Zapomniany sowiecki kiler

Po podpisaniu w Brześciu, 3 marca 1918, sowiecko-niemieckiego traktatu pokojowego, „angielski plan” Jaroszyńskiego załamał się. 2 kwietnia owego roku niemieckim ambasadorem w Rosji został Wilhelm von Mirbach, z którym to Karol Jaroszyński rozpoczął tajne pertraktacje w sprawie „finansowej współpracy”. Niestety, już 6 lipca ambasador ginie zastrzelony przez Blumkina – 18-letniego Żyda z Odessy…

Jakub Blumkin urodził się 12 marca (stary styl) w 1900 roku w Odessie. Jego ojciec, Girsz Samojłowicz Blumkin (1865, Sośnica – 1906, Odessa), był sprzedawcą w sklepie spożywczym, a jego matka, Haja-Liwsza Lejbowna (1867, Owrucz -?) gospodynią domową. Przed przeprowadzką do Odessy rodzice mieszkali w Kijowie, gdzie urodziły się ich starsze dzieci.

Od 1914 roku, po ukończeniu Talmud-Tory (bezpłatnej żydowskiej szkoły podstawowej dla dzieci z biednych rodzin), Jakub pracował jako elektryk… Brat Lew był anarchistą, a siostra Róża socjaldemokratką. „W 1914 wstąpił do Partii Socjalistów-Rewolucjonistów, a po rozłamie w partii w 1917 należał do lewicowych eserowców. Od maja 1918 pracował w Czeka, jako szef departamentu ds. walki z międzynarodowym szpiegostwem. 6 lipca 1918, z polecenia kierownictwa lewicowych eserowców, zastrzelił z rewolweru niemieckiego ambasadora Wilhelma von Mirbach-Harffa, co miało się przyczynić do zerwania przez Niemcy pokoju brzeskiego, któremu przeciwna była niebolszewicka lewica. Bunt eserowców w Moskwie po zabójstwie stłumili strzelcy łotewscy.

Blumkin po klęsce przewrotu ukrywał się. Został skazany zaocznie na trzy lata pozbawienia wolności. W 1919 przebywał na obszarze URL, gdzie przygotowywał zamach na atamana Pawło Skoropadskiego. 16 maja 1919 został ułaskawiony na mocy amnestii, a w 1920 wstąpił do RKP(b), gdzie pracował w Ludowym Komisariacie Armii i Marynarki Wojennej oraz Czeka, a od 1923 w GPU.

W lecie 1920 pełnił funkcję komisarza w Armii Czerwonej, a od września był studentem Akademii Sztabu Generalnego. W okresie od listopada do grudnia 1920 zorganizował masowe egzekucje białych oficerów na Krymie po klęsce armii gen. Piotra Wrangla. W latach 1920–1921 był szefem sztabu 79. Brygady, później dowódcą brygady, tłumiącej rebelię na dolnym Powołżu oraz antonowszczyznę. Jesienią został dowódcą 61. Brygady, prowadzącej walki z wojskami von Ungern-Sternberga.

Od 1922 pracował w sekretariacie Lwa Trockiego jako człowiek do zadań specjalnych. W latach 1924–1925 był asystentem pełnomocnika OGPU na Zakaukaziu, a następnie do 1926 pracował w Ludowym Komisariacie Handlu. W latach 1926–1927 główny instruktor wewnętrznego bezpieczeństwa państwa w Mongolii. Od 1928 do 1929 rezydent radzieckiego wywiadu na Bliskim Wschodzie.

W 1929 został wysłany do Francji z misją zabicia dysydenta Borysa Bażanowa. Zamach nie udał się. Jako rezydent OGPU w Turcji, w trakcie powrotu z Indii przez Konstantynopol, spotkał się z Lwem Trockim na Wyspach Książęcych. W 1929 powrócił do ZSRR, wioząc przesyłkę z listami i książkami od Trockiego. Wkrótce potem został aresztowany pod zarzutem przekazywania Trockiemu tajnych materiałów ze stambulskiej rezydentury wywiadowczej. 3 listopada OGPU zdecydowało o rozstrzelaniu „za ponowną zdradę rewolucji proletariackiej”. Wyrok wykonano 8 listopada 1929.”

Nigdy nie został zrehabilitowany.

PS. Taka oto sekwencja wydarzeń latem 1918-go:

6 lipca – ginie ambasador Niemiec

17 lipca – egzekucja carskiej rodziny

2 sierpnia – lądowanie Brytyjczyków w Archangielsku: https://en.wikipedia.org/wiki/North_Russia_Intervention#Landing_at_Archangelsk

5 sierpnia – Jaroszyński ucieka z Piotrogrodu…

Reklamy

Jaroszyński, Rasputin i inni

Jedną z najwybitniejszych postaci finansowej oligarchii przedrewolucyjnej Rosji był K. J. Jaroszyński. Badanie działań jego koncernu pozwala głębiej zrozumieć relacje między rosyjskimi i zachodnimi finansistami w 1917 roku, niektóre aspekty zaplecza finansowego kontrrewolucji i antysowieckiej interwencji wojskowej. Działania koncernu Jaroszyńskiego już przyciągnęły uwagę sowieckich historyków. Jednak szczegółowe okoliczności jego funkcjonowania w latach 1917-1918 stały się znane dopiero po publikacji książki brytyjskiego dziennikarza M. Kettle’a, napisanej przy użyciu materiałów angielskiego Gabinetu Wojny, Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Wywiadu. Przedstawiając tę ​​książkę czytelnikom, wydawca zauważył, że autor zbadał „próby aliantów przestrzeżenia, a następnie odwrócenia rewolucji bolszewickiej”. Dane Kettle potwierdzają dokumenty Centralnego Archiwum Państwowego ZSRR, które wcześniej nie zostały w pełni wprowadzone do obiegu naukowego lub w ogóle nie zostały wykorzystane.

Karol Józefowicz Jaroszyński pochodził z rodziny polskich właścicieli ziemskich, którzy posiadali duże majątki w regionie Winnicy. W 1834 roku Jaroszyńscy zostali nobilitowani. W 1911 r., podczas wizyty Mikołaja II w Kijowie, brat Karola Franciszek został awansowany na młodszego szambelana dworu, co przybliżyło Jaroszyńskich do kręgów dworskich. Korzystając z nowych powiązań, bracia aktywnie angażowali się w działania na rzecz przedsiębiorczości w latach przedwojennej ekspansji przemysłowej, a następnie w czasie pierwszej wojny światowej znacznie zwiększyli swoje bogactwo. W marcu 1916 r. swój stan posiadania K. Jaroszyński oszacował na 26,1 mln rubli. W kwietniu 1916 r., przy wsparciu największego moskiewskiego banku [Francuzi!], Banku Rosyjsko-Azjatyckiego, kupił jedną z wiodących instytucji finansowych, Rosyjski Bank Handlowo-Przemysłowy.

Kiedy w 1916 r. powstał związek banków prowincjonalnych w postaci Banku Związkowego (Союзный банк), Jaroszyński został wiceprzewodniczącym jego zarządu. W tym czasie przeniósł się do Piotrogrodu i osiadł w jednej z pałacowych rezydencji przy ulicy Morskiej (dom Połowcowa). Szwedzki finansista Olof Aschberg**, który znał Jaroszyńskiego, napisał, że „poprzez Rasputina nawiązał potężne stosunki z rosyjskimi arystokratami, i mówiono, że powinien poślubić jedną z carskich córek”. P. Bykow także napisał w swoich wspomnieniach o bliskości Jaroszyńskiego z kręgiem Rasputina i o jego kontaktach z rodziną cesarską. Bykow jako przewodniczący Rady Robotników i Żołnierzy z Jekaterynburga była świadkiem ostatnich miesięcy życia Romanowów (rodzina królewska spędziła je w Jekaterynburgu). Według Ashberga Jaroszyński uczestniczył w spekulacjach na giełdzie, mając nadzieję na sprawowanie kontroli nad innymi bankami. Żonglując funduszami banków, był w stanie przeprowadzić operacje finansowe i gospodarcze na dużą skalę i stał się jednym z najpotężniejszych magnatów finansowych w Rosji.

Obalenie autokracji, pomimo utraty poparcia dworu, nie ugasiło zapału Jaroszyńskiego do działań spekulacyjno-przedsiębiorczych – zdołał on przeprowadzić szereg poważnych transakcji. Najważniejszym z nich było przejęcie stołecznego Banku rosyjskiego handlu zagranicznego, który posiadał dwie firmy cukrownicze, firmę ubezpieczeniową i finansował działalność zbożową w regionie Wołgi. Operacja ta przeprowadzona została przez Jaroszyńskiego wraz z Międzynarodowym Bankiem Handlowym Petrogradu (Санкт-Петербу́ргский междунаро́дный комме́рческий банк), który kontrolował handel zbożem na południu, największe kopalnie węgla i przedsiębiorstwa hutnicze w kraju. „W związku z konsekwencjami operacji wojskowych i zmienionej sytuacji w kraju (Rewolucja lutowa – A.F.), potrzeba zjednoczenia i wzajemnej pomocy w przyszłych działaniach rosyjskiego Banku Handlowo-Przemysłowego, Piotrogrodzkiego Międzynarodowego Banku Handlowego i Banku rosyjskiego handlu zagranicznego”, mówi memorandum sporządzone przy tej okazji. Rosyjski Bank Handlowo-Przemysłowy utworzył konsorcjum na zakup i późniejszą sprzedaż udziałów w Banku rosyjskiego handlu zagranicznego. Pod kontrolą Jaroszyńskiego znalazły się dziesiątki krajowych przedsiębiorstw branż metalurgicznej, mechanicznej, tekstylnej, transportu parowego i kolejowego, cukierniczej i innych.

Konsul brytyjski w Odessie, który śledził działalność Jaroszyńskiego, podziwiał jego umiejętności, zauważając jednak, że „często odczuwał potrzebę środków z powodu braku gotówki”. Chociaż Jaroszyński nadal korzystał z kredytu w Banku Rosyjsko-Azjatyckim i otrzymywał od niego wielomilionowe pożyczki, pożyczał też pieniądze za granicą, w szczególności podpisał umowę z British British Bank of Foreign Trade i nawiązał bliski kontakt z London City i Midland Bank, który później stał się jego głównym brytyjskim partnerem. W czerwcu 1916 r., Z pomocą Aschberga, Jaroszyński podjął próbę zawarcia porozumienia w sprawie dużej pożyczki z amerykańskimi kapitalistami, która zapewniłaby grupie rosyjskich przemysłowców kierowanych przez Jaroszyńskiego „kapitał 100 milionów rubli na potrzeby rosyjskiego przemysłu i handlu” przez okres pięciu lat. Zaprosił mnie do swojego pałacu – wspomina Aschberg – i opowiedział mi o swoich rozległych planach wykorzystania naturalnych zasobów Rosji, powiedział: Do tego potrzebuję pożyczki z zagranicy.

CDN

**) „Pomógł finansować rewolucję rosyjską, a w dowód wdzięczności rząd Rosji Radzieckiej pozwolił w 1920 roku Aschbergowi robić interesy z RSFRR. Aschberg został szefem [nomenomen…] Ruskombanku, pierwszego radzieckiego banku międzynarodowego (Antony C. Sutton, Wall Street and the Bolshevik Revolution, chapter XI, 1974)…

Po wybuchu II wojny światowej został internowany przez rząd Vichy w obozie Vernet, ale w styczniu 1941 został uwolniony i uciekł z rodziną do Stanów Zjednoczonych, przez Lizbonę”.

Jego wnuk był szwedzkim maoistą…

https://en.wikipedia.org/wiki/Robert_Aschberg

 

 

Deutsche Bank, rok 1933 i znowu ci Oppenheimowie

Przypomnę – w 2009, roku jego sprzedaży, Sal. Oppenheim był największym prywatnym bankiem inwestycyjnym w Europie z kapitałem własnym (assets) w wysokości 138 miliardów euro. A historię miał bardzo długą – wszak już w 1834 poprzez ożenek Abrahama z Charlottą Beyfus, rodzina Oppenheim (i jej bank) skoligaciła się z Rotszyldami – Charlotte była wnuczką znanego nam już „niemieckiego” Rotszylda.

To właśnie ów Abraham Oppenheim dominował w finansach kolei niemieckich, systemach ubezpieczeń, oraz w przemyśle bawełnianym i tym „mechanicznym”. W 1868 został pruskim baronem – był pierwszym nieochrzczonym Żydem nobilitowanym w Prusiech – w dodatku, dopuszczonym do „wewnętrznego kręgu” cesarza Wilhelma I.

W XX wieku, prawnuk brata owego Abrahama, a syn bankiera Simona Alfreda, „Friedrich Carl von Oppenheim był wspólnikiem i szefem Sal. Oppenheim. Przeszedł wpierw „szkolenie handlowe” w National City Bank of New York oraz w Brazylijskim Banku dla Niemiec w Sao Paulo. W 1929 roku został wspólnikiem zarządzającym banku swoich rodziców. Później został starszym wspólnikiem (senior partner) i osobiście zarządzał Sal. Oppenheim, i pozostał nim, pomimo żydowskiego pochodzenia, podczas rządów narodowych socjalistów w Kolonii. Jednak jako żydowski Mischling drugiego stopnia został zmarginalizowany – stracił wiele publicznych i biznesowych biur i posad. A w 1938, razem ze swoim bratem Waldemarem, musiał zrezygnować z uczestniczenia w kierowaniu Sal. Oppenheim. Zaprzyjaźniony bankier i wspólnik Robert Pferdmenges* przejął wtedy kierownictwo banku i zmienił jego nazwę na Robert Pferdmenges & Co., co zostało odwrócone w 1947 roku. W 1944 Carl Friedrich został aresztowany, a jego brat Waldemar ukrył się w Kolonii. Oskarżono go przed Trybunałem Ludowym o „podważanie morale wojskowego”, a w tym samym czasie gestapo odkryło jego pomoc dla prześladowanych Żydów w Holandii. Z powodu końca wojny proces się nie odbył: Carl Friedrich został zwolniony i uszedł z życiem.

Potem, oprócz pracy zawodowej („The bank, amongst others, helped finance the Auto Union, which later became Audi AG”) Oppenheim poświęcił się procesowi integracji europejskiej… Kontrowersyjny ze względu na swój luksusowy tryb życia, zdołał Oppenheim w latach 1950 i 60tych nadać ważne impulsy, z jego rodzinnej Kolonii, polityce europejskiej młodej Republiki Federalnej Niemiec.

Instytut Yad Vashem w Izraelu postanowił [dopiero!] w 1996 roku uznać pośmiertnie Carla Friedricha Freiherr von Oppenheim jako „Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata” za zasługi dla ratowania Żydów podczas hitlerowskiej dyktatury.”

Jego syn Alfred, po studiach w Harvardzie, przejął pałeczkę: „In 1964, he became a senior partner of Sal. Oppenheim jr. & Cie. KGaA, and in 1978 he took over leadership of the board. From 1993 he was a member of the shareholders’ committee and the governing body of the bank.”

„W 1984 Alfred wystąpił z kościoła protestanckiego, ponieważ ten uczestniczył w ówczesnym ruchu pokojowym przeciwko rozmieszczeniu amerykańskich rakiet średniego zasięgu.” Zmarł w 2005, a w 2009 Deutsche Bank kupił Sal. Oppenheim.

No właśnie, ciekawa historia z tym Deutsche Bankiem. Już pod koniec 1905 w zarządzie tego banku działał sławny Max Steinthal. Następnie przeniósł się do rady nadzorczej, aby jej przewodniczyć w latach 1923-1932. W 1935 roku odszedł z rady nadzorczej, jak to ujął, aby bankowi oszczędzić kłopotów, wszak Steinthal był pochodzenia żydowskiego. Z kolei, członkiem rady dyrektorów Deutsche Banku a od 1923 przewodniczącym był Oscar Wassermann, który w maju 1933 został odwołany**, a razem z nim musiał odejść z owej rady także Teodor Frank, który w 1937 uciekł z rodziną do Belgii. Następcą Wassermanna został Georg Solmssen, ale już w 1934 został odwołany i natychmiast wyjechał do Szwajcarii. Mimo to*** został członkiem rady nadzorczej Deutsche Banku, do 1938.

Zaskakujące jest to, że biogramy owych ważnych niemiecko-żydowskich bankierów – Steinthala, Wassermanna, Franka i Solmssena są jedynie dostępne w niemieckiej wiki… nawet tego sławnego Maxa.

__

*) To był także bliski przyjaciel Konrada Adenauera…

**) Rok później Wassermann zmarł, załamany, w Garmisch-Partenkirchen a mowę pogrzebową wygłosił Leo Baeck.

***) Może dlatego iż do 1929, czyli fuzji z DB, był szefem https://en.wikipedia.org/wiki/Disconto-Gesellschaft

 

 

 

Dziwna historia psiego nabrzeża i drogiego kumpla Sorosa, czyli (aresztowana) wyspa psów

Wyspa psów, czyli zniewaga Zygmunta III **

___

Rok 1985 był nadzwyczajny w Zjednoczonym Królestwie nie tylko z powodu złamania przez Iron Lady słynnego strajku górników  (przy pomocy „naszego” Spawacza, by the way). Ta sama Margaret Thatcher w grudniu owego roku, bez żadnego referendum, przyjęła tzw. Jednolity akt europejski. JAE „to pierwsza znacząca modyfikacja traktatu rzymskiego z 1957 roku. JAE formalnie ustanowił powstanie wspólnego rynku europejskiego, a także umocnił współpracę polityczną krajów Wspólnoty”.

Mało tego, właśnie tego roku Thatcher, za sugestią pewnego wyjątkowego Amerykanina, i jeszcze jednego, uznała że zwykła rewitalizacja starej dzielnicy doków na Wyspie Psów to za mało. I tak narodził się projekt owego psiego nabrzeża w Londynie – Canary Wharf. W 1987 ten projekt finansowego centrum został sprzedany kanadyjskiej firmie Olympia and York, słynnej m.in. z jej World Financial Center, a prace budowlane ruszyły w 1988.

Oczywiście londyńskie City odebrało to jako zagrożenie najżywotniejszych jego interesów i doprowadziło do bankructwa psiego projektu w 1992. W końcu jednak udało się ten projekt ukończyć i obecnie ma tam siedzibę szereg ważnych instytucji: „Barclays, Citigroup, Clifford Chance, Credit Suisse, EY, Fitch Ratings, HSBC, Infosys, J.P. Morgan, KPMG, MetLife, Moody’s, Morgan Stanley, RBC, Deutsche Bank, S&P Global, Skadden, State Street, and Thomson Reuters, and hosts two European Union agencies: European Medicines Agency and European Banking Authority.”

Właścicielem owej „Olimpia and York” był syn bardzo zdolnego handlarza jajami z węgierskiego sztetla – Mosze Reichmann. W owym 1992 stracił ów Mosze & Co na tym bankructwie prawie 20 miliardów USD – dzisiaj to byłoby więcej niż 50 – i prawie wykończył rodzinny biznes. No ale. Od czego ma się węgierskich przyjaciół – rękę na ratunek wyciągnął sam Jerzy Soros:

„Despite these setbacks, Reichmann successfully rebuilt a small portion of his empire. This included setting up a partnership with George Soros, Lawrence Tisch and Michael Price, along with investors such as Saudi Prince Al-Waleed, to purchase a controlling stake in Canary Wharf from the banks that made the original construction loans to Reichmann and which had taken control of the development. Reichmann became Chairman of Canary Wharf again and remained so until 2004… In September 2006, Reichmann announced that he was bored with retirement and that he would be setting up a new $4 billion fund, based in Toronto, with offices in Great Britain and the Netherlands.”

No, ale jaki to prawdziwy kumpel z tego Sorosa – City tak brzydko uderza w biednego Mosze, no to Jerzy uderza w czarną środę w brytyjskiego funta „kiedy rząd konserwatystów zmuszony został do wycofania funta szterlinga z mechanizmu ERM (ang. European Exchange Rate Mechanism). Nastąpiło to w wyniku ataku spekulacyjnego dokonanego przez George’a Sorosa, który zarobił na tych transakcjach około 1 mld USD. W 1997 r. brytyjskie ministerstwo skarbu określiło straty na 3,4 mld funtów.”

Wprawdzie owe 3,4 mld £ to wtedy było nawet mniej niż 10 mld $, ale zawsze to coś…

___

**) „W tym samym czasie, zaledwie cztery dni po audiencji, wybuchł skandal na scenie jednego z podstołecznych teatrów. Skutkiem afery wokół dziś zaginionej sztuki The Isle of Dogs (Wyspa psów – nazwa toponimiczna maleńkiej wysepki u wylotu Tamizy, dzisiaj we wschodnim Londynie, w niewielkiej odległości od pałacu, w którym odbyła się audiencja Działyńskiego) spektakl zdjęto ze sceny, schwytanego twórcę osadzono w Tower, a wszystkie teatry publiczne pozamykano na kilka miesięcy.

Londyn, Grabski i znowu to banco italiano

Władysław Grabski był rekordzistą, aż pięciokrotnie obejmował urząd ministra skarbu (w tym dwukrotnie jako premier II RP). Znany był z anty-niemieckich i pro-rosyjskich poglądów oraz krytyki swoich poprzedników. W tym z krytyki dobrze znanego nam ministra Kucharskiego – mały problem w tym, że to za ministra Grabskiego marka polska wpadła w hiperinflację, a pierwszy projekt reformy monetarnej złożył właśnie Kucharski:

„K. nosił się też z projektem stworzenia Banku Emisyjnego i dokonania wymiany marki polskiej na nową jednostkę monetarną jeszcze przed osiągnięciem równowagi budżetowej. Uważał to za sprawę zasadniczą dla likwidacji deficytu budżetowego. Tę koncepcję K-ego storpedował jednak angielski doradca Hilton Young, grożąc, że w wypadku realizacji planu ministra skarbu demonstracyjnie wyjedzie z Warszawy. Mimo prób realizacji wysuniętych planów, sytuacja finansowa kraju uległa dalszemu szybkiemu pogorszeniu.”

Aby zrozumieć skąd się wziął ów angielski doradca trzeba nam wrócić do tournee Kucharskiego i Hammerlinga, którzy z Paryża udali się do Londynu gdzie spotkali się „nieoficjalnie” z samym szefem Bank of England – naszym zawziętym wrogiem – baronem Montagu Normanem, zawziętym przyjacielem hitlerowskiego bankiera, Hjalmara Schachta. Smaczkiem w tym jest to że właśnie Hammerling już w 1915 został obwołany przez Londyn największym wrogiem Anglii w USA… it’s nothing personal – just business as usual.

Po tych rozmowach zostaje nam przydzielony ów „życzliwy nadzorca”, a pod koniec września 1923 nasza para jest z powrotem w Warszawie. Nie uzyskali wprawdzie żadnych konkretów, ale premier Witos jest ewidentnie pod wrażeniem gdyż właśnie wtedy robi Kucharskiego ministrem skarbu. Anglicy jednak nie kwapią się z udzieleniem kredytu, więc jako ostatnia deska ratunku w grudniu 1923 Paderewski jedzie do USA ubiegać się o 400 mln USD pożyczki. Niestety, jego charme nie był wystarczający i w efekcie nie dostajemy żadnego kredytu a rząd Witosa upada.

Premier Grabski natychmiast pozbywa się owego Younga i zanim zacznie swoją słynną reformę jeszcze w marcu 1924 uzyskuje pierwszy od 1920 poważny kredyt dla II RP – 400 mln lir włoskich, czyli nieco ponad 20 mln USD, na 20 lat od Banca Commerciale Italiana (BCI). Cena za to była wysoka – efektywnie ponad 11% roczne obciążenie długiem, m. in. z powodu wysokiego ubezpieczenia tego kredytu na wypadek wojny…

No, ale to nie przypadek, wszak szefem BCI był wtedy nie kto inny jak Józef Leopold Toeplitz (ur. 1866), a na dokładkę był tam jeszcze jego brat Ludwik (dyrektor BCI w Wenecji; ur. 1868) – synowie Bonawentury – pradziadka Krzysztofa Teodora Toeplitza, tego od Czterdziestolatka

Mało tego, tak się składa że po przewrocie majowym prezesem słynnego Banku Handlowego w Warszawie zostaje Stanisław Lubomirski na miejsce Leopolda Juliana Kronenberga, a w 1927 BCI nabywa akcje tego banku, które sprzedaje w roku 1935…

O pasjonującej historii Banku Handlowego już trochę pisałem: https://bosonweb.wordpress.com/2017/09/30/dla-otrzezwienia/ a co do Toeplitzów – to polecam szpaka80 na salonie24***.

W efekcie, w 1927 następuje przełom – przy czym Grabski zostaje usunięty raz na zawsze przez samego Piłsudskiego – dostajemy serię poważnych kredytów. Przede wszystkim prawie 100 mln od USA, ale też prawie 50 mln od Francji. Warto przy tym zauważyć, że Anglicy nadal byli nader wstrzemięźliwi…

Aby jednak nabrać właściwej perspektywy – Niemcy w latach 1924-31, czyli za weimarskiego chaosu, dostały od USA prawie 3 MILIARDY kredytu – dzisiaj to by było grubo ponad 100 mld USD.

Jeśli chodzi o Ludwika Hammerlinga to po przewrocie majowym, jeszcze w 1926 zaczął likwidować wszystkie swoje polskie interesy (cokolwiek to oznacza) i wyprzedawać majętności tutaj. W 1928 wyjechał z Polski na dobre.

PS. Zapomniałem o jednym – z chwilą dojścia demokratów do władzy – tj. od odejścia Hoovera i zwycięstwa w 1933 (co za pech? Hitler i FDR naraz…) Franklina D. Roosevelta Amerykanie zupełnie odwrócili się „biznesowo” od Polski…

PPS. Grabskiemu jeszcze Londyn nasłał w 1925 tego oto „pośrednika”:

Capture d’écran 2018-10-19 à 21.25.48.png

Ich warunek był od początku bardzo prosty: koncesje terytorialne na rzecz Niemiec, a będzie duuuża pożyczka… ach, ci fajni wyspiarze….

__

**) W 1932 Lubomirski umiera i August Zaleski musi złożyć urząd ministra spraw zagranicznych aby objąć to tak ważne stanowisko – prezesa Banku Handlowego.

***) https://www.salon24.pl/u/nick/786988,toeplitz-uprzywilejowany-syn-pierwszej-globalizacji

https://www.salon24.pl/u/nick/785559,toeplitz-i-zakup-kosztownosci-z-polski

 

 

Sikorski i Recio vs Kucharski i Hammerling

Pierwszy rząd Władysława Sikorskiego został utworzony 16 grudnia 1922 roku. Na skutek machinacji Hammerlinga i słynnego paktu lanckorońskiego rząd ten ustąpił 26 maja 1923 roku. W nowym, drugim, rządzie Witosa ministrem przemysłu i handlu został Władysław Kucharski i to on właśnie podpisał tę nieszczęsną umowę ws. żyrardowskich fabryk. Mogło być też tak, że ktoś Kucharskiego naprowadził na tę minę – był ponoć ósmym z kolei ministrem co się tym zajmował – i nie sądzę żeby był to Hammerling. Niestety, swoje wspomnienia Kucharski zniszczył w czasie II WŚ, no ale pewnie dzięki temu dożył późnej starości:

Kucharski Władysław (1884–1964), inżynier, przemysłowiec, minister przemysłu i handlu, minister skarbu, poseł na Sejm. Ur. 23 IX w Krakowie, w rodzinie robotniczej, był synem Jana i Marii z Podsiadłowskich. Ojciec umarł wcześnie i wychowywaniem syna zajmowała się matka – praczka. K. uczęszczał do I Wyższej Szkoły Realnej w Krakowie, gdzie egzamin maturalny zdał w czerwcu 1903 r. Podjął studia z zakresu budownictwa lądowego na Wydziale Inżynierii Szkoły Politechnicznej we Lwowie. Po ukończeniu studiów pracował w l. 1908–10 jako asystent-woluntariusz przy katedrze astronomii i geodezji wyższej i w obserwatorium we Lwowie. Podczas studiów wstąpił do «Zet»-u. Wówczas zetknął się z R. Dmowskim. Był prezesem Bratniej Pomocy Politechniki Lwowskiej i jednym z twórców czynnej w l. 1908–14 wzajemnej pomocy techników. Działał też w Tow. Szkoły Ludowej (TSL) jako członek Zarządu Głównego. Później przeniósł się do Krakowa, gdzie założył małą wytwórnię papy dachowej, a następnie stał się współwłaścicielem dużej fabryki metalowej na Podgórzu. Działał też w Syndykacie Koszykarskim S. A. w Krakowie, był członkiem Rady Nadzorczej Ziemskiego Banku Kredytowego we Lwowie. W latach pierwszej wojny światowej dorobił się na dostawach dla armii, a następnie jeszcze pomnożył majątek w okresie powojennej inflacji. W czasie pierwszej wojny światowej był członkiem Książęco-Biskupiego Komitetu w Krakowie. W tym czasie wstąpił do Ligi Narodowej. Dn. 4 XI 1918 r. został mianowany zastępcą kierownika Wydziału Aprowizacji Polskiej Komisji Likwidacyjnej w Krakowie. Na początku 1919 r. wstąpił do Związku Ludowo-Narodowego (ZLN). Dn. 28 I 1919 r. wszedł z ramienia Narodowej Demokracji do Komisji Rządzącej dla Galicji, Śląska Cieszyńskiego, Spisza i Orawy i kierował Wydziałem Aprowizacyjnym. Na obu stanowiskach zdobył opinię dobrego administratora. Po rozwiązaniu Komisji (marzec 1919) udał się do Paryża, gdzie znalazł się w bliskim otoczeniu Dmowskiego. Zjednał go sobie tak dalece, że Dmowski polecił swemu stronnictwu wysunięcie K-ego na stanowiska ministerialne. W związku z tym Władysław Seyda powołał K-ego na szefa Departamentu Min. byłej Dzielnicy Pruskiej. Po rezygnacji Seydy K. objął kierownictwo ministerstwa (3 VII 1920), a następnie stanowisko ministra (24 VII 1920).”

Po upadku rządu Witosa i sformowaniu gabinetu Władysława Grabskiego [Kucharski] został w 1924 obarczony publicznie winą za transakcję żyrardowską, w której straty skarbu państwa oceniono na minimum 500 tysięcy ówczesnych dolarów [dzisiaj to grubo ponad 10 mln USD]. W związku z aferą żyrardowską w grudniu 1924 Polska Partia Socjalistyczna złożyła wniosek o postawienie Władysława Kucharskiego przed Trybunałem Stanu. Wniosek nie uzyskał wymaganej większości (zabrakło kilku głosów). Z braku dowodów przestępstwa i wykorzystując przysługujący mu immunitet parlamentarny Kucharski nie poniósł odpowiedzialności karnej.”

W czasie kiedy Kucharski był jeszcze ministrem przemysłu i handlu Ludwik Hammerling został przewodniczącym Senackiej Komisji Finansów! Rok po wejściu w polską politykę… Tak czy inaczej, ów rok 1923 był wyjątkowo trudny dla polskich finansów – marka polska weszła w stadium hiperinflacji (co było głównym czynnikiem w aferze żyrardowskiej) a w dodatku powszechnie brakowało w handlu i inwestycjach twardej waluty – nikt wtedy nie chciał udzielić rządowi polskiemu pożyczki. Zadłużenie II RP w owym roku wynosiło około 260 mln USD z czego 2/3 to był dług wobec USA jeszcze z czasów Hoovera i jego ARA.

W 1922 jeszcze za rządu Antoniego Ponikowskiego jego minister, Jerzy Michalski, próbował uzyskać w USA 50 mln dolarów pożyczki w zamian za… monopol tytoniowy, ale bez powodzenia. W sierpniu 1923 Kucharski i Hammerling pojechali na własną rękę do Paryża w sprawie dużej pożyczki – rozmawiali tam z nie byle kim bo z Morgan, Harjes & Co. („cząstkowy” prekursor JP Morgan). Podobno Morgan i spółka domagali się zapewnień**, że polski rząd nie jest pod żydowskim wpływem… Tak czy inaczej, „te negocjacje były bardzo ważne dla Polski”, a przynajmniej tak je ocenił nie kto inny jak Władysław Sikorski w swoim liście do… Józefa H. Retingera***, ofkors. I to już 23 sierpnia owego 1923!

CDN

___

**) „During World War II, Morgan & Cie Incorporated was the only bank with ties to Allied nations that remained open during the occupation of Paris.” Coś mi to bardzo przypomina: https://bosonweb.wordpress.com/2017/09/30/dla-otrzezwienia/

***) „Dzięki pomocy Josepha Conrada, który poprosił o wstawiennictwo swoich przyjaciół, Arnolda Bennetta i Hugh Walpole’a, Retinger odzyskał prawo pobytu w Wielkiej Brytanii pod koniec 1922 roku. We Francji zaś za pośrednictwem Konsula Generalnego Francji w Londynie wystąpił do Ministra ds. Cudzoziemców Francji z listem, w którym prosił o przywrócenie prawa pobytu we Francji, powołując się równocześnie na rekomendacje rządu polskiego, markiza Boni de Castellane oraz George’a M. Slocombe’a – prezydenta Anglo-Amerykańskiego Stowarzyszenia Prasy. W efekcie podjętych starań został mu cofnięty zakaz pobytu we Francji.

Dzięki wstawiennictwu Conrada Retinger otrzymał prawo pobytu w Wielkiej Brytanii, ale na pełne wyczyszczenie swojej kartoteki musiał czekać do roku 1924, kiedy po przejęciu władzy przez laburzystów ministrem spraw wewnętrznych w rządzie premiera MacDonalda został zaprzyjaźniony z Retingerem Arthur Henderson.

https://bosonweb.wordpress.com/2017/11/21/kim-byla-kuzynek-diabla/

https://bosonweb.wordpress.com/2017/11/20/retinger-czyli-kuzynek-diabla/

 

 

 

„Mówiono, że z pochodzenia jest Żydem i nazywa się Cymerman”

…A więzień Auschwitz opowiadał: „Jest prawdą, że pełniłem w Oświęcimiu funkcję kapo, ale Cyrankiewicz uprawiał to samo, lecz w nieco innej formie, bo bardziej zawoalowanej”**. Z tych relacji dowiemy się, że Cyrankiewicz codziennie wyszukiwał sędziów, księży, posłów, ministrów i zachęcał ich do ucieczki. Ale nie dlatego, że zamierzał im pomóc. Kiedy wieczorami zbierali się w umówionym miejscu, prowadził ich do komory gazowej. Ciała uśmierconych palił w krematorium jego kolega – późniejszy minister kultury. Podobnie twierdziło kilku świadków. Wszyscy już po 1989 roku, bo w PRL Cyrankiewicz uchodził za dzielnego przywódcę obozowego ruchu oporu. Niektórych te relacje wprawiły w zdumienie, ale innych zupełnie nie zaskoczyły. Czego bowiem spodziewać się po komuniście? Przecież nie bohaterstwa. Zwłaszcza że tuż po wojnie Cyrankiewicz nie pomógł wybitnemu przywódcy podziemia w Auschwitz. Kiedy skazywano rotmistrza Witolda Pileckiego, wysłał do sądu list, w którym odżegnywał się od związków z oskarżonym. …

Mówiono, że z pochodzenia jest Żydem i nazywa się Cymerman. A nawet, że jest nieślubnym synem żydowskiego bankiera i jego pokojówki. Cyrankiewicz był jednak stuprocentowym Polakiem. Z dziada pradziada. W 1968 roku, kiedy w Polsce wzniecano nastroje antysemickie, poprosił, aby „Przekrój” wydrukował zdjęcie krakowskiego grobu jego przodków. Cmentarze odegrały wielką rolę w dziejach rodu Cyrankiewiczów. …

Piotr Lipiński. Cyrankiewicz, Wydawnictwo Czarne. 

https://czarne.com.pl/katalog/autorzy/piotr-lipinski

Cytaty z dwóch pierwszych rozdziałów, które przeczytałem za friko tutaj:

http://www.empik.com/cyrankiewicz-wieczny-premier-lipinski-piotr,p1129961805,ebooki-i-mp3-p

a wydano toto w 2016 – wygląda mi na padgatowkę.

Gomułka twierdził, że już 1964 proponował Gierkowi wicepremierostwo, ale ten się wykręcił pylicą, miał zamiar potem nim zastąpić Cyrankiewicza – ale sam Cyrankiewicz twierdził, że Gomułka mu powiedział, że Gierek ma zastąpić z czasem jego samego… Przy okazji, upadek Gomułki i Cyrankiewicza w 1970:

  • 9 grudnia:
  • 12 grudnia – ogłoszono podwyżkę cen produktów żywnościowych i obniżkę cen lekarstw, telewizorów, lodówek i pralek.
  • Grudzień 1970 – bunt robotniczy w Polsce w dniach 1422 grudnia (strajki, wiece, demonstracje) głównie w Gdyni, Gdańsku i Szczecinie.
  • 14 grudnia – grudzień 1970: robotnicy ze Stoczni Gdańskiej im. Lenina odmówili podjęcia pracy i wielotysięczny tłum przed południem udał się pod siedzibę Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Gdańsku.
  • 15 grudnia – grudzień 1970: grupa robotników podpaliła budynek Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Gdańsku.
  • 16 grudnia – grudzień 1970: w Gdańsku milicja i wojsko zaczęły strzelać do stoczniowców idących do pracy.
  • 17 grudnia:
    • grudzień 1970: masakra na przystanku Szybkiej Kolei Miejskiej Gdynia Stocznia i na ulicach Szczecina.
    • najkrwawszy dzień wydarzeń grudniowych 1970, zwany Czarnym Czwartkiem: rankiem wojsko ostrzelało robotników w rejonie przystanku Szybkiej Kolei Miejskiej Gdynia Stocznia; symbolem tamtych zdarzeń jest fikcyjna postać Janka Wiśniewskiego, którego autentycznym pierwowzorem był zastrzelony 18-letni stoczniowiec Zbyszek Godlewski.
  • 20 grudnia – grudzień 1970: Władysław Gomułka został odsunięty od władzy. Edward Gierek został pierwszym sekretarzem KC PZPR.
  • 22 grudnia:
    • w Szczecinie strajkujący podpisali porozumienie z władzami wojewódzkimi, co stanowiło koniec wydarzeń grudniowych.
  • 23 grudnia – Piotr Jaroszewicz objął stanowisko premiera rządu.

__

**) Tadeusz M. Płużański, Czy był konfidentem? Józef Cyrankiewicz w Oświęcimiu, „Tygodnik Solidarność” 1999, nr 34.