe, culaga** itd.). Przywóz zboża z Archangielska był bardziej zyskowny; handel z Rosją słynął zresztą od dawna ze swej opłacalności. W angielskiej Kompanii Moskiewskiej zysk 40% uważany był za mały, trafiały się operacje przynoszące 300% i więcej. M. M. Gromyko oblicza zyski Holendrów z handlu w rejonie Murmańska w XVI w. na przeciętnie 70%, z tym że zna przykłady 185% zysków. Niestety udało mi się znaleźć tylko jedną notatkę mogącą służyć do ustalenia w przybliżeniu różnicy cen na rynku Amsterdamu i Archangielska, a więc i obliczenia zysku. Wypadło około 25%, co wydaje się jednak nietypowe dla tego rodzaju transakcji. O możliwościach uzyskania znacznie większych zysków świadczy wielka gorliwość, z jaką kupcy holenderscy rzucili się w latach trzydziestych na kontakty z Archangielskiem. Już w 1628 r. powstała w Amsterdamie nowa kompania dla handlu z Rosją, której głównym celem był import zboża. 15 grudnia tego roku 9 kupców amsterdamskich — Eliasz Trip, Thijmen Jacobszoon Hinloopen, Guilliamo Bartolotty, Joost Willemszcon Niec’kerk, Adriaen Jacobszoon van Leeuwarden, Lenaert van Sorgen, Pieter Trip, Isaac Massa, Thomas de Swaen — związało się trzyletnią umową. Pierwszych pięciu objęło każdy po 1/7 udziałów, czterej pozostali po 1/14 — kompania miała więc działać na zasadzie zbliżonej do spółki akcyjnej. Isaac Massa i Thomas de Swaen będąc udziałowcami mieli jednocześnie pełnić funkcje faktorów na terenie Rosji. Zachował się kontrakt zawarty tego dnia z Massą na podróż do Moskwy na 1629 r. Jego wynagrodzenie wynosić miało 1400 carolus guldenów na koszty podróży oraz 2% od obrotu. Zastrzeżono również, że nie ma on prawa prowadzić interesów żadnych innych kupców oprócz członków kompanii. Kierownictwo kompanią należało do Tripa, Hinloopego, Bartolottiego i Nieckerka. Oni te wzięli na siebie obowiązki armatorów. …

Holendrzy przywozili do·Rosji sukna, jedwabie, kosztowności i różne wyroby ze złota i srebra, nieco wyrobów metalowych, wreszcie wina południowe. Wśród towarów wywożonych spotykamy futra, skóry, jucht, wosk, smołę, miód, łój, kawior, drzewo opałowe, konopie, tran, przede wszystkim jednak zboże. Import zboża w ciągu kilku lat przybrał tak poważne rozmiary,  że już  w 1636 r. Rosja może być nazwana spichlerzem zbożowym Holandii. …

W roku 1630 w Archangielsku obok zupełnie pojedynczych Anglików działało już 100 kupców niderlandzkich. W wyniku rozwoju handlu i żeglugi na trasie Amsterdam — Archangielsk (w połowie XVII w. rocznie kursuje tu 50—60 statków) nastąpiło w dużej mierze uniezależnienie Holandii od dostaw znad Bałtyku, a także znaczna obniżka cen zboża na amsterdamskim rynku. Już w końcu grudnia 1633 r. moscovische rogge sprzedaje się tu po 84 złote guldeny za łaszt. 5 i 9 września 1634 Selio Marselis sprzedaje ładunek zboża rosyjskiego po 92 i 95 złotych guldenów za łaszt. …

Fleuten_1647.jpg                                      Słynne holenderskie fluity, 1647

___

Reasumując należy stwierdzić, że pojawienie się tańszego niż polskie zboża rosyjskiego na rynku holenderskim było zjawiskiem wcześniejszym niż się dotąd przyjmuje. Już na przełomie XVI i XVII w. Holendrzy nawiązali żywe kontakty z Archangielskiem i wyparli stamtąd kupców angielskich. W pierwszej połowie XVII w. w Archangielsku działali już liczni faktorzy firm holenderskich. Liczba statków holenderskich, zawijających do archangielskiego portu szybko wzrastała. Jednocześnie w Amsterdamie prowadzono w latach dwudziestych i trzydziestych szeroką kampanię propagandową przeciw zbożu polskiemu, a na rzecz rosyjskiego. Przyczyną były wojny i niepokoje na Bałtyku, wzrost ceł, kurczenie się dostaw zboża do Gdańska z głębi Polski i wywołany częściowo przez to, a częściowo przez monopolistyczną politykę tutejszego kupiectwa, wzrost cen na zboże. W sumie zboże rosyjskie, mimo i koszty frachtu były nieco wyższe, a transport dłuższy i bardziej niebezpieczny, było kilkakrotnie tańsze od zboża polskiego. Fakt ten zadecydował w Holandii o szybkim rozwoju zainteresowań przywozem z Archangielska kosztem częściowej rezygnacji z importu z Polski.”

**) Łaszt to miara objętości  = ponad 3000 litrów, czyli prawie 2500 kg ziarna (pszenicy);

„CULAGA, opłata pobierana na potrzeby miasta od towarów przeładowywanych w porcie, początkowo sporadycznie, od XVII wieku do roku 1792 stale. Wysokość ustalały ordynki, z reguły była wyższa od ► cła palowego, co zachęcało do pozostawiania towarów w Gdańsku. Dochody płynęły do kasy ► Kamlarii, zasilając tzw. fundusze posiłkowe na rzecz miasta.

CŁO PALOWE, rodzaj opłat celnych. Nakładane co najmniej od roku 1341 na statki wchodzące do portu gdańskiego i z niego wychodzące oraz na towary wywożone i przywożone drogą wodną. Zależało od aktualnej ceny i wartości, ustalanej na podstawie specyfikacji ładunków potwierdzonych przez urzędników portowych. Od roku 1585 połowę otrzymywał skarb królewski. Od cła palowego zwolnione były towary na użytek dworu królewskiego, amunicja i uzbrojenie dla wojsk polskich. Płacono je w ► Ratuszu Głównego Miasta do urzędu ► komory palowej. Prowadzono specjalne księgi cła palowego; dochody przeznaczano m.in. na konserwację i rozbudowę urządzeń portowych.”

„The pear-shaped vessel had a large cargo bay near the waterline and a relatively narrow deck above. In part, this design was a method used to avoid high taxes collected by Denmark in the Øresund, which was assessed based on the area of the main deck. The fluyt was square rigged with two or three masts. Masts were much higher than those of galleons to allow for greater speed. At times fluyts were also armed and served as auxiliary vessels, which was a common practice in the Baltic Sea.”

PS. Cena frachtu na 1 łaszt: Amst-Gda circa 15 guldenów, a Amst-Arch circa 25 guldenów.

Polacy na Kremlu czyli zadziwiające koincydencje

 

Przypomnijmy sobie sekwencję wydarzeń:

Na sejmie walnym, który rozpoczął się 18. stycznia 1609, nie tylko zamknięto sprawę nieszczęsnego rokoszu Zebrzydowskiego – czyli pierwszej polskiej wojny domowej, ale poparto plan wojny z Moskwą (wśród  zwolenników tego planu był podkomorzy koronny Andrzej Bobola).

Car Wasyl IV Szujski zawiera 28. lutego 1609 w Wyborgu wymierzony w Rzeczpospolitą sojusz ze Szwecją.

28. maja Zygmunt Wielki wyrusza z Krakowa na wojnę, a w tymże maju Izaak Massa wyrusza do Holandii z tajnymi planami Moskwy i rosyjskimi mapami…

„Pierwsze oddziały polskie dowodzone przez Lwa Sapiehę przybyły pod Smoleńsk 29 września. Następnego dnia na miejsce dotarł hetman Żółkiewski razem ze swoim pułkiem i to on zajął się przygotowaniami do oblężenia, wyznaczył miejsce na obóz oraz przeprowadził rekonesans umocnień. 1 października pod mury Smoleńska przybył również Zygmunt III i część polskiej armii.”

Polska ofensywa wywołuje wielkie wzburzenie w Londynie i Amsterdamie:

1609 Nov. 12. Original Despatch, Venetian Archives. Marc’ Antonio Correr, Venetian Ambassador in England, to the Doge and Senate.

„The war in Muscovy has completely ruined trade in those parts, so that of the twelve or more ships that used to arrive here from there hardly three have arrived, and those with light cargoes. In Holland twenty-three ships have come back from that voyage absolutely empty but for a little wood. However, as the defeat of the Poles is considered certain it is conjectured that the internal dissensions of the Muscovites will cease and trade be restored.

1610 Dec. 9. Original Despatch, Venetian Archives. Marc’ Antonio Correr, Venetian Ambassador in England, to the Doge and Senate.

The progress of the Poles in Russia is also causing anxiety, nor do they cease to note the movement of arms in the Duchy of Milan. As to this, however, they wait to see what will happen on the arrival of the Constable of Castile who, it is generally thought, and as Lord Salisbury told me, is coming with an olive branch in his mouth. But the success of the Poles is very displeasing to the King, to the Council, to the Dutch, and to all Protestants; and it is held by some that when the affairs of Germany are settled, something must be done to help the King of Sweden.

_

„Po bitwie pod Kłuszynem hetman Stanisław Żółkiewski na prośbę bojarów 9. października 1610 roku zajął Kreml, w związku z czym do 7 listopada 1612 roku okupowała go polska załoga wojskowa pod dowództwem Aleksandra Korwina Gosiewskiego i Mikołaja Strusia”

„W Niżnym Nowogrodzie w 1611 wybuchło antypolskie powstanie, prowadzone przez kupca Minina **. Sformowano armię powstańczą, na czele której stanął kniaź Dymitr Pożarski, której zadaniem było usunięcie polskiej załogi z Moskwy. Rozpoczęła się blokada stolicy Rosji [plany!]. Dwukrotnie podejmowana przez wojska hetmana wielkiego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza próba odsieczy zakończyła się niepowodzeniem. Oblężenie doprowadziło w końcu do kapitulacji polskiej załogi Kremla moskiewskiego 7. listopada 1612, co spowodowało odstąpienie od oblegania Wołokołamska przez idącego na odsiecz króla Zygmunta III.

W 1613 Sobór Ziemski w Moskwie na nowego cara wybrał syna metropolity Filareta – Michała Romanowa, który zapoczątkował trzystuletnie panowanie Romanowów.”

„In 1614 Massa returned to Moscow, this time accompanied by his brothers, as an envoy of States-General of the Netherlands to obtain an exclusive trade agreement similar to the recent Dutch-Ottoman treaty, and to investigate the trade routes into Persia.”

___

**) Kuźma Minicz Minin (ros. Кузьма Минич Минин, zm. 21 maja 1616) – kupiec z Niżnego Nowogrodu: „Kiedy ludowy ruch patriotyczny zaczął organizować oddziały ochotnicze, kupcy miejscy wybrali Minina, obdarzanego zaufaniem i szanowanego członka gildii, aby zarządzał funduszami zebranymi przez nich na wyposażenie drugiego pospolitego ruszenia (второе народное ополчение).”

Los Polski i ten Izaak z Haarlemu

Frans_Hals_031.jpg

Frans Hals (1582/1583–1666): Portret Isaaka Abrahamszoona Massa, 1626.

***

7. października 1586 w kalwińskich rejestrach Haarlemu odnotowano chrzest Izaaka Abrahamszoona Massa. Jego rodzice najprawdopodobniej przybyli tam z Antwerpii w 1585, po zdobyciu jej przez księcia Parmy, ale faktycznie pochodzili z dobrze już nam znanego walońskiego Leodium (tj. Liège). Nic zatem dziwnego, że losy tego rodu splatają się z losami dobrze nam znanej, przesławnej rodziny De Geer…

Ojciec Izaaka, Abraham, „robił” przede wszystkim w handlu jedwabiem, a matka, Sara, w handlu koronkami. Młody Izaak, najprawdopodobniej od 1601, do maja 1609 przebywał w Moskwie, gdzie pobierał „nauki biznesowe”. Jako że ‘Jacob De la Gardie, characterized Massa as „extremely artful in learning other people’s secrets”’ tak i nie dziwi, iż do Holandii przywiózł Izaak nie tylko szczegółowe i ultra-tajne plany Moskwy, ale także rosyjskie mapy, w tym Syberii…

(Massa is credited with five published maps of Russia and its provinces, the last ones compiled around 1633, and two maps of Moscow city, including the schematic account of the 1606 battle between Vasily Shuysky and Ivan Bolotnikov’s armies. Retrieving original muscovite maps could have been dangerous for Massa himself and fatal for his Russian sources. Massa’s rendition of the Siberian coast represented an advance in geography and for decades remained the only map of this region.)

W lutym 1613 Sobór Ziemski wybrał 16. letniego Michała Romanowa carem Rosji, a już rok potem Izaak był z powrotem w Rosji:

In 1614 Massa returned to Moscow, this time accompanied by his brothers, as an envoy of States-General of the Netherlands to obtain an exclusive trade agreement similar to the recent Dutch-Ottoman treaty, and to investigate the trade routes into Persia. Not only had the Dutch been keen to purchase grains but also Persian silks. These had, equally so, been exported via Archangelsk. At the time Russian people showed great interest in artillery compounds such as lead and gunpowder.” 

Dalszy ciąg jest równie ciekawy – zwracam tu uwagę na znaną nam postać Eliasza Tripa, szwagra samego Ludwika De Geer:

„In 1623/24 Massa was called upon by the Dutch Parliament (Staten-Generaal) to become an agent for Moscovia. However, his appointment proved to be a controversial one and drew serious opposition. He then made successful efforts to gain the interest of Gustaf II Adolf of Sweden to pursue trading grains with Russia. While nourishing the relationships between Russia and Sweden, he was knighted by the Swedish King in 1625 for his arduous efforts. One year later, in 1626, he attempted to gain exclusive rights on the trading of grains out of Russia.

Massa promoted the idea of setting up a trading cartel similar to the English Muscovy Company, but internal problems in the Netherlands delayed consolidation of traders into 1628. During his next voyage, in 1629, he travelled to Moscow to pave the way for his friend Elias Trip who by then had initiated a consortium. Massa indiscreetly advised Michael I of Russia and Michael’s father, Filaret (the Patriarch of Moscow) of the internal affairs of the Dutch Republic. By doing so he attempted to tarnish the reputation of his competitors and personal opponents.

Because of the ongoing war between Sweden and Poland no grain could be exported through the city of Dantzig. One of his opponents, Klenck, himself a wealthy merchant trading in caviar, was given Russia’s permission to export ten or twelve cargo loads of rye meal. Meanwhile Trip feigned to act on behalf of the Swedish Monarchy.

In 1630 the price of grain remained extremely high due to increasing competition. Albert Burgh tried to ensure a monopoly for the City of Amsterdam. At the same time, countries such as Sweden and England endeavoured to do the same. Russian merchants tried to curtail trading by limiting import and export exclusively via Archangelsk. For the next two decades Massa combined diplomatic service with his own business.”

Ów Eliasz Trip (ca 1570-1636) około 1615 przeniósł się do Amsterdamu z Dordrecht, już jako dyrektor VOC. Był jednym z najważniejszych członków rodziny Trip, aktywny w handlu zbożem, dziegciem i żelazem (z Anglii i Niemiec) z bratem Jakubem; wraz ze szwagrem Ludwikiem De Geer był aktywny od 1619 roku w górnictwie i hutnictwie oraz „przemyśle zbrojeniowym” Szwecji. Był głównym importerem miedzi z Japonii i sprzedawał broń oraz wyposażenie żołnierzy i okrętów dla Republiki Weneckiej, na jej wojnę z  Hiszpanią i Habsburgami. Eliasz był jednym z inicjatorów regulacji handlu lewantyńskiego.

Przez około 20 lat mocno zaangażowany w handel żelazem w Afryce Zachodniej, a i w handlu futrami w Ameryce Północnej miał swój udział… W 1631 rozpadła się jego współpraca z Ludwikiem De Geer. W 1632 roku szwedzka korona była mu winna milion guldenów, i mniej więcej w połowie XVII wieku dług został częściowo spłacony przez nadanie spadkobiercom Eliasza obszernych i bardzo atrakcyjnych gruntów.

Eliasz był wpierw żonaty z Marią De Geer, ale od 1611 z Alijdt Adriaensdr, córką burmistrza Dordrecht. Patrz niżej…


Jaka z tego nauka dla nas?

Oto, na ponad dwadzieścia lat przed „powstaniem” Chmielickiego nasz najważniejszy partner handlowy, Holandia, rozwijała na wielką skalę handel zbożem i uzbrojeniem z naszymi zawziętymi wrogami Rosją i Szwecją, dostarczając im odpowiednie technologie, czyli tzw. offset, w zamian za przywileje handlowe…

A dlaczego odpalono Chmielnickiego akurat w 1648? A, bo pasowało to przede wszystkim Turcji, ale i Holandia właśnie wygrała wojnę trzydziestoletnią…

Rembrandt_van_Rijn_202.jpg

Rembrandt Harmenszoon van Rijn: Portrait of Aletta Adriaensdr (1589-1656), 1639.