Belgia, Grecy i my

Mało się o tym pisze, ale to właśnie Grecy przez ponad 200 lat byli kluczowym „elementem” ataku na Rzpltą. Zaczęło się to na dobre na początku XVII wieku, kiedy konstantynopolscy fanarioci, w (tradycyjnej) współpracy z Moskwą, zaczęli zawzięcie niszczyć osiągnięcia unii brzeskiej. Niektórzy przywódcy byli tak zapalczywi, że trzeba było ich topić w Bosforze: jak-anglicy-polskę-rozbierali/… A wielka kulminacja nastąpiła oczywiście w 1648, i wprawdzie potem pałeczkę przejęli Szwedzi i Moskale, ale problem grecki jeszcze raz wrócił, kiedy trzeba było dobić Rzpltą na dobre.

Wprawdzie w XVIII wieku Londyn już nie wspierał aktywnie rozbioru Rzpltej, ale za to zaczynał się obawiać rosyjskiej ekspansji na południe. Dużo się u nas pisze o prowokacji listopadowej z 1830 i jej roli w powstaniu Belgii, ale zapomina się przy tym o greckim kontekście. Ot, choćby ów pierwszy król Belgów, Leopold I, co odmówił przyjęcia korony greckiej**, aby przyjąć ten lepszy kąsek – brytyjskie „lotnisko” na kontynencie. Gra imperialna toczyła się na wielu płaszczyznach, a nam przyszło bardzo drogo zapłacić za (wyjątkowo) tanie*** brytyjskie zwycięstwo w Belgii i Grecji. Z drugiej strony, sami Grecy jeszcze długo i bardzo krwawo płacili za zerwanie swojej długiej i głębokiej współpracy z Ottomanami. Warto też pamiętać, że w owym XIX wieku Belgia stała się (prawie dwa razy) bardziej zamożną od Holandii**** – dokładnie na odwrót niż dzisiaj. I tak było, ale jedynie do 1914…

PS. „Po raz pierwszy pojawił się w powieści Tajemnicza historia w Styles w 1920 [napisana w 1916, jest pierwszą opublikowaną powieścią (detektywistyczną) Agaty], ale sławę zyskał dopiero po wydaniu Zabójstwa Rogera Ackroyda w 1926.” Czyli zapity-chandler-tajemnicza-agata-i-katolicka-nauka/

PPS. Przegrana Rosji w wojnie krymskiej spowodowała dalszy spadek zainteresowania Rosji tym regionem. Obawiając się, że Alaska może paść łupem Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii, które posiadało znaczącą obecność w Ameryce Północnej na terenach obecnej Kanady, Rosja zaoferowała Stanom Zjednoczonym sprzedaż Alaski już w marcu 1859 roku. Jednak wybuch wojny secesyjnej przerwał negocjacje. Po wojnie William H. Seward, sekretarz stanu w gabinecie prezydenta USA Andrew Johnsona, wznowił kontakty z Rosjanami i doprowadził do transakcji. Po negocjacjach, ok. 4 nad ranem 30 marca 1867 roku, Seward zgodził się na cenę 7,2 miliona dolarów**** proponowaną przez barona Edwarda de Stoeckl działającego na rzecz Rosjan[3]. Jednym z głównych negocjatorów transakcji ze strony amerykańskiej był polski i amerykański generał Włodzimierz Krzyżanowski, który następnie pełnił bliżej nieokreśloną funkcję administracyjną na terytorium Alaski[4].

15–17 stycznia 1878 w bitwie pod Filipopolem (Płowdiw) została rozbita armia Sulejmana Paszy, a 29 stycznia wojska rosyjskie zajęły Adrianopol. Wprowadzenie na morze Marmara eskadry okrętów przez Wielką Brytanię zmusiło Rosję do powstrzymania się od zajęcia Konstantynopola. pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_rosyjsko-turecka_(1877–1878)

Many Jewish communities in their entirety fled with the retreating Turks as their protectors. The Bulletins de l’Alliance Israélite Universelle reported that thousands of Bulgarian Jews found refuge at the Ottoman capital of Constantinople.[72]

The conclusion of the Russo-Turkish war also led to the internationalization of the Armenian Question. Many Armenians in the eastern provinces (Turkish Armenia) of the Ottoman Empire greeted the advancing Russians as liberators.

___

**) Leopold received British citizenship in 1815.[1] On 2 May 1816, Leopold married Princess Charlotte of Wales at Carlton House in London. Charlotte was the only legitimate child of the Prince Regent George (later King George IV) and therefore second in line to the British throne. Charlotte had been engaged to the Prince of Orange, but finding him distasteful, broke it off in favour of Leopold. The Prince Regent was displeased, but found Leopold to be charming and possessing every quality to make his daughter happy, thus approving of their marriage. The same year he received an honorary commission to the rank of Field Marshal and Knight of the Order of the Garter.[1] On 5 November 1817, after having suffered a miscarriage, Princess Charlotte gave birth to a stillborn son. She herself died the next day following complications. Leopold was said to have been heartbroken by her death.

Had Charlotte survived, she would have become queen of the United Kingdom on the death of her father and Leopold presumably would have assumed the role of prince consort, later taken by his nephew Prince Albert of Saxe-Coburg and Gotha. Despite Charlotte’s death, the Prince Regent granted Prince Leopold the British style of Royal Highness by Order in Council on 6 April 1818.[2]

From 1828 to 1829, Leopold had an affair with the actress Caroline Bauer, who bore a striking resemblance to Charlotte. Caroline was a cousin of his advisor Baron Christian Friedrich von Stockmar. She came to England with her mother and took up residence at Longwood House, a few miles from Claremont House. But, by mid-1829, the liaison was over, and the actress and her mother returned to Berlin. Many years later, in memoirs published after her death, she declared that she and Leopold had engaged in a morganatic marriage and that he had bestowed upon her the title of Countess Montgomery. He would have broken this marriage when the possibility arose that he could become King of Greece.[3] The son of Baron Stockmar denied that these events ever happened, and indeed no records have been found of a civil or religious marriage with the actress.[4]

Following a Greek rebellion against the Ottoman Empire, Leopold was offered the throne of an independent Greece as part of the London Protocol of February 1830. Though initially showing interest in the position, Leopold eventually turned down the offer on 17 May 1830. The role would subsequently be accepted by Otto of Wittelsbach in May 1832 who ruled until he was finally deposed in October 1862.

***) George_Macaulay_Trevelyan: „The settlement of the Belgian question by these two [i.e. Grey&Palmerston] in daily intercourse with the veteran Talleyrand, the French ambassador in London, was one of the most beneficent and difficult feats ever accomplished by our diplomacy.” A pierwszy wielki sukces owa brytyjska dyplomacja uzyskała już w grudniu 1830…Screenshot 2019-12-23 at 20.26.48.pngarchive.org/details/britishhistoryi00trevgoog/page/n7

****) To nie była mała suma – wprawdzie przeliczając wprost to daje dzisiaj niecałe 500 mln USD, ale już biorąc poprawkę na obecne PKB Rosji dostajemy ponad 20 mld USD… en.wikipedia.org/wiki/List_of_regions_by_past_GDP_(PPP)

 

Początki działalności polskich fartuszków, czyli Casanova i inni

Porcelanowa figurka Augusta Fryderyka Moszyńskiego w ubiorze Wielkiego Mistrza Loży Masońskiej z c. 1769

____

„… najwcześniejsze, dokumentami stwierdzone, przyjęcie Polaków do nowożytnego wolnomularstwa odbyło się w stolicy Francji, w założonej 18 XII 1736 przez 26 obcokrajowców i 9 Francuzów loży, mieszczącej się — zgodnie z przeważającą wówczas za wzorem angielskim praktyką — w oberży „Ville de Tonnerre” przy rue des Boucheries na przedmieściu Saint-Germain. W tym to miejscu 17 II 1737 przyjęto para Francji ks. Ludwika Franciszka Villeroy, wnuka ministra stanu Ludwika XIV i wychowawcy Ludwika XV Franciszka de Neufville ks. de Villeroy, 26 marca tegoż roku zaś zgłoszono kandydaturę polskiego hrabiego Czapskiego — jak podaje źródło francuskie — brata stryjecznego królowej Marii Leszczyńskiej, żony panującego wówczas Ludwika XV. Kandydaturę tę zgłosił przewodniczący loży, handlujący kamieniami szlachetnymi Francuz szwajcarski, Jean Custos. Protestant, osiadły od młodości w Anglii i tam przyjęty do loży, wyróżniał się szczególną gorliwością w krzewieniu nowego ruchu, niebawem z tego powodu zostanie też w 1742 r. w Portugalii skazany na pracę na galerach i zasłynie jako męczennik masoński [uha, ha – vide postscriptum].

Najwidoczniej w loży tej przypisywano duże znaczenie sprawie zjednania dla wolnomularstwa młodych arystokratów z krajów, w których ono jeszcze nie istniało bądź nie zdołało się zadomowić, skoro na posiedzeniu 7 maja, równocześnie z przyjęciem do loży Czapskiego, zgłosił — sam niedawno tu inicjowany — hr. Swirby z Czech kandydaturę znanego w Paryżu z wystawnego i hulaszczego trybu życia 18-letniego wojewodzica czernichowskiego, ks. Stanisława Lubomirskiego

Lubomirski** po powrocie do kraju bywał jako gość („brat odwiedzający”) w reaktywowanej w 1744 r. najstarszej w Polsce loży warszawskiej „des Trois Frères”, do której dotąd należeli wyłącznie obcokrajowcy. Kiedy zaś z biegiem czasu skupiło się w niej również niewielkie grono Polaków, w 1759r., Lubomirski, będąc już strażnikiem w. kor. i kawalerem Orderu Orła Białego, stanął na jej czele i na tym stanowisku pozostał co najmniej do połowy 1764 r. Później, w 1766 r., już jako marszałek w. kor., uzyskał również wyższe stopnie wtajemniczenia masońskiego. Jego żona, Elżbieta vel Izabella z domu Czartoryska, jedna z najinteligentniejszych i najbardziej wpływowych dam polskich drugiej połowy XVIII w., twierdziła, że przyjęto ją do wolnomularstwa w Anglii, zaś w 1770 r. została przewodniczącą warszawskiej wolnomularskiej loży adopcyjnej (żeńskiej). Naryszkin (1710—75), niebawem ambasador w Anglii (1740—41), potem marszałek dworu następcy tronu, jeden z największych elegantów swojej epoki, był w 1771 r. jednym 16 z założycieli petersburskiej loży „Apollo”…

prawie przez trzy dziesięciolecia w lożach paryskich nie widywano Polaków. Pierwsza nowa wiadomość o nich pochodzi dopiero z 3 III 1765 i dotyczy obecności na posiedzeniu w loży „la Constance” bliżej nieznanego ks. Sapiehy, również nie zidentyfikowanego hr. Szembeka oraz najmłodszego z synów wszechpotężnego ministra Augusta III, hr. Jana Maurycego Brühla, płk. w służbie francuskiej. Tam otrzymał wówczas nominację rzekomo na wielkiego mistrza Polski jeden z najsłynniejszych w Europie wolnomularzy i mistyków, płk w służbie polskiej, inż. wojskowy Jan Łukasz Toux de Salverte. W maju 1764r. wysłał go na swój koszt z Warszawy zagranicę dla pogłębienia wiedzy w zakresie nauk tajemnych, przede wszystkim alchemii i kabały, jego były uczeń, Stanisław August Poniatowski…

Polacy wolnomularze przyjeżdżali również do Paryża w związku z ważnymi wydarzeniami w tamtejszym świecie masońskim bądź z zadaniami od swojej organizacji krajowej. W rok po pierwszym rozbiorze asystował ks. Adam Kazimierz Czartoryski przy uroczystej introdukcji ks. Filipa Orleańskiego na godność wielkiego mistrza świeżo ukonstytuowanego Wielkiego Wschodu Francji.” Vide generał-adam-czartoryski-anglicy-i-wielki-wschód-francji/ + casanova-i-mroczne-tajemnice-czartoryskich/

Nie jestem pewien dlaczego Ludwik Hass pominął w swoim tekście Wielkiego Mistrza Augusta Moszyńskiego (patrz u góry), który był przecież drugim ważnym obok owego Szwajcara „naukowcem” króla Stasia. Przy tym ów August był wnukiem-bękartem samego Augusta II Mocnego, czyli synem przesławnej hrabiny Cosel, no i bratem potężnego Fryderyka (do którego jeszcze tu wrócę):

Znany ze swej uczoności i «filozofii», M. do czasu bezkrólewia pozostawał na uboczu życia politycznego. Z początkiem kwietnia 1764 stał się jednak «z wieśniaka [de campagnard] najtęższym pracownikiem i najgorliwszym zwolennikiem stronnictwa przeciwnego Czartoryskim» (słowa agenta królewicza Ksawerego – Józefa Bratkowskiego)… M. zorganizował już wśród magnatów składkę pieniężną, zanim z początkiem maja nie otrzymał od królewicza Ksawerego do swej dyspozycji 50 000 dukatów. Jako «skarbnik» stronnictwa najwięcej pieniędzy dał Radziwiłłowi (12 000), Andrzejowi Mokronowskiemu wypłacił 2000–3000 (aby odpowiednio urabiał Branickiego) i Podoskiemu 3 000 na «korumpowanie» posłów na sejm konwokacyjny. Dalsze sumy przeznaczał dla wojska kor. i milicji F. S. Potockiego…

Jeszcze przed elekcją Poniatowskiego spotykał się z nim zresztą na tle wspólnych zainteresowań kolekcjonerskich i kontakt ten przekształcił się następnie w przyjaźń. Należąc do nielicznych magnatów okazujących szczere przywiązanie nowemu monarsze M. nie mieszał się już do życia politycznego. W pierwszych latach panowania Stanisława Augusta nie władał jeszcze dobrze polskim językiem. Król uważał, że M. «ma znajomość rzeczy we wszelkich zakresach, jest giętki i niezmiernie użyteczny» i dlatego powierzał mu wielorakie funkcje…

Czynny w masonerii już w czasach saskich (w latach wojny siedmioletniej był odnowicielem warszawskiej loży «Trzech Braci»), w r. 1769 został M. wybrany na w. mistrza loży warszawskiej św. Jana z nazwą «Vertueux Sarmate». Dokonał wówczas jej podziału na trzy loże (polską, niemiecką i francuską), które stanowiły łącznie «wielką lożę warszawską» [„…nadał im tajemnicze nazwy: Trzech Braci, Doskonałego Milczenia i Cnotliwego Sarmaty. Loży Cnotliwy Sarmata przewodniczył hrabia Alojzy Fryderyk von Brühl„?]. Z tego powodu został t.r. wybity medal z podobizną M-ego i napisem «ex uno tria in unum». M. miał najwyższy stopień masoński «złotego i różanego krzyża». W dn. św. Jana, 24 VI 1770, w jego domu rozpoczęły się z niezwykłą okazałością i ostentacją obchodzone uroczystości wolnomularskie. M. napisał dla króla Mes observations dotyczące dziejów masonerii (B. Czart.: rkp. 700)…

Zainteresowanie M-ego naukami ścisłymi umożliwiło mu zorganizowanie królewskiego gabinetu fizycznego i astronomicznego; o kompetencjach M-ego w tym zakresie świadczą m. in. uwagi przekazane Janowi Śniadeckiemu w związku z próbą lotu balonu powietrznego 1 IV 1784. M. zorganizował również laboratorium chemiczne. Łączyło się to z jego zainteresowaniem chemią, a nawet alchemią. Do spraw alchemii odnosiło się opracowane przez M-ego i przedłożone królowi w r. 1768 pismo Refléxion sur la science hermétique (B. Czart. rkp. 809). Przeprowadzał na własną rękę próby alchemiczne (np. w r. 1769), posługiwał się jednak metodą, która świadczyła, że był dość dobrze obeznany z nowoczesną chemią i analizą chemiczną. W imieniu króla zawarł w r. 1770 umowę z niemieckim alchemikiem Johannem Chrystianem Simonem. W późniejszym zaś okresie przedłożył królowi memoriał wykazujący bezużyteczność poszukiwań kamienia filozoficznego i pożytek z doświadczeń z dziedziny chemii. Znajomość chemii pozwoliła mu na zdemaskowanie alchemicznych oszustw słynnego szalbierza A. Cagliostra w r. 1780. M. opublikował w związku z tym broszurę Cagliostro démasqué à Varsovie en 1780 (Strasbourg–Lausanne 1786). M. miał również zainteresowania w zakresie innych działów nauk przyrodniczych. Znał się dobrze na geologii, stworzył królewskie zbiory geologiczne i służył niejednokrotnie królowi jako konsultant w tej dziedzinie…

W Komisji Menniczej M. należał do nielicznych jej członków rzeczywiście znających zagadnienia monetarne. Wypowiedział się za biciem monety srebrnej wg stopy pruskiej i zaprotegował na dzierżawę mennicy berlińskiego bankiera G. W. Schweigerta. Dn. 1 VIII 1765 podpisany został kontrakt ze Schweigertem, którego jednym ze wspólników był M. Wskutek jednak argumentacji innego członka Komisji Menniczej, woj. inflanckiego Jana Borcha, popartego przez Czartoryskich, iż należy bić monetę lepszą wg stopy cesarstwa, kontrakt został cofnięty. Przyszłość okazać miała słuszność poglądów M-ego, gdyż zbyt dobra moneta wychodziła z kraju, a jej relacja do dukata w praktyce była niemożliwa do utrzymania. M. był autorem niepublikowanej rozprawy Précis sur les affaires monétaires depuis 1764 jusqu’à 1782, którą uwzględniał w swych badaniach Czacki i powoływał się na nią w swym dziele „O litewskich i polskich prawach” (W. 1800 I). M. pozostawał nadal w Komisji Menniczej i w r. 1778 przeprowadził dochodzenie, uniewinniając z zarzutów nieuczciwego prowadzenia mennicy Piotra Mikołaja Gartenberga-Sadogórskiego i Aleksandra Unruha. W r. 1771 trzech urzędników mennicy poleciło wybić na cześć M-ego medal z jego portretem.

Moszyński założył spółkę: Moszyński, Tepper, Schweiger (bankier z Berlina) i baron Gartenberg (Niemiec). Zebrali oni 400 000 talarów kapitału i 27 lipca i 1 sierpnia podpisano z królem stosowne kontrakty. Gartenberg został zarządcą mennicy w Krakowie (bito tu monety miedziane), Moszyński w Warszawie (monety złote i srebrne). Otworzyła się dla niego furtka do nowych prób alchemicznych. Jednak Gartenberg, dysponujący pruskim kapitałem, szybko został zarządcą i mennicy warszawskiej[2].

Ponoć tuż przed śmiercią w owym 1786 spotkał się w Wenecji ze swą dawną kochanką, włoską tancerką baletową Anną Binetti i według Giacomo Casanovy zmarł właśnie w jej towarzystwie[6]. A Casanova poznał Moszyńskiego osobiście, podczas swojego słynnego pobytu w Warszawie: król-staś-i-balet-narodowy-czyli-casanova-i-anglicy/. Warto przy tej okazji przypomnieć balet Casanova w Warszawie – w dwóch aktach z epilogiem według libretta Pawła Chynowskiego***.

Z kolei, ową Izabellę Lubomirską spotkaliśmy tu przy innej nieco okazji: straszliwa-walka-o-najbogatszą-rękę-w-rzpltej/. Podobnie jak w przypadku nadzwyczajnego prymasa Podoskiego: jedyny-taki-prymas/

PS. Warto też zapamiętać tego przechrzczonego szwajcarskiego Francuza:

Coustos is primarily known for his involvement with freemasonry after joining the Premier Grand Lodge of England in London (where he was allegedly a spy for British Whig Prime Minister, Robert Walpole). He subsequently was active in freemasonry in Lisbon and came into conflict with the Portuguese Inquisition. The fallout in the aftermath of this was a major event in the struggle between Catholicism and Freemasonry… Schuchard claims that Coustos, allegedly of Marrano descent,[4] who came to London in the aftermath of the public fallout of the Francis Francia trial (a Sephardic „Jacobite Jew”, who was involved in Freemasonry) caught the eye of the British government. Prime Minister Walpole, a stalwart of the new Hanoverian regime, allegedly used Coustos (and other spies such as Michel de la Roche) to spy on French masonic lodges in London from 1730-32 and report back on any activities of exiled Jacobites in Paris…[3] While traveling on business he founded a Masonic lodge in Lisbon and was arrested by the Portuguese Inquisition. After questioning he was sentenced to the galleys. Three Portuguese Masons were put to death. He was released in 1744 as a result of the intercession of George II of England. After his release and return to England, Coustos wrote a book detailing his experiences in the hands of the Inquisition.

____

**) Jego szwagrem był Wacław Rzewuski, pradziadek prześlicznej Karoliny…

***) … Campioni przyprowadza do teatru Casanovę. Rozbawieni obserwują jej fochy, ale Casanovie podoba się ta rozpieszczona piękność. Kiedy nadchodzi primadonna Mlle Ristorini próbować swoją partię, Casanova wykorzystuje okazję, aby pozostać sam na sam z Mlle Gattai. Poddaje się jej wdziękom i zdobycz sama wpada mu w ręce. Antreprener strofuje kochankę, także hrabia Branicki traktuje Casanovę jak konkurenta. Aby uniknąć konfliktu Campioni z Moszyńskim zabierają go z teatru. Mlle Gattai jest zawiedziona, a Tomatis i Branicki nie kryją swojej niechęci do Casanovy…

 

 

 

 

Trzy Polki, czyli rozbiór Rzpltej i nieudana rewolucja

 Portret E. Woroncowej, z Branickich, wedle Moritza M. Daffingera, circa 1836

____

Ostatni faworyt Katarzyny II, prześcipny inaczej Płaton Zubow a przy tym daleki krewny „premiera” Sałtykowa (zawziętego wroga Potiomkina), został zupełnie odsunięty przez Aleksandra I. Płaton żył sobie samotnie w słynnym pałacu w Rundāle (który w 1795 dostał w prezencie od swojej Kasi), ale w końcu dano mu się ożenić w 1821 z Polką, w której się ponoć na zabój zakochał  – czyli z Teklą z Walentynowiczów. No i ledwo się był ożenił a zaraz biedak zszedł z tego świata i młoda wdowa czym prędzej wyszła za Andrzeja Szuwałowa. W efekcie (dzięki Nowosilcowowi!) cały olbrzymi majątek po Zubowie*, „zrobiony” na rozbiorze Rzpltej, poszedł na ugruntowanie potęgi rodu Szuwałowów**. A w szczególności kariery synów owej Tekli, hrabich Piotra i Pawła – warszawskiego generał-gubernatora…

Z kolei początki potęgi rodu Woroncowów sięgają ponoć czasów Iwana IV, ale z pewnością jej podwaliny położył hrabia i kanclerz Michaił Iłłarionowicz Woroncow (Михаи́л Илларио́нович Воронцов, 1714 – 1767). To on wziął udział w zamachu stanu zorganizowanym przez gwardię i francuską dyplomację, który to zamach wyniósł do władzy Elżbietę Piotrowną. Dzieci jego brata Romana, gubernatora uralskich prowincji, zdobyły olbrzymie wpływy na dworze rosyjskim***. Synem owego Romana był przesławny dyplomata Siemion Woroncow, do którego przyjdzie mi tu wrócić, a którego syna już tutaj poznaliśmy… 

W 1819 ów Michał książę Woroncow ożenił się z Elżbietą z Branickich, córką naszego Brania****, oraz krewną księcia Potiomkina. (Za to jego siostra postawiła na Londyn, bez żadnych ogródek – en.wikipedia.org/wiki/Catherine_Herbert,_Countess_of_Pembroke.) Uznawany za jednego z najbogatszych ludzi w całej Rosji – to on gościł cara Aleksandra I na tej feralnej biesiadzie, w swoim sławnym pałacu w Ałupce. To właśnie książę Michał wspierał dekabrystów – wielu z nich było gośćmi u niego, choćby w sławnej rezydencji Brania, Aleksandrii – wzniesionej na cześć fantastycznej małżonki Branickiego. Księżna Elżbieta była wielkim mecenasem artystów-dekabrystów, takich jak A. Puszkin (vide jak-zdobywano-morze-czarne/) który z nią długo korespondował. Z kolei, w Tulczynie Szczęsnego Potockiego miało miejsce (południowe) centrum rewolucyjnego spisku…

A sama rewolucja dekabrystów nie powiodła się dzięki policmajstrowi Beckendorffowi i jego ludziom, zatem m.in. dzięki Iwanowi de Witt i pięknej Polce – Karolinie z Rzewuskich. Przy czym w tle oczywiście ciągle była wielka geopolityka, czyli „trawienie” Rzpltej, Grecja i Krym. O tym nieco więcej niebawem…

CDN

PS. ru.wikipedia.org/wiki/Воронцова-Дашкова,_Елизавета_Андреевна ru.wikipedia.org/wiki/Шувалова,_Александра_Илларионовна

___

*) В наследство молодой вдове достались, по свидетельству К. Валишевского, «двадцать миллионов, которые уже давно бесполезно лежали в кладовых дома», а также россыпь бриллиантов, из которых три были чистейшей воды, а один с вправленным портретом Екатерины II. – dzięki Nowosilcowowi!

**) Los rodu Szuwałowów odmienił się radykalnie w 1741, kiedy Elżbieta Romanowa uzyskała tytuł cesarzowej z pomocą kuzynów Iwana – Piotra oraz Aleksandra Szuwałowa. W następnym roku wprowadzili oni 14-letniego Iwana jako pazia na dwór cesarski. Jego pozycja na dworze cesarskim stawała się coraz mocniejsza, szczególnie podczas ostatnich lat panowania Elżbiety, kiedy uzyskał tytuł mistrza petycji kierowanych do cesarzowej, przyćmiewając znaczenie jej kochanka Aleksego Razumowskiego. Iwan odrzucił jednak większość honorów, jakimi chciała go obdarzyć caryca, włączając tytuł hrabiego.

…prowadził ożywioną korespondencję z wiodącymi francuskimi myślicielami epoki: Helvétiusem, d’Alembertem, Diderotem oraz Wolterem. Temu ostatniemu pomagał w zbieraniu materiałów potrzebnych do opublikowania jego wielkiego dzieła Histoire de l’empire de Russie sous Pierre le Grand (Historia Imperium Rosyjskiego podczas panowania Piotra Wielkiego). Następnie pomógł również Wolterowi w wydaniu tej książki w Rosji.

***) Woroncowa towarzyszyła Piotrowi III we wszystkich jego wyprawach i przygodach, tak że ambasadorowie obcych mocarstw donosili swoim władcom, że cesarz ma zamiar rozwieść się ze swoją czarującą żoną i poślubić odrażającą Woroncową. Podobno niektóre z plotek były dziełem bliskiej przyjaciółki Katarzyny Aleksiejewnej i siostry Elżbiety Woroncowej, księżnej Katarzyny Daszkowej, która wraz z cesarzową planowała obalenie Piotra III w czerwcu 1762. Kontrowersyjny jest do dnia dzisiejszego udział Daszkowej i Woroncowej w spisku przeciwko Piotrowi III. Po obaleniu męża, Katarzyna II postarała się by już nigdy nie zobaczył ukochanej faworyty – najpierw uwięziła go w odległej wiosce, po to by później nakazać braciom Orłowom zamordowanie go. Już jako cesarzowa, Katarzyna nigdy nie podjęła żadnych kroków przeciwko kochance męża – co prawda na rok wygnała ją do jednego z położonych w okolicach Moskwy pałacyku myśliwskiego Woroncowów, ale już po niespełna dziewięciu miesiącach wezwała ją na dwór i pozwoliła żyć w spokoju. Znaczące w tym musiało być uczestnictwo Katarzyny Woroncowej-Daszkowej i jej braci w zamachu stanu, który wyniósł niemiecką wielką księżnę na tron. pl.wikipedia.org/wiki/Elżbieta_Woroncowa + kanclerz Rosji i przyjaciel A. Radiszczewapl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Woroncow

W Paryżu zawarła bliską znajomość z Diderotem i Voltairem. Zaprzyjaźniła się także z jednym z najbardziej otwartych umysłów oświecenia – Benjaminem Franklinem. Wielkim podziwem darzyła też Wielką Brytanię i korespondowała z tamtejszymi intelektualistami: Garrickiem, Blairem i Robertsonem. Ba! Zaprzyjaźniła się z pra-pra-pra-praciotką Diany. W Edynburgu odwiedziła Muzeum Miejskie, któremu ofiarowała ponad setkę cennych medali rosyjskich, tam też znalazła nauczycieli dla swoich dzieci. Wskutek wstąpienia Pawła I na tron rosyjski w 1796, Katarzyna Woroncowa-Daszkowa została zwolniona z zajmowanych stanowisk i zmuszona do opuszczenia dworu i stolicy.

****) czy-casanova-miał-odstrzelić-brania/

PPS. Wśród uczestników ruchu było wielu wolnomularzy. W większości byli wojskowymi i brali udział w wojnie obronnej z Napoleonem. Część z nich służyła w zachodniej Europie, m.in. stacjonowała w okupowanej Francji. Doświadczenia te i poczynione obserwacje miały wpływ na poglądy i program wielu dekabrystów, którzy byli entuzjastami francuskiego oświecenia i rewolucji francuskiej[2].

Pierwszą organizacją dekabrystów był Związek Ocalenia (pełna nazwa: Stowarzyszenie Prawdziwych i Wiernych Synów Ojczyzny), kierowany przez oficerów Pawła Pestela i Nikitę Murawjowa, który jako główny cel postawił sobie zniesienie poddaństwa chłopów. Różnice w poglądach przywódców organizacji doprowadziły do jej rozpadu, jednak część członków ugrupowania założyła w 1818 Związek Dobra Publicznego. Program nowej organizacji był bardziej umiarkowany, co przyciągało do niego nowych członków spośród młodych oficerów, nie satysfakcjonował jednak bardziej radykalnych działaczy (na czele z Pestelem). W 1821 na zjeździe w Moskwie organizacja została rozwiązana. W jej miejsce powstały dwie oddzielne tajne organizacje: Towarzystwo Północne i Towarzystwo Południowe[3]. Niezależnie od nich na Wołyniu i Kijowszczyźnie powstało Stowarzyszenie Zjednoczonych Słowian, które ostatecznie połączyło się z Towarzystwem Południowym[2]. Towarzystwo Północne działało w Petersburgu, podczas gdy centrum drugiego ze stowarzyszeń był Tulczyn, kwatera 2. Armii rosyjskiej[2].

Dekabryści nie byli jednorodnym ugrupowaniem pod względem programowym. Nikita Murawjow opowiadał się za monarchią konstytucyjną. Początkowo dekabryści byli skłonni współpracować z carem, wpływać jedynie na rozwój obywatelskiej świadomości Rosjan, szerząc oświatę i organizując działania dobroczynne. Na zmianę ich postawy wpłynął konserwatywny kurs polityki Aleksandra I, przez co spiskowcy stracili nadzieję na odgórne reformy kraju[2].

Najbardziej radykalnym ideologiem dekabrystowskim był Paweł Pestel, przywódca Towarzystwa Południowego, którego traktat programowy Prawda Ruska przewidywał obalenie caratu, egzekucję cara i jego rodziny, przeprowadzenie reformy agrarnej, zniesienie pańszczyzny, proklamowanie republiki i wprowadzenie ustroju opartego na trójpodziale władzy, inspirowanego także praktyką polityczną jakobinów[2][4]. Taktyka spiskowa, wprowadzenie zmian drogą carobójstwa i przewrotu została z czasem przyjęta przez większość dekabrystów[2].

Mimo różnic, Towarzystwa współpracowały ze sobą. Towarzystwo Południowe utrzymywało również kontakty z polskim Towarzystwem Patriotycznym.

 

Dlaczego Mickiewicz napisał Konrada Wallenroda

Za dobre kilka wiosen upłynie 200 lat od publikacji powieści poetyckiej pt. Konrad Wallenrod, a u nas o życiu Adama Mickiewicza ciągle pisze się te same „romantyczne” banialuki – albo tak bardziej erotycznie, albo ewentualnie tak bardziej akademicko-salonowo. No, bo przecież ci nasi wielcy romantycy po prostu pili, tańcowali oraz durzyli się, a przy tym te genialne ponoć wiersze namiętnie pisali i recytowali – i wszystko to jeno z żalu za utraconą ojczyzną.

Szczególnie dotyczy to najważniejszego okresu w „życiu poetyckim” naszego kochliwego Adasia – tzn. jego „zesłania” do Rosji. Nasi najwybitniejsi specjaliści piszą tu i ówdzie jak to „w praktyce” wyglądało, ale bez słowa komentarza – tak jakby to nie miało żadnego znaczenia, a jakoby liczyły się owe romantyczne uniesienia jedynie**.

“Opuszczający Rosję po niespełna pięciu latach wymuszonego pobytu Mickiewicz był zupełnie innym człowiekiem od tego, który 24 października 1824 roku przekraczał granicę Imperium. Wówczas był początkującym poetą, znanym wprawdzie dość szeroko autorem Ballad i romansów, ale dalekim jeszcze od przywództwa nowej, romantycznej szkoły literackiej w polskiej literaturze. W czasie pobytu w Rosji zyskał sławę jednego z najwybitniejszych poetów swojego pokolenia, człowieka, który wyznacza drogi rozwoju nie tylko literaturze narodowej, ale i europejskiej. Tom Sonetów, ogłoszony w 1826 roku w Moskwie, a przede wszystkim powieść poetycka Konrad Wallenrod, opublikowana w Petersburgu w 1828, okazały się niekwestionowanymi arcydziełami literatury europejskiej, poszukującej nowych środków wyrazu czy raczej – nowego języka, który miał być udziałem wchodzącego dopiero do życia literackiego pokolenia poetów.”***

Owo „europejskie arcydzieło”, czyli Konrad Wallenrod, ma skandalicznie byle jaki wpis w polskiej wiki. Dobrze, że przynajmniej wspomniano tam szkockich inspiratorów autora, czyli Scotta i Macphersona. No i owo motto Makiawela. Zapomniano, między (wieloma) innymi, wspomnieć o ówczesnym oburzeniu Polaków na amoralność tej opowieści, które doprowadziło niektórych do zarzucania Mickiewiczowi judaizowania… No i także o Szpiegu z 1820 autorstwa J.F. Coopera z amerykańskich kwakrów oraz o Konradzie z Korsarza z 1814, wedle szkockiego lorda Byrona – „najbardziej wpływowego pisarza epoki romantyzmu”.

Dobrze zatem, że profesor Ziejka przytoczył ów dokument – “Świadectwo służby Mickiewicza. Oto jego tekst:

Urzędnik XII klasy, Adam, syn Mikołaja, Mickiewicz, jak widać z zaświadczenia rektora Uniwersytetu Wileńskiego, po ukończeniu powiatowej szkoły nowogródzkiej, wstąpił jako student do cesarskiego Uniwersytetu Wieleńskiego i w ciągu pierwszego roku szkolnego na wydziale nauk fizyczno-matematycznych słuchał fizyki, chemii, algebry i wyższej matematyki czyste i, zdawszy z nich egzamin 27 czerwca r. 1816, uzyskał stopień kandydata filozofii. Następnie na wydziale nauk literackich i sztuk pięknych słuchał kursów literatury greckiej i rzymskiej, historii powszechnej, poezji, literatury rosyjskiej, logiki i języków: francuskiego, niemieckiego i angielskiego w ciągu trzech lat i na tym wydziale zdawał egzamin na stopień magistra, którego wszakże nie skończył…

Dnia 1 lutego r. 1826 był przyjęty na urzędnika kancelarii moskiewskiego wojennego generał-gubernatora; ukazem senatu rządzącego z dnia 29 kwietnia tego samego roku był mianowany urzędnikiem XII klasy ze starszeństwem od dnia wstąpienia do służby czynnej.

Obecnie na skutek prośby jest uwolniony od dotychczasowych obowiązków, w czasie zaś służby pod zwierzchnictwem moim karany nie był i nie znajdował się pod sądem, zawsze okazywał się zdolnym i zasługującym na wyższą rangę, przy wzorowym sprawowaniu wypełniał powierzone mu czynności z przykładną gorliwością i pracowitością. Na dowód czego wydano mu niniejsze świadectwo z podpisem moim i wyciśnięciem mojej herbowej pieczęci.

                                              Moskwa, 9 kwietnia 1829 r. Książę Golicyn”***

No i pięć tygodni później, 15 maja owego 1829, nasz Adaś opuszcza Rosję na zawsze, na pokładzie angielskiego parowca Jerzy IV… Profesor Ziejka tego nie komentuje, tak jak nie zastanawia się na czym polegały obowiązki Adama w kancelarii moskiewskiego wojennego generał-gubernatora! Ani nad tym, jak to się stało, że kiedy generał-gubernator wyjechał „na chwilę” do Petersburga, to Mickiewicz też się tam przeniósł. I w dodatku, właśnie wtedy wydał tam tego antycarskiego Konrada Wallenroda…

Profesor Ziejka nie zastanawia się także co właściwie Mickiewicz robił wcześniej na Krymie – na Krymie który „dopiero co” Rosja zdobyła, i który był przecież kluczem wielkiej geopolityki wtedy (i dzisiaj…). Po co generał de Witt go tam zabrał? Żeby mu jego partnerkę psował? A to właśnie podczas pobytu tam Adama doszło do owej feralnej biesiady po której car Wszechrosji schodzi z tego świata, i zaraz w Moskwie wybucha rewolucja dekabrystów, ale nasz Adam spokojnie się tam udaje i zostaje wzorowym urzędnikiem XII klasy.

A ja myślę, że Mickiewicz pisząc Konrada Wallenroda inspirował się nie tylko dziełami narodów wybranych, tego szkockiego i tego drugiego, ale także tym co sam wtedy robił w Rosji. Sam, albo razem z tą prześliczną a prześcipną Karoliną… Czyżby, niczym Flaubert, mógł zatem powiedzieć – ten Konrad to ja?

PS. Kostenicz, Ksenia (1913-1985), Kronika życia i twórczości Mickiewicza. Ostatnie lata Mickiewicza: styczeń 1850 – 26 listopada 1855. Ponad 40 lat upłynęło od opublikowania 7 tomów Kronikidlaczego do tej pory ani prof. Ziejka, ani nikt inny nie napisał brakującego tomu „rosyjskiego”??!! Kluczowego wg mnie…

__

**) Tu może warto przypomnieć, że Mickiewicz swoje studia w Wilnie rozpoczął, razem ze swoim kumplem Józkiem, od roku na wydziale matematyczno-fizycznym.

***) Franciszek Ziejka Podróże pisarzy. Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Henryk Sienkiewicz i inni

 

Dobry znajomy wieszcza Adasia, czyli masoni i tajna policja

Wprawdzie Józef Przecławski – bliski kumpel Adama Mickiewicza, jeszcze z Nowogródka i Wilna – ma wpis jedynie w rosyjskiej wiki, no ale za to jaki… Był dwa lata młodszy od Adama i kiedy przyjęto go do nowogródzkiej loży Węzeł Jedności, pomimo bardzo młodego wieku, bardzo szybko uzyskał wysoki stopień wtajemniczenia – Adaś ponoć zatrzymał się na stopniu czeladnika…

W efekcie „imperialna kariera” naszego Józka wprost eksplodowała – już w lutym 1824, czyli w wieku raptem 24 lat, został urzędnikiem, powstałego w 1802, Imperialnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych!! No i zaraz bardzo się tam przydał – nie tylko pomagał Adamowi,  będącemu wtedy w Moskwie na „zsyłce” po rozbiciu filomackiej sieci, urządzić się, ale to właśnie on zorganizował mu wyprawę do Odessy. Trudno uwierzyć, że bez porozumienia z Iwanem de Witt, no i przepiękną Karoliną

Po powrocie z Krymu i Odessy – Adam i Józek spotykali się oczywiście w salonie u owej prześcipnej Karoliny. Mało tego, tak się składa, że kiedy „czternastego (26) maja 1829 roku Mickiewicz odpłynął z Petersburga do Kronsztadu, gdzie przesiadł się na angielski parowiec Jerzy IV” **, to tymczasem nasz Józek odchodzi z imperialnego MSW i… zajmuje się wydawaniem sławnego Tygodnika Petersburskiego. Ostoi imperialnej prawomyślności.

Sadzę, że Przecławski, który później jeszcze będzie pełnić rolę imperialnego cenzora, nie do końca opuścił wtedy owe MSW, a jedynie cichutko przeszedł pod skrzydła naszego dobrego znajomego – niezastąpionego generała Benckendorffa***. Tu trzeba przypomnieć, że imperialne Ministerstwo Policji powstało w 1810 (czyli w roku zniesienia blokady kontynentalnej i zezwolenia na przebywanie bogatym żydowskim kupcom i wojskowym poza strefą osiedlania…), ale już w 1819 zostało włączone do owego MSW. Tyle, że w lipcu 1826 – po nieudanej rewolucji dekabrystów**** – wydzielony został z niego przesławny III Oddział, czyli tajna policja – prekursorka carskiej Ochrany – pod silnym przewodnictwem naszego generała. Vide mickiewicz-szef-tajnej-policji-jego-niezwykla-siostra-i-znowu-ten-byron/

CDN

___

PS. Przyp. – Adam i SF: pl.wikipedia.org/wiki/Historia_przyszłości

**) “…W tym czasie przybył na statek Nikita Wołkoński, mąż Zinaidy, który przyniósł poecie przygotowane przez Marię Szymanowską listy polecające do różnych osobistości w Niemczech (przede wszystkim do Johanna Wolfganga von Goethego) a także przygotowane przez Malewskiego weksle na ponad 2 tys. rubli…”

Bohdan Urbankowski, Adam Mickiewicz.

***) в августе 1810 года числился членом 3-й степени (мастером) петербургской ложи «Соединённые друзья»  ⇒  Les Amis Réunis – историческая масонская ложа, проводившая свои собрания с 19 июня (1 июля) 1802 года до запрещения масонства в 1822 году в Санкт-Петербурге. ru.wikipedia.org/wiki/Мусин-Пушкин-Брюс,_Василий_Валентинович; Nowosilcow też należał do tej loży Les amis reuinis…

In 1821 he attempted to warn Alexander I against the threat from the Decembrist clandestine organisation, but the Tsar ignored his note. After the 1825 Decembrist Revolt he sat on the investigation committee and lobbied for the establishment of a Corps of Gendarmes and a secret police, the Third Section of the Imperial Chancellery. He served as the first Chief of Gendarmes and Executive Director of the Third Section from 1826 to 1844. Under his management, the Third Section established, inter alia, strict censorship over literature and theatre performances.

Ponadto wywarł wielki osobisty wpływ na cara Mikołaja. Mówi się, że car powiedział: Prawdopodobnie jestem do zastąpienia dla Rosji, nie tak jak Benckendorff. Wreszcie, za przyczyną swojego rywala Piotra Kleinmichela, zrezygnował ze swoich urzędów wiosną 1844. Wyjechał do Niemiec i zmarł w drodze powrotnej 23 września 1844 [utonął w morzu, niedaleko Rewalu] de.wikipedia.org/wiki/Alexander_von_Benckendorff

Na początku 1842 r. Kleinmichel, który rok wcześniej awansował na generała piechoty (04.16.1841), został ministrem wojny, a pod koniec tego roku został mianowany szefem głównych środków łączności i budynków publicznych i pozostał na tym stanowisku do października 1855 r. ru.wikipedia.org/wiki/Клейнмихель,_Пётр_Андреевич

It was rumored that Nicholas I promoted his career because Kleinmichel adopted the Emperor’s illegitimate children as his own. His first wife divorced him, citing his sexual dysfunction.

Podpowiadam: pl.wikipedia.org/wiki/I_wojna_brytyjsko-afgańska

****) Okres od grudnia 1825 do kwietnia 1828 spędził w Moskwie, zatrudniony formalnie w kancelarii generała – gubernatora [pl.wikipedia.org/wiki/Dmitrij_Golicyn_(generał)]. W Moskwie i Petersburgu wszedł w środowisko elity intelektualnej i towarzyskiej. Zyskał sławę poety romantycznego, jego improwizacje wzbudzały w salonach powszechny zachwyt. Poznał poetów rosyjskich, m.in. Puszkina, zaprzyjaźnił się z niektórymi dekabrystami (K. Rylejew, A. Biestużew). Wiedzę, jaką zdobędzie na temat imperium rosyjskiego, despotyzmu carskiego, wykorzysta w późniejszej twórczości. W 1826 r. w Moskwie publikuje Sonety, w 1828 r. w Petersburgu Konrada Wallenroda. Ostatni rok pobytu w Rosji spędził w Petersburgu. Dzięki pomocy zaprzyjaźnionych Rosjan uzyskał paszport i w maju 1829, na angielskim parowcu płynącym do Hamburga, opuścił Rosję. literat.ug.edu.pl/autors/mick.htm

Najbardziej radykalnym ideologiem dekabrystowskim był Paweł Pestel, przywódca Towarzystwa Południowego, którego traktat programowy Prawda Ruska przewidywał obalenie caratu, egzekucję cara i jego rodziny, przeprowadzenie reformy agrarnej, zniesienie pańszczyzny, proklamowanie republiki i wprowadzenie ustroju opartego na trójpodziale władzy, inspirowanego także praktyką polityczną jakobinów. Taktyka spiskowa, wprowadzenie zmian drogą carobójstwa i przewrotu została z czasem przyjęta przez większość dekabrystów.

Mimo różnic, Towarzystwa współpracowały ze sobą. Towarzystwo Południowe utrzymywało również kontakty z polskim Towarzystwem Patriotycznym. Towarzystwo Północne działało w Petersburgu, podczas gdy centrum drugiego ze stowarzyszeń był Tulczyn, kwatera 2. Armii rosyjskiej.

Mikołaj nakazał ścigać wszystkich podejrzanych o udział w spisku i buncie. Swemu zaufanemu adiutantowi, generałowi Beckendorffowi, kazał przeczesać miasto, a schwytanych żołnierzy dostawiać do Pałacu Zimowego.

Francuski hitlerek i warszawskie kontrybucje

Aby zrozumieć skąd u Francuzów wzięła się po 1918 ta zawziętość wobec Niemców i ich reparacji wojennych, trzeba się cofnąć w czasie o sto lat**. Słabo pamięta się, że po klęsce francuskiego hitlerka, czyli wielkiego grabarza Francji (i Polski…), nałożono na nią gigantyczne kontrybucje – in proportion to its GDP, it’s the most expensive war reparation ever paid by a country.[3] Żeby zagwarantować ich szybką wypłatę ustanowiono we Francji 9 stref okupacyjnych!!en.wikipedia.org/wiki/Treaty_of_Paris_(1815)

Myśmy nasze frycowe zapłacili nieco wcześniej – Rosja nie certoliła się z nami zupełnie: „Po klęsce Napoleona w 1812 w Rosji, na terytorium Księstwa Warszawskiego wkroczyły wojska rosyjskie, kładąc praktycznie kres jego istnieniu. 18 marca 1813 Aleksander I powołał pięcioosobową Radę Najwyższą Tymczasową Księstwa Warszawskiego z prezesem Wasylem Łanskojem, której zadaniem było ściągnięcie z księstwa wysokiej kontrybucji na potrzeby armii rosyjskiej. W latach 1813–1814 Rosjanie pozyskali tą drogą 258 milionów złp***. Prawnie Księstwo przestało istnieć w 1815 wskutek decyzji kongresu wiedeńskiego. Sprawa utrzymania samodzielnego Królestwa Polskiego stanęła na porządku dziennym kongresu z inicjatywy Anglii, która chciała jego odtworzenia.

„Po upadku systemu napoleońskiego przynależność ziem polskich stała się przyczyną sporu pomiędzy mocarstwami. Aleksander I dążył do włączenia wszystkich ziem Księstwa Warszawskiego do Imperium Rosyjskiego[11]. W zamian oferował Prusom całą Saksonię jako rekompensatę za ziemie zaboru pruskiego, włączone do tego księstwa. Plany te zostały nieprzyjaźnie przyjęte przez Austrię i Wielką Brytanię, która obawiała się rosyjsko-pruskiej dominacji w Europie Środkowej. Państwa te w poczuciu zagrożenia podpisały 3 stycznia 1815 roku wraz z Francją tajny sojusz zaczepno-obronny, przewidujący wspólne wystąpienie w przypadku zaatakowania któregoś z nich przez państwo trzecie[12]. To ostatecznie zmusiło Rosję do zaniechania swych dalekosiężnych planów. Prusy otrzymały jedynie 2/5 terytorium Saksonii, odzyskując część ziem zaboru pruskiego, które wchodziły w skład Księstwa Warszawskiego[13][14].”

____

**) Oczywiście, historia niejako powtórzyła się w 1871… After the Franco-Prussian War, according to conditions of Treaty of Frankfurt (May 10, 1871), France was obliged to pay a war indemnity of 5 billion gold francs in 5 years. The indemnity was proportioned, according to population, to be the exact equivalent to the indemnity imposed by Napoleon on Prussia in 1807.[4] German troops remained in parts of France until the last installment of the indemnity was paid in September 1873, ahead of schedule.[5]

***) To była gigantyczna kwota jak na nasze wtedy możliwości – wszak liczba ludności Księstwa w 1809 to raptem 4 334 000, a kwota ta odpowiada cenie ponad 6 milionów wołów – biorąc pod uwagę dzisiejszą populację i cenę wołowiny, odpowiada to obecnie ponad 100 miliardom PLN (owa kontrybucja to zatem „wprost” prawie tyle co wynoszą ostatnie roszczenia żydowskie, ale jeśli uwzględnić kilkukrotnie większy dochód na mieszkańca obecnie, to byłoby conajmniej 3 razy tyle co owe roszczenia)…  za to w nagrodę już w 1816 dostaliśmy KUW: pl.wikipedia.org/wiki/Królewski_Uniwersytet_Warszawski

W 1870 roku w miejsce zlikwidowanej SGW otwarto Cesarski Uniwersytet Warszawski (Императорский Варшавский Университет) z wykładowym językiem rosyjskim. W trakcie I wojny światowej uniwersytet został przeniesiony do Rostowa nad Donem (1915), gdzie do końca lipca 1917 roku działał jako „Cesarski Uniwersytet Warszawski w m. Rostowie nad Donem” (Императорский Варшавский Университет в г. Ростове-на-Дону).

Pożyczka holenderska

 Ignacy biskup Krasicki, circa 1768 – „Szedłem dla grosza i dla chwały Bożej”

___

Targowica to nie tylko te najbardziej znane nazwiska, ale także pomniejsze rody które wyrąbywały sobie przyszłość łącząc się w zawzięte kliki. Takim przykładem są właśnie owi Orłowscy i Sobańscy podczepieni pod mocno zubożałych hrabiów S.R.I. Krasickich**.

Na dokładkę byli tam jeszcze Brzozowscy, w szczególności ów Feliks***, który był szwagrem kluczowego ich zawodnika – Sobańskiego Michała h. Junosza (1755–1832), współzałożyciela Kompanii Czarnomorskiej:

S. zaczynał swoją karierę jako prawnik przy Tryb. Kor. Wg Eustachego Iwanowskiego, w młodości był w Lublinie dependentem przy patronie Feliksie Brzozowskim. Tu nabył dobrą znajomość prawa i rozeznanie w prowadzeniu interesów. Związany blisko z Protem Potockim, przy jego pomocy zaciągnął w l. siedemdziesiątych XVIII w. wielką pożyczkę w banku holenderskim i kupił od Wincentego Potockiego**** (wg R. Aftanazego w r. 1787) rozległe dobra w woj. bracławskim. W skład nabytków S-ego wchodziły miasteczka Obodówka i Ściana (Konstantynogród) oraz 17 sporych wiosek. Okoliczności tej transakcji nie są zupełnie jasne. Iwanowski podaje, że S. kupił te dobra «na imię ojca, aby braci do udziału fortuny dopuścić». Nie jest jednak wykluczone, że zarówno ojciec S-ego, jak i jego bracia odegrali jakąś rolę w całym tym przedsięwzięciu; dobra te zostały wymienione później w dziale, który przypadł S-emu jeszcze za życia ojca. Zdaniem Iwanowskiego, S. ułatwił również karierę swojemu byłemu pryncypałowi – F. Brzozowskiemu, którego sprowadził na Ukrainę i ożenił «choć podeszłego wiekiem z własną siostrą» (ślub przed r. 1779). Bardziej prawdopodobne wydaje się jednak, iż szwagrowie udzielali sobie wzajemnego wsparcia w interesach i wspólnie kładli podwaliny pod fortuny swoich rodzin.

Jako właściciel znacznych dóbr w woj. bracławskim, S. był ściśle związany ze sprawą utworzenia Kompanii Handlowej Polskiej, zwanej powszechnie Kompanią Czarnomorską, która poprzez nawiązanie kontaktów handlowych z Francją, miała ułatwić eksport płodów rolnych z Ukrainy przez porty czarnomorskie. Powstała ona z inicjatywy i pod patronatem Stanisława Augusta. Umowa i statut Kompanii Handlowej Polskiej zostały spisane 17 III 1783 w Winnicy w konwencie oo. dominikanów. Wśród 45 członków założycieli tej kompanii był także S., który 18 III 1783 podpisał „Ustawy Kompanii Handlowej Polskiej” z tytułem komornika granicznego bracławskiego. Zgodnie z przyjętym wówczas statutem spółki jej siedzibą miała być Winnica. Tu także znajdować się miały archiwum, kantor i kasa. Każda akcja miała mieć wartość 1 tys. dukatów, a każdy akcjonariusz miał prawo nabyć dziesięć takich akcji. W skład pierwszego zarządu kompanii wszedł S. wraz z Marcinem Grocholskim i Józefem Wincentym Platerem [bratem Kazimierza]. W składzie zarządu pozostawał od 17 III do 1 VII 1783, gdyż początkowo przewidywano zmianę członków zarządu co dwa miesiące. Ponieważ kompania nie rozwijała się tak, jak przewidywali jej założyciele, na mocy umowy zawartej w Warszawie 5 I 1785 kierownictwo jej przeszło w ręce P. Potockiego, który przejął także cały kapitał spółki, wynoszący jedynie 15 tys. dukatów zamiast planowanych 40 tys.; S. nie zaprzestał jednak wówczas interesować się losami kompanii.

Dn. 30 V 1789 S. został wyznaczony uchwałą sejmową do «wynalezienia» ofiary dziesiątego grosza z dóbr ziemskich pow. bracławskiego. Występował wówczas z tytułem łowczego zwinogrodzkiego. Jeszcze t.r. lub najpóźniej w r.n. został mianowany podstolim winnickim po postąpieniu Onufrego Szczeniowskiego na podsędkostwo ziemskie bracławskie. W r. 1790 S. ożenił się z Wiktorią z Orłowskich; spowinowacił się wówczas z kilkoma znanymi rodami szlacheckimi i ugruntował swoją pozycję wśród zamożnych właścicieli ziemskich na kresach południowo-wschodnich. Dn. 29 VI 1791, po przyjęciu wysuniętego przez Hugona Kołłątaja projektu ułożenia kodeksu praw cywilnych i kryminalnych, został na sesji prow. kor. wybrany (spoza grona posłów) do deputacji kodyfikacyjnej jako przedstawiciel prow. małopolskiej. Dn. 8 X 1791 wybrano go nadto jako reprezentanta stanu rycerskiego z prow. małopolskiej do Asesorii Kor.

W przededniu sejmików lutowych 1792 r. S. należał do najbardziej zdeklarowanych przeciwników Konstytucji 3 maja w woj. bracławskim…

Dn. 13 V 1793 został powołany w skład dwunastoosobowej komisji sancytowej (pod przewodnictwem Fryderyka Moszyńskiego), która miała się zająć przygotowaniem ogólnego bilansu fortuny P. Potockiego i – później – stanowić sąd dla jego wierzycieli. S. nie uczestniczył jednak w inauguracji prac tej komisji, gdyż został jednym z sześciu delegatów szlachty gub. bracławskiej, która miała złożyć hołdy dziękczynne Katarzynie II z nowo przyłączonych do Rosji ziem. Jesienią 1793 delegaci trzech guberni (mińskiej, bracławskiej i zasławskiej) udali się do Petersburga, gdzie 6 (16) X zostali przyjęci na uroczystej audiencji przez imperatorową. Po powrocie do kraju S. włączył się aktywnie do prac związanych ze sprawą upadłości banku P. Potockiego: dn. 9 IX t.r. (st. st.) wszedł do trzyosobowego zarządu dóbr machnowieckich P. Potockiego. Został także wybrany (wraz z trzema innymi osobami) do administracji centralnej masy upadłościowej jego dóbr.

W swej rezydencji w Obodówce S. przebudował pałac; prace przy budynku ukończone zostały w r. 1800. Wokół pałacu założony został park krajobrazowy typu angielskiego, zaprojektowany przez Dionizego Miklera (Mac Clair). W r. 1808 nabył od Seweryna Potockiego rozległy klucz ładyżyński (miasto Ładyżyn z dziewięcioma wsiami). Wciągnięty przez Tadeusza Czackiego, od początku S. związany był ściśle z założonym w r. 1805 gimnazjum wołyńskim w Krzemieńcu. Należał do gorliwych protektorów tej szkoły…

S. był jednym z najbogatszych obywateli Bracławszczyzny.”

Przyp. „synową owego protoplasty Jana Onufrego [Orłowskiego] była Róża hrabina Krasicka” – fatalne-zauroczenie-czyli-targowickie-koligacje/… stryjeczna wnuczka biskupa.

___

**) 24 grudnia 1547 Karol V Habsburg, cesarz Świętego Imperium Rzymskiego i król Hiszpanii, nadał hetmanowi Janowi Amorowi Tarnowskiemu dziedziczny tytuł hrabiego cesarstwa, S.R.I. 1 lipca 1631 dwóch braci Krasickich otrzymało owe tytuły hrabiów S.R.I.: wojewoda podolski Marcin (zmarły bezpotomnie) i chorąży halicki Jerzy (ojciec Adama Władysława, dziad Karola Aleksandra). Z kolei w 1637 hrabia Kasper Denhoff uzyskał tytuł księcia cesarstwa (niem. Reichsfürst). A w 1778 hrabiami cesarstwa stali się ordynaci Zamoyscy, Jan Jakub i jego brat Andrzej. Nb. – z X ordynatem blisko współpracował, a nawet wychowywał jego synów Stanisław Staszic, w którego twórczości (Uwagi nad życiem Jana Zamoyskiego, Przestrogi dla Polski) „słychać echo poglądów Andrzeja Zamoyskiego”.

***) To wnuk owego Feliksa, Zenon, towarzyszył Juliuszowi S. w jego przesławnej podróży na Bliski Wschód. juliusz-s-opium-oraz-pewien-szkot-i-swiatowa-rewolucja/ A syn owego Zenona, Karol, został… hrabią – jak to się wszystko ładnie plecie.

****) Cesarz Józef II ofiarował mu w roku 1784 tytuł książęcy, pod warunkiem założenia ordynacji. Potocki warunku tego nie dopełnił i tytuł nie uzyskał sankcji prawnej. W 1785 został wybrany wielkim mistrzem masońskim Galicji. pl.wikipedia.org/wiki/Wincenty_Potocki + pl.wikipedia.org/wiki/Helena_Apolonia_Massalska + pieniadze-potockich-przyczynek/