Mazepa, polski seks oraz wojna banków i koniec Rzpltej

Zdjęcie czaszki Karola XII z 1917

___

12 lipca 1711 nastąpił nie tylko II cud domu Romanowych, drugi-cud-rodu-romanowych-i-jewrej-potiomkina/, ale był to punkt zwrotny wręcz dla globalnej geopolityki wówczas. W największym skrócie: banki Amsterdamu i Londynu pokonały wtedy na Ukrainie („na dobre”) banki Paryża i Sztokholmu. Przy czym nie można zapominać o niemieckim wkładzie w to zwycięstwo – wystarczy tu taki oto fragment z Józefa Feldmana:

„Najzaufańszy jego [tj. naszego króla Stanisława I] sekretarz, Gottlieb Biber, towarzyszący mu w dobie połtawskiej we wszystkich wędrówkach, powiernik jego planów, prowadzący poufną korespondencję, był równocześnie na żołdzie dworu drezdeńskiego, któremu dostarczał szczegółowych informacji o każdym kroku antykróla i wydawał emisariuszów, spieszących do Szwecji czy Polski. Przy jego uczestnictwie, a z udziałem wysokich dyplomatów i generałów saskich, uknute zostało w roku 1717 sprzysiężenie, którego główne nici zbiegały się w rękach Flemminga. Zamachowcy, rekrutujący się spośród międzynarodowych awanturników, przeważnie Francuzów, porwać mieli Stanisława w czasie przejażdżki do klasztoru Graventhal, w razie zaś niemożności uwięzienia, położyć trupem.”

Stanisławowi I życie wtedy darowano (bo jak było z tą jego śmiercią przy kominku lepiej teraz zostawić…), ale Karolowi XII już nie, o nie. Kiedy w 1718 próbował przejść do ofensywy sprowadzając do Szwecji żydowskich bankierów, zaraz został definitywnie skarcony, i to przez własnego szwagra**:

Some historians have suggested that the bullet which killed his brother-in-law Charles XII of Sweden in 1718 was actually fired by Frederick’s aide André Sicre.

Ów szwagier-przyjaciel Moskali nie bawił się w żadne niuanse i genialnego finansistę Karola, Georga_Heinricha_von_Görtz, po prostu ściął bez procesu nawet. A Żydzi nadal mieli w Szwecji bardzo pod górkę, co ewidentnie pamiętają aż do dzisiaj: szwedzka-ponura-zagadka/.

Wiodącą rolę polskiego seksu w tej francuskiej klęsce wprowadził do obiegu niezawodny spin-doktor wszech-czasów – Wolter, już w 1731. I nie chodzi jedynie o ową Kasię Skowrońską, przyszłą carycę, co Piotrowi I głowę miała za przeproszeniem przez łóżko uratować. W swojej przesławnej Historii Karola XII wprowadza przecież na karty trzecią najistotniejszą postać, po polskiej stronie, owych ukraińskich perypetii – Jana hetmana Mazepę, w jego wersji zwanego Mazeppa. A wprowadził go tam oczywiście poprzez amory rozwiązłych Polek.

CDN

**) Prawdziwym autorem owych machinacji był niejaki Arvid_Horn, który po klęsce Karola XII pod Połtawą zdecydowanie zmienił kurs na prorosyjski: „Horn pod wieloma względami przypominał współczesnego sobie pierwszego ministra Wielkiej Brytanii Roberta Walpole’a”.

 

Reklamy

Jak Francja Polskę sprzedała za co sobie Lotaryngię kupiła

Konsekwencje zwycięstwa tzw. Chwalebnej Rewolucji w Anglii w 1688, i powstania tam Bank of England w roku 1694, zrobiły oczywiście odpowiednio olbrzymie wrażenie we Francji. Mam tu na myśli wielkie sukcesy Wyspiarzy w przestawieniu brytyjskiej gospodarki na tory nowoczesnego kapitalizmu wojennego.

Słynny system Law’a i jego smutny koniec, o czym tu trochę było, był próbą wyprowadzenia francuskiego kontrataku, któremu Londyn dał mocny acz kosztowny odpór. Jednak mechanizm raz uruchomiony zaczął „robić swoje” – jeszcze za życia Ludwika XIV owi fermiarze francuscy zaczęli w sposób zupełnie bezpośredni wpływać na wielką politykę Francji.

Najważniejszym wówczas francuskim macherem był niejaki Joseph Pâris Du Verney, bankier królewski i zawzięty opiekun Woltera. I to od samego Woltera dowiadujemy się, że to właśnie ów Józef Pâris stał za ożenkiem Ludwika XV z Marią Leszczyńską, córką naszego króla Stanisława I. Myślę, że z tym ożenkiem od początku było zupełnie inaczej niż się o nim pisze. Ten ożenek ma miejsce w 1725**, a jak tylko nadarzyła się okazja, czyli zgon naszego Augusta II, ów bankier przystąpił do akcji finansując tzw. wojnę o polską sukcesję.

I jaka niespodzianka: „Zbrojna interwencja sasko-rosyjska i będąca jej następstwem nielegalna w świetle prawa elekcja, stały się dla Francji pretekstem do wypowiedzenia Austrii wojny… Raptem trzy dni po wypowiedzeniu wojny 10 października [1733] Francja najechała Lotaryngię i obległszy siły cesarskie pod Kehl, zdobyła oba cele w ciągu kilku tygodni…

Po dwóch latach zaciętych walk (które toczyły się także w Niderlandach, na Sycylii i w północnych Włoszech) król Stanisław Leszczyński zrzekł się tronu. Korpus rosyjski dotarł do Renu, lecz Francja opanowała Lotaryngię. W 1735 zawarto preliminarze pokojowe, a w roku 1738 w Wiedniu pokój, na mocy którego Burbonowie hiszpańscy uzyskali Królestwo Neapolu z Sycylią, Austria utrzymała Lombardię i przejęła tron wielkoksiążęcy w Toskanii, natomiast teść Ludwika XV Stanisław Leszczyński otrzymał w dożywotnie władanie Księstwo Lotaryngii, które po jego śmierci zostało inkorporowane do korony francuskiej w roku 1766.”

Tak to się robi, niestety.

**) Na ponad pół roku przed owym ożenkiem umiera car Piotr I zwany wielkim.

PS. A Wolter jeszcze w 1731, co za traf, zdążył zrobić odpowiedni podkład propagandowy publikując ni-z-gruchy-ni-z-pietruchy przesławną Historię Karola XII. Karola XII czyli naszego king-makera… To i mnóstwo innych „niespodzianek” z Wolterem związanych to już jednak temat na odrębne notki.

 

„Izraelici mogą stać się i staną się masonami” czyli ajencja handlowa

Inny adwokat, nie ten azjatycki brat w Hamburgu a we Lwowie, niejaki Mikosza Józef, kierownik polskiej Szkoły Orientalnej w 1782 i dragoman poselstwa Rzeczypospolitej w Konstantynopolu, a później rosyjski radca kolegialny też był bardzo aktywny w tworzeniu masońskich sieci. Wpierw, w 1780 został członkiem założycielem i bratem starszym „Doskonałej Równości” we Lwowie, z kolei w „Świątyni Izys” w Warszawie był mówcą w 1781, no i w końcu w 1784 założył „Zorze Carogrodzkie” w Konstantynopolu. 

To może zaskakujące, ale znamy człowieka który wtedy łączył Hamburg z Konstantynopolem – był nim Karol Boscamp-Lasopolski (ew. Boskamp, de Boscamp, de Boskamp). Nie wiadomo ani kiedy ani gdzie się urodził, tyle że w 1766 zmienił wyznanie z kalwińskiego na katolickie. „Wypłynął podczas wojny siedmioletniej najpierw jako kurjer posła pruskiego w Konstantynopolu Rexina (właściwie Haudego), potem jako ajent tegoż, a wnet »minister pełnomocny« przy boku chana Krym Gireja (1761), którego wbrew woli Porty zachęcał do wyprawy na Austrję lub Rosję, przyczem za motyw podawał bliskie ujarzmienie Polski przez Rosję. W chwili, gdy wojna wygasała, a dyplomacja francuska hamowała Turków i Tatarów, niewiele brakło, by Girej nie uderzył właśnie na Polskę (1762–3). B., skłócony z chanem o kobietę, wydalony z obozu, a Fryderykowi W. już niepotrzebny, po roku bezczynności przybył w lipcu 1764 do Warszawy i ofiarował swe służby przyszłemu królowi Poniatowskiemu (odtąd pisał się także Boskamp). Wykryciem korespondencji jakiegoś Leutruma z Turkami zdobył zaufanie Czartoryskich i został wysłany do Stambułu z tymczasową notyfikacją ukoronowanego króla. Gdy Porta, nie uznając obioru Stanisława, odmawiała fermanu na wjazd posłowi T. Aleksandrowiczowi, B. przez swe stosunki orjentalne wśliznął się do Mołdawji i zaczął usuwać przeszkody. Na wiadomość o niełasce wezyra Mustafy Bahira, który już wówczas (1765) pod wpływem Francji chciał uderzyć na Rosję, pobiegł B. do Konstantynopola, wkradł się w łaski ślepej sułtanki, zdyskredytował francuskie narzędzia, uspokoił Portę co do rozpoczętych w Polsce reform, aż zgotował uroczyste przyjęcie Aleksandrowiczowi. Umiał się pozbyć znad Bosforu nawet pruskiego posła, znienawidzonego Rexina (ujawnił jego nielojalność wobec Rosji), umiał założyć stację naukową dla młodych orjentalistów pod kierunkiem Z. Everharda, zwaną trochę zbyt szumnie Szkołą Orjentalną; dla siebie jednak jako stały rezydent nie zyskał agrément Porty.

Wróciwszy razem z calem poselstwem Aleksandrowicza późną jesienią 1766 r., objął kierownictwo korespondencji króla ze Wschodem. Od sejmu 1767–8 r. otrzymał indygenat, a nawet warunkową nobilitację, o ileby nie wywiódł cudzoziemskiego szlachectwa. Jakiś czas zarządzał dobrami jazłowieckiemi Poniatowskich; siedząc w Zaleszczykach, podjął się jakiejś »delikatnej i niebezpiecznej«, zapewne szpiegowskiej roli wobec konfederatów barskich, a nawet przyłożył rękę do klęski Joachima Potockiego w Podhajcach (11 V 1768).”

Po pierwszym rozbiorze Rzeczypospolitej w misji dyplomatycznej trafił do Petersburga w 1774 r. razem z Franciszkiem Ksawerym Branieckim. Funkcję kierownika misji wschodnich od 1775 r. pełnił za 5000 złotych polskich w Departamencie Interesów Cudzoziemskich powołanym przez Radę Nieustającą. W 1776 r. otrzymał od króla tytuł szambelana, przywilej szlachecki na nazwisko Lasopolski i order św. Stanisława, po czym w latach 1776–1778 przebywał za aprobatą ambasadora Rosji w Warszawie po raz trzeci w Stambule, już jako minister pełnomocny, czyli ambasador.

Przywiózł z tej misji ciekawe opisy wewnętrznego stanu Turcji, tudzież słynną piękność, Greczynkę Lulu, którą pod imieniem Zofji zaślubił najpierw pułkownik Witte, a po nim Szczęsny Potocki (wogóle B., ojciec licznej rodziny, lubował się w stręczycielstwie). Sprawozdanie poselskie B-a na sejmie 1778 r. nie zrobiło dobrego wrażenia, skoro zaraz po niem Izby uchwaliły, na wniosek Piotra Potockiego, ustawę o wyłączeniu z misyj dyplomatycznych ludzi obcego pochodzenia. Skazany na bezczynność, nie mogąc wyżyć z pensji szambelańskiej i konsyljarskiej, wszedł z Żydami w spółkę dla handlu bursztynem i uprawiał lichwę; podobno miał ajencję handlową aż w Konstantynopolu. Zapewne [dobre sobie] należał do masonerji, gdyż wydał w Hamburgu 1788 r. broszurę: Werden und können Israeliten zu Freimaurern aufgenommen werden (Izraelici mogą stać się i staną się masonami).”

A wydał mu to oczywiście niezawodny Jan Karol von Ecker und Eckhoffen, ów piewca praw żydowskich, w masonerii w szczególności, a przy tym złoto-różokrzyżowiec i kanclerz sławnego Zakonu św. Joachima. Wcześniej Boscamp najprawdopodniej wstąpił do owej Zorzy Carogrodzkiej, afiliowanej do Wielkiego Wschodu.

Po zjeździe kaniowskim Boscamp przedstawił Stanisławowi Augustowi swój projekt Vox in deserto, zakładający zdobycie Mołdawii, Besarabii i Multan. W czasie Sejmu czteroletniego był coraz ściślej związany z ambasadą rosyjską. W roku 1791 próbował zniechęcić patriotów do przymierza z Turcją. Ogłosił pod pseudonimem Agathomachosa-Wyjaśnickiego pamflet La Turcofédéromanie avec son spécifique à côté gratis… suives du traité d`alliance entre la Pologne et la Turquie. Publikacja ta wywołała skandal, gdyż Boscamp-Lasopolski ujawnił tajny projekt przymierza.

W czasie wojny polsko-rosyjskiej 1792 uszedł z Warszawy przed gniewem ludu. Służył jako szpieg przy Jakowie Bułhakowie i Jakobie Sieversie. Wywarł duży wpływ na wybory do sejmu grodzieńskiego w roku 1793. W czasie sejmu grodzieńskiego pisał antypolskie pamflety[6]. W czasie insurekcji warszawskiej znalazł schronienie w poselstwie saskim. Uwięziony z rozkazu Rady Zastępczej Tymczasowej jako podejrzany o zdradę [29 marca Igelström pisał w liście, że Boscamp już 30 lat, czyli od 1764 r., służył sprawie rosyjskiej].

Powieszony przez tłum warszawski 28 czerwca 1794.

Mroczne sploty okoliczności

Fajerwerki na cześć Katarzyny II w Kaniowie. Wedle Plerscha c. 1787 – Lwowska Galeria Sztuki

___

Owa słynna taurydzka wizyta Katarzyny II na Krymie** była oczywiście wielką manifestacją jej imperialnego statusu, ale i zarazem zwykłą prowokacją na którą Turcy się nabrali – już 19 sierpnia 1787 sułtan Abdülhamid I, pod wpływem hałaśliwych pro-wojennych ulemów oraz uchodźców – krymskich Tatarów i wielkiego wezyra Kodża Jusufa Paszy, wypowiedział wojnę Rosji w celu odzyskania terytoriów utraconych w poprzednich konfliktach. Moment nie był sprzyjający, bo Wiedeń był wtedy w sojuszu z Moskwą – a plan Katarzyny II i Józefa II był zaiste wielki – to Grecki Plan z maja 1781, czyli misja odbicia drugiego Rzymu. Autorem tego planu i jego wykonawcą był wielki faworyt Katarzyny, Grigorij książę Potiomkin (ponoć polskiego pochodzenia). Zaczęło się znakomicie, choć nie po stronie austriackiej***, od wielkiego zwycięstwa 8 grudnia 1788 – zdobycia ważnego miasta Oczaków, którego cała ludność została przez Rosjan wyrżnięta. Gdy Abdülhamid I dowiedział się o tej rzezi zapadł na ciężką chorobę i zmarł 4 miesiące później, w wieku 64 lat.

Wprawdzie z kolei cesarz Józef II zmarł 20 lutego 1790****, ale Turcy nigdy nie doczekali się pomocy Prus, z którymi zawarli 31 stycznia 1790 skierowany przeciwko Rosji i Austrii traktat zaczepny. Prusy doprowadziły jednak poprzez demonstrację militarną wobec Austrii do jej wycofania się z tej wojny, co przewidywała prusko-austriacka konwencja w Reichenbach (27 lipca 1790).

Jednak w grudniu 1790 Aleksander Suworow, po serii wcześniejszych zwycięstw, dokonał dramatycznego przełomu w tej wojnie zdobywając wielką „nie-do-zdobycia” twierdzę w Izmaił (zbudowana przez genueńskich kupców w XII wieku) i droga do Konstantynopola stanęła w zasadzie otworem. I wtedy właśnie nastąpiła seria zadziwiających przypadków.

Głównodowodzący kampanii, czyli książę Potiomkin, miał kwaterę w Jassach, gdzie wtedy przebywała też jego kochanka – „najpiękniejsza kobieta Europy” a zarazem Fanariotka – Zofia Wittowa, którą wybuch wojny zastał w Stambule, ale 28 lutego 1791 Potiomkin jest w Sankt Petersburgu, a 16 kwietnia świętuje z Katarzyną WIELKIE zwycięstwo – rezolucja premiera Pitta młodszego o pójściu na wojnę z Rosją, razem z Prusami i Polską, upada w parlamencie brytyjskim – ultimatum jest cofnięte… Oczywiście wiosna 1791go w Warszawie jest też bardzo gorąca, pierwsze ustawy około-konstytucyjne są już przegłosowane, np. 18 kwietnia Prawo_o_miastach. A w tym czasie, przy pomówieniach o pijaństwo w trakcie bitew, generał Suworow jest ciupasem przeniesiony pod granicę fińską…

21 lipca Potiomkin wyrusza z Carskiego Sioła z powrotem na południe, a 16 października gwałtownie umiera na otwartym stepie, 60 km od Jass, w drodze do swojego Mikołajowa. I na dni przed tajnym przybyciem do Jass na rozmowy z nim Szczęsnego Potockiego (wraz z Sewerynem Rzewuskim – patrz niżej…), który za to natychmiast zakochuje się bez pamięci w pięknej Bitynce.

Wobec wycofania się Austrii z wojny z Turcją (traktat w Sistowej 4 sierpnia 1791) Rosja była zmuszona przystąpić do rokowań pokojowych i ograniczenia swych celów terytorialnych. Preliminaria pokojowe zostały podpisane 11 sierpnia 1791 w Gałaczu. Negocjacje ze strony rosyjskiej prowadził Grigorij Potiomkin, a po jego śmierci Aleksandr Biezborodko, ze strony tureckiej wielki wezyr Jusup-pasza. Traktat potwierdzał postanowienia traktatu z Küczük Kajnardży (1774), wzmacniał pozycję Rosji nad Morzem Czarnym, na Kaukazie i na Bałkanach.

Postanowienia: Rosja otrzymywała ziemie między Bohem i Dniestrem (Jedysan), Dniestr stał się rzeką graniczną.

  • Hospodarstwo Mołdawskie i Wołoszczyzna, zajęte w czasie działań wojennych przez wojska rosyjskie powracały pod panowanie tureckie
  • Na Kaukazie granica rosyjsko-turecka przebiegała wzdłuż rzeki Kubań,
  • Turcja zrzekła się pretensji do Gruzji i zaakceptowała aneksję Chanatu Krymskiego przez Rosję.

Zakończenie wojny rosyjsko-tureckiej umożliwiło Katarzynie II 18 maja 1792 rozpoczęcie wojny z Rzecząpospolitą dla obalenia Konstytucji 3 maja.

2 grudnia 1790 roku wojska austriackie przywróciły władzę Leopolda nad austriackimi Niderlandami[1], a w styczniu 1791 r. Leopold, wykorzystując mandat Rzeszy, zajął zbuntowane księstwo Leodium. Leopold II zmarł nagle w Wiedniu, 1 marca 1792, chociaż niektórzy twierdzili, że został otruty lub potajemnie zamordowany…

Gdy wybuchła rewolucja francuska działał tworząc koalicję konserwatywnych władców przeciw niej. Nie wykluczał nawet desantu na ziemi francuskiej. Zamach na życie Gustawa III został przeprowadzony w operze sztokholmskiej 16 marca 1792 podczas maskarady. Raniony strzałem w plecy król zmarł dwa tygodnie później w wyniku infekcji, jaka wdała się po postrzale.

21 stycznia 1793 Ludwik XVI został stracony na gilotynie, a 1 lutego Francja wypowiedziała wojnę Wielkiej Brytanii i Holandii.

CDN

___

**) Предполагаемый маршрут: Луга — Великие Луки — Смоленск — Новгород-Северский — Чернигов — Киев — Екатеринослав — Херсон — Перекоп — Бахчисарай — Севастополь — Ак-Мечеть — Карасубазар — Судак — Старый Крым — Феодосия — Геничи — Мариуполь — Таганрог — Нахичевань-на-Дону — Черкасск — Азов — Бахмут — Белгород — Обоянь — Курск — Орел — Мценск — Тула — Серпухов — Москва — Клин — Торжок — Вышний Волочек — Новгород — Санкт-Петербург. Всего на 5657 верст, в том числе 446 по воде.

***) W sumie przed i w trakcie „bitwy, której nie było” Józef II stracił około 44 tysięcy ludzi (33 tysiące zmarło przed bitwą w wyniku chorób i waśni między nacjami), sułtan natomiast odniósł największe zwycięstwo w czasie swojego panowania (1774–1789).

****) Przedtem powiedział do swojego szambelana: Jestem spokojny. Nie zgadzam się z poetą, który napisał, że straszne jest przejście z tronu do trumny. Nie żałuję, że opuszczam tron. Moją jedyną troską jest to, że po tylu moich wysiłkach zostawiam niewielu szczęśliwych, a tylu niewdzięczników.

Józef został pochowany w Krypcie Cesarskiej pod Kościołem Kapucynów w Wiedniu. Na swoim grobie kazał napisać: Tu spoczywa Józef II, który przegrał we wszystkich swoich przedsięwzięciach.

Tron objął jego młodszy brat, Leopold II Habsburg, który odwołał większość reform Józefa.

In 1789 he issued a charter of religious toleration for the Jews of Galicia, a region with a large Yiddish-speaking traditional Jewish population. The charter abolished communal autonomy whereby the Jews controlled their internal affairs; it promoted Germanization and the wearing of non-Jewish clothing.

Joseph’s participation in the Ottoman war was reluctant, attributable not to his usual acquisitiveness, but rather to his close ties to Russia, which he saw as the necessary price to be paid for the security of his people. After initial defeats, the Austrians won a string of victories in 1789, which would ultimately prove pointless.

In November 1788, Joseph returned to Vienna with ruined health and was left abandoned [!]. His minister Kaunitz refused to visit his sick-room and did not see him for two years. His brother Leopold remained at Florence. At last, Joseph, worn out and broken-hearted, recognized that his servants could not, or would not, carry out his plans.

„Żydzi a wojna”

Władysław_Studnicki c. 1933

__

Tragicznym dla Żydów był wiek XIII, gdy wypędzano ich z jednego kraju do drugiego, ogołociwszy w znacznej części z mienia. Ta tragedia Izraela odnawia się w ostatnich czasach. Niemcy były pierwszym państwem, w których antysemityzm doszedł do władzy i od razu usunął Żydów z ich stanowisk, dzięki którym wywierali wpływ na życie intelektualne, na psychologię i na politykę Niemiec. Usunięto ich z dziennikarstwa, z profesury, adwokatury. Wywarło to wpływ na państwa wschodniej Europy, posiadające znaczny procent Żydów: Polskę, Rumunię i Węgry. Na Węgrzech i w Rumunii przejawiło się to w prawodawstwie, w Polsce w różnych nieoficjalnych projektach oraz oświadczeniach naszej oficjalnej zagranicznej polityki, że Polska ma nadmiar Żydów i potrzebuje dla nich terenu osadniczego. Żydzi w Polsce, jak w Rumunii i na Węgrzech, poczuli grunt niepewny pod nogami. Niemcy wtrącają Żydów w przepaść, dają przykład antysemickiego prawodawstwa, nie ograniczają się tylko do Żydów niechrzczonych, lecz negują prawa chrzczonych Żydów, a nawet mieszańców. Zarządzenia anty­semickie w Polsce, Rumunii i na Węgrzech, które dawniej wydawałyby się zbyt jaskrawe, zbyt daleko idące, mogą wydawać się już umiarkowanymi. Tylko koalicja anty­niemiecka może Żydów zbawić. Niech Niemcy będą pobite, powalone, doprowadzone do nędzy, a będzie to odstraszającym przykładem dla państw i będą one zwalczać kierunki antysemickie. Od kilku lat Żydzi śnią i marzą o takiej koalicji, triumfują, gdy im się wydaje, że taka koalicja do skutku przychodzi, pracują dla niej całym swym wpływem, całą swą prasą, całym swym udziałem w prasie różnych narodów i różnych kierunków. Dla zachęcenia do walki z Niemcami upowszechniają fałszywe pogłoski o nędzy i głodzie trapiącym Niemcy, rozsiewają bajki dla dorosłych dzieci o niewytrzymałości niemieckich tanków, o słabości niemieckich armat; krzycząc wniebogłosy o militaryzmie niemieckim, który jest molochem pochłaniającym wszystko, wpadają w sprzeczność oczywistą. Znaną jest rzeczą, że pod względem przemysłu mechanicznego Niemcy zajmują pierwsze miejsce w Europie. Kto może produkować doskonałe maszyny, a na pierwszym planie stawia wszystko, co dla wojny potrzeba, ten – rzecz naturalna – wytwarzać musi znakomite armaty, tanki, karabiny maszynowe itd.

Światowe Żydostwo pragnie wojny, pracuje dla wojny, mając olbrzymie wpływy w dwóch państwach anglosas­kich: Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.

Stany Zjednoczone posiadają 5,2 mln Żydów, co stanowi około 3% ludności Stanów Zjednoczonych. Stan gospodarczy, stopień dobrobytu i nędzy Żydów jest funkcją poziomu gospodarczego danego kraju. W najbogatszym państwie na kuli ziemskiej Żydzi zdobyli pieniądze i wpływ.

Największym żydowskim domem bankowym na Wall Street jest bank Kuhn, Loeb & Co. Głównym właścicielem tej wielkiej firmy był zmarły Jakub Schiff, którego wspólnikami byli: syn jego Mortimer, Otto H. Kahn, Paul M. Warburg i inni. Brali oni udział zarówno w życiu publicznym, jak i w olbrzymich operacjach finansowych. Inne prywatne banki żydowskie wymienić należy w porządku następującym: Speyer, J.&W. Seligman, Lazard Frères, Ladenburg Thalmann & Co., Hallgarten, Knauth, Nachod & Kühne, Goldman Sachs oraz inne mniejsze.

Prasa amerykańska jest ściśle związana z domami bankowymi. Jedne wydawnictwa są przez nich finansowane, inne otrzymują subwencje z dyrektywą zajęcia tego lub innego stanowiska wobec projektowanych posunięć gospodarczych. Dom bankowy udzielający pożyczki zagranicznej rozmieszcza ją na rynku amerykańskim przez odpowiednie artykuły o stanie gospodarczym i możliwościach finansowych danego państwa, ogłaszanych w prasie amerykańskiej za odpowiednim wynagrodzeniem. Dysponowanie pieniężne kapitałem amerykańskim przez żydowskie domy bankowe daje im olbrzymi wpływ na prasę. Wielka ruchliwość Żydów, znajomość języków, większy kontakt z Europą, czyni ich dziennikarzami bardzo poszukiwanymi przez wydawców. Wpływy żydowskie weszły do prasy amerykańskiej i przez kapitał, i przez pracowników dziennikarskich.

Wiele przedsiębiorstw żydowskich na Wall Street było pierwotnie filiami amerykańskimi firm dawniej istniejących w Austrii i Niemczech. Rozrosły się one w Stanach Zjednoczonych wskutek warunków przyjaznych dla rozwoju gospodarczego tego kraju. Jakub Schiff, nacjonalista żydowski, finansował akcję zerwania traktatu handlowego z Rosją, z tego powodu, że wbrew zobowiązaniu traktatowemu swobodnego wjazdu i prowadzenia procederów ekonomicznych obywateli jednej z wysokich stron, państwo drugiej wysokiej strony, Rosja, nie dopuszczała pobytu i zajmowania się handlem Żydów, będących już amerykańskimi obywatelami. Jakub Schiff w swoim czasie finansował rewolucję rosyjską. Z jedną córką bankiera Kahna jest żonaty były minister spraw zagranicznych Anglii – Eden, z drugą Litwinow**. Całe otoczenie Roosevelta, jego „trust mózgów”, składa się z Żydów, jak Frankfurter*** i rabin Wise. Poza tym doradcami Roosevelta są radykałowie: Dawid Dubiński, Sidney Hillman, Dawid Sapoch, Benjamin Cohen i inni oraz konserwatysta H. Lehman, gubernator stanu nowojorskiego, Horner, gubernator stanu Illinois, Samuel Rosenman i James Warburg.

Rabin Gross napisał w żydowskiej gazecie „Jewish Examiner” w roku 1933, że rząd Roosevelta wprowadza na kierownicze stanowiska więcej Żydów niż którykolwiek z poprzednich rządów i stało się to dzięki wpływom [Bernarda] M. Barucha, który jest „nieoficjalnym prezydentem” w Stanach Zjednoczonych.

Żydzi amerykańscy i Żydzi angielscy prą Wielką Brytanię do wojny, a Stany Zjednoczone do sekundowania koalicji stworzonej przez Wielką Brytanię.

W Anglii za czasów Jerzego Edwarda VII mianowano kilkunastu Żydów lordami****. Wiele najwyższych stanowisk ministrów i gubernatorów kolonii zajmują Żydzi. Kapitał angielski pracujący w Polsce, w Rumunii i na Węgrzech daje dyspozycje przedsiębiorstwa miejscowym Żydom. Im powierza kierownicze stanowiska i oni stają się agentami Intelligence Service, wywierając wpływ na miejscowe społeczeństwo przez funkcjonariuszy należących do rdzennej narodowości danego państwa.

Każda wojna jest żniwem dla Żydów. Po każdej wojnie jak grzyby po deszczu wyrastają wielkie domy bankowe, np. Rotszyldowie wzbogacili się w okresie wojen napoleońskich. Wojna wywołuje brak towarów, wzrost cen, jest więc podłożem do spekulacji. Handel opiera się na różnicy cen w przestrzeni, spekulacja – na różnicy cen w czasie. Zakupić towary, schować je, sprzedać, gdy nastąpi dotkliwy ich brak – oto źródło zarobku Żydów i bogacenia się podczas wojny. Przez wojnę światową i po wojnie nastąpiło przesunięcie sił gospodarczych na korzyść Żydów we wszystkich krajach Europy.

Wojna psuje walutę, wywołuje inflację. Tracą ci, co nie umieją obracać gotówką, zyskują spekulanci, handlarze walutowi. Sto kilkadziesiąt kamienic zakupili polscy Żydzi w samym Berlinie, prowadząc handel walutowy w okresie inflacji. Gdy spadała niemiecka marka, wzmacniało się w Niemczech poszukiwanie dolarów i funtów, ściągano więc te waluty ze słabszych rynków, m.in. z polskiego. Spadanie marki wywoływało spadanie wszystkich walut państw środkowoeuropejskich; tylko przy pomocy Anglii udało się walutę Czechosłowacji, kraju nieuszkodzonego przez wojnę, oderwać od marki niemieckiej. Podczas wojny i inflacji stosunek sił gospodarczych żydowsko-polskich przesunął się na korzyść Żydów.

Państwa wycieńczone wojną będą potrzebowały kredytów zagranicznych, ściślej mówiąc, amerykańskich. Szafarzami tych kredytów są domy bankowe żydowskie. Udzielając kredytów, narzucą oni politykę gospodarczą i zarządzenia wewnętrzne, idące w interesach Żydostwa, jak: przyjmowanie emigrantów Żydów, uwzględnienie żargonu w urzędzie i w sądzie w Polsce, Rumunii i na Węgrzech.

Wpływy Żydostwa przejawiały się podczas wojny światowej. Na początku wojny część Żydostwa była w obozie koalicyjnym, część w obozie niemieckim; po rewolucji w Rosji całe Żydostwo znalazło się w obozie koalicyjnym. Przedtem pragnęli Żydzi porażki Rosji, następnie uwierzyli w Rosję Kiereńskiego, a w końcu protegowali Rosję bolszewicką, uważając, że stanie się narzędziem ich polityki, że trzebiąc inteligencję rosyjską daje pole inteligencji żydowskiej do opanowania Rosji. Ze względu na wpływy żydowskie Balfour wydał odezwę obiecując Żydom Palestynę. Obietnica, jak zwykle angielska, dosyć ogólnikowa. Przez ów „home” żydowski w Palestynie można było rozumieć państwo żydowskie lub tylko żydowskie osadnictwo w kraju, gdzie będzie im pewnie i bezpiecznie. Na kongresie pokojowym Żydzi narzucili Polsce i Rumunii prawo mniejszościowe dla ochrony Żydów*****. Żydzi nie znają umiaru. Gdy w sejmie polskim uchwalono odpoczynek niedzielny, jeden z posłów żydowskich wołał: „Tą uchwałą utraciliście Lwów i Wilno!”. Wówczas przerachowali się co do swych sił, właściwie co do stopnia słabości swoich przeciwników.

Nowa wojna światowa rozstrzygnie los Żydów. Gdy inne narody mają dużo do stracenia, to Żydzi dużo do wygrania, lecz ich wygranie to klęska tych narodów, w których porach siedzą. Niech Francja wyludni się przez nową wojnę, będzie tam więcej miejsca dla Żydów, niech ochotnicza służba przetrzebi inteligencję Anglii, tym łatwiej Żydzi zajmą wpływowe stanowiska, niech przez Polskę przejdzie zniszczenie wojenne lub okupacja ogołacająca ze wszystkich zasobów, niepotrzebna będzie Palestyna. Polska stanie się tą Palestyną, a Polacy nie tymi Arabami, którzy napadają na Żydów i ich niszczą, ale tymi, którzy pracować będą pod ich kierownictwem. Niech Stany Zjednoczone zapanują nad światem, będzie to panowanie Żydów, gdyż oni stają się czynnikiem decydującym w Stanach Zjednoczonych.

W Anglii i Francji widzą Żydzi swych protektorów. We Francji Żydów jest niedużo, podaje się ich liczbę na ćwierć miliona. Prawdopodobnie jest ich znacznie więcej. We Francji nie prowadzi się statystyki wyznaniowej. Cudzoziemcy rejestrują się według państw, do których należą. Żydzi we Francji odgrywają dużą rolę w świecie finansowym, w prasie i polityce. Znane są wpływy i potęga Rotszyldów paryskich. Proces Dreyfusa w końcu zeszłego wieku zmobilizował wpływy francuskiego Żydostwa. Podczas konferencji pokojowej Żydzi odgrywali wielką rolę. W 1921 roku Clemenceau w liście do Paderewskiego ujmował się za Żydami w Polsce, przypominając, że Polska ma zobowiązania względem Żydów. Żydzi przeniknęli do lóż masońskich. Posługują się Towarzystwem Obrony Praw Człowieka i Obywatela oraz innymi ekspozyturami masońskimi. Te pacyfistyczne towarzystwa pracują dziś dla wojny w interesach międzynarodowego Żydostwa. W Anglii radykalna prasa jest pod wpływem Żydostwa, „Manchester Guardian” występuje często w obronie Żydów w Polsce, malując w przesadnych barwach krzywdy, jakich doznają.

W kwietniu 1933 roku Lloyd George wystosował na Kongres Żydowski list, w którym pisał:
republika polska zawdzięcza swe istnienie i niepodległość zwycięstwu sprzymierzonych i zjednoczonych mocarstw w wojnie światowej… Nie może być przeto obojętnym dla nas, czy mniejszość żydowska w Polsce cierpi poniżenie w swoim położeniu prawnym na skutek tego, że rząd polski nie spełnia swoich obowiązków traktatowych lub też, że ludność żydowska podlega całemu szeregowi barbarzyńskich napaści. Wspólnie z większością moich współrodaków, dla których antysemityzm jest wstrętny, mam nadzieję, że władze polskie podejmą niezwłocznie zarządzenia, celem udzielenia swym obywatelom żydowskim pełnej ochrony i pełnych praw zagwarantowanych traktatem pokojowym.

Obecnie Anglia znajduje się w przymierzu z Żydami dla walki z Niemcami hitlerowskimi. Jednocześnie usiłuje zjednać Arabów, naruszając swe zobowiązania wobec Żydów palestyńskich, wywołując zadrażnienia syjonistów względem siebie. Lecz Żydzi, pragnący urządzić się w diasporze i uzyskać uprzywilejowane stanowisko w Niemczech, w Polsce, na Węgrzech i w Rumunii, stanowią znaczną większość wśród Żydostwa i są dziś motorem polityki angielskiej, i będą narzędziem jej podczas wojny.

Władysław Studnicki, rozdział z książki pt. “Wobec nadchodzącej II-ej wojny światowej”, czerwiec 1939

__

**) Akurat tu, coś nie tak – jedna z córek Kahna wyszła nie za Edena, ale za Johna_Oakes_Marriotta; a żoną Litwinowa była Brytyjka Ivy_Low

***) kim-byl-kuzynek-diabla/

****)  jak-zyd-z-rzeszowa-wicekrolem-indii-zostal/  + co-dmowski-zaczal-my-musimy-skonczyc/

*****) pl.wikipedia.org/wiki/Mały_traktat_wersalski

Jak trzej agenci bank państwowy nam zakładali

Dziwni osobnicy pierwszy polski bank państwowy nam rychtowali, i to prawie jednocześnie. Pierwszy był ten agent żydowsko-niemiecko-francuski:

Jędrzej Kapostas dostrzegał przyczyny zakładania banków biletowych w Europie z powodu niedostatku kapitału. Dzięki temu same banki mogłyby się stać źródłem kapitału poprzez jego emisję. Według jego projektu, polski bank miał być utworzony ze środków pochodzących ze sprzedaży dóbr narodowych, a działalność jego miała polegać na emisji „asygnacji bankowych” (biletów bankowych). Okres funkcjonowania został określony na 20 lat z prawem do emisji asygnat bankowych w biletach po 10, 25, 50, 100, 500, i 1000 złotych polskich, ogółem do kwoty 40 mln złotych polskich. Wejście asygnat bankowych do obiegu zostałoby wzmocnione nakazem sejmu aby „wszelkie podatki publiczne połowę w takowych Biletach, a połowę w Gotowiźnie opłacać […] bo trudnoby obywatelowi wyperswadować można było przyjmowanie biletów, pókiby on nie wiedział, że koniecznie, przy każdym podatku, takowych biletów potrzebować będzie”. Kontrolę nad emisją miała sprawować Komisja Bankowa. Kurs biletów miał być przymusowy, a emisja asygnat stanowiłaby jedno ze źródeł dochodów skarbu państwa. Kapostas uważał, że część dochodów mogłaby być przeznaczona na działalność komercyjną – założenie wraz z prywatnymi akcjonariuszami banku udzielającego kredyt długoterminowy – Lombardu z prawem do emisji własnych biletów (do kwoty 40 mln złotych polskich) oraz banku kredytu handlowego. Zabezpieczenie emisji w wysokości co najmniej 50 procent stanowiłyby: gotówka, hipoteka na dobrach akcjonariuszy oraz gwarancje rządowe.

Dzieło Kapostasa zostało poddane krytyce. Szlacheccy posłowie zauważyli, że emisja papierowych asygnat spowodowałaby powstanie długu publicznego, uważanego za „nieszczęście”. Podkreślano „ogólną szkodliwość papierowych pieniędzy”. W dziele Kazimierza Konstantego Platera pt. O Banku Narodowym w Polszcze ustanowić się łatwo mogącym wskazywano, że w Polsce brakuje zapasu kruszców, stąd realizacja projektu Kapostasa polegająca na emisji „milionów papierowych biletów” nie ma szans realizacji. Obawiano się powtórzenia nieudanego eksperymentu, mającego miejsce we Francji na początku XVIII w.”

Plater (Broel-Plater) Kazimierz Konstanty h. własnego (1749–1807) to starosta inflancki, kasztelan trocki, pisarz polityczny, targowiczanin, ostatni podkanclerzy litewski.

Zapewne nie wymuszona do pewnego stopnia przysięga, lecz wyjazd P-a do Petersburga, gdzie wystąpił jako delegat szlachty guberni połockiej wyrażający Katarzynie II wiernopoddańcze uczucia, trwale zraził doń Stanisława Augusta. Czyn ów kontrastował z wcześniejszymi deklaracjami szambelana o miłości i gotowości poświęceń dla króla. W dowód szczególnej łaski Katarzyna II nagrodziła P-a zezwoleniem na dożywotnie trzymanie przezeń starostwa inflanckiego. Być też może, że to nie ojciec, jak przypuszczał Henryk Mościcki, lecz P. dostał po pierwszym rozbiorze ponad 3 200 «dusz» skonfiskowanych Polakom, którzy odmówili carowej przysięgi na wierność. …

W lutym 1790 P. wydał w Warszawie pracę O banku narodowym w Polszczę ustanowić się łatwo mogącym. Na kapitał początkowy banku przewidywał zyski ze sprzedaży starostw, ekonomii i dóbr pojezuickich. Obok pożyczek (zabezpieczonych na dobrach ziemskich, hipotekach miejskich i towarach, a więc dostępnych także dla mieszczan) bank miał inicjować przedsięwzięcia przemysłowe i handlowe. P. obliczał, że po dwudziestu latach kapitał banku powiększy się tak znacznie, iż wystarczy na utrzymanie wojska bez potrzeby uciekania się do specjalnych na to podatków. Gdyby sejm przyjął projekt P-a (pełnomocnikiem starosty inflanckiego był w tym zakresie Tadeusz Czacki), ten gotów był objąć dyrektorstwo banku «przy senatorii jakiej dla pozłoty»…

W grudniu 1791 J. Bułhakow zaliczał już P-a do ludzi, na których będzie można liczyć przy tworzeniu przyszłej konfederacji antysejmowej… W marcu 1792 Bułhakow raportował swemu dworowi, że na P-rze można w pełni polegać; podobnie oceniali kasztelana trockiego informatorzy ambasady petersburskiej Kossakowscy oraz (11 IV 1792) N. Repnin.

Od 5 IX t. r. [1793] wchodził w skład deputacji, która miała opracować projekt w sprawie zbankrutowanych banków, zaś dwa tygodnie później został prezesem komisji badającej działalność Komisji Skarbowej Obojga Narodów. Dn. 9 XI zgłosił sejmowi projekt «zakwitowania» Komisji Skarbu Koronnego, a 15 XI podpisał rozliczenie litewskiej Komisji Edukacyjnej…

Przekazując na odjezdnym z Polski swe opinie O. Igelströmowi, Sievers pisał w styczniu 1794, iż «Kanclerz litewski Plater, dawniej zupełnie królowi oddany, kiedy to mało znaczyło, służył dobrze w komisji do traktatu wysadzonej; później jednakże poddał się nieznacznie Kossakowskim ze strachu przed ich wpływem i z obawy o stosunki swoje. Na czele Trybunału Litewskiego byłby on użytecznym […]. Ponieważ zaś zresztą w kraju naszym posiada dobra, dlatego niczego panu naprawdę nie odmówi». Kwalifikacje te wystarczyły, by P., obok wzmocnionych po dymisji Sieversa Kossakowskich, J. Ankwicza i Piotra Ożarowskiego, znalazł się wśród najbliższych doradców Igelströma. Ten podkreślał, iż nadal służy on bezinteresownie («aber immer uneigennützig»)…

Pozbawiony ksiąg i pieczęci kanclerskiej, oczekiwał na śledztwo. Swobodę (cieszył się nią już 16 XI 1794) przywróciło mu zapewne zwycięstwo A. V. Suworowa i wkroczenie wojsk rosyjskich do Warszawy. U schyłku grudnia t. r. wyjechał w orszaku Stanisława Augusta do Grodna. Przebywał tam do początków lutego 1795 (wtedy to musiał przekazać Repninowi na wywóz do Petersburga akta «Metryki Litewskiej»), a następnie udał się nad Newę jako członek wyznaczonej przez Repnina delegacji litewskiej, która miała złożyć Katarzynie II hołd i dziękczynienie za uwolnienie kraju z jarzma buntowników.”

Także w owym 1790, Karol Glave wydał dzieło pt. Układ ogólny dwóch Banków dla Rzeczypospolitej, jednego na dobra ziemskie a drugiego na dobra ruchome. I być może to właśnie on był w tym najbardziej wiarygodnym, ale dane to było zrealizować jednak Kapostasowi. To on zaprojektował ustawę o pieniądzach papierowych wydaną przez rząd powstańczy 8 czerwca 1794:

„Po raz pierwszy zaczęto emitować pieniądze papierowe podczas insurekcji kościuszkowskiej. Przyczyniła się do nich przede wszystkim konieczność sfinansowana powstania, której nie dało się pokryć tradycyjnymi środkami. Nie bez znaczenia była panująca wówczas uważna obserwacja spraw monetarnych rozwiązywanych podczas rewolucji francuskiej a także osobistych doświadczeń Tadeusza Kościuszki z czasów amerykańskiej wojny o niepodległość. Powstańczy Rząd – Rada Najwyższa Narodowa – w dniu 8 czerwca 1794 r. utworzył Dyrekcję Biletów Skarbowych – pierwszą w historii Polski instytucję emisyjną, a także uchwalił emisję papierowych pieniędzy o nominałach: 5, 10, 25, 50, 100, 500, i 1000 zł na łączną sumę 60 mln złotych. Wartość biletów skarbowych została zrównana z monetą kruszcową, a wypłat dokonywano według narzuconego kursu. Zobowiązania wobec państwa miały być regulowane w połowiew monetach i w połowie w asygnatach. Spowodowało to niechęć do przyjmowania pieniądza papierowego, stąd Rada Najwyższa Krajowa zmieniła swoją decyzję w dniu 29 września 1794 r. zezwalając na przyjmowanie zobowiązań w całości w biletach skarbowych. Pomimo tych starań wyemitowano ok. 10 mln złp, które zresztą po upadku powstania przestały być prawnym środkiem płatniczym co wzmocniło niechęć społeczeństwa do papierowych pieniędzy.”

A owe bilety skarbowe to do obejrzenia @pioter.

 

„Narodowy” bankier Rzpltej vs niezwykły baron Kołbielski

Nic nie wiadomo o jego pochodzeniu – ponoć urodził się w 1757 w Galgoczu na Węgrzech, 60-parę km na płn. wsch. od Bratysławy – teraz to jest Hlohovec na Słowacji. Mowa o Andrzeju Kapostasie – o człowieku bardzo dobrze wykształconym, ale nie wiadomo gdzie – świetnie znającym niemiecki i hebrajski, talmudycznym ekspercie. Około roku 1780 ów Jędrzej Kapostas (inaczej Kaposztas, Kapostasz, Káposztás, Kaposztasz, Kapustas, Kapustaś) osiedlił się w Polsce i zamieszkał w Warszawie. W roku 1786 został wpisany w album civile Starej Warszawy (Żydzi byli już wtedy tam przyjmowani). Wraz z Franciszkiem Morino z Poczdamu prowadził kantor bankierski. Był członkiem radykalnego Zakonu Iluminatów. W grudniu 1790 został nobilitowany; nadano mu herb Odrowąż. Po uchwaleniu Konstytucji 3 Maja, w kwietniu 1792 został wybrany radnym Warszawy – pracował w departamencie regestratury warszawskiego magistratu, jako wice-burmistrz. Trzeba przyznać, że jak na przybysza „znikąd” – kariera oszołamiająca.

Podczas czteroletniego posiedzenia Sejmu w latach 1788–1792 Kapostas prowadził ożywioną działalność polityczną**. Był członkiem sprzysiężenia kierowanego przez Ignacego Działyńskiego (jednego z zastępców wielkiego mistrza Wielkiego Wschodu Polski) przygotowującego wybuch powstania. Z kolei w kawiarni Dziarkowskiego „Na Górce” położonej w jego kamienicy przy ul. Mostowej w Warszawie (naprzeciw kościoła św. Ducha) spotykali się jakobińscy spiskowcy kościuszkowscy, wśród nich ks. Józef Meier, ks. Florian Jelski, Andrzej Kapostas, Jan May, Jan Kiliński, Joachim Moszyński, ks. Aleksander Martelengo (albo Martelingo; prawdopodobnie rosyjski informator). Później spotkania odbywały się często bezpośrednio w domu Kapostasa. Po wykryciu spisku przez Rosjan – pod koniec 1793 – i po pierwszych aresztowaniach w marcu 1794***, jego członkowie (wśród nich Dziarkowski) wyjechali poza granice Imperium Rosyjskiego, do Krakowa. 10 maja 1794 Tadeusz Kościuszko mianował Józefa Dziarkowskiego zastępcą w Radzie Najwyższej Narodowej (RNN), po czym w końcu przybył on (najprawdopodobniej w końcu maja razem z Ignacym Potockim i Hugonem Kołłątajem) do Warszawy. Tam działał pod kierunkiem Michała Kochanowskiego w Wydziale Bezpieczeństwa.

28 maja 1794 Kapostas został powołany przez Kościuszkę do RNN jako zastępca radcy. Członek Wydziału Porządku RNN i zastępca prezesa tego Wydziału. Zaprojektował ustawę o pieniądzach papierowych wydaną przez rząd powstańczy 8 czerwca 1794. 21 grudnia 1794 został aresztowany wraz z m.in. Ignacym Potockim i Janem Kilińskim i osadzony w twierdzy pietropawłowskiej w Petersburgu. 3 grudnia 1796 uwolniony, wkrótce zmarł mimo, że w kabale szukał ponoć mocy nadprzyrodzonej…

W 1789 Kapostas wydał anonimowo słynne dzieło pt. O banku narodowym w Polszcze ustanowić się mającym. Tymczasem rok później Karol Glave w dziele pt. Układ ogólny dwóch Banków dla Rzeczypospolitej, jednego na dobra ziemskie a drugiego na dobra ruchome widział taki bank jako spółkę skarbu państwa (z udziałem 1/3) z 40-letnim przywilejem emisji pieniędzy. W efekcie Kapostas zaangażował się w brutalną polemikę z Glave-Kołbielskim. Glave twierdził, że bank Kapostasa byłby spółką prywatną, a zatem byłby niekorzystny dla państwa polskiego. Odpowiedź z uwagami na plantę bankową pana Karola Glawe, przez… uczyniona (Warszawa 1790) wyjaśniła szczegółowo, że zgodnie z pomysłem Kapostasa polski bank narodowy byłby półpubliczny, półprywatny w formie spółki akcyjnej, a jego głównym zadaniem byłoby emitowanie banknotów.

A ów Karol Glave był synem Hermanna Kaspara Glave’a († 1786), radcy i syndyka z Pomorza Przedniego. Pochodził z angielskiej rodziny katolickich emigrantów, która osiadła w Prusach w XVII w. Odznaczał się niezwykłą inteligencją, studiował prawoznawstwo na kilku niemieckich uniwersytetach, uzyskując stopień doktora uniwersytetu w Halle w 1772. Władał biegle pięcioma językami w tym polskim. W 1779 otrzymał zlecenie od rządu i wielkiego kanclerza Johanna Heinricha von Carmera na reorganizację sądownictwa w Prusach Wschodnich. Narobił tam sobie wielu wrogów i w 1786 został skazany za nadużycia władzy i korupcję na dwa lata więzienia. Po odbyciu kary został deportowany do Polski w 1788 roku.

W Warszawie Glave został doradcą politycznym, m.in. u króla Stanisława Augusta i agentem kilku rządów (polskiego, pruskiego, i może rosyjskiego?). Nabył majątek w Kołbielu i pośredniczył w sprzedaży polskich obligacji w Holandii. Po rozbiorach austriacki dyplomata Franz Graf von Dietrichstein zatrudnił go jako tajnego publicystę politycznego. Pod zmieniającymi się pseudonimami Glave-Kołbielski napisał w latach 1794–1799 dużą liczbę antypruskich, antyrosyjskich i antyfrancuskich pamfletów, które wywołały poruszenie stylistyczną płynnością i ostrą polemiką. Przede wszystkim znane były „Listy do narodowej konwencji Francji” i „Germania w 1795 roku”.

Baron Kolbielski był zawziętym wrogiem rewolucji i zasłużył się w ujarzmieniu węgierskich jakobinów. W szczególności niejakiego Iganca Martinović’a narodowości serbskiej – przywódcy jakobińskiej organizacji Wolność i Równość, masona i byłego franciszkanina****. I tak koło się zamyka – Glave był śmiertelnym przeciwnikiem Kapostasa nie tylko na polu bankowym…

Wspierany przez wiedeński bank komercyjny, bank pożyczkowy i giełdowy, Glave zaczął rekrutować angielskich techników i wykwalifikowanych pracowników. Z Hamburga przywiózł do Wiednia Johna Thorntona*****, co było znaczące dla austriackiego przemysłu włókienniczego i przędzalniczego. Po oskarżeniu o szpiegostwo dla austriackich klientów w Anglii i Niemczech ostatecznie został wydalony z Anglii. Otrzymał wyłączny przywilej na produkcję maszyn przędzalniczych, ale wycofano go ponownie w 1801. Inne działania Kolbielskiego w tym czasie również nie powiodły się (spekulacyjne dostawy zboża z Galicji do Anglii, kilka projektów banków, towarzystw ubezpieczeniowych i fabryk przędzy oraz założenie fabryki maszyn w Sechshaus koło Wiednia). Jednak na dworze wiedeńskim został uznany za eksperta finansowego, a w 1809 pozostał jako austriacki szpieg w okupowanym Wiedniu i zorganizował również zamach na Napoleona w owym roku. Po ślubie Napoleona z córką cesarza Austrii Marią Ludwiką jako człowiek, który wiedział zbyt dużo został aresztowany i bez procesu oraz postawienia zarzutów więziony jako więzień stanu niemal do końca życia – w marcu 1810 roku został aresztowany przez policję austriacką i zatrzymany do 1813 roku. Następnie spędził 15 lat w twierdzy Leopoldstadt na Węgrzech (obecnie Słowacja). W 1828 roku został zwolniony za wstawiennictwem arcyksięcia Ferdynanda. Zmarł trzy lata później w domu swojej córki w Budapeszcie. Przez współczesnych uważany był za jednego z najlepszych agentów wywiadu w ówczesnej Europie.

I tak to się plecie…

CDN

**) Razem z A. Móratowiczem wydał Zasady do projektu urządzenia Żydów, Warszawa 23 listopada 1791.

***) 17 marca 1794 na ostatnim warszawskim spotkaniu spiskowców przed powstaniem wybuchł konflikt ideologiczny między jakobinami z Kołłątajem na czele a obozem umiarkowanym, do którego należeli Działyński, Kochanowski, Wulfers, Woyczyński, Zakrzewski, Lubieński, Wybicki, Piotr Potocki, Linowski i Zieliński, a który chciał współpracować z królem. Po gorącej debacie posiedzenie zostało zakończone bez rezolucji. Wkrótce rozpoczęły się aresztowania, ponieważ rosyjski ambasador Igelström został poinformowany o spisku. Wiele osób zostało zatrzymanych, ale Kapostas zdołał uciec.

****) W 1783 został profesorem nauk przyrodniczych uniwersytetu we Lwowie (gdzie był również dziekanem Wydziału Filozoficznego), pisał prace matematyczne i filozoficzne.

*****) W Pottendorf Thornton prowadził od 1802 do 1843 fabrykę bawełny, w której miał udziały w 25%. Jego brat Jonathan Thornton (1776-1847) był właścicielem fabryki bawełny w Ebenfurther.