Wielka wojna o Zwoje z Qumran

  Zwój Izajasza (1QIsaa) zawiera prawie całą Księgę Izajasza.

__

W 1925 Jakub Hebry Breasted, z Van Breestede’ów, założyciel i członek Instytutu Orientalnego przy Uniwersytecie Chicago, odwiedził Palestynę. Zaskoczony brakiem muzeum archeologii w Jerozolimie i zachęcony przez brytyjskiego Wysokiego Komisarza, Lorda Plumera, uzyskał 2 mln USD (dzisiaj to ponad 50 milionów) od Johna D. Rockefellera młodszego**. Dzięki temu, w 1938 otwarto dla publiczności Muzeum Archeologii Palestyny.

Do ostatnich dni mandatu brytyjskiego Muzeum było zarządzane przez Brytyjski Rząd Palestyny. 1 kwietnia 1948 zostało zamknięte dla publiczności, a 20 kwietnia Wysoki Komisarz powołał radę międzynarodowych powierników do zarządzania Muzeum. Rada składała się z dwunastu członków*** i prowadziła Muzeum do 1966. W latach 50tych pojawiły się kontrowersje dotyczące przedmiotów, które dwie strony konfliktu usunęły odpowiednio do Ammanu i na stronę izraelską.

Po wojnie arabsko-izraelskiej w 1948 Muzeum stało się także wtórną siedzibą Jordańskiego Departamentu Starożytności, kierowanego do 1956 przez Geralda Lankestera Hardinga. W 1966 muzeum zostało znacjonalizowane przez króla Husajna (w czasie jordańskiej aneksji Zachodniego Brzegu, 1948-67). A siedem miesięcy później, kiedy wybuchła wojna sześciodniowa, Muzeum zostało przechwycone przez izraelską brygadę spadochronową. I zostało oficjalnie przemianowane na Muzeum Rockefellera.

Od 1967 Muzeum jest wspólnie zarządzane przez Muzeum Izraela i Izraelski Departament Starożytności i Muzeów (później zreorganizowany jako Israel Antiquities Authority). W 1967, po zajęciu przez Izrael Jerozolimy Wschodniej, Zwoje z Qumran przeniesiono do Sanktuarium Księgi, specjalnie zaprojektowanego budynku na terenie Muzeum Izraela. Jedynie tzw. Miedziany Zwój został zabrany do Muzeum Archeologicznego w Jordanii w Ammanie.

CDN

___

**) Previously, he had offered to build an archeological museum in Cairo, Egypt,[7] but he was turned down, possibly due to pressure from the British government, which was anxious to keep America from establishing a foothold in the region.

***) Dwóch reprezentujących Wysokiego Komisarza, jednego z Akademii Brytyjskiej, jednego z Muzeum Brytyjskiego, jednego z Francuskiej Akademii Narodowej, jednego z Francuskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, dwóch z Departamentów Starożytności Egiptu, rządów Syrii, Libanu, Iraku lub Transjordanii; jeden z Hebrew University w Jerozolimie, jeden z Royal Swedish Academy, jeden z American Institute of Archaeology i jeden z American School of Oriental Research in Jerusalem.

 

Lista uniwersytetów które wydają poważne książki o Polsce – update

Oksford:

Fundacja Noble, znana wcześniej pod nazwą Oxford Noble Foundation, została oficjalnie założona w październiku 2012 roku przez dr. Leszka Czarneckiego, jednego z wiodących polskich przedsiębiorców, przy należącym do niego Noble Banku. Propagowanie wiedzy o współczesnej Polsce jako dynamicznym i nowoczesnym kraju, poważnym graczu w europejskiej gospodarce, kulturze i polityce zawsze było jednym z głównych celów Fundacji. Sztandarową działalnością Fundacji jest wspieranie działań akademickich i badawczych dotyczących Polski na wiodących uniwersytetach poza granicami kraju.

W pierwszym etapie Fundacja utworzyła w 2012 roku Program Studiów o Współczesnej Polsce na Uniwersytecie w Oxfordzie. W latach 2013-2016 uczestniczyli w nim wybitni naukowcy i autorytety w tematyce polskiej transformacji ustrojowej, tacy jak prof. Timothy Garton Ash, prof. Norman Davies, oraz prof. Margaret MacMillan. Honorowymi patronami Fundacji zostali: premier Tadeusz Mazowiecki (1927-2013), symbol sukcesu polskiej transformacji oraz emerytowany profesor Zbigniew Pełczyński, wybitny polski profesor na uniwersytecie w Oxfordzie, który od lat wspiera studiujących tam Polaków. …

Członek Zarządu Prof. Norman Davies” (boson.szkolanawigatorow.pl/czy-norman-davies-był-wystarczająco-dobrym-filosemitą)

polskie-dirhamy-czyli-nasze-autostrady-i-wojna-angielsko-pruska/

 

Londyn (+ Harvard itp.):

Nasz obecny profesor prowadzący ze Szkoły nauk słowiańskich i wschodnio-europejskich (SSEES) w Londynie, czasowo działający także w Natolinie, czyli Kubik, Rostowski i inni:

chuligan-literacki,richard-butterwickpawlikowski

+ kiedy prof. Nowak jeszcze był swojakiem.

 

Cambridge:

Dr Bill pracuje głównie nad polską literaturą i kulturą XX wieku, ze szczególnym zainteresowaniem nad religią, teorią sekularyzacji, stosunkami polsko-ukraińskimi, kulturą polsko-żydowską i postkolonialnymi interpretacjami polskiej historii kultury. Pisał o Czesławie Miłoszu, Bruno Schulzu, teorii postkolonialnej w kontekście polskim, a także o problemach religijnych w powieściach Fiodora Dostojewskiego. www.mml.cam.ac.uk/polish/about/people

polsoc.soc.srcf.net/about-us/

 

St Andrews:

Dr Tomasz Kamusella, Szlonzok** którego badania poświęcone są głównie porównawczej historii wzajemnych wpływów między polityką a językiem we współczesnej Europie. Obecnie pracuje nad Atlasem Polityki Językowej w Nowoczesnej Europie Środkowej i monografią, która analizuje polityczne podstawy językowej klasyfikacji języków słowiańskich. www.st-andrews.ac.uk/history/staff/tomaszkamusella.html

 

Aberdeen:

Prof. R. Frost (Dyrektor)***: Rzeczpospolita Obojga Narodów; historia unii między Polską a Litwą. Historia polityczna i militarna północno-wschodniej Europy i Bałtyku www.abdn.ac.uk/sdhp/members-255.php#panel1583

Prof. K. Friedrich: Polsko-litewskie i niemiecko-polskie pogranicze we wczesnym okresie nowożytnym. Wczesne współczesne tożsamości. Historia religijna i miejska. Historia idei politycznych

 

UCRiverside

Piotr Górecki received his B.A. in economics (1977) from the University of Illinois at Urbana-Champaign, M.A. in history (1979) and J.D. in law (1983) from Stanford University, and his Ph.D. in history (1988) from the University of Chicago.

He was born in Kraków, Poland. He moved with his parents to the United States (Urbana, Illinois) when a teenager. He was a Visiting Assistant Professor of History at the University of Illinois at Chicago in 1988/89 before accepting his current position at UCR.

___

**) Szlonzocy (Ślązacy) i ich język. Pomiędzy Niemcami, Polską a szlonzskim (śląskim) nacjonalizmem. 2009. Zabrze, Poland

O Schlonzsku i nacjonalizmie 2008. Zabrze, Poland

Maski i twarze nacjonalizmu. 2008. Zabrze, Poland: NOS, 284 pp.

…..

***) Born and brought up in Edinburgh, I was educated at St Andrews University, the Jagiellonian University, Kraków, and the School of Slavonic and East European Studies, University of London, where I wrote my doctorate under the supervision of Professor Norman Davies.

PS. boson.szkolanawigatorow.pl/krótka-refleksja-na-rok-1918

Kabała, różokrzyżowcy i masoni czyli hermetyczny wywiad po szwedzku

Ku mojemu zdumieniu, wedle (odważnej) amerykańskiej badaczki Marshy Schuchard**, Emanuel Swedenborg – ten ulubiony prorok polskiego Litwina-noblisty, Czesława Miłosza (a przy tym krewnego francuskiego Litwina-okultysty, Oskara M.)*** – okazał się być agentem francuskim i jakobińskim. Pisałem tu już o tym Swedenborgu, więc teraz czas na ważne uzupełnienie:

Though much has been written about Swedenborg’s scientific and theological beliefs, his biographers and critics have tended to shy away from the vague but persistent claims that he participated in secret political, diplomatic, and Masonic affairs

After making an extensive and scrupulous examination of Swedenborg’s banking and financial records, Lindh came to the conclusion that he served as a secret intelligence and financial agent for the pro-French, pro-Jacobite party of Swedish “Hats” and, more surprisingly, for the French king, Louis XV, who personally funded the anonymous publication of his famous work, Arcana Caelestia (London, 1749-1756)… Swedenborg and his political allies believed that the king [KXII] was murdered by a Hanoverian agent…

Underlying “The Troubles of the North” were the competitive systems of Freemasonry, in which Hanoverians and Jacobites utilized their clandestine networks to carry out their international political agendas. According to conventional English Masonic history, “authentic” or “modern” Freemasonry began in 1717 when four London lodges formed the supposedly apolitical [uha, ha] Grand Lodge of England.

What has been missing from that official history is the role that Sweden played in the Tory-Stuart Masonic networks that contributed to the Swedish-Jacobite plot of 1715-16. With the exposure and suppression of that plot in January 1717, England’s Whig ministry worried about the Jacobite-Tory influence within Freemasonry; thus, the loyalist Grand Lodge was organized in June as a Hanoverian-Whig counter-move. According to the Enlightenment historian Margaret Jacob, “In Hanoverian England, Whiggery provided the belief and values, while Freemasonry provided one temple wherein some its most devoted followers worshipped the God of Newtonian science.” However, this was not the form of Freemasonry that attracted Swedenborg and his Swedish and European colleagues. Instead, they joined Franco-Scottish (Écossais) lodges developed by exiled supporters of the Stuarts, which drew upon older traditions of Kabbalistic and Rosicrucian symbolism, while they utilized clandestine international networks to fraternally bind their “dispersed brethren,” ensure security, and maintain mystical morale…

For example, the historical links between Scottish and Swedish Freemasons can be traced back to 1652 [potop!!], when Edouart Tessin was initiated in an Edinburgh lodge… Swedenborg was a confidential friend of the Tessin family, and in the early 1700s he closely followed Nicodemus’s career as royal architect to Charles XII. Thus, the reported London initiation of Swedenborg ca. 1710-13, when he was studying the mathematical and technological skills involved in operative and military masonry, is quite plausible…

From his erudite brother-in-law and intellectual mentor, Eric Benzelius, Swedenborg also gained unusual access to heterodox Jewish mystical lore, for Benzelius worked closely with a converted Jew, Rabbi Johann Kemper [z Krakowa]…

As a post-graduate student in England in 1710-13, Swedenborg was recruited to intelligence work by Count Carl Gyllenborg, the Swedish ambassador in London, who was a close friend of Jonathan Swift, a great admirer of the ambassador and Charles XII. Gyllenborg sent Swedenborg to The Hague, where he assisted the Swedish diplomats during the negotiations leading to the Treaty of Utrecht. They in turn sent him to Paris, Hamburg, Brunswick, Rostock, and Greifswalde, where he gathered intelligence, invented various military devices, and wrote about his developing psychic skills. Swedenborg’s father recommended Emanuel to Charles XII’s service because of his knowledge of Hebrew, for he knew that a party of Turkish Jews planned to accompany the king when he returned to Sweden. From 1715 to 1718, Swedenborg was employed by Charles XII as a military engineer and examiner of the Swedish artisan guilds, including the operative masonic guilds…

I have used new archival sources to document Swedenborg’s personal relations with the diplomatic agents of Louis XV’s Secret du Roi, the king’s private diplomatic and espionage network that often implemented policies opposite to those of his public ministers. The Secret was especially concerned with Swedish, Polish, and Russian affairs, and Swedenborg provided intelligence, gleaned from the natural and supernatural worlds, on these troubled kingdoms. Given his claims about the spiritual sources of his political “revelations,” I have related his writings on psychic techniques, dream interpretation, methods of dissimulation, Kabbalistic meditation, and Hebrew numerical-linquistic coding to his diplomatic and espionage role.

In the process, this study provides a new perspective on the extensive esoteric networks that functioned underneath the exoteric politics of the “enlightened” eighteenth-century. It will become clear that in Sweden, the mystical and royalist beliefs of the Renaissance and “early modern” Europe were maintained well into the so-called “modern” era. Moreover, the connections between Scottish and Swedish history, which emerged so strongly in the seventeenth century, are shown to survive, often at great peril to both nations, throughout the next century.

PS. Może ten Swedenborg to po prostu taki szwedzki John Dee? A jeśli chodzi o Szkotów to trzeba pamiętać że – podobnie jak Żydzi – obstawiali zawsze dwie strony sporu – zarówno jakobitów jak i wigów (czyli „newtonistów”): szkoci-uber-alles/ + boson.szkolanawigatorow.pl/zbuntowany-szkot

___

**) EMANUEL SWEDENBORG, SECRET AGENT ON EARTH AND IN HEAVEN: JACOBITES, JEWS, AND FREEMASONS IN EARLY MODERN SWEDEN

***) Stopniowo oddala się od poezji i kieruje swe zainteresowania w stronę różnych doktryn hermetycznych. Studiuje kabałę oraz alchemię, powołuje się na spuściznę różokrzyżowców; ścieżkę literackich inspiracji znaczą przede wszystkim Biblia (język jej uważa za szczyt wszelkiej poezji), Goethe, a także Swedenborg, Dante, czy Jakob Böhme. pl.wikipedia.org/wiki/Oskar_Miłosz

W 1800 Sapiehowie sprzedali majątek Józefowi Miłoszowi, miecznikowi kowieńskiemu, [pra?]dziadkowi Oskara Miłosza. Oskar po śmierci ojca sprzedał Czereję rosyjskiemu bankowi. Po 1920 znalazła się ona w granicach Związku Sowieckiego. Czerejski dwór został zniszczony prawdopodobnie w 1917. Oskar Miłosz ostatni raz odwiedził swoje rodzinne strony w 1922 roku [!!]”.

W jego żyłach płynęła krew polsko-włosko-żydowska. Jego dziadek — Artur Miłosz był oficerem pułku ułanów polsko-litewskiej armii. Odbył całą kampanię 1831 roku przeciwko Rosjanom. Lewą nogę urwała mu armatnia kula pod Ostrołęką. Ożenił się z włoską śpiewaczką, bardzo piękną i utalentowaną, córką dyrygenta w mediolańskiej La Scala, ze starożytnego, choć zubożałego genueńskiego rodu – Natalią Tassistro. Stanowili wyjątkowo piękną i zgodną parę. Ich syn Władysław Miłosz – ojciec Oskara – urodził się w Wilnie, w 1838 roku. Absolutnie różnił się od swoich rodziców.

Czesław Miłosz wspominał: „Postać mająca swoją legendę w kronikach towarzyskich dziewiętnastego wieku dzięki swej egzotycznej urodzie, sile, awanturnictwu i miłosnym podbojom. Uwiózł do Czerei przypadkiem spotkaną ubogą żydowską dziewczynę, Miriam Rosenthal, która stała się matką Oskara. Urodzona w Staniszowie w roku 1858, była młodsza od uwodziciela o lat dwadzieścia****”.

Z kolei Oskar Miłosz o swoich rodzicach pisał:
„Nigdy nie mogłem dać upustu mojej serdeczności wobec rodziców. Ojciec mój był gwałtownikiem i człowiekiem chorym. Materialistyczna i nierozumiejąca troskliwość matki tak mnie męczyła, że wcześnie nabrałem zwyczaju chować się w najbardziej niedostępnych miejscach parków i ogrodów, żeby pozbyć się uczuć, jakie budziła jej obecność”.
Rodzice ochrzcili Oskara Miłosz dopiero w 1886 roku. Został ochrzczony w obrządku rzymsko-katolickim w kościele św. Aleksandra w Warszawie, z której pochodziła jego matka. W rok później zawieźli 12-letniego chłopca do Paryża, do liceum z internatem i zostawili tam samego. Po śmierci męża matka Oskara przeniosła się do Warszawy. Z synem mieszkającym w Paryżu spotykała się od czasu do czasu w czeskim Marienbadzie. media.efhr.eu/wp-content/uploads/2014/12/kurierwilenski.lt-7_Wdrwki_ulicami_wileskimi_niezwyka_biografia_Oskara_Miosza.pdf

****) Była ponoć córką nauczyciela/profesora hebrajskiego na UW.

Niedoszły prorok mniejszy i jego mentor

I tak to się plecie…

Ów mentor, urodzony w 1951 w Pradze, to absolwent radzieckiego instytutu stosunków międzynarodowych MGiMO. A ten jego tate, pogubiony w 1939 a potem na tzw. placówkach, to pl.wikipedia.org/wiki/Leon_Majman, pochowany na warszawskim Cmentarzu Ewangelicko-Reformowanym.

„Antymasońska komórka Episkopatu Polski w świetle badań i dokumentów (1946–1952)”

Pod koniec 1946 r. do Wyszyńskiego, wówczas jeszcze biskupa lubelskiego, zgłosił się Jerzy Krasnowolski, 26-letni działacz katolicki, w czasie wojny członek związanej z endecją Narodowej Organizacji Wojskowej. Powiedział, że zbiera informacje na temat grup wolnomularskich i zaoferował rozszerzenie tej działalności poprzez stworzenie tajnego ośrodka masonoznawczego przy wsparciu Kościoła. Pierwsze rozmowy nie przyniosły rozstrzygających decyzji. W czasie jednego ze spotkań bp Wyszyński powiedział Krasnowolskiemu, że prymas Hlond uznał zebrane przez niego materiały za nieciekawe i odmówił finansowania działalności komórki.

Sytuacja zmieniła się po nominowaniu Stefana Wyszyńskiego na prymasa. W czasie kolejnych spotkań w Warszawie i Lublinie nowy szef episkopatu oświadczył, że interesują go materiały o wpływach masonerii, szczególnie wśród duchowieństwa, a zwłaszcza – w gronie bliskich współpracowników. Wyszyński wymienił tu nazwiska księży Stanisława Mystkowskiego i Zygmunta Chromańskiego, pełniących funkcje asystentów kościelnych w redakcji „Tygodnika Warszawskiego”. Zadeklarował też wsparcie finansowe, na jakie mogła liczyć antymasońska komórka. Było to 10–20 tys. zł, wypłacane Krasnowolskiemu przy osobistych spotkaniach za każdy dostarczony zestaw informacji.

Jak pisze Tomasz Krok, działalność sponsorowanej przez prymasa tajnej organizacji trwała niemal sześć lat. Oprócz Krasnowolskiego jej czołowymi postaciami byli dwaj działacze katoliccy: 35-letni Ludwik Tyborowski (później prawnik i publicysta miesięcznika „Więź”) oraz 42-letni Witold Sawicki (później wykładowca na UMCS i KUL
w Lublinie). Działalności komórki nie przerwało zwerbowanie przez UB jej lidera, który w 1949 r. został tajnym współpracownikiem Departamentu V Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, przyjmując pseudonim operacyjny Stanisław Pielewski. Od tej pory Krasnowolski stał się cennym informatorem UB, dostarczającym informacji o prymasie i jego otoczeniu.

Jednocześnie komórka zasypywała Wyszyńskiego informacjami o masonach, członkach Towarzystwa Teozoficznego, Różokrzyżowego Związku Przyjaciół Duchowych, bahaistach, ezoterystach, kabalistach, spirytystach i okultystach. Były wśród nich zarówno postacie mało znane, jak i wpływowe, takie jak Robert Walter. Wyszyńskiego najbardziej interesowały jednak związki księży z masonerią. Na jednym ze spotkań prymas zażądał wprost od Krasnowolskiego, by ten dostarczył mu informacji przeciw księdzu Zygmuntowi Kaczyńskiemu, przed wojną dyrektorowi Katolickiej Agencji Prasowej, oraz biskupowi Choromańskiemu. Według zdobytych przez komórkę informacji ks. Kaczyński, przed wojną jeden z czołowych tropicieli masonerii, sam był wolnomularzem, a bp Choromański jego tubą. O pomoc w zdobyciu dla prymasa informacji przeciw obu księżom Krasnowolski-Pielewski prosił bezpośrednio swoich mocodawców z UB.

Zbierane przez komórkę informacje były również sprzedawane przez Tyborowskiego biskupowi łódzkiemu Michałowi Klepaczowi. Siatka współpracowników komórki rozrastała się i wiadomości o liczącej ok. 20 osób tajnej organizacji zaczęły docierać z różnych źródeł do UB już na początku 1950 r. Z rozbiciem komórki bezpieka czekała jednak jeszcze półtora roku, najprawdopodobniej z chęci ukrycia podwójnej roli, jaką pełnił w niej Krasnowolski, i wartości dostarczanych przez niego informacji na temat prymasa i jego otoczenia. Dopiero po zwerbowaniu TW o kryptonimie Włodek, na którego informacje UB powołał się przy kompletowaniu listy współpracowników antymasońskiej komórki, rozpoczęto przygotowania do jej całkowitego rozbicia.

Ostatecznie 6 i 7 maja 1952 r. bezpieka zatrzymała członków organizacji, rekwirując jednocześnie kilka tomów archiwów. Aż 53 razy powtarzało się w nich nazwisko Roberta Waltera**. Był to dobry pretekst, by przedstawić mu nakaz aresztowania…

Kiedy na Rakowieckiej trwały śledztwa spowodowane wpadką antymasońskiej komórki, 14 stycznia 1953 r. prymas spotkał się z sekretarzem KC ds. wyznań Franciszkiem Mazurem. W czasie sześciogodzinnej rozmowy zasugerował mu stworzenie wspólnego antymasońskiego frontu Kościoła i komunistów. Wyszyński powiedział wówczas Mazurowi: „Masoneria to wspólny wróg – i nasz, i wasz. My się znamy na nim już od dawna, wy zdradzacie naiwność początkujących wobec masonerii. Nie bądźcie ich najmitami i nie załatwiajcie sprawy masonerii – vulgo kapitalistów”. Inicjatywa nie została podjęta, a osiem miesięcy po tej rozmowie, 26 września 1953 r., władze PRL internowały prymasa.” www.polityka.pl/dziwna-operacja-urzedu-bezpieczenstwa-przeciw-okultystom

PS. Głównym tematem „Biuletynu IPN” nr 4 (75) 2007 są komunistyczne represje wobec Kościoła katolickiego w Polsce: ipn.gov.pl/pl/publikacje/biuletyn-ipn/9635,nr-42007.html

___

**) chanel-nr-5-i-pani-walewska-czyli-połamane-nogi-oraz-izraelscy-komandosi/

Belgia, Grecy i my

Mało się o tym pisze, ale to właśnie Grecy przez ponad 200 lat byli kluczowym „elementem” ataku na Rzpltą. Zaczęło się to na dobre na początku XVII wieku, kiedy konstantynopolscy fanarioci, w (tradycyjnej) współpracy z Moskwą, zaczęli zawzięcie niszczyć osiągnięcia unii brzeskiej. Niektórzy przywódcy byli tak zapalczywi, że trzeba było ich topić w Bosforze: jak-anglicy-polskę-rozbierali/… A wielka kulminacja nastąpiła oczywiście w 1648, i wprawdzie potem pałeczkę przejęli Szwedzi i Moskale, ale problem grecki jeszcze raz wrócił, kiedy trzeba było dobić Rzpltą na dobre.

Wprawdzie w XVIII wieku Londyn już nie wspierał aktywnie rozbioru Rzpltej, ale za to zaczynał się obawiać rosyjskiej ekspansji na południe. Dużo się u nas pisze o prowokacji listopadowej z 1830 i jej roli w powstaniu Belgii, ale zapomina się przy tym o greckim kontekście. Ot, choćby ów pierwszy król Belgów, Leopold I, co odmówił przyjęcia korony greckiej**, aby przyjąć ten lepszy kąsek – brytyjskie „lotnisko” na kontynencie. Gra imperialna toczyła się na wielu płaszczyznach, a nam przyszło bardzo drogo zapłacić za (wyjątkowo) tanie*** brytyjskie zwycięstwo w Belgii i Grecji. Z drugiej strony, sami Grecy jeszcze długo i bardzo krwawo płacili za zerwanie swojej długiej i głębokiej współpracy z Ottomanami. Warto też pamiętać, że w owym XIX wieku Belgia stała się (prawie dwa razy) bardziej zamożną od Holandii**** – dokładnie na odwrót niż dzisiaj. I tak było, ale jedynie do 1914…

PS. „Po raz pierwszy pojawił się w powieści Tajemnicza historia w Styles w 1920 [napisana w 1916, jest pierwszą opublikowaną powieścią (detektywistyczną) Agaty], ale sławę zyskał dopiero po wydaniu Zabójstwa Rogera Ackroyda w 1926.” Czyli zapity-chandler-tajemnicza-agata-i-katolicka-nauka/

PPS. Przegrana Rosji w wojnie krymskiej spowodowała dalszy spadek zainteresowania Rosji tym regionem. Obawiając się, że Alaska może paść łupem Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii, które posiadało znaczącą obecność w Ameryce Północnej na terenach obecnej Kanady, Rosja zaoferowała Stanom Zjednoczonym sprzedaż Alaski już w marcu 1859 roku. Jednak wybuch wojny secesyjnej przerwał negocjacje. Po wojnie William H. Seward, sekretarz stanu w gabinecie prezydenta USA Andrew Johnsona, wznowił kontakty z Rosjanami i doprowadził do transakcji. Po negocjacjach, ok. 4 nad ranem 30 marca 1867 roku, Seward zgodził się na cenę 7,2 miliona dolarów**** proponowaną przez barona Edwarda de Stoeckl działającego na rzecz Rosjan[3]. Jednym z głównych negocjatorów transakcji ze strony amerykańskiej był polski i amerykański generał Włodzimierz Krzyżanowski, który następnie pełnił bliżej nieokreśloną funkcję administracyjną na terytorium Alaski[4].

15–17 stycznia 1878 w bitwie pod Filipopolem (Płowdiw) została rozbita armia Sulejmana Paszy, a 29 stycznia wojska rosyjskie zajęły Adrianopol. Wprowadzenie na morze Marmara eskadry okrętów przez Wielką Brytanię zmusiło Rosję do powstrzymania się od zajęcia Konstantynopola. pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_rosyjsko-turecka_(1877–1878)

Many Jewish communities in their entirety fled with the retreating Turks as their protectors. The Bulletins de l’Alliance Israélite Universelle reported that thousands of Bulgarian Jews found refuge at the Ottoman capital of Constantinople.[72]

The conclusion of the Russo-Turkish war also led to the internationalization of the Armenian Question. Many Armenians in the eastern provinces (Turkish Armenia) of the Ottoman Empire greeted the advancing Russians as liberators.

___

**) Leopold received British citizenship in 1815.[1] On 2 May 1816, Leopold married Princess Charlotte of Wales at Carlton House in London. Charlotte was the only legitimate child of the Prince Regent George (later King George IV) and therefore second in line to the British throne. Charlotte had been engaged to the Prince of Orange, but finding him distasteful, broke it off in favour of Leopold. The Prince Regent was displeased, but found Leopold to be charming and possessing every quality to make his daughter happy, thus approving of their marriage. The same year he received an honorary commission to the rank of Field Marshal and Knight of the Order of the Garter.[1] On 5 November 1817, after having suffered a miscarriage, Princess Charlotte gave birth to a stillborn son. She herself died the next day following complications. Leopold was said to have been heartbroken by her death.

Had Charlotte survived, she would have become queen of the United Kingdom on the death of her father and Leopold presumably would have assumed the role of prince consort, later taken by his nephew Prince Albert of Saxe-Coburg and Gotha. Despite Charlotte’s death, the Prince Regent granted Prince Leopold the British style of Royal Highness by Order in Council on 6 April 1818.[2]

From 1828 to 1829, Leopold had an affair with the actress Caroline Bauer, who bore a striking resemblance to Charlotte. Caroline was a cousin of his advisor Baron Christian Friedrich von Stockmar. She came to England with her mother and took up residence at Longwood House, a few miles from Claremont House. But, by mid-1829, the liaison was over, and the actress and her mother returned to Berlin. Many years later, in memoirs published after her death, she declared that she and Leopold had engaged in a morganatic marriage and that he had bestowed upon her the title of Countess Montgomery. He would have broken this marriage when the possibility arose that he could become King of Greece.[3] The son of Baron Stockmar denied that these events ever happened, and indeed no records have been found of a civil or religious marriage with the actress.[4]

Following a Greek rebellion against the Ottoman Empire, Leopold was offered the throne of an independent Greece as part of the London Protocol of February 1830. Though initially showing interest in the position, Leopold eventually turned down the offer on 17 May 1830. The role would subsequently be accepted by Otto of Wittelsbach in May 1832 who ruled until he was finally deposed in October 1862.

***) George_Macaulay_Trevelyan: „The settlement of the Belgian question by these two [i.e. Grey&Palmerston] in daily intercourse with the veteran Talleyrand, the French ambassador in London, was one of the most beneficent and difficult feats ever accomplished by our diplomacy.” A pierwszy wielki sukces owa brytyjska dyplomacja uzyskała już w grudniu 1830…Screenshot 2019-12-23 at 20.26.48.pngarchive.org/details/britishhistoryi00trevgoog/page/n7

****) To nie była mała suma – wprawdzie przeliczając wprost to daje dzisiaj niecałe 500 mln USD, ale już biorąc poprawkę na obecne PKB Rosji dostajemy ponad 20 mld USD… en.wikipedia.org/wiki/List_of_regions_by_past_GDP_(PPP)

 

Początki działalności polskich fartuszków, czyli Casanova i inni

Porcelanowa figurka Augusta Fryderyka Moszyńskiego w ubiorze Wielkiego Mistrza Loży Masońskiej z c. 1769

____

„… najwcześniejsze, dokumentami stwierdzone, przyjęcie Polaków do nowożytnego wolnomularstwa odbyło się w stolicy Francji, w założonej 18 XII 1736 przez 26 obcokrajowców i 9 Francuzów loży, mieszczącej się — zgodnie z przeważającą wówczas za wzorem angielskim praktyką — w oberży „Ville de Tonnerre” przy rue des Boucheries na przedmieściu Saint-Germain. W tym to miejscu 17 II 1737 przyjęto para Francji ks. Ludwika Franciszka Villeroy, wnuka ministra stanu Ludwika XIV i wychowawcy Ludwika XV Franciszka de Neufville ks. de Villeroy, 26 marca tegoż roku zaś zgłoszono kandydaturę polskiego hrabiego Czapskiego — jak podaje źródło francuskie — brata stryjecznego królowej Marii Leszczyńskiej, żony panującego wówczas Ludwika XV. Kandydaturę tę zgłosił przewodniczący loży, handlujący kamieniami szlachetnymi Francuz szwajcarski, Jean Custos. Protestant, osiadły od młodości w Anglii i tam przyjęty do loży, wyróżniał się szczególną gorliwością w krzewieniu nowego ruchu, niebawem z tego powodu zostanie też w 1742 r. w Portugalii skazany na pracę na galerach i zasłynie jako męczennik masoński [uha, ha – vide postscriptum].

Najwidoczniej w loży tej przypisywano duże znaczenie sprawie zjednania dla wolnomularstwa młodych arystokratów z krajów, w których ono jeszcze nie istniało bądź nie zdołało się zadomowić, skoro na posiedzeniu 7 maja, równocześnie z przyjęciem do loży Czapskiego, zgłosił — sam niedawno tu inicjowany — hr. Swirby z Czech kandydaturę znanego w Paryżu z wystawnego i hulaszczego trybu życia 18-letniego wojewodzica czernichowskiego, ks. Stanisława Lubomirskiego

Lubomirski** po powrocie do kraju bywał jako gość („brat odwiedzający”) w reaktywowanej w 1744 r. najstarszej w Polsce loży warszawskiej „des Trois Frères”, do której dotąd należeli wyłącznie obcokrajowcy. Kiedy zaś z biegiem czasu skupiło się w niej również niewielkie grono Polaków, w 1759r., Lubomirski, będąc już strażnikiem w. kor. i kawalerem Orderu Orła Białego, stanął na jej czele i na tym stanowisku pozostał co najmniej do połowy 1764 r. Później, w 1766 r., już jako marszałek w. kor., uzyskał również wyższe stopnie wtajemniczenia masońskiego. Jego żona, Elżbieta vel Izabella z domu Czartoryska, jedna z najinteligentniejszych i najbardziej wpływowych dam polskich drugiej połowy XVIII w., twierdziła, że przyjęto ją do wolnomularstwa w Anglii, zaś w 1770 r. została przewodniczącą warszawskiej wolnomularskiej loży adopcyjnej (żeńskiej). Naryszkin (1710—75), niebawem ambasador w Anglii (1740—41), potem marszałek dworu następcy tronu, jeden z największych elegantów swojej epoki, był w 1771 r. jednym 16 z założycieli petersburskiej loży „Apollo”…

prawie przez trzy dziesięciolecia w lożach paryskich nie widywano Polaków. Pierwsza nowa wiadomość o nich pochodzi dopiero z 3 III 1765 i dotyczy obecności na posiedzeniu w loży „la Constance” bliżej nieznanego ks. Sapiehy, również nie zidentyfikowanego hr. Szembeka oraz najmłodszego z synów wszechpotężnego ministra Augusta III, hr. Jana Maurycego Brühla, płk. w służbie francuskiej. Tam otrzymał wówczas nominację rzekomo na wielkiego mistrza Polski jeden z najsłynniejszych w Europie wolnomularzy i mistyków, płk w służbie polskiej, inż. wojskowy Jan Łukasz Toux de Salverte. W maju 1764r. wysłał go na swój koszt z Warszawy zagranicę dla pogłębienia wiedzy w zakresie nauk tajemnych, przede wszystkim alchemii i kabały, jego były uczeń, Stanisław August Poniatowski…

Polacy wolnomularze przyjeżdżali również do Paryża w związku z ważnymi wydarzeniami w tamtejszym świecie masońskim bądź z zadaniami od swojej organizacji krajowej. W rok po pierwszym rozbiorze asystował ks. Adam Kazimierz Czartoryski przy uroczystej introdukcji ks. Filipa Orleańskiego na godność wielkiego mistrza świeżo ukonstytuowanego Wielkiego Wschodu Francji.” Vide generał-adam-czartoryski-anglicy-i-wielki-wschód-francji/ + casanova-i-mroczne-tajemnice-czartoryskich/

Nie jestem pewien dlaczego Ludwik Hass pominął w swoim tekście Wielkiego Mistrza Augusta Moszyńskiego (patrz u góry), który był przecież drugim ważnym obok owego Szwajcara „naukowcem” króla Stasia. Przy tym ów August był wnukiem-bękartem samego Augusta II Mocnego, czyli synem przesławnej hrabiny Cosel, no i bratem potężnego Fryderyka (do którego jeszcze tu wrócę):

Znany ze swej uczoności i «filozofii», M. do czasu bezkrólewia pozostawał na uboczu życia politycznego. Z początkiem kwietnia 1764 stał się jednak «z wieśniaka [de campagnard] najtęższym pracownikiem i najgorliwszym zwolennikiem stronnictwa przeciwnego Czartoryskim» (słowa agenta królewicza Ksawerego – Józefa Bratkowskiego)… M. zorganizował już wśród magnatów składkę pieniężną, zanim z początkiem maja nie otrzymał od królewicza Ksawerego do swej dyspozycji 50 000 dukatów. Jako «skarbnik» stronnictwa najwięcej pieniędzy dał Radziwiłłowi (12 000), Andrzejowi Mokronowskiemu wypłacił 2000–3000 (aby odpowiednio urabiał Branickiego) i Podoskiemu 3 000 na «korumpowanie» posłów na sejm konwokacyjny. Dalsze sumy przeznaczał dla wojska kor. i milicji F. S. Potockiego…

Jeszcze przed elekcją Poniatowskiego spotykał się z nim zresztą na tle wspólnych zainteresowań kolekcjonerskich i kontakt ten przekształcił się następnie w przyjaźń. Należąc do nielicznych magnatów okazujących szczere przywiązanie nowemu monarsze M. nie mieszał się już do życia politycznego. W pierwszych latach panowania Stanisława Augusta nie władał jeszcze dobrze polskim językiem. Król uważał, że M. «ma znajomość rzeczy we wszelkich zakresach, jest giętki i niezmiernie użyteczny» i dlatego powierzał mu wielorakie funkcje…

Czynny w masonerii już w czasach saskich (w latach wojny siedmioletniej był odnowicielem warszawskiej loży «Trzech Braci»), w r. 1769 został M. wybrany na w. mistrza loży warszawskiej św. Jana z nazwą «Vertueux Sarmate». Dokonał wówczas jej podziału na trzy loże (polską, niemiecką i francuską), które stanowiły łącznie «wielką lożę warszawską» [„…nadał im tajemnicze nazwy: Trzech Braci, Doskonałego Milczenia i Cnotliwego Sarmaty. Loży Cnotliwy Sarmata przewodniczył hrabia Alojzy Fryderyk von Brühl„?]. Z tego powodu został t.r. wybity medal z podobizną M-ego i napisem «ex uno tria in unum». M. miał najwyższy stopień masoński «złotego i różanego krzyża». W dn. św. Jana, 24 VI 1770, w jego domu rozpoczęły się z niezwykłą okazałością i ostentacją obchodzone uroczystości wolnomularskie. M. napisał dla króla Mes observations dotyczące dziejów masonerii (B. Czart.: rkp. 700)…

Zainteresowanie M-ego naukami ścisłymi umożliwiło mu zorganizowanie królewskiego gabinetu fizycznego i astronomicznego; o kompetencjach M-ego w tym zakresie świadczą m. in. uwagi przekazane Janowi Śniadeckiemu w związku z próbą lotu balonu powietrznego 1 IV 1784. M. zorganizował również laboratorium chemiczne. Łączyło się to z jego zainteresowaniem chemią, a nawet alchemią. Do spraw alchemii odnosiło się opracowane przez M-ego i przedłożone królowi w r. 1768 pismo Refléxion sur la science hermétique (B. Czart. rkp. 809). Przeprowadzał na własną rękę próby alchemiczne (np. w r. 1769), posługiwał się jednak metodą, która świadczyła, że był dość dobrze obeznany z nowoczesną chemią i analizą chemiczną. W imieniu króla zawarł w r. 1770 umowę z niemieckim alchemikiem Johannem Chrystianem Simonem. W późniejszym zaś okresie przedłożył królowi memoriał wykazujący bezużyteczność poszukiwań kamienia filozoficznego i pożytek z doświadczeń z dziedziny chemii. Znajomość chemii pozwoliła mu na zdemaskowanie alchemicznych oszustw słynnego szalbierza A. Cagliostra w r. 1780. M. opublikował w związku z tym broszurę Cagliostro démasqué à Varsovie en 1780 (Strasbourg–Lausanne 1786). M. miał również zainteresowania w zakresie innych działów nauk przyrodniczych. Znał się dobrze na geologii, stworzył królewskie zbiory geologiczne i służył niejednokrotnie królowi jako konsultant w tej dziedzinie…

W Komisji Menniczej M. należał do nielicznych jej członków rzeczywiście znających zagadnienia monetarne. Wypowiedział się za biciem monety srebrnej wg stopy pruskiej i zaprotegował na dzierżawę mennicy berlińskiego bankiera G. W. Schweigerta. Dn. 1 VIII 1765 podpisany został kontrakt ze Schweigertem, którego jednym ze wspólników był M. Wskutek jednak argumentacji innego członka Komisji Menniczej, woj. inflanckiego Jana Borcha, popartego przez Czartoryskich, iż należy bić monetę lepszą wg stopy cesarstwa, kontrakt został cofnięty. Przyszłość okazać miała słuszność poglądów M-ego, gdyż zbyt dobra moneta wychodziła z kraju, a jej relacja do dukata w praktyce była niemożliwa do utrzymania. M. był autorem niepublikowanej rozprawy Précis sur les affaires monétaires depuis 1764 jusqu’à 1782, którą uwzględniał w swych badaniach Czacki i powoływał się na nią w swym dziele „O litewskich i polskich prawach” (W. 1800 I). M. pozostawał nadal w Komisji Menniczej i w r. 1778 przeprowadził dochodzenie, uniewinniając z zarzutów nieuczciwego prowadzenia mennicy Piotra Mikołaja Gartenberga-Sadogórskiego i Aleksandra Unruha. W r. 1771 trzech urzędników mennicy poleciło wybić na cześć M-ego medal z jego portretem.

Moszyński założył spółkę: Moszyński, Tepper, Schweiger (bankier z Berlina) i baron Gartenberg (Niemiec). Zebrali oni 400 000 talarów kapitału i 27 lipca i 1 sierpnia podpisano z królem stosowne kontrakty. Gartenberg został zarządcą mennicy w Krakowie (bito tu monety miedziane), Moszyński w Warszawie (monety złote i srebrne). Otworzyła się dla niego furtka do nowych prób alchemicznych. Jednak Gartenberg, dysponujący pruskim kapitałem, szybko został zarządcą i mennicy warszawskiej[2].

Ponoć tuż przed śmiercią w owym 1786 spotkał się w Wenecji ze swą dawną kochanką, włoską tancerką baletową Anną Binetti i według Giacomo Casanovy zmarł właśnie w jej towarzystwie[6]. A Casanova poznał Moszyńskiego osobiście, podczas swojego słynnego pobytu w Warszawie: król-staś-i-balet-narodowy-czyli-casanova-i-anglicy/. Warto przy tej okazji przypomnieć balet Casanova w Warszawie – w dwóch aktach z epilogiem według libretta Pawła Chynowskiego***.

Z kolei, ową Izabellę Lubomirską spotkaliśmy tu przy innej nieco okazji: straszliwa-walka-o-najbogatszą-rękę-w-rzpltej/. Podobnie jak w przypadku nadzwyczajnego prymasa Podoskiego: jedyny-taki-prymas/

PS. Warto też zapamiętać tego przechrzczonego szwajcarskiego Francuza:

Coustos is primarily known for his involvement with freemasonry after joining the Premier Grand Lodge of England in London (where he was allegedly a spy for British Whig Prime Minister, Robert Walpole). He subsequently was active in freemasonry in Lisbon and came into conflict with the Portuguese Inquisition. The fallout in the aftermath of this was a major event in the struggle between Catholicism and Freemasonry… Schuchard claims that Coustos, allegedly of Marrano descent,[4] who came to London in the aftermath of the public fallout of the Francis Francia trial (a Sephardic „Jacobite Jew”, who was involved in Freemasonry) caught the eye of the British government. Prime Minister Walpole, a stalwart of the new Hanoverian regime, allegedly used Coustos (and other spies such as Michel de la Roche) to spy on French masonic lodges in London from 1730-32 and report back on any activities of exiled Jacobites in Paris…[3] While traveling on business he founded a Masonic lodge in Lisbon and was arrested by the Portuguese Inquisition. After questioning he was sentenced to the galleys. Three Portuguese Masons were put to death. He was released in 1744 as a result of the intercession of George II of England. After his release and return to England, Coustos wrote a book detailing his experiences in the hands of the Inquisition.

____

**) Jego szwagrem był Wacław Rzewuski, pradziadek prześlicznej Karoliny…

***) … Campioni przyprowadza do teatru Casanovę. Rozbawieni obserwują jej fochy, ale Casanovie podoba się ta rozpieszczona piękność. Kiedy nadchodzi primadonna Mlle Ristorini próbować swoją partię, Casanova wykorzystuje okazję, aby pozostać sam na sam z Mlle Gattai. Poddaje się jej wdziękom i zdobycz sama wpada mu w ręce. Antreprener strofuje kochankę, także hrabia Branicki traktuje Casanovę jak konkurenta. Aby uniknąć konfliktu Campioni z Moszyńskim zabierają go z teatru. Mlle Gattai jest zawiedziona, a Tomatis i Branicki nie kryją swojej niechęci do Casanovy…