Biecz – zapomniana stolica Polski

Biecz._Zespół_kościoła_farnego_p.w._Bożego_Ciała._Prezbiterium.jpg

Wnętrze kolegiaty Bożego Ciała – prezbiterium i ołtarz

___

Kolejny „krośnieński trop” to „Marcin Kromer herbu Kromer (ur. 11 listopada 1512 w Bieczu, zm. 23 marca 1589 w Lidzbarku Warmińskim) – humanista, historyk i pisarz okresu renesansu, teoretyk muzyki, dyplomata; od 1579 biskup warmiński, jeden z przywódców polskiej kontrreformacji, pisał po polsku i po łacinie, sekretarz króla Zygmunta I Starego od 1544 roku, przedstawiciel dyplomatyczny Rzeczypospolitej w Państwie Kościelnym w 1548 roku. …

W 1544 roku został sekretarzem królewskim Zygmunta I Starego i bliskim współpracownikiem podkanclerzego (i późniejszego kanclerza wielkiego koronnego) Samuela Maciejowskiego. Zajmował się sprawami pruskimi i jako znawca tej prowincji otrzymał w 1551 roku kanonię warmińską. W 1552 roku za prace historyczne o Polsce otrzymał od króla nobilitację. W latach 1558–1564 był stałym posłem na dworze cesarza. W 1570 roku został mianowany koadiutorem biskupstwa warmińskiego zastępując kardynała Stanisława Hozjusza. W 1579 roku został biskupem diecezji warmińskiej, na jego zlecenie wykonane zostały pierwsze mapy Warmii. W dniu 18 marca 1583 roku zatwierdził pierwszą regułę Zgromadzeniu św. Katarzyny w Braniewie, którego założycielką była bł. Regina Protmann. Powiększył zbiory biblioteki biskupiej, m.in. o rękopis Galla Anonima, ufundował też epitafium Mikołajowi Kopernikowi.”

Teodor Jeske-Choiński tak pisze w broszurze z 1886 pt. Kanclerz Jan Choiński. Mecenas uczonych polskich XVI wieku:

„Od r. 1528 słuchał w akademii krakowskiéj wykładów: Jana z Kazimierza i Cyryaka Struzy, syna mieszczanina z Biecza, młody Marcin Kromer. Struza, dbały o przyszłość swego ukochanego ucznia, choć marzył o tém, aby miéć w nim „najwierniejszego w pracy towarzysza“, wolał jednak dla jego dobra poświęcić swe osobiste korzyści, i polecił go po skończeniu akademii kierownikowi kancelaryi królewskiéj. Choiński [= Chojeński], który, obcując ciągle z młodzieżą, miał dobre oko, odgadł w Kromerze odrazu dużą zdolność i dlatego postanowił wydobyć go na wierzch. Nie mogąc go jako mieszczanina umieścić odrazu w kancelaryi, używał go nasamprzód osobiście do pióra; niebawem jednak, przekonawszy ludzi o talencie swego protegowanego, zrobił go mimo oporu z różnych stron sekretarzem koronnym. …

Sześć lat przepędził Kromer przy boku Choińskiego, jeżdżąc z nim po kraju razem z kancelaryą królewską. Zwierzchnik i podwładny przywiązali się wkrótce do siebie. Choiński, pisząc o swym sekretarzu, mówi zawsze serdecznie: Cromerus meus… (Hosiana nr. 17), a Kromer pamięta późniéj w swéj kronice, że mu biskup był więcéj ojcem aniżeli panem i chlebodawcą. …

Choć Kromer należał do najzdolniejszych urzędników Choińskiego, wolał jednak biskup, tak samo jak niegdyś profesor Struza, poświęcić osobiste korzyści dla dobra swego wychowańca. W tym celu nakłonił Kromera do wyjazdu za granicę, do Niemiec i Włoch dla dalszego kształcenia się. Ponieważ młody sekretarz nie posiadał odpowiednich środków, dał mu Choiński 60 dukatów na podróż (Hosiana; str. 32) i wyznaczył mu stałą pensyą na czas pobytu między obcymi, gdzie się Kromer uczył prawa (Wiszniewsk. M. H. L. P. VII, nr. 290). Aby zaś Kromer miał w świecie większe poszanowanie, mianował go Choiński na wyjezdnem (w. r. 1536), będąc już wówczas biskupem płockim, kanonikiem pułtuskim (Finkiel, j. w. str. 320). W ten sposób wyrównał zacny mecenas swemu ulubieńcowi drogę, otwierając mu bramą do następnych dostojeństw i do znaczenia. Niejednemu pomógł on równie chętném sercem do wydobycia się na wierzch z podziemiów stanowiska podrzędnego.

Wielka też radość zapanowała między uczonymi stolicy podwawelowéj, gdy Choiński objął w końcu r. 1537 biskupstwo krakowskie i stał się przez to bezpośrednim zwierzchnikiem akademii. Józef Struś wrócił był już wówczas do Polski i wykładał medycynę podług Galena, a czynił to, jak mówił, „na cześć biskupa.“ Kiedy zabrakło książki w tym kierunku, zbiegli się studenci do Wietora, prosząc go, aby nowe zrobił wydanie. Posłuchał Wietor, „ażeby się przez to przypodobał Choińskiemu, najzacniejszemu i poczciwemu książęciu kościoła za „którego staraniem i kosztem ta właśnie nauka tak pięknie zakwitła w Krakowie“… Lecz radość ta nie trwała długo. Już bowiem w roku następnym zeszedł z tego świata protektor akademii i mecenas uczonych polskich XVI w.”

___

W dodatku, do Krosna dojechaliśmy słynną trasą karpacką (DK28) : „Już od czasów średniowiecza szlak ten stanowił ważną oś komunikacyjną i osadniczą dla przybyszów ze Śląska i Moraw. Kazimierz III Wielki zakładał miasta i wsie na prawie niemieckim u podnóża Beskidów oraz granicy ze Śląskiem; wokół Myślenic, Tymbarku, Grybowa, Ciężkowic, a także w dorzeczu Soły, Ropy, Wisłoki oraz na pograniczu z Rusią Czerwoną; Gorlice, Biecz, Jasło, Krosno, Rymanów, Sanok, aż za Przemyśl. Wśród osadników był znaczny odsetek Niemców. Sąsiadującą z Małopolską Ruś Czerwoną zamieszkiwało w średniowieczu sporo Niemców, i to w zwartych nieraz skupiskach. Według historyka Marcina Bielskiego (1551) osiedlanie niemieckich kolonistów przypisywano już Bolesławowi Chrobremu. „A dlatego je (Niemców) Bolesław tam osadzał, aby bronili granic od Węgier i Rusi; ale że był lud gruby, niewaleczny, obrócono je do roli i do krów, bo sery dobrze czynią, zwłacza w Spiżu i na Pogórzu, drudzy też kądziel dobrze przędą i przetoż płócien z Pogórza u nas bywa najwięcej”. W roku 1582 kronikarz Maciej Stryjkowski napisał, że niemieccy chłopi osadzeni pod Przeworskiem, Przemyślem, Sanokiem, i Jarosławiem są „dobrymi rolnikami”.”

I tak też trafiliśmy do sławnego Biecza: „Okolice Biecza były zamieszkiwane przez człowieka w czasach neolitu oraz w okresie kultury łużyckiej. Na wzgórzu leżącym nieopodal obecnego centrum miasta w XIII w. wybudowano zamek, jeden z trzech w Bieczu. Pierwsze wzmianki o mieście znajdują się w kronice Thietmara z Merseburga.

Osada otrzymała prawa magdeburskie w 1257, najprawdopodobniej od Bolesława Wstydliwego. Prawo to potwierdził Kazimierz Wielki [ III ] w 1363. W 1306 miasto stało się miastem królewskim. Czasy Jagiellonów, dzięki licznym przywilejom nadawanym m.in. przez Kazimierza Wielkiego i kolejnych panujących, są okresem dalszego rozkwitu miasta.

Biecz pełnił funkcję ośrodka administracyjnego i sądowniczego, był siedzibą kasztelanii. W drugiej połowie XIV w. utworzono także rozległy powiat biecki i zlokalizowano sądy grodzkie i ziemskie. Obok Krakowa i Nowego Sącza miasto było siedzibą sądu wyższego prawa magdeburskiego. Do powiatu bieckiego w XVII w. należało 11 miast i 264 wsie. W Bieczu znajdowały się trzy zamki i dwór królewski, wszystkie stanowiły rezydencje królewskie. Przebywali w nich wielokrotnie królowie z dynastii Piastów i Jagiellonów. Miasto było także przez wiele wieków ośrodkiem wymiany gospodarczej. Posiadał korzystne warunki rozwoju ze względu na skrzyżowanie dróg handlowych. Najbardziej ożywione stosunki handlowe łączyły Biecz z Węgrami. Przez miasto przewożono duże ilości wina węgierskiego. Utrapieniem byli jednak beskidnicy utrudniający handel. Biecz posiadał więc prawo miecza. Wyroki były zazwyczaj surowe – kara śmierci oraz różne rodzaje tortur. Kat biecki obsługiwał także okoliczne miasta. W Bieczu szybko rozwijały się też handel i rzemiosło. W XIV w. występowało 30 rodzajów rzemiosł. Najliczniejsze były sukiennictwo i płóciennictwo. Rozwijała się także kultura materialna i umysłowa. W Bieczu przebywali także wybitni artyści i pisarze, m.in. Jan Matejko i Stanisław Wyspiański. Sławę Biecza utrwalali poeci, malarze i rysownicy.

W najtrudniejszym okresie walk o zjednoczenie Polski na bieckim zamku przebywał Władysław Łokietek [Wielki] wraz z całym dworem. Było to od września 1311 do kwietnia 1312. Stąd wzięła się tradycja, że Biecz wówczas był stolicą Polski.

Od przełomu XIV i XV w. aż do rozbiorów, Biecz był siedzibą sądów szlacheckich: ziemskich i grodzkich. Od połowy XVII w. miasto zaczęło podupadać; spustoszenia dokonał potop szwedzki, zarazy i pożary, podupadał też handel winem oraz rzemiosło. Kres świetności miasta nastąpił wraz z I rozbiorem Polski, kiedy Biecz znalazł się w zaborze austriackim, oraz likwidacją powiatu bieckiego i sądownictwa grodzkiego. Połowiczne środki w postaci licznych fundacji nie zapobiegły upadkowi miasta. Habsburgowie sprzedali więc miasto rodzinie Siemieńskich, na skutek czego utraciło ono status królewski. Początkowo zyskało dzięki temu pewną stabilizację. Pod koniec XIX w. nastąpiło ożywienie gospodarcze. …

Aż 22 razy – jak wzmiankują źródła, podejmowano w Bieczu Władysława Jagiełłę. Tuż po śmierci Jadwigi w listopadzie 1401 Jagiełło zaręczył się w Bieczu z Anną Cylejską, wnuczką Kazimierza. W 1401 wydał w bieckim zamku pełnomocnictwo delegacji polskiej udającej się na zjazd w Szramowicach. W 1414 naradzał się w Bieczu z przeszło stuosobową grupą posłów, udającą się na sobór w Konstancji. W 1431 Władysław Jagiełło bawił w bieckim zamku jako osiemdziesięcioletni starzec.

W latach 1434-1447 w Bieczu gościła czterokrotnie królowa Polski Zofia Holszańska. Ostatni pobyt królewski w Bieczu wiąże się z osobą Jana Kazimierza. Mając zaufanie do miasta, które nie poddało się Szwedom, wracając w 1656 ze Śląska, przybył on do Biecza, gdzie w dowód wierności mieszczanie wręczyli mu pokaźną sumę pieniędzy oraz wiele srebrnych naczyń.

[„W XIV w. występowało 30 rodzajów rzemiosł. Najliczniejsze były sukiennictwo i płóciennictwo. Wraz z rozwojem gospodarczym miasta rozwijała się kultura materialna i umysłowa. W 1528 oddano do użytku nowy budynek szkolny. W XV w. i XVI w. na Akademii Krakowskiej studiowało ok. 150 bieczan. Większość, po ukończeniu studiów wracała do Biecza.”]

Gród był przez wiele stuleci ośrodkiem wymiany gospodarczej. Posiadał korzystne warunki rozwoju ze względu na skrzyżowanie dróg handlowych ze wschodu na zachód i z południa na północ.

Najbardziej ożywione stosunki handlowe łączyły Biecz z Węgrami. Na mocy przywileju z 1505 wydanego przez Aleksandra Jagiellończyka tranzyt towarów węgierskich został skierowany na drogę prowadzącą przez Biecz. Prócz żelaza, miedzi, ołowiu, soli i wełny przez miasto przewożono duże ilości wina węgierskiego. Już w drugiej połowie XIV w. Kazimierz Wielki [ III ] pozwolił zbudować dwie piwnice przeznaczone do przechowywania wina. Początkowo handel winem nie przynosił wielkich korzyści dlatego, że trunek ten był dość drogi i mogła sobie na niego pozwolić jedynie magnateria. Z czasem wino węgierskie stało się bardziej pospolitym napojem. W istniejących do dziś piwnicach znajdowały się ogromne ilości beczek z winem, o czym świadczą liczne kontrole zapasów, np. 17 stycznia 1618 wynosiły one 331 beczek. …

W Bieczu istniało także dużo kościołów. W czasach świetności miasta istniało ich aż siedem. Do najcenniejszych zabytków architektury sakralnej należy kościół parafialny św. Piotra i św. Pawła. Najstarszą jego częścią jest prezbiterium zbudowane przed 1480 [patrz wyżej]. Z zapisków w rejestrze zabytków Królestwa Polskiego wynika, że budowę rozpoczęto już w 1326. Obecną nawę główną postanowiono dobudować pod koniec XV wieku. Nawy główna i boczne zostały ukończone w 1519. Kaplice zostały dobudowane w latach 1521-1560. Cennym zabytkiem jest późnorenesansowy wielki ołtarz wykonany przed 1604. …

W centrum ołtarza znajduje się XVI-wieczny obraz Zdjęcie z krzyża, z kręgu Michała Anioła. Jest on jednym z trzech takich obrazów na świecie. Nad obrazem znajduje się scena przedstawiająca Zaśnięcie Matki Boskiej, wykonana przez syna Wita Stwosza – Stanisława Stwosza. Najwyżej znajduje się scena koronacji Matki Boskiej, a nad nią rzeźba św. Michała Archanioła. Po lewej znajduje się XVII-wieczny ołtarzyk Niepokalanego Poczęcia, nazywany często drzewem genealogicznym Najświętszej Maryi Panny.

Po obu stronach prezbiterium znajdują się późnorenesansowe, bogato rzeźbione stalle. Po lewej stronie znajduje się Oratorium Świętej Jadwigi, gdzie według legend często się modliła. Od 2006 roku po lewej stronie od Oratorium znajduje się relikwiarz z relikwiami św. Jadwigi. W prezbiterium świątyni, przede wszystkim na jego sklepieniu zlokalizowane są malowidła Włodzimierza Tetmajera.

Sklepienie_Biecz.jpg

W nawie północnej, po lewej stronie prezbiterium, znajduje się ołtarz pw. Matki Boskiej Różańcowej z początków XVII w., późnorenesansowy, złocony, z bogatą ornamentyką roślinną i okuciową. W ołtarzu obraz matki Boskiej z Dzieciątkiem, w typie ikony, z początku XVI w. Przywieziony do Biecza z miasteczka Łojów nad Dnieprem w czasach króla Jana Kazimierza.

Tuż na prawo od ołtarza MB Różańcowej renesansowy nagrobek sędziego bieckiego i posła na sejm w 1569 r. Piotra Sułowskiego, dziedzica Skołyszyna. Kompozycja powstała pod wpływem renesansu włoskiego i zaliczana jest do naszych lepszych dzieł rzeźbiarskich epoki odrodzenia.

Po prawej stronie prezbiterium znajduje się okazały, renesansowy nagrobek kasztelana wiślickiego i starosty bieckiego, Mikołaja Ligęzy, ufundowany przez niego jeszcze za życia, w 1578 r. Wykonany z marmuru i alabastru, prawdopodobnie przez Jakuba Trwałego ze Lwowa. Kilkukondygnacyjny, wyróżnia się lekkością formy i subtelnością wykonania. Najwyższą kondygnację zajmuje kartusz z tarczą herbową, przytrzymywaną przez postacie chłopców w strojach polskich. Poniżej szeroki, dwuokapowy gzyms z okolicznościową inskrypcją, a pod nim, we wnęce, rzeźba przedstawiająca leżącego zmarłego. Pod nią tablica z napisem (w języku polskim), wraz z wnęką obramowane zdwojonymi filarami. Na cokole płaskorzeźba, przedstawiająca konia z rzędem. Obok nagrobka Ligęzy późnorenesansowy ołtarz św. Anny.

Pomiędzy kaplicami Kromerowską i św. Antoniego z Padwy znajduje się pamiątkowa tablica z okazji 400 rocznicy śmierci Kromera. Nad lewym bocznym wejściem znajduje się epitafium rajcy bieckiego Piotra Piotrowickiego zmarłego w 1621 r. Na ścianie obok prawego bocznego wejścia zawieszony jest Chrystus na Krzyżu.”

 

Reklamy

Krosno – „niemianowana stolica Polski”

Crosno_Widok_na_Krosno_1618_r._(Braun,_reprodukcja).jpg

Widok na Krosno 1618 r. (G. Braun, reprodukcja)

___

Do Krosna ściągnęła mnie przede wszystkim słynna Fara oraz postać potężnego Portiusa, ale na miejscu mogłem się szybko i naocznie przekonać o wielkiej historii tego miasta:

po 1342 – Kazimierz Wielki [ III ] lokuje miasto na prawie magdeburskim w ziemi sanockiej (zob. Głuchoniemcy), funduje (jako jednemu z 23 grodów); obwarowania, (rozpoczęte w l. 60. XIV w.) i krośnieńską Farę – kościół gotycki z wysoką wieżą, bogato wyposażony, uważany za drugi pod tym względem, po katedrze krakowskiej…
1365 – Kazimierz Wielki [ III ] zezwala na postrzygalnie i ramy sukiennicze, oraz w dokumencie tu wydanym, nakazuje kupcom udającym się do Węgier i do Rusi (albo stamtąd powracającym), aby nie odważali się omijać Krosna.
1367 – Kazimierz Wielki nadał miastu tytuł Królewskiego Wolnego Miasta Krosna…
1377–1626 – Krosno stolicą biskupią dla diecezji przemyskiej dzięki bp. Erykowi Winsen Mora (1377-1391), który w 1390 r. buduje tu rezydencję biskupią. W niej urzędują, m.in. bp Maciej Janina (1392-1420), bp Janusz z Lubienia (1420-1435) – bp Piotr z Chrząstowa (1435-1452), bp Andrzej Krzycki (1523-1527) – prymas Polski i poeta, bp Stanisław Tarło** (1537-1544) – sekretarz królewski i poeta, który spoczywa w krośnieńskiej farze. …

XVI w. – okres największego rozkwitu i znaczenia silnego ośrodka, liczącego ok. 4000 mieszkańców, handlującego suknem i winem, otoczonego podwójnym łańcuchem murów, jako jednego z niewielu miast w Polsce. W XVI w. Krosno i Drohobycz posiadały przywilej oświetlania ulic olejem skalnym.
1523 – Rada Miejska, za pozwoleniem Króla Zygmunta, wykupuje wójtostwo, z prywatnych rąk Igo Bonera (sekretarza królewskiego – dziedzica części majątku Jana Bonera), za kwotę 2400 florenów. …

1614 – sprowadzenie do Krosna jezuitów (organizujących Kolegium), przez Piotra Bala (podkomorzego sanockiego), przekazującego w r. 1615 na ich rzecz 10 000 zł.p. W 1633 r. burmistrz wraz z radą zezwala na postawienie budynków przy ul. Sukienniczej (Ordynackiej).
28 czerwca 1614 – Zygmunt III Waza [Wielki] nadaje przywilej Krosnu, zatwierdzając, uchwałę miejską, z roku 1587, że Żydów w domu chrześcijańskim, nie wolno gościć więcej, niż jeden dzień, pod karą 30 grzywien. …

XVII w. – wiadomości o pozyskiwaniu ropy w rejonie Krosna i Drohobycza sporządzone przez Erazma Syxta – lekarza w 1617 r., Konrada Archiatra, ks. prof. Wojciecha Tylkowskiego (1624-1695) – jezuitę, zajmującego się akustyką, fizjologią słuchu i psychologią muzyki i Jana Jonstona-(1603-1675) lekarza. …

1656 – na wieść o przełomowym zwycięstwie pod Krosnem, powracający wraz ze świtą do Polski Jan Kazimierz, zatrzymuje się w mieście, od 3 do 12 stycznia, i stąd zarządza Polską. 3 stycznia 1656 r. – Król ogłosił o swoim powrocie do kraju i wydał podziękowanie dla Nowego Sącza za obronę Rzeczypospolitej i „Manifest wzywający chłopów do walki ze Szwedami”. …
W Krośnie odbyło się posiedzenie Rady Senatu Rzeczypospolitej w obecności Jana Kazimierza, prymasa Polski Andrzeja Leszczyńskiego i hetmanów, Stanisław Rewera Potockiego i Stanisława Lanckorońskigo, Jerzego Lubomirskiego i Stefana Czarnieckiego.
Do Krosna docierają wieści, o śmierci zdrajcy Janusza Radziwiłła 31 grudnia 1655 r. i o cudownym obronieniu Jasnej Góry, pod wpływem których, król postanawia nazwać Matkę Bożą Królową Polski. Krosno w tych dniach staje się „niemianowaną stolicą Polski”. Stąd Jan Kazimierz podąża przez Łańcut do Lwowa, by złożyć śluby lwowskie. …

1660–1667 – wybudowanie po pożarze w 1638 r., gmachów Kolegium Jezuitów i kościoła Niepokalanego Poczęcia NMP, którego darczyńcami byli Piotr II Bal, Andrzej i Wojciech Bobolowie, Jan Klech, Stanisław Zaremba (biskup kijowski), Paweł Mamrowicz. Pierwszym rektorem Kolegium był ks. prof. Stanisław Mniszech, potem w l. 1679-1683 ks. prof. Krzysztof Gruszczyński, a wykładowcą filozofii, ok. 1772 r. m.in. był konfederat, poeta – ks. Rafał Modlibowski (1740-1797) i tu się kształcił autor herbarza Kasper Niesiecki.
30 sierpnia 1661 r. – Jan Kazimierz wydaje przywilej na dwa nowe jarmarki w mieście.
1665 r. – Lustratorzy królewscy jako przyczyny upadku miasta podają:

konkurencja ze strony dóbr szlacheckich,
proces prowadzony z Firlejami przez 50 lat,
powtarzające się pożary i zarazy,
pułk. Józef Łęczyński nie tylko nakładał nienależne kontrybucje, ale i spalił część przedmieść w tym młyn,
osoby stanu szlacheckiego i duchownego, które procesowały się z miastem, żądając nienależnych odszkodowań,
Robert Porcyusz, który zagarnął cały handel krośnieński.

1672 – w czasie wojny z Turcją, gdy oblegano Lwów, nurredin sułtan napadł na grody nad Wisłokiem, m.in. Krosno i Jasło oraz Biecz, niszcząc miasta ( tak, że w Krośnie, czy w Sanoku pozostało jedynie 6 domów) i biorąc ludność w jasyr lub mordując. Hetman Jan Sobieski w trakcie wyprawy na czambuły, dysponując zaledwie 3000 jazdy, pobił w bitwie pod Komarnem kilkudziesięciotysięczne wojska tatarskie, uwalniając pod Bieńkową Wisznią 44 000 ludzi z jasyru.
16 kwietnia 1687 – hetman wielki koronny Stanisław Jabłonowski, (który w 1673 r. poprowadził zwycięską szarżę polskiej husarii pod Chocimiem), wezwał namiestnika i kompanię chorągwi husarskiej zimującej w Krośnie i podległych wsiach, dokonującej wielu nadużyć na szkodę miasta.
W latach 1702–1717 Krosno było na przemian „zdobywane” i „uwalniane” przez najprzeróżniejsze oddziały własne i obce saskie księcia Lubomirskiego, rosyjskie i szwedzkie, miasto dostarczało żywności, furażu i płaciło słony okup, lub kontrybucje.
W 1702 r. – w czasie wojny północnej, po pogromie wojsk saskich, w listopadzie napadły na Krosno oddziały szwedzkie korpusu gen. Magnusa Stenbocka, z armii Karola XII powodując rabunki, podpalenia i kontrybucje.
18 sierpnia 1704 – ponowny najazd armii szwedzkiej Karola XII na Krosno.
lato 1707 r. – w mieście wybuchła zaraza, która panowała do 1710 r., wyludniając Krosno. Stacjonujące, po przejściu zarazy wojska rosyjskie, chcąc zapewnić sobie opał, niszczyły opustoszałe kamienice.
W latach 1714-1717 dzierżawcą starostwa krośnieńskiego był Jan Walenty Jabłecki z Jabłeczników i Kościesz herbu Kościesza, stolnik chełmiński, towarzysz horągwi husarskiej kasztelana krakowskiego, który kiedy nie był w stanie poddźwignąć mocno upadłego i wyludnionego Krosna, powrócił do zarządzania rodzinnym majątkiem
1717 – zakończyły się zmagania wojenne, i Krosno znalazło się na dnie swego upadku.
1746 – Kolegium Jezuickie w Krośnie zaliczono do rzędu szkół wyższych (z naukami: filozofia, logika, fizyka, metafizyka). …
23 czerwca 1764 – najazd wojsk rosyjskich. Za pomoc udzieloną konfederatom, Rosjanie dokonują grabieży, mordów, i podpaleń, szczególnie w Klasztorze Jezuitów w Krośnie.
1765 – lustratorzy Michał Humnicki i Antoni Jordan Walawski – skarbnik sanocki ponownie wsławili dawną potęgę miasta „parva Cracovia” i porównali upadek Krosna do Troi nec locus, ubi Troja fuit.

1773 – cesarz Józef II Habsburg dokonał kasacji klasztorów i zakonów w Galicji w tym zgromadzenia jezuitów w Krośnie i zamienienie budynków Kolegium na szpital oraz rozebranie kościoła jezuickiego.
1774 – utworzenie świeckiego gimnazjum państwowego, w budynkach zlikwidowanego kolegium jezuickiego w Krośnie.
15 marca 1775 – wprowadzenie języka niemieckiego jako urzędowego w szkolnictwie, magistracie i życiu publicznym, a za mówienie po polsku i podobne łajdactwazapisywano do księgi hańby. Wprowadzenie niemieckiego sądownictwa, zamiast polskich sądów ziemskich i grodzkich. …”

A do owego sławnego Szkota Portiusa, o którym tu już sporo było, trzeba mi będzie jeszcze tu wrócić…

CDN

___

**) Stanisław Tarło napisał poemat „De bello Pruthenico” opisujący wojnę Zygmunta Starego z Albrechtem Hohenzollernem, straszliwie obśmiany przez Andrzeja „ożralcę i opilca” Krzyckiego. Warto tu przypomnieć, iż brat Stanisława, Gabriel oraz jego  bratankowie byli zawziętymi zwolennikami Albrechta.

Generalnie, pociąg do nauk w rodzie Tarło był słaby i nasz Stanisław wydaje się wyjątkiem – podobno jego ojciec*** wyłożył fortunę, 10 000 dukatów, na jego kształcenie, a które zaczął najprawdopodobniej w Akademii Chełmińskiej, aby potem pobierać nauki w Krakowie (od 1498), we Włoszech i w Niemczech, choć głucho o konkretnych tytułach tam uzyskanych czego nie omieszkał wówczas przypominać niezawodny Krzycki…

Nominowany na biskupa w 1537 (roku śmierci prymasa Krzyckiego) był bardzo ostro skłócony z przemyską kapitułą – wybrał na jej dziekana swego brata Pawła. W efekcie, prymas Gamrat (biskupi poprzednik Stanisława w Przemyślu…) wydał zakaz jego wstępu do kościołów i zakaz uczestniczenia w nabożeństwach, a nawet nałożył klątwę. Biskup Tarło wyjechał z Przemyśla do Krosna, i tak się tym przejął, że – jak się uważa – przyspieszyło to jego śmierć, w grudniu 1544 r. Pochowany został nie w biskupiej katedrze, lecz w kościele farnym w Krośnie.

Ewidentnie ów Tarło nie był miły królowej Bonie, wszak prymas Gamrat był „jednym z najbardziej oddanych stronników i zauszników królowej Bony. …

Nie ma zgody, co do pochodzenia Gamrata. Według starszych historyków miał być synem podkarpackiego owczarza. Jan Korytkowski utrzymuje z kolei, że przyszedł na świat w szlacheckiej rodzinie osiadłej w Samoklęskach. Podobnie rzecz się ma z jego wykształceniem. Najprawdopodobniej studiował na Akademii Krakowskiej, czy jednak później kontynuował edukację, a jeśli tak, to gdzie? Tego już nie wiadomo. Faktem jest natomiast, że jako niespełna 20-letni młodzieniec trafił na dwór biskupa płockiego Erazma Ciołka i dzięki niemu zbliżył się do dworu królowej Bony, której przychylność szybko pozyskał. Nie było dla nikogo tajemnicą, że Włoszka bardzo ceniła i poważała przyszłego prymasa. Zaliczany był do tzw. „triumwiratu” Bony, do którego należał także wielmoża Piotr Kmita. Popierał dążenia monarchini do umocnienia władzy króla oraz utrzymania przyjaznych stosunków z Francją i Turcją. Był także zwolennikiem powszechnego opodatkowania na rzecz obrony kraju oraz utrzymywania wojsk zaciężnych zamiast archaicznego pospolitego ruszenia. Niestety niewiele dobrego da się powiedzieć o jego działalności duszpasterskiej. Był przede wszystkim politykiem i sprawy diecezji, którymi kierował były mu raczej obojętne.

Po śmierci Jana Latalskiego Piotr Gamrat rozpoczął energiczne starania o nominację na arcybiskupstwo gnieźnieńskie. Z poparciem królowej uzyskanie papieskiej zgody nie było trudne. Paweł III wydał ją w 1541 roku, godząc się ponadto na kumulację, czyli pełnienie przez Gamrata jednocześnie urzędu arcybiskupa metropolity gnieźnieńskiego i biskupa krakowskiego. Był to drugi taki wypadek w dziejach Polski, kiedy dwie najprzedniejsze stolice biskupie znalazły się w jednym ręku. Po raz pierwszy dokonał tego kard. Fryderyk Jagiellończyk, syn sławetnego króla Kazimierza Jagiellończyka. Nowy prymas objął urząd stosunkowo szybko, z ingresem jednak się nie spieszył. Gniezno musiało na niego czekać dwa i pół roku. Gdy w końcu uroczystość się odbyła, jej przepych zadziwił wszystkich. Gamratowi towarzyszyli senatorowie, szlachta i duchowieństwo, a świętowanie z okazji ingresu trwało kilka dni. Po jego zakończeniu i załatwieniu najpilniejszych spraw nowy arcybiskup opuścił Gniezno i nigdy już do niego nie powrócił.”

W latach 1540–1545 jego sekretarzem był Marcin Kromer, który z kolei poprowadzi nas nowym tropem…

***) Ojciec Stanisława, Stanisław senior byl królewskim ochmistrzem i twórcą, wraz z Andrzejem, potęgi rodu, ktorego zmierzch opisywałem wcześniej.

Kowalski z Kowala i Bursztynowa Autostrada

Kościół_parafialny_p.w._św_Urszuli_w_Kowalu_-_01.jpg

Kościół św. Urszuli

***

Miałem dziś złożyć raport z pierwszego wojażu tego lata, ale niestety zmogła mnie choroba i mogę tylko opisać to co planowałem zobaczyć jadąc na południe Bursztynową Autostradą. Może się uda w przyszłym roku, a tymczasem gwoli nie zapomnienia…

Przede wszystkim chodziło mi o Włocławek, który należy do najstarszych miast w Polsce. „Około X wieku p.n.e. istniała tu osada kultury łużyckiej, natomiast w okresie późniejszym, około V wieku p.n.e., na terenie obecnego Włocławka funkcjonowała osada kultury pomorskiej. Otwarta osada wczesnośredniowieczna powstała w IX wieku n.e., nieopodal ujścia Zgłowiączki do Wisły. Zajmowano się w niej obróbką brązu, wytopem żelaza, hodowlą, rolnictwem, myślistwem i rybołówstwem, obecne były kontakty handlowe. Nie później niż w pierwszej połowie XI wieku powstał gród obronny, chroniony przez dwie rzeki, fosę i wał drewniano-ziemny. Powstanie grodu książęcego sprzyjało osadnictwu, rosło znaczenie Włocławka. W okresie panowania Bolesława Chrobrego był to ważny gród obok Poznania i Gniezna dla ówczesnego państwa, ponieważ wspierał on króla wojskami w ogromnej liczbie jak na ówczesne czasy (rzekomo „800 pancernych i 2000 tarczowników”).

Od 1123 miasto jest stolicą biskupstwa kujawskiego.

Zdaniem większości historyków opisujących okoliczności pierwszej lokacji, w połowie XIII wieku w najstarszej części dzisiejszego Włocławka funkcjonowały dwa miasta – miasto katedralne (dawny gród książęcy, zlokalizowany w okolicy dzisiejszego pałacu biskupiego) i miasto niemieckie („przez ludność napływową niemiecką na podgrodziu położone, zwane tak dlatego, że składało się z ludności napływowej niemieckiej”, powstałe „poprzez przywołanie zagranicznych osadników”).

Katedra_p.w._Wniebowzięcia_NMP_we_Włocławku3_N._Chylińska.jpg

Katedra p.w. Wniebowzięcia NMP, XIV/XV, XVI-XVII, 1891 Włocławek: Znajdują się tu najstarsze witraże w kościele katolickim w Polsce (z 1360 roku), nagrobek bpa Piotra z Bnina, wykonany przez Wita Stwosza, a także liczne cenne rzeźby i malowidła, do powstania których przyczynili się tacy artyści jak np. Jan Florentczyk czy Juan Correa de Vivar.

W 1255 książę kujawski Kazimierz I lokował tu miasto na prawie chełmińskim (odmiana prawa magdeburskiego), ale historycy przypuszczają, że Włocławek mógł uzyskać prawa miejskie znacznie wcześniej. Powiązanie miasta z katolicyzmem uformowało jego los na wiele wieków i kierunek jego rozwoju został uzależniony od decyzji biskupów, którzy wkrótce także przejęli na własność „niemieckie miasto”. Biskupi włocławscy byli bardzo zamożni, między innymi w XIV wieku wśród ich własności można wymienić wieś Łódź, która w późniejszym okresie rozwinie się jako jedno z największych miast Polski. Włocławek rywalizował gospodarczo z ówczesnym krzyżackim Toruniem. W latach 1308–1332, 1392 i 1431 miasto było pustoszone przez najazdy krzyżackie tak, że w 1339 trzeba było powtórnie lokować miasto na prawie chełmińskim. Podczas barbarzyńskich najazdów Krzyżacy nie oszczędzili Katedry niszcząc ją w 1329 roku. Ostatni najazd Krzyżaków miał miejsce w 1431 roku. Po Pokoju toruńskim w 1466 roku nastąpił najintensywniejszy rozwój miasta. Odbywały się w nim również szlacheckie sądy ziemskie. Zdaniem niektórych historyków, pod koniec XV wieku we Włocławku pobierał nauki Mikołaj Kopernik. Nauczycielem tego wielkiego astronoma, wówczas jeszcze młodzieńca, mógł być kanonik włocławski Mikołaj Wodka z Kwidzyna, dr medycyny zajmujący się również astronomią i astrologią, jeden z domniemanych konstruktorów zegara słonecznego, znajdującego się na katedrze włocławskiej. Włocławek był dużym ośrodkiem handlu zbożem w I Rzeczypospolitej. W 1520 r. powstała tu królewska komora celna przy porcie. W 1569 biskup Stanisław Karnkowski założył we Włocławku seminarium duchowne, które funkcjonuje do dzisiaj. Mieszczanie włocławscy posiadali własną flotyllę wiślaną, obsługującą spław towarów. W 1598 w mieście było 27 spichlerzy. Włocławek już w XVI wieku posiadał drewniane wodociągi, co dobitnie świadczy o zamożności miasta. W 1619 r. wybudowano dla seminarium nowy piętrowy budynek. Miasto zniszczone zostało przez pożar w 1620 roku (po pożarze komorę celną przeniesiono do Nieszawy), a w 1623 roku miała miejsce w nim epidemia.

Kres świetności przyniósł potop szwedzki, gdy w 1657 miasto zostało doszczętnie spalone przez Szwedów, a liczba ludności spadła do 1000 osób. W 1708 roku epidemia zabiła kilkuset mieszkańców. Po II rozbiorze Polski, od kwietnia 1793 do połowy listopada 1806 Włocławek podlegał administracji zaboru pruskiego, w ramach Prus Południowych. …

Wojska niemieckie zajęły miasto 14 września 1939 roku. Tego dnia rozpoczął się we Włocławku okres okupacji hitlerowskiej, który trwał aż do wyparcia Niemców przez czerwonoarmistów 20 stycznia 1945 roku. Niemcy przemianowali Włocławek na Leslau, tę nieoficjalną niemiecką nazwę, narzuconą zaraz po wkroczeniu okupanta, zatwierdzono oficjalnie 21 maja 1941 roku jako Leslau an der Weichsel. Administracyjnie miasto zostało włączone do Rzeszy, w granice szeroko pojętej Wielkopolski, zwanej przez władze okupacyjne Krajem Warty (Wartheland). Komisarzem Leslau mianowano Hansa Cramera, byłego burmistrza Dachau. Po ponad dwóch latach sprawowania władzy nad ludnością Włocławka Cramer został przeniesiony do Kowna, 15 stycznia 1942 roku jego obowiązki we Włocławku przejął Oskar Schulz.

Od pierwszych dni hitlerowcy prowadzili brutalną politykę wyniszczającą miejscową ludność. Oprócz mordów na Żydach doliczono się również od 700 do 1000 ofiar wśród Polaków, którzy nie byli Żydami. Liczby te obejmują tylko morderstwa hitlerowskie dobrze znane historykom na obecnym etapie badań, w chwili obecnej nie da się oszacować całości ogromu zbrodni, jakich Niemcy dopuścili się na mieszkańcach Włocławka. Niemcy szybko i bezwzględnie przystąpili do rozprawy z polską inteligencją, pierwsze aresztowania wśród tzw. warstwy przywódczej miały miejsce we wrześniu. W drugiej połowie października oraz w listopadzie aresztowano 34 księży i 24 kleryków, biskupa Michała Kozala oraz nauczycieli z terenu miasta i powiatu, a także wiele innych osób zasłużonych dla lokalnej społeczności. Przesłuchiwania były połączone z torturami. Około 200 aresztantów wywieziono do obozów pracy w okolicach Królewca, gdzie wkrótce większość zamordowano. Wywożono również do innych obozów. Wielu spośród aresztowanych (co najmniej sto kilkadziesiąt osób) zamordowano na miejscu, we Włocławku. Wśród inteligencji aresztowań uniknęła część kobiet (nauczycielki), niektóre osoby zwalniano z aresztu, niektóre wydalano do Generalnego Gubernatorstwa. Co najmniej kilkadziesiąt osób zamordowano podczas likwidacji biednej dzielnicy Grzywno, przy czym liczba ta może być znacznie wyższa. Po spaleniu ruder i lepianek Grzywna wielu mieszkańców pozostało bez dachu nad głową i musiało szukać schronienia gdzie indziej, więcej niż 1000 osób wysiedlono stamtąd do GG. Wielu włocławian zaangażowało się w działalność konspiracyjną, pod tym zarzutem aresztowano około 400 osób, niezależnie od treści zasądzonych wyroków większość z tych niezwykle odważnych ludzi poniosło śmierć.”

__

Raptem 14 km na południe od Włocławka leży Kowal: „Udokumentowane dzieje Kowala sięgają początków XII w. i związane są z wieloma faktami z historii Kujaw wschodnich. Nazwa miasta prawdopodobnie pochodzi od warownego grodu zwanego Kowale, wokół którego była rzemieślnicza osada kowali. Co do daty powstania tegoż grodu nie zachowały się źródła pisane, które ten fakt mogłyby udokumentować. Należy domniemywać, iż nastąpiło to w początkach tworzenia się polskiej państwowości. Osadnictwu na tym terenie sprzyjały warunki geograficzne i obronne. Na wyspie dużego, nieistniejącego już jeziora, nazywanego ówcześnie Krzewiata, znajdował się zapewne warowny gród wraz z podgrodziem.

Pierwsza wzmianka o Kowalu datowana jest na 20 stycznia 1185 r. Wtedy to książę mazowiecki Leszek, syn Bolesława Kędzierzawego, nadał kanonikom włocławskim kościół i całą osadę Kowale. Historia ziemi kowalskiej nierozerwalnie związana była z funkcjonującymi w Kowalu kościołami. W dokumentach z początku XIV w. wśród parafii diecezji włocławskiej wymienia się ośrodki parafialne w Białotarsku, Grabkowie, Kłóbce i Kowalu. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, że miejscowości te były parafiami o wiele wcześniej. W początkach XVII w. na skutek nowych podziałów dekanatów, Kowal stał się ośrodkiem władzy kościelnej dla wyżej wymienionych parafii. Stan ten utrzymał się do końca XVIII stulecia.

W 1262 r. Kazimierz I kujawski (ur. ok. 1211, zm. 14 grudnia 1267) podpisał szereg znaczących dla późniejszego rozwoju Kowala dokumentów. Książę traktował gród jako jedną z wielu swoich rezydencji. Jednak data uzyskania praw miejskich przez Kowal nie jest znana. Możliwe, że już za jego panowania wieś przeniesiona została na prawo niemieckie, bowiem w kilka lat po jego śmierci występuje Jan, sołtys kowalski. Jan Długosz w Kronikach podaje, że w 1327 Kowal był grodem. Natomiast w dokumentach Władysława Łokietka z lat 1296–1327 widnieje informacja, że pierwszy kasztelan w Kowalu pojawił się w 1314. Miejscowość była usytuowana przy ważnym trakcie drogowym o znaczeniu państwowo-handlowym. Gród czy dwór był zapewne już w połowie XIII w. ośrodkiem zarządu dóbr książęcych i najprawdopodobniej dużym osiedlem targowym. Posiadał zapewne, jak wzmiankują źródła XIV-wieczne, komorę celną, dobrze funkcjonujący średniowieczny kościół oraz odbywające się tam regularnie targi i jarmarki. Wyżej wymienione sugestie z tego okresu zaświadczają, że Kowal był ośrodkiem miejskim przedlokacyjnym. Wiadomym jest, że stać się to miało przed 1370 r. Zdarzenie to łączy się z osobą Kazimierza Wielkiego. Nie budzącym wątpliwości faktem jest to, iż Kowal w latach 80. XIV w. był ośrodkiem miejskim. Ówczesny kronikarz Janko z Czarnkowa określa go mianem „oppidum” [miasto], opisując przy tej okazji zajęcie Kujaw brzeskich przez wojska mazowieckie w 1383 r., jak też walki księcia płockiego Siemowita IV w 1384 r.

Znaczącym faktem z tego okresu może być data 30 kwietnia (lub 3 kwietnia według innych źródeł) 1310 r., kiedy w Kowalu (prawdopodobnie) urodził się przyszły król Polski – Kazimierz Wielki. Na uwagę zasługuje także znaczny rozwój na omawianym terenie osadnictwa charakteryzującego się nowymi systemami upraw rolnych oraz wprowadzeniem elementów samorządności w postaci powołania urzędu sołtysa.

Podczas dwukrotnych najazdów Krzyżaków w 1327 i 1331 r. gród i okolice zostały splądrowane, a później zburzony zamek oraz spalona część miasta. Rezultatem tych poczynań było ustanowienie w Kowalu krzyżackiej komturii. W wyniku postanowień pokoju kaliskiego w 1343 r. Kowal powrócił do Polski. Z inicjatywy Kazimierza Wielkiego gród odbudowano i wzmocniono zamek, co spowodowało nadanie znaczącemu już na Kujawach grodowi w 1339 r. praw miejskich na prawie magdeburskim. W 1387 r. na kilka lat zamek przeszedł we władanie Abrahama Sochy – wojewody płockiego. Król Władysław II Jagiełło w 1420 r. na kowalskim zamku przyjął posłów czeskich, którzy proponowali mu przyjęcie korony. Tenże władca w 1428 r. uwolnił mieszkańców Kowala od opłaty cła targowego podczas sprzedaży wywożonych towarów i produktów z ziemi kujawskiej, łęczyckiej i sieradzkiej. Później, w 1432 r., rozciągnął także ten przepis o zwolnienie od składania powinności w naturze dla zamku.

W królestwie zjednoczonym przez ostatnich Piastów kowalskie ziemie znalazły się w strefie przygranicznej. Ich znaczenie wzrosło z tytułu wytyczenia traktu warszawskiego przez: Patrowo, Baruchowo, Świątkowice, Rakutowo, Kowal, Gołaszewo i Brześć Kujawski. Ponadto istniał także do niego szlak poprzeczny z „Wielkopolski ku Wiśle”, przebiegający przez: Kowal, Wolę Nakonowską, Kuźnice, Lubraniec ku Wielkopolsce. Oprócz nich funkcjonowało jeszcze kilka innych lokalnych traktów, które umożliwiały przemieszczanie się ludności, przemarsz wojsk oraz prowadzenie handlu. Ponowną relokację miasta – na prawie chełmińskim – ustanowił król Zygmunt I Stary w 1519 r., co łączyło się także z przywilejami do prowadzenia jarmarków. Natomiast Zygmunt III Waza [Wielki] w latach 1593 i 1613 zezwolił miastu na utworzenie konfraterni [bractwu] literackiej z prawem wytwarzania i sprzedawania wódek oraz piwa.

Ówczesny Kowal należał do bardziej znaczących miast województwa brzeskokujawskiego. Był siedzibą starostów grodzkich, którzy sprawowali władzę administracyjną i sądowniczą (sądownictwo ziemskie i grodzkie) na terenie powiatu kowalskiego. Ostrożne szacunki mówią, iż liczył on ponad 1400 mieszkańców, którzy zamieszkiwali w ok. 240 domostwach.

W wyniku przemarszu wojsk, w czasie potopu szwedzkiego w latach 1655–1660, walk Stefana Czarnieckiego o wyzwolenie Kujaw i Mazowsza, działań militarnych prowadzonych w czasie wojny północnej w latach 1700–1721 oraz panującej w tym czasie zarazy liczba domów i mieszkańców Kowala zmniejszyła się prawie o połowę. Po zakończeniu wojny szwedzkiej w drugiej połowie XVII w. w mieście pozostało jedynie ok. 30 domów.

W 1771 r. ziemie kujawsko-brzeskie zostały opanowane przez konfederatów barskich, których postawa oraz działania powstańcze szczególnie mocny wpływ miały wśród miejscowej szlachty, do której zaliczyć przede wszystkim należy rodziny Kretkowskich, Głębockich i Szadokierskich. Po wyparciu polskich oddziałów z Kujaw w grudniu 1771 r. na miejscową ludność nałożono kontrybucję, zarządzono rekwizycję pogłowia (bydła i trzody) oraz drastycznie podniesiono podatki.

Utworzenie w Kowalu urzędu starosty, którego siedzibą był kowalski zamek, spowodowało przejęcie we władanie: Grodztwa-Kowal z wójtostwem i osadą Warząchewka, młyna Diabełek, dóbr Łagiewniki, Rembów i rozległych obszarów Duninowa, z których w XVIII w. utworzono oddzielne starostwo i nadano je rodzinie Kretkowskich. Wcześniej Kowal z przyległościami był własnością: Bartosza Wezenborga i jego braci, Piotra z Oporowa; rodzin: Oporowskich, Brudzewskich, Kościelickich, Działyńskich, Przyjemskich, Morsztynów, Kretkowskich oraz Wiśniowieckich rezydujących we wsi Łanięta Michała Zboińskiego, Stanisława Dąmbskiego i Michała Sokołowskiego – ostatniego starosty kowalskiego w I Rzeczypospolitej. Za ich władania, szczególnie w pierwszej połowie XVIII w., nastąpił bardzo silny rozwój ekonomiczny i gospodarczy miasta, które promieniowało na bliższą i dalszą okolicę.

Traktat petersburski z początku 1793 r., w wyniku którego nastąpił II rozbiór Polski, spowodował, że w zaborze pruskim znalazły się Kujaw i część ziemi dobrzyńskiej. Rzeczywista okupacja wojskowa Kowala nastąpiła w kwietniu 1793 r., kiedy to na 15 lat doszło do przejęcia władzy przez pruskie władze kamery [urząd administracji] w Piotrkowie Tryb. Po III rozbiorze Polski, Kujawy wschodnie włączono do departamentu poznańskiego. Kowal stał się ośrodkiem domen, czyli ziemskich majątków królewskich. Po 1815 miasto dostało się pod zabór rosyjski. Od 1831 Kowal przestał być stolicą powiatu. Z urzędów administracji ponadregionalnej pozostawiono jedynie sąd okręgowy. Dotychczasowy miejski ustrój Kowala został sprowadzony do gminnego, a po upadku powstania styczniowego miasto zostało włączone do gminy Kowal. Powyższe determinanty związane z utratą niepodległości spowodowały, że z mapy miasta zniknął królewski zamek, kościoły św. Mikołaja, św. Fabiana i Sebastiana oraz św. Ducha i kilka innych budowli. …

Wojska niemieckie wkroczyły do miasta 13 IX 1939 r. od strony Kruszyna z kierunku Lubrańca i Brześcia Kujawskiego. Ich wkroczenie poprzedzone było ostrzałem artylerii lekkiej. Miasto, podobnie jak i całe Kujawy, zostało włączone do Rzeszy. Od pierwszych dni utraty niepodległości nastąpiła germanizacja oraz eksterminacja ludności ze szczególnym uwzględnieniem osób pochodzenia żydowskiego. Z Kowala wywieziono i zabito lub osadzono w obozach koncentracyjnych około 1500 Żydów. Największa ich liczba została deportowana, uwięziona i skazana na śmierć w obozie w Chełmnie nad Nerem. Wysiedlanie rodzin polskich z Kowala rozpoczęły władze niemieckie ze szczególną intensywnością od 1940 r. wywożąc je do Rzeszy, a na ich miejsce osiedlając rodziny pochodzenia niemieckiego z terenów nadbałtyckich, wołyńskich, galicyjskich i czarnomorskich (Besarabia). Wstrząsającym wydarzeniem było aresztowanie w październiku 1944 r. grupy patriotów kowalskich przez miejscową żandarmerię i doprowadzenie ich do włocławskiego Gestapo. Zostali oni ostatecznie osadzeni w obozie Groß-Rosen, z którego już nie wrócili. Także i niektóre składniki majątku kulturowego i religijnego zostały przez okupantów zniszczone. Takimi przykładami są kaplica św. Rocha, figura św. Józefa i cztery inne kaplice przydrożne położone wokół miasta.”

NB: Żydzi przyjmowali nazwisko Kowalski argumentując, że pochodzą niejako z owego Kowala, gdzie to się był urodził ich dobroczyńca, Kazimierz III, zwany wielkim.

__

POL_Dahlbergh_Brzesc_Kujawski.jpg

Erik Dahlbergh, panorama Brześcia Kujawskiego w XVII wieku

Z kolei, 13 km na zachód znajduje się Brześć Kujawski: „Ślady osadnictwa z epoki neolitu. Od XIII w. ważny gród obronny, siedziba książąt kujawskich. W 1250 uzyskał prawa miejskie. …

Od XIV wieku Brześć był stolicą województwa brzeskiego, które po unii lubelskiej przemianowano na brzeskokujawskie. Istniało ono aż do czasów rozbiorów. Był także siedzibą sądów szlacheckich: ziemskiego i grodzkiego, które w mieście urzędowały aż do rozbiorów.

Przez cały okres wojen z zakonem krzyżackim królowie polscy często odwiedzali to miasto bądź to podczas prowadzonych z Krzyżakami walk, bądź też układów. Wojna trzynastoletnia toczyła się już poza granicami ziemi brzesko-kujawskiej, a do murów Brześcia w okresie następnych 200 lat nie miała już dotrzeć żadna nawałnica wojenna.

Brześć w XVI i XVII w. stanowił ośrodek handlu zbożem, podupadły po wojnach szwedzkich. W 1793 miasto znalazło się w zaborze pruskim, od 1807 w Księstwie Warszawskim, a od 1815 w Królestwie Polskim. …Podczas okupacji hitlerowskiej w mieście znajdowało się getto. Niemcy podczas okupacji zmienili nazwę miasta na Brest-Kujawien (1939-1942), po czym na Brest (Wartheland) (1943-1945).”