Igor czyli IKEA

Już ponad miesiąc temu Igor Janke (et consortes) „zniknął” mój blog na s24 – a dzisiaj ów Igor świętuje – ponoć nasz premier MM wręczył jego wypociny premierowi Węgier… przypominam zatem swój stary tekst na s24:

‚Wywiad z profesorem Władysławem Duczko nadaje bardzo ciekawą perspektywę wielu sprawom w naszym rejonie, m.in. pochodzeniu Rusi, w tym samej nazwy:

„Ma swoje początki w staroszwedzkim słowie roa, oznaczającym wiosłowanie, i od słowa rotsmenn, oznaczającego wioślarzy oraz wyprawę morską. Słowo to przekształciło się wśród Ugrofinów, ludzi zamieszkujących w średniowieczu wielkie tereny od zatoki Fińskiej po Wołgę, w formę rus. Finowie do dziś nazywają Szwecję Ruotsi. Tak więc słowo Ruś jest pochodzenia szwedzko-fińskiego. …

Kiedy w VIII wieku w arabskim kalifacie istniejącym na terenie dzisiejszego Iraku doszła do władzy nowa dynastia nastawiona na konsumpcję dóbr luksusowych, w tym futer, Szwedzi zwietrzyli w tym dobry interes. Zaczęli dostarczać futra Arabom. I mimo że docierały one na Bliski Wschód przez licznych pośredników, to i tak był to niezły biznes i jedna z ważnych przyczyn, dla których zaczęli się osiedlać na terenie Europy Wschodniej. W połowie VIII Skandynawowie założyli emporium [pierwszą nowoczesną kompanię handlową?!] na rzece Wołchow, nieopodal jeziora Ładoga. …

Wydaje się, że pojawienie się na tych terenach klanu Ruryka w końcu lat 50. IX wieku (nazwa ta jest umowna, bo jest to postać legendarna) miało jeden cel – zorganizowanie wielkiej wyprawy na Konstantynopol. W 860 roku miał miejsce pierwszy wielki napad Rusów, czyli Szwedów na to miasto. Nie mieli żadnych szans na jego zdobycie, bo było otoczone potężnymi murami, ale w kronikach zachowały się wzmianki o tym, jak palili wszystko dookoła, mordowali ludzi. Potem te wyprawy Rusów na Konstantynopol stały się swoistym rytuałem, wszystkie kolejne generacje władców organizowały taki najazd. Spływali Dnieprem aż do Morza Czarnego i stamtąd wzdłuż wybrzeży docierali do Bosforu [skąd my to znamy…]. Każdy z nich kończył się niepowodzeniem Szwedów i podpisaniem umowy z Grekami, która regulowała sprawy handlu pomiędzy Rusią a Bizancjum.

[Trudno tu uciec przed skojarzeniem tego z rolą Greków, raptem kilkaset lat później, w wywołaniu tzw. powstania Chmielnickiego; pewne schematy są niezmienne…]

Płynąc Dnieprem w kierunku Konstantynopola, Rusowie zainteresowali się terenami naddnieprzańskimi. Kiedy dokładnie ow podbój miał miejsce – nie wiadomo. Wszystko wskazuje, że na przełomie IX i X wieku. Źródła pisane mówią o książętach z klanu Ruryka: Olegu i Igorze, którzy rozpoczęli wówczas władanie Kijowem. Nie różnili się̨ przy tym wcale od innych wikingów z tego okresu – napadali i łupili okoliczną ludność, nakładali na nią trybuty. No i oczywiście łowili niewolników. Byli naprawdę wielkimi łowcami niewolników, ich siła i dobrobyt w ogromnym stopniu zależały od handlu ludźmi.

Na początku X wieku kijowskie elity wywodziły się ze Skandynawii, zaś poddani byli słowiańscy. Pierwsza zmiana dotyczyła imion. Dzięki temu, że zachowały się skróty umów zawieranych pomiędzy Rusami i Grekami, wiemy, iż początkowo ludzie z klanu Ruryka nosili wyłącznie skandynawskie imiona: Oleg, czyli Helge, Olga – Helga, Igor – Ingvar

Do czasów obecnych zachował się opis Świętosława sporządzony przez Greków. Głowę miał niemal całkowicie ogoloną, jedynie z tyłu został mu pojedynczy kosmyk włosów. Czyli wyglądał tak jak późniejsi kozacy. W jednym uchu miał złoty kolczyk ze szlachetnymi kamieniami. …

Jego syn Włodzimierz Wielki, który miał kontakty ze Skandynawią, ale z wychowania był już Słowianinem. Włodzimierz trzy lata spędził w Szwecji, bo uciekł z Rusi, kiedy jego brat Jaropełk próbował go zabić. Jak wrócił, rozpoczął zupełnie nowy okres obecności skandynawskiej na terenie Europy Wschodniej. Przywiózł ze sobą oddział najemnych Skandynawów nazywanych Waregami. Rusowie byli osadnikami przenoszącymi się na tereny północnej Rosji na stałe, natomiast szwedzcy Waregowie „zawodowymi” wojownikami, armią do wynajęcia.’

pl.wikipedia.org/wiki/Władysław_Duczko

Reklamy

WIELKA wojna o Moskwę: próba szczegółowej chronologii

Faza wstępna:

  • marzec 1596 – Zygmunt III Wielki opuścił zamek na Wawelu i udał się wraz z żoną Anną** i dworem do Warszawy. Podróż odbyto, płynąc trzema statkami po Wiśle. Wydarzenie to przyjęto w wielu publikacjach za akt przeniesienia stolicy państwa z Krakowa do Warszawy, ale Kraków do końca istnienia Rzeczypospolitej był stolicą, a Warszawa jedynie miastem rezydencjonalnym.
    • październik – Unia brzeska połączenie Cerkwi prawosławnej z Kościołem katolickim w Rzeczypospolitej Obojga Narodów, dokonane w Brześciu Litewskim.
  • 4 czerwiec 1597słynne poselstwo Działyńskiego do Londynu i równie słynny atak szału Elżbiety I
  • 17 stycznia 1598umiera Fiodor I, car Rosji (ur. 1557)
    • 31 sierpnia – Polacy pod dowództwem rotmistrza Samuela Łaska zajęli Sztokholm.
    • 8 września – zwycięstwo wojsk polskich w bitwie pod Stegeborgiem, podczas wyprawy króla Zygmunta III do Szwecji.
  • 28 maja 1599 – protestanci i prawosławni zawiązali konfederację wileńską
    • Zygmunt Waza zdetronizowany w Szwecji na rzecz swojego syna Władysława, pod warunkiem wychowania go w wierze luterańskiej. Ponieważ Zygmunt III nie zgodził się na te warunki, tron przekazano Karolowi Sudermańskiemu.
  • 20 marca 1600 – Szwecja: dokonano egzekucji 5 stronników Zygmunta III Wielkiego (krwawa łaźnia w Linköping).
  • 23 czerwca 1601 – wojna polsko-szwedzka: zwycięstwo wojsk polskich w bitwie pod Kokenhausen.
  • 30 września 1602 – wojna polsko-szwedzka: kapitulacja Szwedów w oblężonym Białym Kamieniu.
  • Na przełomie 1600-1601 w Moskwie pojawiają się dwaj hugenoccy super-agenci, tj. Isaac Massa i Jakub Margeret

Faza zasadnicza:

  • 24 marca 1603zmarła Elżbieta I; tron objął Jakub I Stuart; początek unii personalnej Anglii i Szkocji.
    • 13 kwietnia – wojna polsko-szwedzka: Jan Karol Chodkiewicz zdobył twierdzę Dorpat w Inflantach (obecnie Tartu w Estonii).
  • 17 kwietnia 1604 – podający się za cudownie ocalonego z zamachu w Ugliczu carewicza Dymitra, przyjął w Krakowie wyznanie rzymskokatolickie.
  • 13 kwietnia 1605umiera Borys Godunow, car Rosji (ur. ok. 1551)
    • 3 czerwca – umiera Jan Zamoyski, polski szlachcic, magnat, hetman wielki koronny, kanclerz wielki koronny (ur. 1542)
    • 30 czerwca – Dymitr I wkroczył do Moskwy, 31 lipca koronowany na cara Rosji
    • 27 września – w bitwie pod Kircholmem, dzięki użyciu husarii, armia polsko-litewska pod dowództwem hetmana wielkiego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza rozgromiła niemal czterokrotnie liczniejszą armię szwedzką pod dowództwem Karola IX Sudermańskiego; tymczasem Francja uważa, iż Zygmut III Wielki prawdopodobnie podbije Szwecję.
    • 11 grudnia na Wawelu, Zygmunt III bierze za żonę Konstancję Habsburżankępatrz Rolka Polska
  • 1606 – wybuch pierwszej polskiej wojny domowej trwającej w latach 1606–1609. Wybuchła po śmierci głównego opozycjonisty wobec polityki króla – Jana Zamoyskiego
    • 27 maja – rebelianci pod wodzą Wasyla Szujskiego wtargnęli na Kreml moskiewski i zamordowali Dymitra I i około 500 Polaków.
  • we wrześniu 1607 Margeret wraca do Francji
  • 14 maja 1608 – w niemieckim Auhausen została zawiązana Unia Ewangelicka, związek książąt i miast protestanckich.

Finał:

  • 1609 – Koalicja antypolska zawarta 28 lutego między Szwecją i Rosją stała się bezpośrednią przyczyną wybuchu wojny polsko-rosyjskiej 1609-1618; definitywny koniec wojny domowej, czyli rokoszu Zebrzydowskiego; Margeret jest z powrotem w Moskwie, a Isaac Massa w maju wraca do Amsterdamu, m. in. z ultra-tajnymi planami Moskwy
    • 12 listopada – Londyn jest mocno zaniepokojony: The war in Muscovy has completely ruined trade in those parts, so that of the twelve or more ships that used to arrive here from there hardly three have arrived, and those with light cargoes. In Holland twenty-three ships have come back from that voyage absolutely empty but for a little wood. However, as the defeat of the Poles is considered certain it is conjectured that the internal dissensions of the Muscovites will cease and trade be restored.
    • 9 grudnia – Jakub I jest wściekły: The progress of the Poles in Russia is also causing anxiety, nor do they cease to note the movement of arms in the Duchy of Milan. As to this, however, they wait to see what will happen on the arrival of the Constable of Castile who, it is generally thought, and as Lord Salisbury told me, is coming with an olive branch in his mouth. But the success of the Poles is very displeasing to the King, to the Council, to the Dutch, and to all Protestants; and it is held by some that when the affairs of Germany are settled, something must be done to help the King of Sweden. Lately news has come to hand that the King of Sweden has cruelly ordered about three hundred of his troops—French and English, among them many persons of birth—to be cut to pieces for fear of mutiny. This is considered by all as a barbarous act, and has raised against him such hatred that he would find it difficult to levy other troops here for his service. The King has shown great resentment, and has uttered words of profound feeling. All the same, neither this displeasure nor his natural dislike for the King of Sweden would be enough to prevent his Majesty from supporting Swedish interests, which he thinks identical with his own and those of Denmark, his brother-in-law.
  • 17 lipca 1610 – został zdetronizowany car Rosji Wasyl IV Szujski, a w maju ginie król Francji Henryk IV
    • 28 sierpnia: po zwycięstwie nad armią rosyjską w bitwie pod Kłuszynem oddziały polskie pod wodzą hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego wkroczyły do stolicy Rosji, gdzie przebywały na Kremlu do roku 1612; hetman polny koronny Stanisław Żółkiewski podpisał w Moskwie z bojarami rosyjskimi układ, na mocy którego polski królewicz Władysław został carem Rosji.
    • 17 października – w katedrze w Reims na króla Francji i Nawarry koronowany został Ludwik XIII.
  • 19 marca 1611w Moskwie doszło do wybuchu powstania zbrojnego kierowanego przez kupca Kuźmę Minina i księcia Dymitra Pożarskiego przeciwko polskiej załodze Kremla. Polacy zostali wyparci z miasta Moskwy (PLANY!), jednak utrzymali się na terenie moskiewskiego Kitaj-gorodu.
    • w kwietniu Szwecja i Rzeczpospolita podpisały rozejm na 9 miesięcy. Śmierć Karola IX, niepowodzenia szwedzkie w wojnie z Danią oraz zaangażowanie się Zygmunta III w wojnę z Rosją sprawiły, że obie strony w kwietniu 1612 roku chętnie przedłużyły rozejm o 10 miesięcy, a 20 stycznia 1614 roku zawarto układ o zawieszeniu broni na ponad dwa lata, czyli do 29 września 1616 roku.
    • 13 czerwca – wojska polskie zdobyły Smoleńsk
    • 30 czerwca – w lochach wileńskiego ratusza wykonano wyrok śmierci na włoskim kalwiniście Franco de Franco
    • jesienią owego roku, kalwinista Janusz książę Radziwiłł udaje się z delikatną misją do Londynu, dotyczącą ewentualnego mariażu Władysława z Elżbietą; nic z tego nie wyszło poza wierszem Daniela Naborowskiego, nadwornego poety jaśnie księcia: Na oczy królewny angielskiej; wiersz opisuje oczy Elżbiety Stuart i jest napisany w formie epigramatyczniej; Jakub Margeret opuszcza Moskwę
  • wczesna wiosna 1612: poselstwo bojarów moskiewskich w Londynie oferuje Jakubowi I koronę cara
    • w marcu podpisanie układu między Jakubem I i Unią Ewangelicką, a 24 maja umiera Robert Cecil, sekretarz stanu Anglii i „faktyczny sprawca polityki”
    • 3 września została stoczona bitwa pod Moskwą; nieudana próba odsieczy oblężonej na Kremlu polskiej załogi, podjęta przez hetmana wielkiego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza.
      7 listopada – kapitulacja polskiej załogi na Kremlu w Moskwie. Po zdobyciu przez Rosjan Kitajgorodu, w obliczu braku żywności i bez nadziei na odsiecz, dowodzący polską załogą na oblężonym Kremlu pułkownik Mikołaj Struś poddał placówkę.
  • 12 luty 1613 – ślub Fryderyka i Elżbiety (co w zasadzie kończy okres najbardziej intensywnej gry dyplomatycznej między RON i Anglią, bo potem poszło już z górki… tyle, że 20 lat później Władysław IV rozważa mariaż z córką Elżbiety – także Elżbietą, której malutka wtedy siostra Zofia Dorota („Hanowerska”) to przyszła matka Jerzego I)
  • w 1614 Isaac Massa jest z powrotem w Moskwie…
  • 26 sierpień 1619 – zrewoltowane czeskie stany obierają Fryderyka V królem; a ten wybór przyjmuje, „rozpalając na dobre” wojnę trzydziestoletnią.

___

**) „W drodze do Rzymu, w Grazu zatrzymał się kardynał Jerzy Radziwiłł, który prowadził w imieniu Zygmunta rozmowy na temat przyszłego małżeństwa. Rokowania te zostały bardzo chłodno przyjęte w środowisku senatorskim, które próbowało zawczasu uniemożliwić samowolne zawarcie przez króla małżeństwa. Jeszcze w kwietniu 1592 kanclerz wielki koronny Jan Zamoyski na zjeździe w Lublinie był mu przeciwny. Po długich pertraktacjach 4 maja 1592 odbył się w Wiedniu ślub per procura (Zygmunta reprezentował marszałek wielki litewski Albrecht Radziwiłł). Właściwe zawarcie małżeństwa, połączone z koronacją na królową Polski, odbyło się 31 maja tegoż roku w Krakowie. Ślub ten opiewał w swojej poezji Szymon Szymonowic. W latach 1593–1594 wraz z mężem przebywała w Szwecji, gdzie 1 marca 1594 koronowano ją w Uppsali na królową szwedzką. Mimo że była Habsburżanką, Anna zyskała sympatię Polaków i przede wszystkim męża, który szczerze ją pokochał. W 1595 roku urodziła syna Władysława, późniejszego króla polskiego.”

 

 

Ruski szacunek

Kotoshikhin_autograph.gif  Сочинение о Московском государстве в середине xvii столетия Григория Котошихина Автограф Скоропись xvii века

__

Dopiero co pisałem o ważnym, angielskim raporcie z Rosji w kluczowym dla nas XVII wieku, no i teraz wypada mi to uzupełnić ówczesnym, ruskim raportem dla Szwedów. I znowu przychodzi mi skorzystać z pracy M. Poe – tym razem chodzi o Grigorija Kotoszychina i jego słynne dzieło:

„In a diplomatic report dated April 19, 1660, he had mistakenly omitted the word “master” [gosudar’] from the tsar’s very long and complicated title. An innocent mistake made by a trusted clerk who had by then served the tsar for over 15 years. He was beaten with rods. So naturally it never occurred to Kotoshikhin or any other Muscovite to write a tell-all description of Russian politics, at least while they were in Russia. Happily for us (though unhappily for him, as we will soon see), Kotoshikhin elected to jump the border and head for Poland in the Fall of 1664. Perhaps he was tired of being beaten with rods for trifling clerical errors. More likely, he was afraid of being found out as a Swedish spy, which he was. As an ambassadorial clerk, Kotoshikhin attended summits in which the Muscovites, Swedes, and Polish-Lithuanians attempted to settle their long-standing differences, or at least talk about settling them. He had thereby seen Vilna, Dorpat, Revel, and even Stockholm. These were cities quite unlike any in Russia proper. They no doubt impressed Kotoshikhin mightily. He had also had the opportunity to mix with some heady company: Swedish dukes, Polish counts, Lithuanian lords, men often of great refinement and largess. These contacts, too, apparently had an effect on the Russian clerk. And of course he was a young man, and young men are prone to adventurous, dangerous and all-too-often foolish undertakings. Just when the idea of defection emerged in Kotoshikhin’s mind we do not know. We do know, however, that by the Summer of 1663 he was selling diplomatic information to a Swedish diplomat named Adolf Ebers …

The Polish King, Jan Casimir, was only too happy to grant Kotoshikhin a royal salary [=sto rubli?] and set him up in Vilna. By all appearances, though, it wasn’t a good match. Kotoshikhin remained in Poland long enough to adopt a Polish name (Jan Selickij), but soon decamped. He first traveled to Silesia, then to Prussia, and finally to Lübeck. Why he left Poland when he did, and why he took this particular journey, remains a mystery. By October 1665, Kotoshikhin had made his way to the Baltic city of Narva, then under the Swedes. In an embarrassing petition, he claimed that he had really wanted to serve the Swedish crown all along, but had been held against his will by the dastardly Poles [He adopted the name of Ivan-Alexander Selitsky and converted to Protestantism. On November 24, 1665, the Swedish king issued a special decree appointing him a salary of 200 ricksdallers in silver]…”

Oto fragment owego dzieła pt. On Russia during the Reign of Alexey Mikhailovich (first published in 1840) nt. oficjalnych tytułów dyplomatycznych i odpowiednich form epistolograficznych:

« 1. To the Holy Roman Emperor: “Through the tender mercy of our God, whereby the dayspring from on high has visited us and had guided our feet into the way of peace, by the grace of our God glorified in the Trinity, we, the great sovereign and tsar,” then follows the tsar’s name and his full title, and after [his] title the emperor’s name and title, followed by the message. The letters are written on the largest Alexandrine paper. The flowered ornaments are large and drawn in gold.

2. To His Majesty the King of Sweden: “By the grace of God we, the great sovereign and tsar,” then likewise his name and full title, and after the tsar’s title His Royal Majesty’s name and full title, followed by the message. The letters are written on small or medium Alexandrine paper, depending upon the length of the letter; the flowered ornaments are likewise medium size and drawn in gold.

3. To the King of Poland: “By the grace of God glorified in the Trinity we, the great sovereign and tsar,” and then his name and title; then the title of the King of Poland: “To our beloved brother the the most serene great sovereign,” and his name and title. The letters are written on large and medium paper; the flowered ornaments are of medium size and in gold.

4. To the King of England is written likewise; and he is styled in the same way as the King of Poland.

5. To the King of Denmark [the tsar] uses the same title as to the kings of Poland and England; and the King of Denmark is addressed: “To our beloved brother and neighbor,” on medium or small paper, the flowered ornaments likewise of medium size in gold.

6. To the electors and princes and counts [of the Holy Roman Empire] and to the States-General of Holland is written: “By the grace of God, from the great sovereign and tsar,” then likewise his name and full title; and then: “From our tsarist majesty N. to the elector [or] prince [or] count [or] States,” and their titles. The letters are written on small Alexandrine paper; the flowered ornaments are in gold, at the top, above the text, and not along the sides.

7. To Lübeck or Hamburg, to the burgomasters and councilors, and likewise to the merchants who serve as agents in the tsar’s trade: “By the grace of God,” in the same way as to the electors and princes, on small Alexandrine paper, without any ornament but only the initial word of gold. »

O handlu:

« And while they are trading company men [gosti] they likewise take turns in carrying out the tsar’s service as heads and secretaries in the sable treasury and in the collection of monetary revenues. And there are close to 30 of these men; and each of them carries on trade to the amount of 20 and 40 and 50 and 100,000 rubles a year.
2. The trading [gostinaia] and cloth workers’ [sukhotnaia] guilds [sotni] have been organized in this way: [their members] serve as sworn officials [tseloval’niki], associates of the trading company men [gosti] in the collection of the tsar’s revenues in Moscow and in the provinces, and they likewise carry on their own trade and engage in various enterprises, and they are allowed freely to keep various kinds of liquor in their homes; but they are forbidden to buy or keep peasants. And there are about 200 of these men. …

In the town of Archangel there is trade in grain, hemp, potash, resin, raw silk, and rhubarb. And such grain is collected in the regions of the littoral and the lower and middle Volga, from the district peasants of black districts [slobody], and such grain and hemp is likewise bought in many towns, with money from the tsar’s treasury, from the Chancellery of the Great Revenue; and it is exchanged with visiting foreigners for various goods and sold for money.
Potash and resin works; these have been established in the tsar’s wild forests in the Ukraine; likewise [such enterprises] have been leased to boyars and okol’nichie and Duma men and closest men and trading company men [gosti] and trading men in these same forests or in others belonging to the tsar; and in addition to the [payment for the] lease every tenth barrel of potash and resin is taken for the tsar. And these goods grain, hemp, potash, resin — are brought to the town of Archangel by the tsar’s post transport, and by hired [transport]. Rhubarb is sent from Siberia, where it is collected from local inhabitants. …

With Persian merchants [there is trade] in raw and processed silk, and in various local goods, in Astrakhan’ and Kazan’ and Moscow. And those Persian goods are evaluated according to the local prices which have been paid for them in Persia; and in Moscow sables and other furs are given from the tsar’s treasury for those goods, and those furs and evaluated at a premium as compared with their distribution [value]. And when those merchants come to Astrakhan’ and Kazan’ and Moscow, they are given the tsar’s bounty of food and drink for the duration of their stay, and vessels in which to go by water, and rowers, without cost.
4. Greek merchants; they come to Moscow each year and bring various goods with them: gold and silver vessels for food and drink with precious stones and diamonds and sapphires and emeralds and rubles, and gold garments and horses’ equipment — saddles and bits and bridles and horsecloths with various precious stones, and diadems and bracelets and earrings and rings, likewise with various precious stones, for the tsaritsa and tsarevnas, in large number.
And upon arrival they present these goods to the tsar as gifts; and afterwards these goods are evaluated by trading men, foreigners and [native] masters, on the basis of local Turkish prices; and in return they are likewise given sables and [other] furs. And each year a large quantity of such goods is bought, because no one of boyar or any other rank, but only the tsar, is allowed to buy [them], and they come into the tsar’s treasury without cost, as it were.
And there are 50 or 100 of these Greek merchants each year, and for selling [their goods] they remain in Moscow for many years’ duration, and are given sufficient quantities of food and drink. For if the goods which they present to the tsar are not suitable for the tsar’s treasury, these goods are returned to them and they are free to sell them to men of every rank.»

 

Kozacy i szwedzki ślad

Szwedzkie konszachty z Chmielnickim są mi znane, ale nowością były dla mnie dużo wcześniejsze ślady:

Interestingly enough, the presence of the religious factor in the uprising of 1630 was noted not only by Polish–Lithuanian official circles, the Muscovite government, and the Eastern patriarchs but also by representatives of Swedish diplomacy. Sweden was attempting to undermine the Commonwealth’s position in the Thirty Years’ War and to prevent the use of Cossack contingents against its own forces. In this context, the transformation of the Cossacks from potential enemies into potential allies in the struggle with the Commonwealth was entirely congruent with Swedish political interests. Since religious allegiance was the usual basis for identifying allies and enemies in Europe of the day, one of the ways to achieve an understanding with the Cossacks, from the viewpoint of Swedish diplomats, was to promote anti-Catholic solidarity between Protestant Swedes and Orthodox Cossacks. At first, Swedish diplomatic agents sought to incite actions against the Commonwealth on the part of the Muscovite tsar in defense of the Orthodox in the Commonwealth; later, they attempted to establish direct contact with the Cossacks.

In a letter of June 1631 from the Swedish agent in Riga to the Ukrainian Cossacks, they were encouraged to turn to the Swedish king, who was represented as an enemy of the Jesuits and a supporter of the Greek religion. It was claimed that Cossack devotion to the faith had been commended to the king by none other than Patriarch Kyrillos Loukaris of Constantinople. The attitude of the Cossacks to this Swedish agitation was ambiguous. As noted in a contemporary Muscovite report, the Cossack rank and file was prepared to respond to the Swedish appeal on the basis of the wrongs done to their ‘true faith’ by the Poles, but the officers greeted the Swedish envoys rather coldly and ultimately turned them over to the authorities. In all likelihood, this was an attempt on the part of the new officers, installed after the uprising of 1630, to show their readiness to collaborate with the government.

A great new Cossack uprising took place in 1637–8 under the leadership of Pavlo But (Pavliuk), Karpo Skydan, and Dmytro Hunia. Like the previous uprising of 1630, the war of 1637–8 was waged at least in part under the banner of the defense of the Orthodox faith. Fortunately, there is much better information available about the use of the religious factor in Cossack agitation during the uprising of 1637–8 than about similar actions in 1630. Several proclamations issued by leaders of the uprising, most notably Karpo Skydan and Dmytro Hunia, have come down to the present; some of them make direct reference to the religious issue. Judging by the early proclamations and correspondence of the first leader of the uprising, Pavlo But, it began with a call for the defense of Cossack liberties, with no reference whatever to religious freedom. The situation changed, however, when news reached the Dnipro region that the Crown army was headed for the Trans-Dnipro region, the Left Bank, in order to take up quarters there. Under these conditions, it was not only the Cossacks but also the local residents who felt themselves directly threatened. Ultimately, as in the uprising of 1630, this made conditions ripe for the mobilization of the masses under the slogan of the defense of the Orthodox faith. …

Appeals in defense of the faith were not, of course, the only instrument employed by the Cossacks for the mobilization of the masses. Skydan’s proclamations also made mention of Cossackdom’s ‘knightly renown’, of its rights and liberties, and of the Polish forces’ intention not only to spill Christian blood but also to violate the Cossacks’ wives and children and make captives of them. In appealing to the Cossacks to protect either reli- gion or their liberties, Skydan in fact targeted the same group of well-to- do Cossacks from the settled area. Their position was no doubt crucial to the success of the revolt, as may be assumed on the basis of a ‘Discourse’ written by Adam Kysil for Hetman Stanislaw Koniecpolski in 1636, on the eve of the revolt. In that memorandum, Kysil divided the Cossacks into three categories—officers, ‘honorable’ Cossacks with families, and ‘wild rebels’. Kysil characterized the Cossacks belonging to the first group as ones whose loyalty could easily be purchased and those in the second group as people who ‘have God in their hearts, who are to some degree pious in religion, to whom freedom, wife and children are dear’. He claimed that when it came to the third group (the ‘rebels’), ‘reason, piety, religion, liberty, wives, and children mean nothing to them’.

Whether Kysil’s assessment of the ‘rebels’’ religiosity was right or wrong, there is little doubt that they did not hesitate to use religion to justify their revolt. Characteristically, the split within the ranks of the Cossack officers that facilitated the Polish victory over the rebels was represented in the accounts of Cossacks and peasants who crossed the Muscovite border as a betrayal of Orthodoxy by some of the officers: ‘many of their Cherkasian officers have betrayed the Christian faith and converted to the Latin and papist faith’. There is little doubt that the religious factor was significant in shaping contemporary perceptions of the uprising, and the Muscovite voevodas reported to the tsar on the basis of their interrogations of Ukrainians crossing the border to Muscovy that ‘in the Lithuanian towns the Poles are executing, in a variety of ways, Cherkasians of the Ruthenian faith, and Lithuanian people of all kinds, and their wives and children who do not apostatize and convert to the papist faith’. Such were the notions of rank-and-file Cossacks and commoners who fled across the Muscovite border to escape the Polish forces.

The Orthodox clergy apparently had a different view of the uprising. When interrogated by Muscovite voevodas,

the monks of the Hustynia Monastery stated openly that the Cherkasians did not want to be under the rule of the nobles and became unruly as before, and killed and robbed officials, Poles, and Jews in the towns, and burned Roman Catholic churches in the towns. That is why the Poles are killing them, the Cherkasians, and not for the faith.

It is clear from the voevoda’s report that this interpretation of events was based on the words of the brother of Crown Field Hetman Mikołaj Potocki, Stanislaw, who visited the monastery at the time. Nevertheless, the very fact this view was accepted by monks of the Hustynia Monastery, located far to the east, who cultivated notions of resettling in Muscovy, testifies to a serious degree of estrangement between Cossackdom and the Orthodox clergy during the uprising, as well as to skepticism on the part of the clergy about the Cossacks’ sincerity in the use of religious slogans. Even as they complained of Mohyla’s alleged conversion to Catholicism and his acceptance of the patriarchal title from the pope (a reference to plans for a universal union initiated by the palatine Aleksander Sanguszko), the Hustynia monks, who were influenced by the long-time supporter and protégé of the Cossacks, Isaia Kopynsky, did not side with the Cossacks, but looked to Muscovy for deliverance.

If the uprising of 1630 impressed itself on the consciousness of the Lviv chronicler as a religious war, that of 1637–8 held no such significance for him. In describing the events of 1637 in Ukraine, the chronicler wrote as follows about the actions of the Cossacks prior to the arrival of the Commonwealth forces:

And in Ukraine the Cossacks rebelled and treated the Poles with contempt, killed the Germans like flies, burned towns, slaughtered the Jews like chickens, some burned monks in Roman Catholic churches, while others threshed grain, rode about seizing herds, and salted meat in barrels, preparing food for themselves.

It would appear that the chronicler did not condemn Cossack attacks on Poles, Germans, and Jews, who represented non-Orthodox confessions, but neither did he respond to them with enthusiasm.

The role of the religious factor in the uprising of 1637–8 was quite different from its role in the previous revolt of 1630. One of the differences was that even the apparent unity of the Orthodox hierarchy and the Cossack officers, which still existed in 1630, had vanished completely by the middle of the decade. In the mid-seventeenth century some Polish authors retrospectively attributed the uprising of 1637–8 to Cossack dissatisfaction with the ecclesiastical reforms of Petro Mohyla. An anonymous author of a treatise on ways to put an end to the Khmelnytsky Uprising presented the history of the rebellion of – as follows: the Cossacks became angry with the metropolitan and then with the nobility, which led the Commonwealth to intervene and put down the uprising by force of arms. He enumerated the positive changes enacted by Mohyla and noted that because of them, the metropolitan had been suspected of introducing the Union. The Cossacks had allegedly wished to drown Mohyla in the Dnipro because he erected a cross resembling a Catholic crucifix opposite St Sophia’s Cathedral and added a cupola like that on a Roman Catholic church to the restored Church of the Holy Savior. Mohyla allegedly had to flee Kyiv for his life.

Cossackdom’s growing tendency to exploit religion in order to legitimize anti-government revolts inevitably disturbed not only official circles but also the Orthodox hierarchs, who were attempting to free themselves from the Cossacks’ embrace and reach a compromise with the government. Thanks in part to this common denominator in the attitudes of the government and the Orthodox hierarchy toward the Cossacks, the two sides managed to achieve a long-awaited compromise during the metropolitanate of Petro Mohyla. Even so, this success in relegating the Cossacks to the periphery of relations between the Kyivan Orthodox metropolitanate and the Commonwealth government proved only temporary. Considering in retrospect the stages of Cossack politics from the hetmancy of Petro Sahaidachny to the great revolt led by Bohdan Khmelnytsky, one may conclude that Cossackdom needed a religion irreconcilable with the Catholic faith of the Polish–Lithuanian Commonwealth so as to legitimize its opposition to that state and its ultimate armed uprising against it. The Cossacks also required a religious consciousness with a powerful national component in order to mobilize support for their revolts in Ruthenian society by means of religious and ethnic appeals.

 

Albrecht, Karolina on-line i stracona szansa

KarolinaLanckoronska.jpg JPII i hrabina L.

Nie jest aż tak źle jak myślałem – okazuje się, że królewiecką korespondencję Albrechta opublikowała w Rzymie na przełomie lat 70/80tych niezastąpiona Karolina hrabina Lanckorońska (patrz u góry – miała wtedy, w 1989, 91 lat, a zmarła w 2002). Mało tego, PAU na swojej stronie internetowej umieściła kopie tomów Elementa ad Fontium Editiones, które ją zawierają!

Niestety, mimo upłynięcia od tej publikacji ponad 30 lat dotąd nie ukazało się żadne polskie opracowanie owej korespondencji – ciekawe czy jest to może planowane przez zespół prof. Nowaka w ramach nowej polityki historycznej? Tymczasem, polscy uczeni wznawiają swoje stare, jeszcze prlowskie książki, nadal ignorując istnienie tych tak łatwo teraz dostępnych źrodeł…

Przy tej okazji, warto wspomnieć o drugim kluczowym momencie w historii Rzplitej, kiedy to można było zamknąć definitywnie sprawę pruską. Ciekawe czy są jacyś młodzi, bystrzy historycy którzy nam to też niebawem naświetlą… Chodzi mi o początek panowania Jana III, kiedy to o mały włos, a by mu się udało odwojować Prusy Książęce i w efekcie przywrócić Rzeczpospolitej szansę na odbicie się od dna.

Aby zrozumieć kontekst trzeba się nam cofnąć do 1660, kiedy to Rzplita podpisała pokój w Oliwie gdzie „uznała suwerenność Prus Książęcych potwierdzając traktaty welawsko-bydgoskie z 1657 r.”. A potem rozważyć serię wydarzeń:

Po nieudanej wyprawie Jana Kazimierza na Zadnieprze w latach 1663-1664 i na skutek rokoszu Lubomirskiego wywołanego chęcią wprowadzenia w Rzeczypospolitej elekcji vivente rege coraz większa część arystokracji tatarskiej nie widziała sensu w dalszym utrzymywaniu dotychczasowego sojuszu z Polską i zaczęła myśleć o zerwaniu przymierza i zdobyciu Ukrainy dla Chanatu Krymskiego. Jednak chan Mehmed IV nie chciał zrywać sojuszu z Rzecząpospolitą, co na początku 1666 roku doprowadziło do buntu wśród tatarskiej arystokracji. Ponieważ Ukrainą zainteresował się także wielki wezyr Imperium osmańskiego Ahmed Köprülü, na pomoc buntownikom przybyły wojska tureckie. Ostatecznie w marcu Mehmed IV został obalony, a na tronie zastąpił go Adil Girej. Interwencja turecka świadczyła, że o podporządkowaniu sobie Ukrainy myśli już nie tylko arystokracja tatarska, ale także Turcja. …

Sejm zwyczajny, którego obrady rozpoczęły się 7 marca 1667 roku, podjął na początku maja fatalną decyzję o redukcji armii. Etat armii koronnej ustalono na 12 500 stawek żołdu, a armii litewskiej na 6000 stawek żołdu. Wynikało to z stąd, że płacąca od 1648 podwyższone stawki szlachta była zmęczona długotrwałym wysiłkiem finansowym. …

W tej sytuacji hetman wielki koronny Jan Sobieski, mając ze sobą jedynie 4000 żołnierzy, 20 sierpnia [1671] kolejny raz ruszył z wojskiem na Ukrainę. W końcu sierpnia pobił Kozaków i Tatarów z Ordy Białogrodzkiej pod Bracławiem. Następnie opanował wiele miejscowości ukraińskich. Na koniec w październiku wojska Sobieskiego odniosły zwycięstwo pod Kalnikiem. Ponieważ chan krymski zaangażowany był w tym czasie w walki z buntującymi się Czerkiesami, istniała szansa całkowitego opanowania Ukrainy, pod warunkiem, że na miejsce przybędzie król z pospolitym ruszeniem oraz wojska litewskie. Do tego jednak nie doszło, gdyż 16 października na skutek intryg osobistego wroga Sobieskiego hetmana wielkiego litewskiego Michała Kazimierza Paca stojąca w Dubience armia litewska rozwiązała się, a niezapłaceni żołnierze rozeszli się do domów. Także król Michał Korybut Wiśniowiecki, pamiętając przynależność Sobieskiego do stronnictwa francuskiego nie chciał oddawać mu pod komendę pospolitego ruszenia. Z inicjatywy dworu królewskiego wśród szlachty rozpuszczano wieści, że na Ukrainie nie ma żadnych Tatarów. W tej sytuacji wykorzystanie świetnych zwycięstw było niemożliwe.

W styczniu 1672 roku do Warszawy przybył czausz turecki. Przywiózł on akt wypowiedzenia wojny. O panowanie nad Ukrainą wystąpiło teraz Imperium osmańskie, zapoczątkowując wojnę polsko-turecką 1672-1676.”

Traktat w Jaworowie – tajny traktat zawarty 11 czerwca 1675 przez króla Jana III Sobieskiego z Francją w Jaworowie. … W zawartym układzie król Francji nie sprzeciwiał się odzyskaniu przez Rzeczpospolitą Prus Książęcych oraz zobowiązywał się do regularnych subsydiów od momentu przystąpienia Rzeczypospolitej do wojny. …

Dyplomaci brandenburscy rozpoczęli zdecydowaną kontrakcję. Działali między innymi w Wiedniu. Z łatwością dotarli do polskiej opozycji: do otoczenia królowej-wdowy po Michale Korybucie Wiśniowieckim, Eleonory Austriaczki. Także do Jana Leszczyńskiego, do Feliksa i Andrzeja Potockich, do Stefana Stanisława Czarnieckiego, a przede wszystkim do hetmana wielkiego litewskiego Michała Paca. …

Ludwik XIV zobowiązał się w nim do płacenia 200 000 talarów rocznie w całym okresie trwania wojny polsko-brandenburskiej począwszy od piętnastego dnia działań wojennych. Oto przed Polską otwierały się nowe możliwości. Można było zakończyć szkodliwe wojny z Turcją, przenieść kierunek polityki z południa na północ i zachód, pomyśleć o odzyskaniu Śląska. Były to plany jak najbardziej realne, jednak okoliczności nie udało się przezwyciężyć.

Pierwszą z nich była dotkliwa klęska Szwedów pod Fehrbellin z 1675 roku. Szwedzi, długo uważani za niezwyciężonych, zostali pokonani. W Polsce, król Sobieski musiał wpierw zakończyć wojnę z Turcją − de facto sojuszniczką Francji − jeśli chciał zrealizować postanowienia traktatu jaworowskiego. Południowi sąsiedzi nie pragnęli jednak pokoju. Ich oddziały posuwały się w kierunku Lwowa. Król przygotował doskonałą obronę miasta, a 24 sierpnia odniósł świetne zwycięstwo w bitwie pod Wojniłowem nad liczącą 10 000 ludzi armią tatarską. Walki trwały jednak nadal. Turcy wycofali się za Dniestr w październiku. W zimie 1676 roku sejm koronacyjny uchwalił podatki na osiemdziesięciotysięczną armię. Udało się utworzyć wojsko liczące jedynie 20 000 ludzi.

Nareszcie Sobieski stanął w obozie warownym pod Żurawnem. Turcy próbowali sprowokować wojsko polskie do ataku, lecz po kilku nieudanych próbach przystąpili do oblężenia. Doszło do rokowań. Turcy nie godzili się w żaden sposób na zwrot Kamieńca, Podola i Ukrainy. 17 października 1676 roku podpisano rozejm, który miał być wstępem przed rokowaniami pokojowymi. Zdobycze wojenne pozostawały przy Turcji. W kwietniu 1678 roku pokój z Polską podpisał sułtan Mehmed IV. Powtórzono w nim warunki rozejmu żurawińskiego. W 1677 roku w Gdańsku zawarto ze Szwecją układ przeciwko Brandenburgii. [W dniu 1 sierpnia 1677 roku monarcha uroczyście przybywa do Gdańska. Tam, wśród swych zwolenników z Prus Królewskich i samego Gdańska, przygotowuje i podpisuje 21 sierpnia (antydatowany na 4.08.1677 r.) tajny traktat ze Szwecją w sprawie wspólnej akcji przeciw elektorowi Fryderykowi Wilhelmowi mającej na celu odbicie Prus Książęcych.]”

The French promised to mediate between Poland and the Ottoman Empire so that Polish forces could be diverted from the southern border.

The treaty, however, did not have much effect on European politics, as the French diplomacy failed to improve the relations between the Ottomans and Poland. The 1576 Truce of Żurawno was unfavorable to Poland. France eventually concluded the Treaty of Nijmegen (1679) with Prussia, which cooled its relations with Poland, as Sobieski abandoned his pro-French stance; the Polish-French alliance had fallen apart by 1683 when some of the pro-French faction members were accused of plotting to depose Sobieski, and French ambassador Nicolas-Louis de l’Hospital, Bishop of Beauvais and Marquis of Vitry was forced to leave the country.”

Pokój w Nijmegen dał Francji przygraniczne fortece w Niderlandach oraz należącą dotąd do Hiszpanii prowincję Franche-Comté. Francja, która dzięki znakomitym wodzom oraz licznej i świetnie wyszkolonej armii, zaczęła zdobywać nad potężną koalicją coraz bardziej znaczącą przewagę, nie była zbyt chętna do zakończenia wojny, tym bardziej, że po jej stronie walczyła Szwecja, a do wojny chętna była także Rzeczpospolita, która właśnie wyplątała się z ciężkich zmagań z Imperium Ottomańskim i traktowała tę wojnę jako możliwość odzyskania Prus Książęcych, a może nawet i będącego pod władzą Cesarstwa Śląska. Tym, co ostatecznie skłoniło Francuzów do rozmów pokojowych, była coraz groźniejsza postawa Anglii, sojusznika z początku wojny, ale teraz państwa, które z coraz większym zaniepokojeniem spoglądało na wielką potęgę Francji, jaka się w tej wojnie objawiła.

Możliwość przystąpienia Anglii do i tak już potężnej koalicji groziła zachwianiem równowagi sił na korzyść wrogów i ostatecznie skłoniła Francję do zawarcia pokoju i pozostawienia samotnie walczących z Danią i Brandenburgią Szwedów.”

___

Wszystkim tu zaglądającym – Radosnego Alleluja!

Polacy na Kremlu czyli zadziwiające koincydencje

 

Przypomnijmy sobie sekwencję wydarzeń:

Na sejmie walnym, który rozpoczął się 18. stycznia 1609, nie tylko zamknięto sprawę nieszczęsnego rokoszu Zebrzydowskiego – czyli pierwszej polskiej wojny domowej, ale poparto plan wojny z Moskwą (wśród  zwolenników tego planu był podkomorzy koronny Andrzej Bobola).

Car Wasyl IV Szujski zawiera 28. lutego 1609 w Wyborgu wymierzony w Rzeczpospolitą sojusz ze Szwecją.

28. maja Zygmunt Wielki wyrusza z Krakowa na wojnę, a w tymże maju Izaak Massa wyrusza do Holandii z tajnymi planami Moskwy i rosyjskimi mapami…

„Pierwsze oddziały polskie dowodzone przez Lwa Sapiehę przybyły pod Smoleńsk 29 września. Następnego dnia na miejsce dotarł hetman Żółkiewski razem ze swoim pułkiem i to on zajął się przygotowaniami do oblężenia, wyznaczył miejsce na obóz oraz przeprowadził rekonesans umocnień. 1 października pod mury Smoleńska przybył również Zygmunt III i część polskiej armii.”

Polska ofensywa wywołuje wielkie wzburzenie w Londynie i Amsterdamie:

1609 Nov. 12. Original Despatch, Venetian Archives. Marc’ Antonio Correr, Venetian Ambassador in England, to the Doge and Senate.

„The war in Muscovy has completely ruined trade in those parts, so that of the twelve or more ships that used to arrive here from there hardly three have arrived, and those with light cargoes. In Holland twenty-three ships have come back from that voyage absolutely empty but for a little wood. However, as the defeat of the Poles is considered certain it is conjectured that the internal dissensions of the Muscovites will cease and trade be restored.

1610 Dec. 9. Original Despatch, Venetian Archives. Marc’ Antonio Correr, Venetian Ambassador in England, to the Doge and Senate.

The progress of the Poles in Russia is also causing anxiety, nor do they cease to note the movement of arms in the Duchy of Milan. As to this, however, they wait to see what will happen on the arrival of the Constable of Castile who, it is generally thought, and as Lord Salisbury told me, is coming with an olive branch in his mouth. But the success of the Poles is very displeasing to the King, to the Council, to the Dutch, and to all Protestants; and it is held by some that when the affairs of Germany are settled, something must be done to help the King of Sweden.

_

„Po bitwie pod Kłuszynem hetman Stanisław Żółkiewski na prośbę bojarów 9. października 1610 roku zajął Kreml, w związku z czym do 7 listopada 1612 roku okupowała go polska załoga wojskowa pod dowództwem Aleksandra Korwina Gosiewskiego i Mikołaja Strusia”

„W Niżnym Nowogrodzie w 1611 wybuchło antypolskie powstanie, prowadzone przez kupca Minina **. Sformowano armię powstańczą, na czele której stanął kniaź Dymitr Pożarski, której zadaniem było usunięcie polskiej załogi z Moskwy. Rozpoczęła się blokada stolicy Rosji [plany!]. Dwukrotnie podejmowana przez wojska hetmana wielkiego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza próba odsieczy zakończyła się niepowodzeniem. Oblężenie doprowadziło w końcu do kapitulacji polskiej załogi Kremla moskiewskiego 7. listopada 1612, co spowodowało odstąpienie od oblegania Wołokołamska przez idącego na odsiecz króla Zygmunta III.

W 1613 Sobór Ziemski w Moskwie na nowego cara wybrał syna metropolity Filareta – Michała Romanowa, który zapoczątkował trzystuletnie panowanie Romanowów.”

„In 1614 Massa returned to Moscow, this time accompanied by his brothers, as an envoy of States-General of the Netherlands to obtain an exclusive trade agreement similar to the recent Dutch-Ottoman treaty, and to investigate the trade routes into Persia.”

___

**) Kuźma Minicz Minin (ros. Кузьма Минич Минин, zm. 21 maja 1616) – kupiec z Niżnego Nowogrodu: „Kiedy ludowy ruch patriotyczny zaczął organizować oddziały ochotnicze, kupcy miejscy wybrali Minina, obdarzanego zaufaniem i szanowanego członka gildii, aby zarządzał funduszami zebranymi przez nich na wyposażenie drugiego pospolitego ruszenia (второе народное ополчение).”

Los Polski i ten Izaak z Haarlemu

Frans_Hals_031.jpg

Frans Hals (1582/1583–1666): Portret Isaaka Abrahamszoona Massa, 1626.

***

7. października 1586 w kalwińskich rejestrach Haarlemu odnotowano chrzest Izaaka Abrahamszoona Massa. Jego rodzice najprawdopodobniej przybyli tam z Antwerpii w 1585, po zdobyciu jej przez księcia Parmy, ale faktycznie pochodzili z dobrze już nam znanego walońskiego Leodium (tj. Liège). Nic zatem dziwnego, że losy tego rodu splatają się z losami dobrze nam znanej, przesławnej rodziny De Geer…

Ojciec Izaaka, Abraham, „robił” przede wszystkim w handlu jedwabiem, a matka, Sara, w handlu koronkami. Młody Izaak, najprawdopodobniej od 1601, do maja 1609 przebywał w Moskwie, gdzie pobierał „nauki biznesowe”. Jako że ‘Jacob De la Gardie, characterized Massa as „extremely artful in learning other people’s secrets”’ tak i nie dziwi, iż do Holandii przywiózł Izaak nie tylko szczegółowe i ultra-tajne plany Moskwy, ale także rosyjskie mapy, w tym Syberii…

(Massa is credited with five published maps of Russia and its provinces, the last ones compiled around 1633, and two maps of Moscow city, including the schematic account of the 1606 battle between Vasily Shuysky and Ivan Bolotnikov’s armies. Retrieving original muscovite maps could have been dangerous for Massa himself and fatal for his Russian sources. Massa’s rendition of the Siberian coast represented an advance in geography and for decades remained the only map of this region.)

W lutym 1613 Sobór Ziemski wybrał 16. letniego Michała Romanowa carem Rosji, a już rok potem Izaak był z powrotem w Rosji:

In 1614 Massa returned to Moscow, this time accompanied by his brothers, as an envoy of States-General of the Netherlands to obtain an exclusive trade agreement similar to the recent Dutch-Ottoman treaty, and to investigate the trade routes into Persia. Not only had the Dutch been keen to purchase grains but also Persian silks. These had, equally so, been exported via Archangelsk. At the time Russian people showed great interest in artillery compounds such as lead and gunpowder.” 

Dalszy ciąg jest równie ciekawy – zwracam tu uwagę na znaną nam postać Eliasza Tripa, szwagra samego Ludwika De Geer:

„In 1623/24 Massa was called upon by the Dutch Parliament (Staten-Generaal) to become an agent for Moscovia. However, his appointment proved to be a controversial one and drew serious opposition. He then made successful efforts to gain the interest of Gustaf II Adolf of Sweden to pursue trading grains with Russia. While nourishing the relationships between Russia and Sweden, he was knighted by the Swedish King in 1625 for his arduous efforts. One year later, in 1626, he attempted to gain exclusive rights on the trading of grains out of Russia.

Massa promoted the idea of setting up a trading cartel similar to the English Muscovy Company, but internal problems in the Netherlands delayed consolidation of traders into 1628. During his next voyage, in 1629, he travelled to Moscow to pave the way for his friend Elias Trip who by then had initiated a consortium. Massa indiscreetly advised Michael I of Russia and Michael’s father, Filaret (the Patriarch of Moscow) of the internal affairs of the Dutch Republic. By doing so he attempted to tarnish the reputation of his competitors and personal opponents.

Because of the ongoing war between Sweden and Poland no grain could be exported through the city of Dantzig. One of his opponents, Klenck, himself a wealthy merchant trading in caviar, was given Russia’s permission to export ten or twelve cargo loads of rye meal. Meanwhile Trip feigned to act on behalf of the Swedish Monarchy.

In 1630 the price of grain remained extremely high due to increasing competition. Albert Burgh tried to ensure a monopoly for the City of Amsterdam. At the same time, countries such as Sweden and England endeavoured to do the same. Russian merchants tried to curtail trading by limiting import and export exclusively via Archangelsk. For the next two decades Massa combined diplomatic service with his own business.”

Ów Eliasz Trip (ca 1570-1636) około 1615 przeniósł się do Amsterdamu z Dordrecht, już jako dyrektor VOC. Był jednym z najważniejszych członków rodziny Trip, aktywny w handlu zbożem, dziegciem i żelazem (z Anglii i Niemiec) z bratem Jakubem; wraz ze szwagrem Ludwikiem De Geer był aktywny od 1619 roku w górnictwie i hutnictwie oraz „przemyśle zbrojeniowym” Szwecji. Był głównym importerem miedzi z Japonii i sprzedawał broń oraz wyposażenie żołnierzy i okrętów dla Republiki Weneckiej, na jej wojnę z  Hiszpanią i Habsburgami. Eliasz był jednym z inicjatorów regulacji handlu lewantyńskiego.

Przez około 20 lat mocno zaangażowany w handel żelazem w Afryce Zachodniej, a i w handlu futrami w Ameryce Północnej miał swój udział… W 1631 rozpadła się jego współpraca z Ludwikiem De Geer. W 1632 roku szwedzka korona była mu winna milion guldenów, i mniej więcej w połowie XVII wieku dług został częściowo spłacony przez nadanie spadkobiercom Eliasza obszernych i bardzo atrakcyjnych gruntów.

Eliasz był wpierw żonaty z Marią De Geer, ale od 1611 z Alijdt Adriaensdr, córką burmistrza Dordrecht. Patrz niżej…


Jaka z tego nauka dla nas?

Oto, na ponad dwadzieścia lat przed „powstaniem” Chmielickiego nasz najważniejszy partner handlowy, Holandia, rozwijała na wielką skalę handel zbożem i uzbrojeniem z naszymi zawziętymi wrogami Rosją i Szwecją, dostarczając im odpowiednie technologie, czyli tzw. offset, w zamian za przywileje handlowe…

A dlaczego odpalono Chmielnickiego akurat w 1648? A, bo pasowało to przede wszystkim Turcji, ale i Holandia właśnie wygrała wojnę trzydziestoletnią…

Rembrandt_van_Rijn_202.jpg

Rembrandt Harmenszoon van Rijn: Portrait of Aletta Adriaensdr (1589-1656), 1639.